SdZ_Lublin Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Fajtek – piesek z .... Nie wiemy skąd jest Fajtek. Został wyrzucony z pędzącego samochodu w Fajslawicach. Kim mógł być człowiek (człowiek?), który w taki sposób pozbył się niewidomego psa? Bo Fajtek nie widzi! Na jednym oku ma całkowitą zaćmę, drugie jest poważnie uszkodzone po mechanicznym urazie. To oko powinno zostać usunięte, aby uniknąć ryzyka powstania ropnia. Zdaniem lekarzy jest szansa na pomyślne zoperowanie oka z zaćmą, aby uratować wzrok, ale zabieg będzie bardzo kosztowny. Ponadto Fajtek ma dziwną chorobę skóry, której na razie nie można zdiagnozować. Jest prawie łysy!! Lekarze rozpoczęli leczenie pieska preparatami, które działają zarówno na pchły (być może one spowodowały prawie całkowite wyłysienie Fajtka), jak i na nużeńce, a także - wnikając przez skórę, eliminują pasożyty wewnętrzne (nicienie). Fajtek to mały, około pięcioletni kundelek. Na taki wiek oceniają go lekarze, którzy zajęli się leczeniem, choć na pierwszy rzut oka Fajtek wygląda na lat kilkanaście, tak bardzo jest wyniszczony. Mamy nadzieję, że wszystkie działania, których podjęli się lekarze, przyniosą jak najszybszy efekt i Fajtek nie będzie więcej cierpiał. Bardzo prosimy, wszystkich, którym nie jest obojętny los zwierząt o pomoc w leczeniu Fajtka. Prosimy o wpłaty na konto bankowe Straży dla Zwierząt w Lublinie 50 1090 1753 0000 0001 1334 1074 Bank Zachodni WBK z dopiskiem "Dla Fajtka”. Szukamy także dla niego prawdziwego domu i odpowiedzialnego Pana, który nigdy nie wyrzuci go z pędzącego samochodu. Prosimy – [FONT=Times New Roman]pomóż Fajtkowi[/FONT]. Poniżej znajduje się zdjęcie Fajtka: http://i46.tinypic.com/jhsav8.jpg EDIT: 13.04.2010r. Fajtek już zawsze będzie łysy . Diagnoza po biopsji skóry brzmi: DYSPLAZJA MIESZKÓW WŁOSOWYCH :( Co oznacza , że mieszki włosowe na trwale zostały uszkodzone:( Jest ślepy , każde oko , jest inaczje uszkodozne i każde wygląda okropnie :( Nie wiemy co robić :( On od 6 lutego mieszka klatce , w klinice:( Prawda jest taka , że Fajtek ma nikłe szanse na dom:(:(:( A on jest taki kochany ..... taki grzeczny i tak strasznie garnie się do człowieka ....:placz::placz::placz: Przytula się i zastyga w bezruchu ..... Serce mi pęka :( Sytuacja FAJTKA jest beznadziejna .... Sytuację pogarsza fakt , że on musi mieszkać w domu ....bo przecież jest łysy ......jego skóra jest podana na uszkodzenia i wrażliwa na warunki atmosferyczne :( Ech ...... Quote
SdZ_Lublin Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Musimy zabrać Fajtka z kliniki!!! Nie może przyzwyczaić się do klatki!!! Staje się agresywny, gdy ktoś próbuje go do niej wepchnąć. Ciągle płacze. Tęskni za ludźmi. Potrzebne sa pieniądze da zbudowanie dla niego tymczasowego kojca i budy. Quote
Lionees Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Czy ten psiak nie ma juz innego wątku?Bo coś mi się gdzieś o oczy obiło wcześniej...kurcze,a może mi się juz mylą te psiaki:roll: Quote
SdZ_Lublin Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Nareszcie jakaś dobra wiadomość! Wczoraj okulista ogladał fajtkowe oczko. I....... Jest szansa, że po operacji będzie widział!!!! I co najważnejsze, lekarz wykona tę operację po tzw. "kosztach"!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiemy jeszcze, ile to będzie ostatecznie kosztować, ale przynajmniej jest nadzieje, że uda nam się uzbierać potrzebną kwotę. Nie jest to niewykonalne, pod warunkiem, że ludzie zaczną coś wpłacać, bo na razie cisza. W środę ogłosimy Fajtka w radio Lublin, więc może będzie jakiś odzew. Na allegro póki co nie możemy go wystawić (mam na myśli nasze, strażowe, konto), bo czekamy na skan z wpisu do KRS z Warszawy. Jeżeli ktoś z Was ma taką możliwość (cegiełki), to chętnie skorzystamy z Waszej pomocy. Straż dla Zwierząt w Lublinie ul. Czechowska 42 20-070 Lublin nr alarmowy: 506577600 nr ws adopcji: 507935349 Quote
SdZ_Lublin Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Zapraszamy na naszą stronę internetową. Dziś ruszyła!!! http://www.strazdlazwierzat.lublin.pl/ Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Zerowe zainteresowanie biednym Fajtusiem :( co u niego? Gdzie przebywa? Quote
SdZ_Lublin Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Fajtek czeka na wyniki biopsji. Skóra jest w troche lepszym stanie, ale w dalszym ciągu nie wiadomo, co mu tak naprawdę dolega. Okaże się, jak beda wyniki. Jezeli Fajtus porosnie sierścią, wtedy zoperujemy mu oczko. Quote
SdZ_Lublin Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Fajtek został zbadany przez dermatologa , który pobrałmu wycinek skóry do biopsji , wynik być może będzie już w ten poniedziałek. Biedny jest bardzo , zdjęcia nie pokazują w ogóle jaki jest biedny .... Faktycznie to on jest łysy i łuszczący się ... Studenci na klinikach nazwali go "parchem" i boją się z nim wychodzić :(:(:( Studencji medycyny wetetynaryjnej ......że tak sobie dodam :( Oprócz tego , że Fajtek faktycznie wygląda odrażająco nie stanowei żadnego zagrożenia zakaźnego ani dla ludzi ani dla zwierząt , pod kątem pasożyrów i bakterii czy te innych chorób zakaźnych został przebadany gruntownie ... Serce mi pęka , bo on od 6 lutego lutego swoje życie spędza w ciasnej klatce , do któęj nie chce wchodzić :( Oprócz badania skóry Fajtek miał yeż oddany kał do badania na strawnośc .Dermatolog obstawia , że Fajtek czegiś nie wchłania ........odrzucił chorą tarczycę i inne możliwości ..... Mże ktoś się zlituje i weźmie Fajtusia naDT ? O zwarije w tej klatce , czekając na spacer........że może ktoś się zlituje i z nim wyjdzie :( My nie jesteśmy w stanie bywać tam codziennie , a co mówić trzy razy wyprowadzać go na spacer.. Fajtek jest kochany , grzeczny , ogormnie spragniony kontaktu w człowiekiem ...... Jego ślepota kompletnie mu nie przeszkadadza .... Barxo , ale to bardzo garnie się do ludzi .Gdy się go przytuli zastyga ......Zastyga w nieruchomej pozie , żeby tylko ta chwila trwa ...........ale ta chwila trwa krótko :( Fajtej naorawdę nie stanowi żadnego zagrożenia ani dla człowieka , ani dla zwierzaąt . Myśłe , że w DT o wiee szybciej przebiegałoby leczenie go ..... Nie mogę już myśleć o tym, że on tak długo siędzi samiuteńki w pomieszczeniu w klatce ... niestey nie mamky dla niego miejsca .... Nasze finanse nie pozwalają na to by umieścić g w hotelu , poza tym musi być w końcu postawiona konkretna diagnoza i zastosowane kirunkowe leczenie .... Może ktoś się zlituje nad naszym Fajtkiem ? Quote
Rodzice Maciusia :) Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Ech, tylko widzisz, prawie nikt nie zagląda na wątek, a co mówić o szukaniu mu DT i to jeszcze bezpłatnego. Przykre to, ale już i na dogomanię wdarły się finanse, już tylko nieliczni biorą psy na bezpłatne DT, między innymi ja, ale w tym momencie mam innego psiaka, a w sumie to kilka razem z moimi :( Quote
SdZ_Lublin Posted April 13, 2010 Author Posted April 13, 2010 Fajtek już zawsze będzie łysy :( Diagnoza po biopsji brzmi : Dysplazja mieszków włosowych :( To znaczy , że mieszki zostały trwale uszkodzone i sierśc Fajtusia nie odrośnie :( Skóra wygląda lepiej - zagoiła się , ale te resztki sierści i ta łysina .:(:(:( Co tu dużo mówić : Fajtek ygląda okropnie :( Wręcz odrażająco:(:(:( Oczy wyglądają okropnie :( JEdno z zaćmą- jest wypuklone , drugie pokrwawione i zapadnięte :( Wciąz mieszka w klinice , w klatce :(:(:(:(:( Jest taki grzeczny , pogdził się z losem , ale jest bardzo , bardzo smutny :(:( Naprawdę nie wiemy co robić :( Dom dla TAKIEGO psa to chyba nierealne marzenie :( A on zasługuje na dom ..... To bardzo grzeczny, wdzięczny psiak ... Prawdę mówiąc jestem załamana, nie wiem co robić ..... Przecież on oszaleje w tej klatce :( Nawet jak uda się teraz gdzieś go zabrać ( w planach mamy zrobienie prowizorycznego kojca (bo a inny nie mamy funduszy:( ), to będzie to buda ....O nie może mieszkać w budzie w zimie , czy nawet jesienią ..Bo jest łysy:(:(:( Brak mi pomysłów.:( Chyba tylko cud nam pomoże :( Byłam dziś rano z nim na spacerku ....serce się kroi jak się go wprowadza z powrotem do tej cholernej klatki :( Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Konieczne są zdjęcia. Musicie mu porobić dużo zdjęć, również pyszczka. I trzeba robić ogłoszenia - bywa że i nieładne pieski znajdują domki, są ludzie, którzy chcą pomóc właśnie takiemu nieadopcyjnemu psiakowi. Więc nic nie jest niemożliwe. Pomogę w ogłoszeniach bo mi szkoda maleństwa, chętnie sama bym go wzięła, ale mam już swoje psiaki. Quote
muzzy Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Jakiś czas temu był w klinice niewidomy psiak zwany Świruskiem. Stracił wzrok po bardzo ciężkiej chorobie, której wydawało się, że nie przeżyje. Ale po jakimś czasie wydobrzał i, mimo że był niewidomy... znalazł dom! Cuda się zdarzają i trzeba w nie wierzyć. Powodzenia! A co do zdjęć, to chętnie mogę je porobić, do tej pory wszystkie psiaki, którym robiłem zdjęcia do ogłoszeń (a było ich już kilka) znalazły dom :) w tym m.in.: http://muzzy.hostcenter.pl/images/phocagallery/Psy/2009/thumbs/phoca_thumb_l_39.JPG - suczka ze Stefczyka http://muzzy.hostcenter.pl/images/phocagallery/Psy/2009/thumbs/phoca_thumb_l_21.JPG - Świrusek PS. Dziękuję Bico za adres do tego wątku. Quote
majqa Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Podsumujmy: Fajtuś - lat ok.5 (czemu zaprzecza jego wyniszczenie/ stan wizualny) - wyrzucony z samochodu - jedno oczko zaćma (da się je uratować ale potrzebne są środki finansowe do operacji po tzw. kosztach), drugie uszkodzone mechanicznie - łysy i taki pozostanie - diagnoza: dysplazja mieszków włosowych - nie stanowi zagrożenia zakaźnego ani dla ludzi ani dla zwierząt, pod kątem pasożytów i bakterii, czy te innych chorób zakaźnych (został przebadany gruntownie) - miał oddany kał do badania na strawność - wynik - nie ma problemów z trawieniem/ wchłanianiem - kochany, grzeczny, strasznie garnie się do człowieka; przytula się i zastyga w bezruchu - powinien zamieszkać w domu - szukany jest DT/ DS - zbierane są środki na zbudowanie dla niego tymczasowego kojca i budy - dane kontaktowe: Straż dla Zwierząt w Lublinie ul. Czechowska 42 20-070 Lublin nr alarmowy: 506577600 nr ws adopcji: 507935349 - dane wpłatowe: Straży dla Zwierząt w Lublinie 50 1090 1753 0000 0001 1334 1074 Bank Zachodni WBK z dopiskiem "Dla Fajtka” Moje pytanie: - Czy znacie już kwotę potrzebną na zoperowanie oczka z zaćmą? Warto dodać do danych kontaktowych mail i jak zostało tu już wspomniane porobić mu dobre zdjęcia, dużo zbliżeń do pyszczka, takie portretowe ujęcia. Quote
bico Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Muzzy, jak ja się cieszę, że tu zajrzałeś, od razu jest mi raźniej, bądź tutaj z Fajtkiem, dzięki za ofertę foto-pomocy:lol: majqa, Tobie też dziękuję:loveu: jestem niezmiernie wdzięczna, że kogoś ten psiak na dogo jednak obchodzi:lol: A jak się miewa Fajtuś ogólnie? Tak jak pisał Muzzy - tylko dobre foto może pomóc temu psu - pomóc w sensie szukania mu domu i zbierania na niego kasy, także jak coś ustalicie, co z foto i nową sesją, to piszcie do Muzzego lub do mnie, coś wykombinujemy. Tutaj podrzucam wątek psa z Wrocławia, też był i jest cały łysy, choć na nic nie jest chory, uratowano go ze schronu, bo nie przeżył by tam tych strasznych mrozów, ogłaszano go, wypatrzyła go jakaś Pani, właśnie jemu chciała pomóc i dać dom - teraz jest szczęśliwym domowym pupilem - nie liczy się to jak wygląda, tylko to jakim jest wspaniałym psem - takim jak Fajtuś wątek Graffiego: http://www.dogomania.pl/threads/141972-*-Zimy-nie-przezyje..Czy-choroba-skory-to-wyrok-*Udalo-sie-!-Graffi-juz-w-DS! Quote
SdZ_Lublin Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Dzięki, dziewczyny, za odzew !!!!:loveu::loveu::loveu: Badanie kału na strawność wyszło prawidłowe. Jedyną przyczyną tego wyłysienia jest dysplazja mieszków włosowych . Postaram się o lepsze zdjęcia Fajtka , bo te , które ma faktycznie są takie sobie , ale on jak wyjdzie na spacer, wciąż jest w ruchu.... Co do kosztów operacji oka , to wg najnowszych wieści , nie będą wysokie , bo dr Balicki zrobi ją najprawdopodbniej "po kosztach" , ale nie znamy jeszcze ostatecznej kwoty... Dziś będę na klinikach wieczorem , ale pewnie będzie już zbyt ciemno by porobić ładne zdjęcia , więc może w najbliższych dniach ... Jeszcze raz ogromnie dziękuję za pomoc!!!!! Quote
SdZ_Lublin Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 podnoszę Fajtusia .... W poniedziałek postaram się zrobić mu nowe zdjęcia ... i dowiedzieć się koedy będzie możliwa operacja Fajtusiowego oczka .... Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 no to czekamy na fotki, ja mu kilka ogłoszeń zrobię. a wiadomo coś już z kosztem operacji? Quote
bico Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 SdZ_Lublin napisał(a):Dzięki, dziewczyny, za odzew !!!!:loveu::loveu::loveu: Badanie kału na strawność wyszło prawidłowe. Jedyną przyczyną tego wyłysienia jest dysplazja mieszków włosowych . Postaram się o lepsze zdjęcia Fajtka , bo te , które ma faktycznie są takie sobie , ale on jak wyjdzie na spacer, wciąż jest w ruchu.... Co do kosztów operacji oka , to wg najnowszych wieści , nie będą wysokie , bo dr Balicki zrobi ją najprawdopodbniej "po kosztach" , ale nie znamy jeszcze ostatecznej kwoty... Dziś będę na klinikach wieczorem , ale pewnie będzie już zbyt ciemno by porobić ładne zdjęcia , więc może w najbliższych dniach ... Jeszcze raz ogromnie dziękuję za pomoc!!!!! Muzzy, to facet - nasz lubelski dogo-rodzynek:cool3::evil_lol::evil_lol::D Muzzy proponował pomoc w zrobieniu dobrych fotek - trzeba się z nim dogadać w tej sprawie i zawsze będzie łatwiej z ogłaszaniem Fajtka:) Quote
muzzy Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 bico napisał(a):Muzzy, to facet Tak mówią... :D bico napisał(a):Muzzy proponował pomoc w zrobieniu dobrych fotek - trzeba się z nim dogadać w tej sprawie i zawsze będzie łatwiej z ogłaszaniem Fajtka:) Jak już pisałem - bardzo chętnie. Gdzie i kiedy? Tylko wolałbym w weekend niż na tygodniu... A jeśli na tygodniu to po 18. Quote
bico Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 muzzy napisał(a): Jak już pisałem - bardzo chętnie. Gdzie i kiedy? Tylko wolałbym w weekend niż na tygodniu... A jeśli na tygodniu to po 18. SdZ_Lublin - warto wykorzystać taką propozycję- to szansa dla Fajtka:) Quote
SdZ_Lublin Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 muzzy, dzięki za propozycję , zdjęcia faktycznie przepiękne. Nawet bardzo chxiałabym żeby ktoś z dogo go zobaczył :) Po 18-tej jest już ciemno , więc odpada , ale w następny weekend możemy próbować . :) Ja , mu w międzyczasie zrobię jakieś fotki , żeby coś było , a jak nam się uda umówić z muzzy'm , to pstrykniemy mu takie profesional :):) Dziś koleżanka, która bezpośrednio opiekuje się Fajtkiem , napisała mi w mailu , ze Fajtek przez 3 tyg. będzie smarowany jakąś maścią , która ma poprawić stan jego skóry.....Myślę , że ta maść ma posłużyć całkowitemu wygojeniu się skóry , bo utracie włosów i podrażnieniach , jakie na skutek tego powstały . Quote
muzzy Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 SdZ_Lublin napisał(a):Nawet bardzo chxiałabym żeby ktoś z dogo go zobaczył :) To może jeszcze bico da się namówić na wizytę u Fajtka :) SdZ_Lublin napisał(a):Po 18-tej jest już ciemno No tu się nie zgodzę :) O 18 jeszcze słońce świeci i można zdjęcia robić :) Także jakby coś, to od wtorku jestem do dyspozycji, bo jutro nie dam rady. I czwartek w tym tygodniu też odpada. Ale pozostałe dni są jak najbardziej ok. Quote
SdZ_Lublin Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 muzzy , napisz mi na PW swój nr telefonu , jeśli możesz , będzie mi się łatwiej z Tobą skontaktować , bo u mnie z netem różnie jest ... Jutro założę wątek psu , któremu będziemy szukać domu , pomimo , że dom posiada ....Sprawa jest dość skomplikowana, opiszę jutro .. Pies jest w typie labradora , ma 6 lat ....Mogę go ogłosić tylko na dogomanii , nigdzie więcej ... Quote
bico Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 SdZ_Lublin napisał(a):muzzy , napisz mi na PW swój nr telefonu , jeśli możesz , będzie mi się łatwiej z Tobą skontaktować , bo u mnie z netem różnie jest ... Jutro założę wątek psu , któremu będziemy szukać domu , pomimo , że dom posiada ....Sprawa jest dość skomplikowana, opiszę jutro .. Pies jest w typie labradora , ma 6 lat ....Mogę go ogłosić tylko na dogomanii , nigdzie więcej ... Numer tel Muzzego pozwolę sobie podrzucić na pw....może mnie nie ubije:evil_lol: co do ogłaszania psa na dogo....na dogo się psów nie ogłasza i są zerowe szanse na znalezienie psu domu w ten sposób...na dogo się szuka SPOSOBU na dom - prosi o pomoc w ogłaszaniu lub zbiera fundusze dla psa na coś - na utrzymanie, transport, leczenie itp...niestety tu wszyscy mają totalnie zapsienie - mają swoje psy i na dt....do szukania psu domu są liczne portale ogłoszeniowe, allegro, ogłoszenia prasowe i plakaty - innego sposobu na znalezienie psu domu nie ma:niewiem: więc jak normalnie psa nie można ogłaszać, to jak znaleźć mu dom...?:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.