Asior Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 IVV nie cytuj zdjęć bo strasznie rozwala to wątek... a co do Rodusia, to w życiu nie poznała bym go po tej przemianie.... Quote
Asior Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 ja wiem, ale jak mod Cię dorwie to nie będziesz miała wesoło ;) Quote
IVV Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 dzieki Asior juz nie bede ale miedzy nami to kocham na tego chlopaka ciagle patrzec he,he,he Quote
Asior Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 nie dziwie sie :) Bo jest CUDOWNY!!!! Domki na pewno będą się o niego biły ;) Quote
Helga&Ares Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 rytka napisał(a):faktycznie wglada duzo lepiej niz na poczatku ale na wadze to za duzo nie przybrał. ma apetyt dobry i mimo to nie przybiera ? bede kombinowac jak to zrobic ,zeby moje zbedne kilogramy przeszly na Rodiego:) Przybiera przybiera i efekty byłyby na pewno bardziej widoczne, gdyby nie złapana po drodze wirusówka. Uważaj Rytka, bo Rodi to straszny całuśnik jest ;) Quote
Akrum Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 jak on wypiękniał :) jej aż nie można oczu oderwać od tych zdjęć :) Quote
amica Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Ale z się z Rodiego przystojniak zrobił. :) No terasz to faktycznie musi tylko trochę utyć, żeby móc szaleć na psich randkach:) Quote
GoniaP Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 No i przyszły wyniki zeskrobin. I wieści nie są takie, jakie byśmy chcieli usłyszeć... Niestety z miejsca zeskrobin, czyli z okolic szyi, wyhodowano w laboratorium liczne bakterie gronkowca, które, jak wynika z antybiogramu, są wrażliwe na TYLKO 1 rodzaj antybiotyku. To znaczy, że zmutowały i uodporniły się na już zastosowaną antybiotykoterapię... Zastosujemy więc tę terapię i będziemy czekać na efekty. Rodi nie musi już przebywać w szpitalu, może iść do dt. Ten rodzaj gronkowca nie powinien przejść na ludzi, wet jest co do tego przekonany (na własnej skórze to przetestował). Za 2 do 3 tygodni po zastosowaniu nowego antybiotyku trzeba powtórzyć badania zeskrobinowe... Quote
IVV Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 najwazniejsz ze juz moze isc do Ritki i zaczac normalnie dochodzic do siebie:) kiedy Rodik ma sie pakowac? Quote
rytka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Goniu czy mozliwy jest odbór Rodiego w niedziele lub poniedzialek?piątek i sobota nie ma mnie w domu, oczywiscie moglabym zorganizowac opieke na te dwa dni ale szczerze to wolałabym wyłącznie sama zajmowac sie Rodim. Co do gronkowca to sporo czytalam juz na ten temat-ciezko i dlugo zazwyczaj sie leczy niestety .ewentualne ryzyko zarazenia niewielkie jest zawsze ale boire to pod uwage(juz sie leczyłam z grzybicy odzwierzecej to z gronkowcem tez sobie poradzimy)ale całowanie narazie ograniczymy do minimum;) Quote
Akrum Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 rytka, ukłony w Twoją stronę, nie każdy podtrzymałby propozycję dt, po takich wiadomościach... choć jak wet mówił, minimalne ryzyko zarażenia, ale czasami ludzie panikują. a już myślałam, że Rodiś zdrów jak ryba będzie, a tu takie wiadomości... :( najważniejsze, że ze szpitaliku może już wyjść :) Quote
polubek Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 rodinku oj wieści nie za bardzo mi się podobają ile ty bidoku musisz wycierpieć? Quote
Ajula Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 podłączę się pod pytanie - czy w niedzielę jest możliwy odbiór Rodiego? Quote
GoniaP Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Myślę, że tak, tyle tylko, że trzeba byłoby go odebrać do godziny 11, bo potem klinika jest zamknięta. Quote
Ajula Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 ok, to my w niedzielę po Rodiego przyjedziemy zgoda? Quote
Helga&Ares Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 IVV napisał(a):[...] gdybym tylko mogla go miec to bym go szybko podtuczyla gotowanym lososiem,indyczkiem,jagniecinka ,naturalnymi smakolykami z ekologicznych sklepow dla zwierzat...ehhh... [...] Obawiam się Ivv, że w przypadku Rodiego byłoby to niemożliwe. Rodi jest atopikiem, będzie musiał trzymać się diety, czyli w jego przypadku jak na razie karmy Hypo, później będzie można stopniowo wprowadzić ryż i powolutku kawałki mięsa. Oczywiście przed podaniem czegoś nowego koniecznie sprawdzić jak pies reaguje na dany pokarm, ale to też jest ryzyko, więc najlepiej jakby pozostał przy karmie, bo tę świetnie przyswaja i robi piękne kupki. Druga sprawa to obroża, trzeba będzie zakładać ją tylko na czas spaceru żeby nie podrażniać skóry. Rozejrzę się za skórzaną, najlepiej gdyby była to zaciskowa bo wtedy nie ma nieustannego kontaktu ze skórą. Mimo tych problemów to wspaniały pies i myślę, że szybko urzeknie Rytkę i ją w sobie rozkocha. Ale z tym może poczekajmy na opinię samej Rytki ;) Quote
IVV Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Helga dalabym rade uwierz ,ja juz mam w domu jedna alergiczke ktora w koncu wyszla na prosta;) Rodik tez z czasem wyzdrowieje Quote
Helga&Ares Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Ajula napisał(a):ok, to my w niedzielę po Rodiego przyjedziemy zgoda? Przyjeżdżajcie :) Jak najbardziej! Quote
IVV Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Rodi przepraszam za off,ale jest cioteczki duzy problem i duzo cierpienia,moze macie jakies pomysly http://www.dogomania.pl/threads/185347-ALARM-brak-WPŁAT!-Onek-z-dysplazją-cierpi-w-schronie-!-mY-NIE-DAMY-RADY-( Quote
rytka Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Helga sęk w tym,że ten pies juz mnie zauroczył i rozkochał-wystarczyło to jego spojrzenie i niesmiale machniecia ogonem(o tym Twoim filmiku mowie). Quote
Ajula Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 w sobotę pod wieczór się zdzwonimy i ustalimy szczegóły, ok? po 18, bo wcześniej będę miała wyłączony telefon (praca) Quote
IVV Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 to juz jutro !!! dajcie cioteczki znac jak bedzie po wszytskim prosze:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.