Jump to content
Dogomania

Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?


Recommended Posts

  • Replies 932
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Super, gratulacje, często wchodziłam na jego wątek w oczekiwaniu na te dobre wiadomości. A skoro Rodiemu się poszczęściło to kolejny ON-ek co prawda w lepszym stanie szuka domu.

[url]http://www.dogomania.pl/threads/192192-Wy%C5%82ysia%C5%82y-DON-w-schronisku-Ostr%C3%B3w-Wlkp[/url].

Posted

[quote name='GoniaP']Rodi jest już w nowym domu w Warszawie :) Więcej wieści wkrótce.[/QUOTE]
super :)
mam nadzieję, że tym razem Rodi zadomowi się tam na stałe :)

Posted

[quote name='Akrum']super :)
mam nadzieję, że tym razem Rodi zadomowi się tam na stałe :)[/QUOTE]

Biedaczysko - miejmy nadzieję, że nic więcej strasznego mu się nie przydarzy i że będzie kochany w nowym domku :)

Posted

Super, bardzo się cieszę! Oby ten nowy domek był ostatnim i najszczęśliwszym w jego życiu. Rodi na to zasługuje.
Może nowy domek zechce wstawić jakieś fotki szczęśliwego psa we wspaniałym nowym domku.... :)
Pozdrawiamy!

Posted

GoniaP napisał(a):
Rodi jest już w nowym domu w Warszawie :) Więcej wieści wkrótce.


Nie znajduje slow, by podziekowac Malgosi, Jej Wolontariuszkom i Panu Doktorowi za wszystko, co zrobili dla Rodiego!

Trzymaj sie, Maluchu!!! Niech Ci sie wiedzie!!!

Posted

Zanim zaczniecie gratulować - pomóżcie!

Potrzebny jest dobry behawiorysta z Warszawy, który pojedzie do domu Brenna, poobserwuje, oceni i pomoże.
Mianowicie Brenn trafił do super Rodziny, jest tam od ponad tygodnia.
Niestety wybrał sobie za przewodnika i władcę - pana domu, a terroryzuje panią domu i Jej córkę... Warczy, spina się w wielu sytuacjach.... Panie się go zaczynają bać, więc trzeba wkroczyć i ukrócić to NATYCHMIAST!
Konik zmieniał dom kilka razy, jest więc wygłupiony do granic. Niemniej nie wolno lekceważyć obecnych sygnałów, bo są oznaką dominacji/agresji. Te mogą się jedynie utrwalić/pogłębić bez zdecydowanego działania. Ja nie mogę udzielać rad przez telefon i z takiej odległości - nie widząc psa i jego funkcjonowania w jego najbliższym otoczeniu.
Proszę o podanie namiarów na Warszawskich speców od zoopsychologii....

Posted

GoniaP napisał(a):
Zanim zaczniecie gratulować - pomóżcie!

Potrzebny jest dobry behawiorysta z Warszawy, który pojedzie do domu Brenna, poobserwuje, oceni i pomoże.
Mianowicie Brenn trafił do super Rodziny, jest tam od ponad tygodnia.
Niestety wybrał sobie za przewodnika i władcę - pana domu, a terroryzuje panią domu i Jej córkę... Warczy, spina się w wielu sytuacjach.... Panie się go zaczynają bać, więc trzeba wkroczyć i ukrócić to NATYCHMIAST!
Konik zmieniał dom kilka razy, jest więc wygłupiony do granic. Niemniej nie wolno lekceważyć obecnych sygnałów, bo są oznaką dominacji/agresji. Te mogą się jedynie utrwalić/pogłębić bez zdecydowanego działania. Ja nie mogę udzielać rad przez telefon i z takiej odległości - nie widząc psa i jego funkcjonowania w jego najbliższym otoczeniu.
Proszę o podanie namiarów na Warszawskich speców od zoopsychologii....


www.dobrypies.pl Polecam!

  • 2 weeks later...
Posted

Brenn upodobał sobie Pana domu i terroryzuje Panią... Przyszła rekomendowana behawiorystka i zaleciła prochy :( Dała parę wskazówek, jak z nim postępować ale nie rozpaliła w Pani nadziei :( Brenn warczał na Panią, która stosowała się do zaleceń i Pani pękła do końca. Odbyła się narada domowa i zdecydowano, że Brenn musi odejść.
Nie wiem co się stało pomiędzy dt w Poznaniu, dt w Warszawie i tym ds, ale coś nie zagrało, ktoś zawiódł, czegoś nie dopatrzył i nie przekazał nam... W tej chwili tego nie dojdziemy :( I nie mam tu na myśli domu Pani Elżuni....
A może nikt nie zawiódł, a w życiu Brenna zaszło zbyt wiele zmian w krótkim czasie, a może odzyskał siły, dojrzał, a może to kombinacja wielu czynników.... Dość, że obecnie terroryzuje fajną rodzinę, która miała najlepsze chęci, a jednak nie daje rady :(
Pani Ela żyje w strachu, w Jej poukładanym domu skisła atmosfera. Zaproponowałam szkolenie, ale bez serca nic nie da się zrobić, A Pani Ela straciła serce do Brenna...
Nie wiem co z nim będzie, nie mam pomysłu gdzie go umieścić. Po 25tym zwolni się miejsce dla niego u Jamora, ale choć nie mam wątpliwości, że Jamor poradzi sobie z Jego psychiką, to może nie dać rady sprostać wymaganiom natury medycznej: kąpielom, monodiecie itp. Poza tym, nasze zasoby finansowe są na wyczerpaniu i nie wiem jak podołamy zapłacić za RC skin support = 460zł + ok. 450 zł za miesiąc pobytu w hotelu, co daje prawie 1000zł miesięcznie - w zasadzie nie do zapłacenia w tej chwili :(
Ja już po prostu rozkładam ręce i wyję do księżyca z niemocy :(

Posted

o matko, biedny Brenn... ten psiak na prawdę ma pecha w swoim życiu...
może za dużo zmian w ostatnim czasie miał... dlatego tak reagował teraz... ah. czy ten psiak jeszcze będzie potrafił zaufać człowiekowi, skoro jak tylko zaufa komuś, to zaraz zmienia miejsce zamieszkania?
Tal bardzo mi cię żal Brenn....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...