wapiszon Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 jamor napisał(a):ja schodze dla niego z cena na 13 zł. co do karmy to mam przed sobą wyniki z alergenów. brak uczulenia na - jagniecine, królik, wieprzowine,dorsz, konina, ryz, zyto, owies. wstepnie moge powiedziec , że u niego z głowa wszystko wporzadku. nie mam zadnych zastrzezen. jest fajny, troche roztrzepany ale to normalny psiak. obstawiam, że nie bedzie u mnie długo. zaraz załoze mu album, zdjecia nie bedą zajebiaszcze bo [pochmurno bardzo, ale jak wyjdzie slonce to porobie dobre, Czyli uważasz,że to zachowanie to wynik zagubienia albo nieumiejętnego traktowania? Quote
jamor Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 wapiszon napisał(a):Czyli uważasz,że to zachowanie to wynik zagubienia albo nieumiejętnego traktowania? psiak potrzebuje stabilizacji i odnalezienia swego miejsca w stadzie. jest u mnie dopiero jedną dobe a juz przylepa. jak na razie zero problemów Quote
GoniaP Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 jamor napisał(a):ja schodze dla niego z cena na 13 zł. co do karmy to mam przed sobą wyniki z alergenów. brak uczulenia na - jagniecine, królik, wieprzowine,dorsz, konina, ryz, zyto, owies. wstepnie moge powiedziec , że u niego z głowa wszystko wporzadku. nie mam zadnych zastrzezen. jest fajny, troche roztrzepany ale to normalny psiak. obstawiam, że nie bedzie u mnie długo. zaraz załoze mu album, zdjecia nie bedą zajebiaszcze bo [pochmurno bardzo, ale jak wyjdzie slonce to porobie dobre, Jamor, co w związku z powyższym? Co uważasz? Jaką karmę mu zamówić? RC Skin Support, czy zaczynamy mieszać z czymś tańszym? Quote
Helga&Ares Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 GoniaP napisał(a):Jamor, co w związku z powyższym? Co uważasz? Jaką karmę mu zamówić? RC Skin Support, czy zaczynamy mieszać z czymś tańszym? Może lepiej będzie zamówić Royala, a w między czasie załatwić próbki innych karm dla Alergików, bo co będzie jeśli zamówimy duży worek, a Rodi nie będzie chrupek tolerował? Quote
Akrum Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 jamor napisał(a):psiak potrzebuje stabilizacji i odnalezienia swego miejsca w stadzie. jest u mnie dopiero jedną dobe a juz przylepa. jak na razie zero problemów teraz to przynajmniej jest co tulić :) na zdjęciu wygląda na dorodnego już owczarka :) Quote
jamor Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 [quote name='GoniaP']Jamor, co w związku z powyższym? Co uważasz? Jaką karmę mu zamówić? RC Skin Support, czy zaczynamy mieszać z czymś tańszym? decyzje co do karmy zostawiam wam. poszukac jedną, sensowną o wlasciwym składzie a taką ktora nie bedzie kosztowała 100zl/kg. Zadne próbki. trzeba liczyc sie z tym, ze przy zmianie karmy pies dostanie sraki, moze to byc i dwa, trzy dni a jak zaczniemy testowac próbkami po kolei to bedzie lipa. moze nie zmieniac na razie a nałozyc nacisk na jego reklamowanie. U nas dzis pada deszcz, wiec zdjecia nie duzo lepsze, troche podniosłem nasycenie . - pies nie boi sie strzału. bylismy z rana udostepnic strzelnice dla policji z białobrzeg, przy okazji poobserowałem psa. - jest problem - pies goni ogon, luzem, na spacerze- w bioksie tego nie zaobserwowałem - do DS troche pracy z chodzeniem na smyczy , jesli szybko nie znajdzie to ja mu to poprawie, tylko jaki smakołyk aby mu nie zaszkodził, aport w skali 1-10 oceniam na 4,nawet naciagane 4. poszukam jeszcze z przedmiotów co by go bardziej interesowało. dorzuciłem kilka zdjec do jego albumu. spadam, miłego dnia. Quote
Cantadorra Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Zapraszam serdecznie wszystkie cioteczki Rodiego na bazarek dla innych onków: http://www.dogomania.pl/threads/193520-Rzeczy-dla-maluszk%C3%B3w-i-tych-troche-starszych-na-ONki-Sare-i-Leo-do-5.10.br Quote
GoniaP Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Cantadorra, dzięki za zaproszenie, ale w tym wątku zbieramy na Rodiego, który jest w mega potrzebie finansowej. Quote
Cantadorra Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Obiecuję następny bazarek zrobić na rzecz Rodiego. Już zbieram fanty. Quote
Miła od Gucia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 witam cioteczki, wujków też jeśli są. I oczywiście Rodiego. Quote
Cantadorra Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ciekawe, jak Rodi u Jamora dalej sobie radzi.......... Quote
Miła od Gucia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Na dziś nie wiem ile, ale bassiorki już się zwarły w sprawie pomocy finansowej. Quote
Miła od Gucia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Zwarta grupa miłośników bassetów wita cioteczki przelew na 150 zł w drodze. Quote
jamor Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Cantadorra napisał(a):Ciekawe, jak Rodi u Jamora dalej sobie radzi.......... Radzi sobie dobrze. wszystko ok. z aportu dobrałem mu frisby, miałem tylko jakies dwa gówniane, jakies reklamowki, połamał. dostał pokrywke od plasikowego wiadra, na razie mu wystarcza. Quote
Cantadorra Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Zdjęcia super, dziewczynka uczyla go siad? Chowala pewnie w ręku smakolyki :) A jak na wiejską bójkę, to nie było sztachet :) Tylko nie wiem czemu ktos/Jamor się na Rodim próbował położyć :) Quote
GoniaP Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Jamor, dziękuję za te śliczne zdjęcia :) Podsunąłeś Rodiemu swój skarb - Olę - to znaczy, że nie obawiasz się z jego strony agresji... Dobrze myślę? Na zdjęciach widać, że poczynasz sobie z nim całkiem hardo, jak wtedy reaguje? Czy kiedykolwiek wykazał jakikolwiek sygnał niesubordynacji, próby dominacji, agresji? Jakie widzisz w nim problemy? Quote
GoniaP Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 [quote name='jamor'] Takiego Rodiego vel Brenna właśnie znam... W zabawie ze mną (nomen omen w gabinecie wet, tuż po bezkagańcowym pobraniu krwi) zaciskał szczenę na moim przedramieniu i obydwoje mieliśmy z tego powodu niezły ubaw :-D Wszyscy, którzy mnie znają bliżej wiedzą, że ja boję się psów :-D Strach mija kiedy zaufam psu - jemu ufałam całkowicie i nie czułam w jego towarzystwie żadnego dyskomfortu. Dlatego tak bardzo chcę zrozumieć jego zachowanie demonstrowane w domu u p. Eli.... Quote
GoniaP Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Miła od Gucia napisał(a):Zwarta grupa miłośników bassetów wita cioteczki przelew na 150 zł w drodze. Bogusiu, wpisałam podziękowanie na Waszym forum - a tu, jeszcze raz wielkie dzięki! Quote
stonka1125 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Rodi jest taki piękny że dech zapiera! Quote
Akrum Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 super zdjęcia :) widać, że jamor ma zaufanie do Rodi'ego, skoro pozwala mu się bawić i trenować z dzieckiem :) to dobrze świadczy o Rodim :) na zdjęciach Rodi wygląda na psiaka szczęśliwego, pełnego energii do zabawy - aż trudno uwierzyć,że miał już za sobą tyle nieudanych domków ... Quote
jamor Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 GoniaP napisał(a):Jamor, dziękuję za te śliczne zdjęcia :) Podsunąłeś Rodiemu swój skarb - Olę - to znaczy, że nie obawiasz się z jego strony agresji... Dobrze myślę? Na zdjęciach widać, że poczynasz sobie z nim całkiem hardo, jak wtedy reaguje? Czy kiedykolwiek wykazał jakikolwiek sygnał niesubordynacji, próby dominacji, agresji? Jakie widzisz w nim problemy? jedyny problem to to, że po wyjsciu z boksu po powitaniu i załatwieniu potrzeb w czasie jeszcze spontanicznego szczescia zaczyna krecic obery za ogonem. Nie jest to az tak obsesyjne i zauwazyłem ze mozna mu ten czas załatac - frisby. Jak juz sie wyciszy i ochłonie to zapomina o ogonie. Pewnie jakas behawiorystka z warszawy miała by pole do popisu i wypisałaby sprawozdanie na 6 kartek i zawiłej psychice psa i jego problemach emocjonalnych a na wyjsciu skasowała 250 zł. Ja napisze krótko- pies jest normalny, normalny owczarek niemiecki z normalną głową> po tym co przeszedł to jestem pod wrazeniem ze sie nie załamał i nie siadł. W zabawie zna umiar uscisku. Na przeciaganiu powarkuje ale nie ma w tym nic niedobrego, to forma zabawy. bardzo przywiazuje sie do człowieka. Nie odejdzie poza terenem dalej niz 30 m, zaraz patrzy gdzie jestem, taka przylepa. Pierwszego dnia zachowywał sie tylko nie pewnie, dziwiły go jakies przedmioty i był ostrozny. teraz zadnych oporów. jak biega po podwórku a ja wejde do domu to nie musze sie matrwic czy czasem nie próbuje w tym czasie przełazic przez ogrodzenie lub nie kopie tunelu pod bank- jak wyjde to on czeka na schodach, zawsze. Martwie sie tylko teraz o niego czy srania nie dostanie lub jakiegos swedzenia. dzis dowiezli mi wegiel wiec z synem zwalalismy towar do piwnicy a Rodi biegał sobie to tu , to tam. Zona myslac ze z nami jest tuptus pozwoliła sobie wystawic ciasto na szafke tarasu aby ostygło. Rodi szybko sobie poradził i zjadł całe. Dzis bede spał w piwnicy. Quote
Ajula Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 świetny opis Rodiego - jeśli Jamor mówi, że pies jest normalny, to tak jest widocznie musi trafić na odpowiedniego człowieka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.