Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wreszcie jestem w pełni on-line! Obiecuje nadrobić zaległosci. Przez ostatanie 3 tygodnie miałam net z doskoku. Urlop podzielony na dwie tury kompletnie mnie wybił z rytmu.
Teraz już jestem i na pewno Balbinki najnowsze fotki pojawią sie najpóźniej wieczorem.

Posted

[quote name='Akrum']o jejku, Balbionko, jaka księżniczka się z ciebie zrobiła :)
Balbinka to taka mieszanka przytulanki, rozrabiaki i psa stróżującego :) Jest moją wielką radością i siłą napędową.

Moja księżniczka :)

Posted

Jak we wstępie do bajki - chcecie to posłuchajcie... :-) Co więcej, popatrzcie! :lol:

Odwiedziliśmy z mężem Amicę :loveu:, Jej Rodziców :loveu: i o ile pierwsi wymienieni to Wspaniałości o tyle, toto małe, czarne, niegościnne, rozbestwione i od jasnego czorta, choć kochane na zabój... :evil_lol: Fakt, może i źle, może błąd, że mąż głosem podstępnego erotomana przemówił do Balbinki przeciągle dudniąc "Baaalbinkooo". Cóż, nie trzeba było... :shake: ;)
Tu przewiduję miłość jednostronną, męża do Balbinki (podobała mu się okrutnie), bo Balbinka go jeszcze załatwi, oj załatwi... :eviltong:

Lepiej się nie zbliżać... ;) "Ej, gościu!!! A weź się!!! A idź se...!!! Nawet na mnie nie patrz!!!" - tako rzecze Balbinka...



"... bo spierniczę tutu..., oszczczegam i oszczekam jak nic!". Słowo komentarza... Pod tym podeścikiem Mały Zbój ma bazę wypadowo - warczeniowo - oszczekową, słowem solidne, nie do dosięgnięcia zacisze. :lol:



"No co, no co, czego na mnie ślepiasz??? Pozwoleństwo było?"



A to jest leżaczek, na którym się nie siada, bowiem jest to osobisty leżaczek Balbinki! :lol:

Posted

Wersja Balbinki z łypaniem na boki, czy żaden ludź się nie ośmieli zbliżyć zbytnio do leżaczka... ;-)



"A ścigaj sobie mnie, ścigaj... jak dam dyla za domek to tyle mnie będziesz widziała!"



"I co mi zrobisz? Zobacz, jak szybko się oddaliłam! W mgnieniu oka!!!"


Posted

A tak już zupełnie na poważnie... Ten Śliczny Netoperek nie mógł, po prostu nie mógł trafić lepiej!!! Domek Amici to był więcej niż strzał w 10tkę! :lol:

Posted

Ale sie rozmarzylam ogladajac te fotki...no fakt- Balbinka- ciudo:):)A tereny Balbinki..mmmmmmmmmmm....aż mi się zachcialo przysiąśc w cieniu drzewka...
Amica...kurde...tak jest tak duuuuzo miejsca;):) Nie myslalas o rodzenstwie dla Swojego Szczęscia..??:):)

Posted

Chiiiba odpowiem za Amicę, póki co... ;-) Jakowyś zwierz to sobie może nieco dalej wokół Amici dryfować ale niech zbytnio się do Niej nie zbliża, bo z Balbinką będzie miał do czynienia. Ponadto, Goniu, to co wyrywkowo widzimy to tylko letnia baza wypadowa... a codzienność upływa w ciasnej Łodzi.

Posted

majqa napisał(a):
Chiiiba odpowiem za Amicę, póki co... ;-) Jakowyś zwierz to sobie może nieco dalej wokół Amici dryfować ale niech zbytnio się do Niej nie zbliża, bo z Balbinką będzie miał do czynienia. Ponadto, Goniu, to co wyrywkowo widzimy to tylko letnia baza wypadowa... a codzienność upływa w ciasnej Łodzi.
Aaaaaaaaa.....no i wszystko jasne....a mowilam, ze się rozmarzylam...;)

Posted

gonia66 napisał(a):
Ale sie rozmarzylam ogladajac te fotki...no fakt- Balbinka- ciudo:):)A tereny Balbinki..mmmmmmmmmmm....aż mi się zachcialo przysiąśc w cieniu drzewka...
Amica...kurde...tak jest tak duuuuzo miejsca;):) Nie myslalas o rodzenstwie dla Swojego Szczęscia..??:):)


Ciesze się, ze Majqa mogła wreszcie spotkać się z moją Balbisią! Było ciekawie. Balbisia na pewno nie jest typem przytulanki przy pierwszym spotkaniu, ale jak zobaczy się z Majqa i TZ-etem następnym razem to poinno być już małe mizianko. Ja w każdym razie przynajmniej kilka razy dziennie musze ją wymiziać bo inaczej składa zażalenie, wchodząc mi na kolana i ostentacyjnie się przewraca na grzbiet i drapie.
Majqa napisała prawdę :) szczekliwe to moje maleństwo strasznie i niezależne swoją drogą, jednak swojej mamusi nie opuszcza na chwilę choćby wzrokiem.
Jeśli chodzi o rodzeństwo to na razie nie da rasy, bo na co dzien mieszkamy w bloku w mieście i mamy jeszcze jednego psiaczka, seniora.

Posted

amica napisał(a):
(...) szczekliwe to moje maleństwo strasznie i niezależne swoją drogą, jednak swojej mamusi nie opuszcza na chwilę choćby wzrokiem.

I to jej urok, o urodzie nie wspominając!!! Jest niesamowita!!! :loveu: My jesteśmy nią urzeczeni i obmyślamy strategię mięsnych przekupstw. :lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Wspaniała ramka, zrobiona przez Monisię:)
Przepraszam za nieobecność, ale pies moich i w pewnym sensie tez mój, który ma już 17 lat od dwóch tygodni walczy o życie i to naprawdę pochłonęło i czas i wszystkie moje siły. Teraz sytuacja się trochę uspokoiła i wreszcie mam możliwość spokojnie usiąsć do kompa i coś napisać. Balbisia miała ostatnio zrobione kontrolne badania i wszystko wyszło w normie, więc jestem bardzo szczęśliwa.

  • 1 month later...
Posted

Witajcie! Ostatni miesiąc był dla mnie i mojej rodziny bardzo trudny :( Żegnaliśmy naszego najkochanszego członka rodziny, pieska Filonka, który spędził z nami 17 lat i 10 miesięcy. 7 października pożegnaliśmy go, by mógł w spokoju biegać za tęczowym mostem. Dlatego była taka cisza z mojej strony, przepraszam, nie byłam w stanie wchodzić na dogo. Balbinka też zdążyła zżyć się z Filonkiem i naprawdę widziałam jak stara się schodzić mu z drogi w ostatnim czasie. Była dla niego kochana, tak jak on dla niej. Teraz Balbinka pociesza nas swoimi psotami jak może :)



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...