Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):

Rano zadzwonię do młodej wolontariuszki, blisko mnie i zapytam czy nie przechowała by psinki na czas leczenia u siebie. to dobra dziewczyna i blisko. nie wiem tylko czy nie ma już jakichs bied.

Byloby cudownie Teresko....
A powiedz..Ty widzialas to trzcie zdjęcie.../??Bo Ona tam mi się wydaje, ze na calym ciele nie ma z tylu by nie dala rady wygryźć...:(

Posted

Asior napisał(a):
widzisz wszystkie bo nie masz wyczyszczonych cooków, jak wyczyścisz to już nie będziesz ich widziała....

A jak się czyści te cooki..???JA nic przeciez nie czyscilam:/

Posted

halbina napisał(a):
to nie musi być zamierzone, ja, żeby uniknąć takiego znikanai fot, korzystam z picasa... jak sie da, to i ja porposzę fotę nr 3: halban@autograf.pl wkleję z picasa na wątek


halbinko, już wrzuciłam na imageshaka , stąd mi nie z znikają.. Tamto jest ewidentnie usunięte, bo wyskakuje błąd...

Posted

Asior napisał(a):
mam :multi:


To zdjęcie jest porazające....tak bardzo mnie smuci, ze nie wiem co pisać...:(a ta "miska"...widzicie ją..??:(:(:(:(..jesssossooooooooooooooo...............

Posted

nie widziałam zdjęcia ale ktoś pisał o tych miejscach a do mnie to przemówilo bo widziałam takie coś u swoich tymczasków. nawet całe łyse ciałko przy mojej metodzie obrasta piękna sierścia leczone wewnętrznie i zewnętrznie. MAM TYLKO NADZIEJĘ ŻE W TYM BRUDZIE NIE WDAŁ SIE GRONKOWIEC . bo to leczenie choć nie niemożliwe jest dłuższe i kłopotliwsze.PROMYCZEK nie miał na połowie ciała sierści ale nie miał na szczęście i gronkowca, teraz po tak krotkim czasie grzbiet ciemnieje od zabawnego jakby kaczego czarnego puszku , no i brzuszek i podudzia tak samo. Może te zdjęcia sie pokażą jeszcze to obejrzę dokładniej.

Nie martwcie sie o Paulinę, ic jej nikt nie zrobi, nie da sobie w kaszę dmuchać. ma rację. i nas. raczej kto inny powinien sie obawiać.

Posted

Asior napisał(a):
nie wiem czemu, ale przez t słoniową skórę kojarzy mi się nią imię BALBINKA :roll:

Balbinka to była gąska...ale do naszej kruszynki pasuje;)
Balbinko,niech Ci będzie Balbinka:multi:

Posted

Gąska?? a mnie się z jakąś bajką o słoniu kojarzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

fajnie było by być matką chrzestną suni :)

ok idę spać... bo o 7 zrywka z wyrka ;)

Posted

Asior napisał(a):
oj wejdą, wejdą.. zaspamowałam pół dogomanii ;)

nie wiem czemu, ale przez tą słoniową skórę kojarzy mi się nią imię BALBINKA :roll:

Asior mianuję Cię matką chrzestną Balbinki:cool3:

Posted

Asior napisał(a):
Gąska?? a mnie się z jakąś bajką o słoniu kojarzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Słoń to był...Dominik,bajki o słonicy nie kojarzę:roll:
fajnie było by być matką chrzestną suni :)

ok idę spać... bo o 7 zrywka z wyrka ;)

Widzę,że sama sie mianowałaś;) No i super :)

Posted

no widziałam fotografie zanim ucieknie. nie wygląda to na nużycę ani gronkowiec. przynajmniej tak mi się wydaje, takie słoniowate zgrubienie to rodzaj strupka na całej powierzchni.(takie wlasnie miał Promyczek) to schodzi stosunkowo szybko przy pielegnacji 100 % mydełkiem oliwnym z ALEPPO czy Damaszku(antyalergiczne , antybakteryjne, nawilżające), reszta jak zwykle, rivanol i propolis (NATURALNY ANTYBIOTYK) I olejek z drzewa herbacianego,plus specjalna dieta wspomagana oczyszczaniem z wirusów i bakterii calego organizmu, naturalnymi środkami by nie niszczyć układu pokarmowego i wątroby.

Posted

halbina napisał(a):
Nie patrz, proszę, nie patrz!
Schowałam się tu, w najciemniejszy kącik, żeby nikt nie patrzył na moje cierpienie, na mój ból i wstyd.
Nie patrz w moje oczy, nie ma już w nich nadziei.
Nie patrz na moje ciałko, nie ma już na nim sierści. Nie ma już ani kawałeczka zdrowej skóry.
Są tylko napuchnięte rany i ten straszny ból, swędzący, jątrzący ból.
Nie patrz, proszę, Człowieku, nie patrz na mnie.
Twoje spojrzenie też boli. To Ty mnie zaniedbałeś i porzuciłeś.
Nie patrz w moje oczy, nie ma w nich nadziei, jest tylko pytanie: "Dlaczego?"

O Jesooooooooooooo.....:(:(:(....miałam iść spać..ale jeszcze tu weszłam....:(:(
Halbinko.......tekst taki pawdziwy, że serce kroi na kawałeczki...:(:(...
DO allegro jak znalazł...i do naszych serc też....:(:(:(

Posted

zacytuję sama siebie, bo chciałam to z fotami zgrać...


halbina napisał(a):
Nie patrz, proszę, nie patrz!
Schowałam się tu, w najciemniejszy kącik, żeby nikt nie patrzył na moje cierpienie, na mój ból i wstyd.



Nie patrz w moje oczy, nie ma już w nich nadziei.
Nie patrz na moje ciałko, nie ma już na nim sierści. Nie ma już ani kawałeczka zdrowej skóry.
Są tylko napuchnięte rany i ten straszny ból, swędzący, jątrzący ból.



Nie patrz, proszę, Człowieku, nie patrz na mnie.
Twoje spojrzenie też boli. To Ty mnie zaniedbałeś i porzuciłeś.
Nie patrz w moje oczy, nie ma w nich nadziei, jest tylko pytanie: "Dlaczego?"

Posted

Aśka, zadusić?

Fakt, na nużycę nie wyglada, ona zaczyna sie od pyszczka... Mała potrzebuje tymczasu i wtedy można kombinowac, co też tam jest, tym bardziej, że choroby skówry lubią się powikłać np. grzybem...

Za wiele w tej chwili nie pomogę, wziąć nieszczepionego psiak nie mogę- mam szczeniaka z parwo, a finansowo leżę.... :(

Posted

masakra. sunia i to znikanie zdjęć....

wydaje mi sie , że w pierwszej kolejności Poznanianki muszą zabrac sunie do jakiego dobrego weta, bo ten schrniskowy to jakis zasrany konował. czy ktos wie jak ta sunia tam trafiła? bo chyba nie z interwencji? i kiedy tam trafiła? zeby szukac dt musimy wiedziec czy sunia bedzie zarazała, prawdopodobnie tak, co bardzo nam utrudnia szukanie:/ może jakas klinika na szybko?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...