AgaiTheta Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Tylko, że rozwolnienie to nie jedyny problem, jeszcze mamy lamblie, chorą trzustkę, podejrzenie porażenia nerwów a w tym wszystkim małego, wyniszczonego, przerażonego biedaka, z brakami żywieniowymi i co jeszcze... bitego prawdopodobnie niemiłosiernie. Quote
*Gajowa* Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Zdaje sobię sprawę, że to nie jedyne schorzenie ale odżywianie jest bardzo ważne zwłaszcza przy wyniszczonym organiźmie. Ta karma zapewnia łatwą przyswajalność zawartych składników i regeneruje jelita. Prawidłowe odżywianie tak jak i u ludzi ma wpływ również na sytstem nerwowy. Quote
AgaiTheta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Zgadza się, tylko jak znaleźć teraz i dopasować do tego biedaka optymalne jedzonko. Dla mnie gotowane jest większym zagrożeniem, takie miałam doświadczenie, ale na 100% ustalenie prawidłowej diety to sukces. Trzymajmy kciuki, oby do rana. Konisia się nie odzywa do mnie od 0,5 godziny, miejmy nadzieję, że śpi. Quote
AgaiTheta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 *Gajowa* dzięki za rady, rano będziemy działać dalej. Buziak :) Quote
konisia Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Rozmawiałam z Hanią. Dała mi kom dr Dembele. Jutro po 9 będę do niego dzwonić i błagać o wizytę. Oscar w szpitalu jadł Intestinal w puszce, teraz też mu kupiłam, ale nie jestem do niego przekonana, bo biegunki nadal są:( Tak bym chciała żeby już była sobota. Oscarek cały czas robi kupę z krwią z częstotliwością ok. 1,5 - 2 godziny:( Quote
konisia Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Teraz czekamy z niecierpliwością na godzinę 9, żeby zadzwonić do dr Dembele. Oscarek bez zmian, średnio co dwie godziny kupki z krwią:( Quote
Faro Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 przy takiej biegunce powiniwn duzo pić , by sie nie odwodnić . jesli pije wodę (czy dodajesz ją do smecty)to powinna byc przegotowana i wystudzona, także ta woda w misce (mój Piracik zresztą cały czas pije wodę przegotowana ) Napisz co uda Ci sie ustalic w/s lekarzy. Musi byc dobrze !!!! Quote
konisia Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Dembele ma wyłączony kom:placz: :placz: :placz: Będę cały czas próbować, ale wszytsko sprzysięga się przeciwko Oscarkowi. Zobaczymy co powie lekarz (jakiegokolwiek złapię), jeśli nie da zbytnich szans na wyleczenie, dziś Oscarek zostanie uśpiony:( Quote
konisia Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Robi już samą krwią:placz: :placz: :placz: Quote
AgaiTheta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Jejciu, kto może pomóc, kto może do niego przyjechać, jaki wet?? Quote
AgaiTheta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Konisia zmień tytuł, na "Warszawscy weci - pomocy!!!" Oni zaglądają na dogo może jakoś się odezwą? Ja już nie wiem co robić:shake: Quote
Faro Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Powinien natychmiast dostać leki w kroplówce . Robi samą krwią , bo z pewnościa nic nie je . On powinien natychmiast trafić do lekarza, jesli teraz odmówią pomocy to przestanę wierzyc w doskonałe podejście do pacjenta na Białobrzeskiej !!!!!!!! Czekam na telefon. Quote
AgaiTheta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Pani, która chce dać Oskarkowi dom, już jedzie do Konisi. Jadą zaraz na Białobrzeską, przecież ich nie wygonią. Oskarka trzeba ratować. Trzymajcie kciuki. Quote
Faro Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 MUSZĄ ICH PRZYJĄC i powinni poza kolejką !!!! O pieniądze na badania niech sie nie martwią - zrobimy zbiórke , na pewno ludzie pomogą go ratować !!!!!! Quote
AgaiTheta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Faro ja teraz muszę odejść od kompa. Jak coś to wyślę do Ciebie sms'ka. Dobrze? Quote
andzia69 Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Nawet nie wiem,co pisać:placz::placz::placz: tak strasznie mi zal biedaczka:placz::placz::placz: Ale mam cały czas nadzieję, TRZEBA MIEĆ mimo wszystko!!!!!!!! Quote
Zu Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 konisiu,trzymaj się ...i pamiętaj że gdyby coś się stało to ty zrobiłaś wszystko co w twojej mocy, żeby go uratować...ja cąły czas trzymam kciuki, żeby jednak lekarze umieli mu pomóc Quote
anija Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Dzwoniłam do Konisi, żeby się dowiedzieć czy nie potrzebują pomocy - telefon jest wyłaczony - pewnie nie ma głowy, ale ja bardzo się boję... wczoraj Oskarek był bardzo, bardzo słaby, a z nocnej relacji Konisi wynika, że jest jeszcze gorzej... Quote
Bodziulka Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Ja dopero teraz przebrnęłam przez ostatnie posty - trzymaj się Konisiu! i Oscarku Ty też! Czekam na wieści... Quote
konisia Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Na Białobrzeskiej trafilismy w końcu do dr Jagielskiego. Musieliśmy jednak czekać w kolejce, nie było możlwości wejścia bez kolejki nawet z tak potzrebującym psinką jak Oscarek. Piesek wstępnie ma szansę, ale...i tu zaczynają się zależności. Najpierw musimy zatrzymać biegunki z krwią(dostał jakieś leki na to). Dopiero potem jak będzie o siłach, możemy zacząć dalsze leczenie. Wg. dr Jagielskiego przyczyną otępinia i padaczki u Oscarka jest albo zapalenie mózgu, albo guz mózgu. Jeśli jest to zapalenie to jest do wyleczenia sterydami. Sterydy można zacząć podawać dopiero wtedy jak naprawimy przewód pokarmowy, inaczej Oskuś może dostać krwotoku. Jeśli leczenie nie będzie przynosiło rezultatów to oznacza to guza mózgu a wtedy nie ma ratunku. Do badania tomografem Oscarek się nie nadaje, bo robi się je w narkozie, a jego organizm tego nie przetrzyma. Więc rzucanie się po ścianach i kratach w schronisku, nie było spowodowane zaburzeniem behawioralnym (nadmierną rozpaczą, tęsknotą itd.) tylko bardzo wysokim ciśnieniem jakie wytwarza się w czaszce z powodu tego zapalenia, to ono pchało go na te kraty i ściany, popadał w takim jakby szał. Do jedzenie dr zalecił gotowany ryż z kurczakiem, tylko wszystko musi być zmiksowane z powodu takiego podrażnienia przewodu pokarmowego. Teraz Oskuń już jest po posiłku, lekach i śpi na kanapie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.