Ajula Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 jestem pewna, że lekarze wiedzą, co robią, w tej klinice już nie jednego psa wyciągnięto z ciężkiego stanu karmę też na pewno dostaje najlepszą, mam w domu sunię od lat chorującą na przewód pokarmowy i po różnych próbach okazało się, że własnie suchą karmę specjalistyczną trawi lepiej, niż gotowanego kurczaka :roll: Quote
IVV Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 ja tez mam dziewczyne ktora miala straszne problemy trawienne przez dlugi okres czasu i okazalo sie ,ze po zmianie sposobu odzywiania tzn przeszla na specjalnie gotowana psia diete, wszystko minelo -vet stwierdzil ,ze ma uczulenie na konserwnty czyli cala chemie dodawana do wszystkich form sztucznej karmy jaka jest na rynku :shake: . Tutaj kazdy vet zaczyna kuracje od gotownego miesa i ryzu czyli -latwostrawne pokarmy ktore nie moga wywolac zadnych alergicznych reakcji . postaram sie w najblizszym czasie podeslac jakies pieniadze na leczenie chlopaka ktory skradl mi serce!!!! gdzie mam wyslac ten przelew? prosze o info Quote
Helga&Ares Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 IVV, porozmawiam z doktorem, jeśli uzna, że ryż + mięso będą dla Rodiego lepszym rozwiązaniem, to będę mu je przygotowywać, natomiast wczoraj rozmawialiśmy na temat karmienia i doktor uznał, że w tej chwili zmiany nie są korzystne. Dzisiaj nasz Rodi w zdecydowanie lepszej kondycji, aniżeli wczoraj. Jest bardziej ożywiony, a nawet chciał się bawić. On jest bardzo dzielnym pacjentem, dzielnie walczy, znosi wszystko i widać, że chce się jeszcze tym życiem nacieszyć. Jest jeszcze jedna istotna sprawa. Ostatnio wiele się działo, życie Rodiego zawisło na włosku, jak wyraził się doktor Piotr "Rodi trzema łapkami był już pod drugiej stronie". O funduszach mówiliśmy mniej, niestety prawda jest taka, ze konto naszego oddziału jest puste. Już za surowicę zapłacił TZ Goni, bo fundacja nie posiadała takich środków, lada moment dostaniemy fakturę za leczenie Rodiego. W tej chwili nie jesteśmy w stanie opłacić leczenia psa. Błagamy Was o pomoc, prosimy nawet o niewielkie sumy, bo nie damy rady. Pod opieką oddziału mamy wiele innych, chorych psów, których leczenie i utrzymanie kosztuje. Samo leczenie Rodiego wyniesie nas kilka tysięcy złotych.. Nie chcemy odmawiać pomocy kolejnym bidom, a być może będziemy do tego zmuszeni ze względu na ograniczenia finansowe:( Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 tytułem" Dla Rodiego" Pomóżcie, prosimy! Quote
Isadora7 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [FONT=Franklin Gothic Medium]A jest jeszcze aukcja na Rodiego i 2 inne psiaki z Poznańskiego oddziału EMIRA. Niestety Moby nie doczekał odeszła dzisiaj za Tęczowy Most. Pomóżmy aby Rodi wyzdrowiał. [/FONT] http://www.allegro.pl/item976499086_opowiesc_wielkanocna_psom_emira_charytatywna.html . Quote
IVV Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 ciesze sie ,ze Rodi tak bardzo walczy o zycie:lol: prosilam juz moja przyjaciolke w Pl by przelala pieniadze z naszej puli na Rodiego ,ona jest czlowiekiem o wielki i zlotym sercu , walczy o pieski jak tylko moze!!!! niestety tez bardzo zajeta zawodowo osoba ,wiec nie wiem czy nastapi to jutro czy dopiero w srode mi na odleglosc jest strasznie trudno dzialac blyskawicznie ,ale postaram sie pomoc jak tylko bede mogla wiem ze gdybym mieszkala w Pl na stale to Rodi mialby juz dom:-( Quote
IVV Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 rozeslalam bazarek do moich znajomych w Polsce,miejmy nadzieje ,ze ktos choc troche pomoze:roll: Quote
Akrum Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Rodi, nie poddawaj się. Mam nadzieję, że od teraz każdy dzień będzie przynosił tobie nowe siły do walki o swoje zdrowie i życie! Quote
conceited Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 No to chyba dobre wiesci, ze mu troszke lepiej (a nie gorzej) :) caly czas podczytuje watek Rodiego, nawet przy wielkanocnym sniadaniu czytalam :) przelalam w wielkanoc kilka zl, moje inincjaly to AZ, mam nadzieje, ze dotarlo:oops: Quote
amica Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Naprawdę bardzo się cieszę że są jakieś lepsze wieści,oby tylko udało się utrzymać ten stan!!! Co do finansów, to Izadora zrobiła rewelacyjną aukcję z allegro, na którym cały czas pojawiaja się aktualne informacje, co podkreśla autentyczność problemu!!! Teraz musimy rozesłac linki do aukcji do kogo się da, na pewno będzie odzew! Quote
Helga&Ares Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 [quote name='IVV']wazne ze pije wode i chce jesc!!!! to znaczy ze walczy!!! ale czemu ta psina tylko na jakis zimnych kafelkach lezy:shake:,czy moze mu ktos zaniesc jakis koc,on nie moze utrzymac cieploty ciala a tu nawet nie ma do czego sie przytulic:shake:[/QUOTE] gwoli wyjaśnienia IVV, Rodi śpi na ciepłym, grubym kocu. To co widzisz na zdjęciu to miejsce przed szpitalem. Rodi przebywał tam chwilowo. Quote
IVV Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 a jak Rodik dzisiaj??? nie zchodzi mi ten chlopak z mysli:-( Quote
bela51 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Ja też ciągle czekam na wiadomości, jak sie biedulek czuje? Czy jest poprawa? Quote
Diegula Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 I jak dzisiaj Rodi?? Dzisiaj nie dam rady , ale jutro moja mama ma wysłać ode mnie 25 zł dla Rodiego -wiem że to niedużo :( ale jak na razie tylko tyle mogę Quote
Nemko Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Boze Boze:(:(:( Roduś kochany:( poprosze numer konta....posle pare zlotych......Taka fatalna wiadomosc:(:( Trzymaj sie Roduniu kochany!!! Quote
Nemko Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 juz widze...jest na pierwszej stronie...zaraz posle pare zlotych... Quote
Isadora7 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 [FONT=Franklin Gothic Medium]A jest jeszcze aukcja na Rodiego i 2 inne psiaki z Poznańskiego oddziału EMIRA. Niestety Moby nie doczekał odeszła dzisiaj za Tęczowy Most. Pomóżmy aby Rodi wyzdrowiał. [/FONT] http://www.allegro.pl/item976499086_...rytatywna.html Quote
Nemko Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 KOCHANI napiszcie czy doszla wplata ode mnie?? Przed Świetami poslalam z 40 zł, teraz kolejne i nie widze siebie na 1 szej stronie w rozliczeniu...Martwie sie... Quote
papatkiole Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 trochę sie niepokoję bo wysłałem dwa tygodnie temu 100pln i nadal nie ma nic na pierwszej stronie o tej wpłacie?! dajcie znać żeby bylo wiadomo czy kasa wpłynęła czy też może nie?! Pozdrawiam Quote
AndziaM Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Od kilki dni nie mogę się na niczym skupić tylko śledzę info o tym naszym Słodziaku, który skradł nam serca... trzymam kciuki za niego!!! przelew już poszedł... gdyby nie to że mam w domu już jednego ONka to chętnie bym zaopiekowała się Rodim, ale niestety nie mogę... ale mimo to wierzę, że znajdzie cudowny domek :) Pozdrawiam Quote
E-S Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 A ja przyszłam od IVV. Do kolejnego psiego nieszczęścia ... Quote
IVV Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 cieszy mnie ,ze jest nas tyle starajacych sie cos zrobic :multi: czy ktos wie jak Rodus przetrzymal dzisiejszy dzien? jestem w totalnej frustracji ktora jest wielkosci 6 tys km :-( Quote
lika1771 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Psinko mam nadzieje ze jest lepiej czekam na wiadomosci Quote
Akrum Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Rodi, mam nadzieję że z godziny na godzinę czujesz się lepiej i że dziś dotrą do nas już lepsze wiadomości o twoim stanie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.