Alix Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Przy silnym zarobaczeniu i glownie przy lambliach moga wlasnie pojawiac sie biegunki z krwia. Do 15 juz niedaleko... Quote
konisia Posted March 16, 2006 Author Posted March 16, 2006 Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam...a bidulek cały czas śpi po nocnych ekscesach. Bo nie spał całą noc, widać było ,że brzusio go boli. Kręcił się, nie mógł się ułożyć, a jeśli już się kładł to nie na boczku wyciągnięty, tylko tak do przodu na łapkach, pewnie żeby go zbytnio nie bolało:shake: Quote
hankag Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Konisia nie denerwuj sie bedzie dobrze , .....nie mógł lepiej trafić :multi: , po 30 - stym tez dorzuce cos na konto . Trzymaj sie .... a moze dr. Dembele go pokazac Quote
Zu Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Konisia, trzymaj się...Cezarek w zeszłym roku miał takie biegunki z krwią i do dzis nie wiadomo dlaczego, bo lamblie i robale były wykluczone ale potem mu przeszło i teraz jest ok... wiem, ze to wygląda strasznie ale niekoniecznie musi oznaczać coś dramatycznego:-( Quote
konisia Posted March 16, 2006 Author Posted March 16, 2006 Oscarek dostaje Taninal no i od kilku godzin nie zrobił kupki. Pani wet nie była zdziwiona, powiedziała, że to przez zatrucie robalami. Najgorsze jest to że muszę jeszcze dziś jechać do niej z Konisią, bo jeśli ona też ma to wszytskie muszą zacząć w jednym czasie odrobaczanie. Quote
Bodziulka Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Bubuś po schronisku też miał problemy z koopką, ale po prochach i odrobaczaniu wszystko wróciło do normy - więc Oscarkowi tez się uda! Quote
Imbirka Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 konisia napisał(a):Oscarek dostaje Taninal no i od kilku godzin nie zrobił kupki. My dzisiaj też byliśmy u weta i po badaniu i oględzinach w końcu mieliśmy pierwsze szczepienia. Więc głowa do góry, Oskarek też niedługo będzie zdrów:p Quote
konisia Posted March 17, 2006 Author Posted March 17, 2006 Słuchajcie!!! Dzięki koduchaben pojawiła się szansa adopcji Oscarka. P.Małogisa, która była zainteresowana Tchibo (ale Tchibo już znalazł domek), zdecydowała się zaadoptować Oscarka. W poniedziałek P.Małgosia odwiedzi Oscaka i wtedy wszytsko się wyjaśni. A więc prosimy o wielkie, zbiorowe trzymanie kciuków:bigok: Na razie dowiedziałam się, że Oscarek miałby towarzystwo dwóch innych piesków i dom z ogordem:crazyeye: :multi: Więcej szczegółów w poniedziałek, a do tego czasu:thumbs: :thumbs: :thumbs: Jeśli chodzi o codziennie życie, Oscar powoli odżywa i coraz częściej demoluje coś w kuchni;) Co oczywiście odbieramy za dobrą monetę. Bilans na dziś: 2 kubki, słoki i jakieś krople mojej mamy - wszystko w drobny maczek:evil_lol: Wzmożona aktywność kuchenna spowodowana jest niestety głodem. Oscar nadal ma biegunkę - trzeba czekać, aż leki na roble zaczną działać - no i nie może jeść tyle ile by chciał. Trochę kupcia w domku, ale to nie jego wina. Po prostu jeśli prosi o wyjście to robi to bezgłośnie stając przy drzwiach.Jeśli tego w porę nie zauważę to robi w domku, ale nie mamy mu tego za złe, biedactwu. A tak ogólnie to baaardzo kochana mordeczk, która uwielbia spanie na kolankach u mamy:loveu: Quote
mosii Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 ojej konisia to wspaniale!!!!!!!!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Imbirka Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 :thumbs: :kciuki: :thumbs: :kciuki: :thumbs: :kciuki: Quote
koduchaben Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Boże dziewczyny ja mam nadzieje że to się wszystko wyjaśniło, bo mnie już głowa boli. Mam nadzieje ze Tchibo faktycznie ma dom, czy ma mieć i że oskarkowi też się uda. Ja Pani Małgosi przedstawiłam wszytkie bokserki i bokserkopodobne z dogo, ja nie wiedziałam że dziewczyny z Warszawy kontaktują się w tym samym czasie z p. Małgosią w sprawie Tchibo - przecież ja życze wszystkim psiakom jak najlepiej i nigdy nie wybieram a zostawiam do wyboru Quote
andzia69 Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 A czy jakieś zdjęcie to jest - bo ja ślepa chyba jestem:oops: Quote
irma Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 andzia69 napisał(a):A czy jakieś zdjęcie to jest - bo ja ślepa chyba jestem:oops: oj ślepa ciociu ślepa - spójrz na str. 4 Quote
andzia69 Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 łoj, to ja faktycznie jakaś slepa jestem - ale on był (jest) chudziutki - same zeberka.... Quote
Imbirka Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Szybciutko się odkarmi, tylko niech robale go przestaną męczyć Quote
Zu Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 ja też trzymam razem z Bubencją i Cezarkiewiczem!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.