GoniaP Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Na kwarantannie w Poznaniu przebywa również wyłysiały ONek. Jego problemy skórne są prawdopodobnie związane z chorą tarczycą. Pies jest młody, ale bardzo cierpi. Najlepszym rozwiązaniem byłoby dla niego znalezienie troskliwego DT. Jego choroba nie jest zaraźliwa. Pies trafił pod opiekę fundacji Emir, mimo, że Gonia wcale tego nie planowała bo brakuje funduszy na leczenie psów, ale jak mogła oprzeć się i zostawić go w schronisku? Rodi trafił do kliniki w Śremie. Niestety samym dobrym sercem psa nie wyleczymy! Dlatego potrzebna jest pomoc finansowa, ponieważ leki i badania są bardzo drogie. Pomóżmy GoniP, bo sama nie da rady. Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 Wpłaty Ollalaa - 25zł Mroze - 70zł Akrum - 50zł K-Wik - 25zł Paulina 87 - 20zł Darowizna od forum bassety.net 100zł Daria T - 24zł Mierczyk - 30zł Papatkiole - 100zł Nestor P - 15zł Anna L - 50zł Dorot 131 - 50zł Dorota R - 25zł Paweł K - 100zł papryka - 10zł Jolanta G - 200zł Nemko - 40zł Tomasz K - 193,40 Mroze - 40zł Kama i Bandi - 5zł Grażyna T-K - 50zł ana - 40zł Jolanta P - 30zł Kulomiot - 10zł Krystyna T-K - 15zł Kami 23 - 10zł Agnieszka Z - 200zł Svenseven - 20zł Dorota B - 30zł Diegula - 25zł Wapiszon - 20zł Anna K - 20 zł Jerzy G - 10zł IVV - 684zł Razem: 2 496,40 zł (30 kwiecień' 10) Wpłaty od 1 maja 2010 Anna K - 20 zł Agata N - 30 zł Rytka - 57 zł Agata N - 30 zł Agata N - 30 zł Nasze Bassety - 150zł Agata N - 30zł Nasze Bassety - 60 zł Agata N - 30 zł bela 51 - 35 zł bazarek Cantadorry i katarzyny - 325 zł Agata S - 35 zł Razem 832 zł (od 1 maja do 22 listopada'10) Łącznie wpłat: 3 328, 40zł Wydatki na dzień 20.11.2010: Faktura z dnia 31.03.2010 - 1236,69 zł Faktura z dnia 30.04.2010 - 1808 zł Faktura z dnia 31.05.2010 - do uzupełnienia Faktura z dnia 30.07.10 - 98zł surowica + EPO - 500zł (ok. - płaciłam ja) Pobyt u Jamora (56 dni) - 728 zł kilka badań w zhw - nie pamiętam kosztu - płaciłam ja kilka serii antybiotyków - nie pamiętam kosztu - płaciłam ja kilka transportów - nie zliczę kosztów kilka preparatów frontline - nie pamiętam ile Karma: u Jamora 0d 26.09 - 20.09 3x195zł = 585 zł pobyt w dt 1 od 19.06 do 20.08 2x230zł = 460zł pobyt w dt2 od 20.08 do 05.09 1x230 zł Wydatki przynajmniej: 5645,69 zł + faktura z dn. 31.05.10 do dodania (stan na dzień 20.11.10) Informacje z dnia 10 marca od GoniP Dziś odwiedziliśmy Małego. Psiak jest już w trochę lepszej formie psychicznej, natomiast jest wrakiem fizycznym :-( Nie ma więcej niż 2 lata, boi się gwałtownych ruchów, podniesionego głosu, ale ogólnie to bardzo miły ale bardzo schorowany psiaczek. :shake: Lekarz zamówił leki, ale z powodu braków w hurtowni, leczenie może się zacząć dopiero za miesiąc :-( Jak będzie wyglądał za miesiąc? :shake: Cierpi na uporczywe biegunki, sierść ma lichą, wypadającą kłębkami, włos przerzedzony i połamany, łyse placki na ciele, skóra przesuszona schodzi z niego płatami. Co tu robić??? Mamy pierwsze wieści z kliniki. Cytuję lekarza prowadzącego: "Badanie kliniczne rasy ON , 2 lata ,daleko zaawansowane zmiany skórne - silny stan zapalny, zespół kerato - łojotokowy, znaczny świąd całego ciała, liczne łuski i pojedyńcze rany - samookaleczenia, wyłysienia okolicy głowy, klatki piersiowej , mostka , grzbietowej czesci kręgosłupa odc lezwiowego oraz łap - boczne i grzbietowe okolice. Temp 38,8 . Akcja serca miarowa bez cech niedomykalności zastawek. Pierwszy kał w lecznicy - cuchnąca biegunka - poddano badaniu na pasożyty wewnętrzne - nie stwierdzono , test kliszyowy wynik ujemny. Pobrano z ośmiu miejsc głębokie zeskrobiny - bardzo cienka warstwa naskórka , silnie przekrwiona - wynik ujemny - mimo to nie wykluczamy świerzbowca skórnego - podajemy w tym kierunku pierwszą iniekcje. Badanie lampą wooda - wynik ujemny, pobrano wymaz do badań bakteriologicznych i mykologicznych. Pobrano krew do badań laboratoryjnych. Psu podano antybiotyk o szerokim spektrum działania." Info od Helga&Ares z kliniki Nie jest dobrze z Rodim...:placz: To kłębek nerwów. Wychudzony, poraniony, a w jego spojrzeniu jest tyle rozpaczy... Aż łzy same cisną się do oczu.. Psiak pozwala robić ze sobą wszystko, nie wykazuje agresji - także w stosunku do innych psów, nawet tych, które go prowokują do ataku.. On poddaje się.. Wycofuje:-( Skóra go swędzi niemiłosiernie, rany bolą, a on to wszystko dzielnie znosi, nie piszczy, nie protestuje, tylko udaje, że go nie ma. Siedzi cichutko i nikomu nie chce przeszkadzać, ani zawadzać. Ciężko będzie wyprowadzić Rodiego na tzw. prostą, oj ciężko.. Przed nim długa droga ku normalności. [video=youtube;Pz891cQzR04]http://www.youtube.com/watch?v=Pz891cQzR04&feature=player_embedded[/video] [FONT=Arial]A teraz wieści medyczne: U Rodiego nie stwierdzono ani nużycy, ani niedoczynności tarczycy. Cholesterol całkowity 3,4 mmol ( litr norma 3,3 - 9,3 mmol ) litr FT4 9,13 pmol (litr norma 9 - 30 pmol/l ). Współczynnik K = 2,9 (każdy wynik powyżej 1 wyklucza niedoczynność tarczycy).[/FONT] [FONT=Arial] Biochemia w normie.[/FONT] [FONT=Arial] Dziś jednak przyszły wyniki z ZHW i wyszło szydło z wora:[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]obfity wzrost beta hemolizujących gronkowców koagulazo dodatnich i nikły wzrost drożdżaków.[/FONT][FONT=Arial] Antybiogram potwierdził wrażliwość na zastosowany antybiotyk.[/FONT] Quote
Asior Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 usrali się w tym poznaniu , czy co?????? Quote
gonia66 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 On jest taki głodny..czy co..????Biedaczek....jemu tez pomoc konieczna..jak one musza cierpiec...:(...swędzi je to na pewno...moze i boli.....:(:(..taki wielki..i taki bezradny:( Jutro może i te fotki znikną...:( Quote
ollalaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 gonia66 te to ja już na wszelki wypadek zapisałam. Quote
gonia66 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 NA watku Balbinki takie poruszenie...a tu u biedaka cisza...??:( TAm nawet wet schroniskowy się odezwał....a ten Onek chyba z tego samego schronu jest prawda..??? Quote
Akrum Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 gonia66 napisał(a):NA watku Balbinki takie poruszenie...a tu u biedaka cisza...??:( TAm nawet wet schroniskowy się odezwał....a ten Onek chyba z tego samego schronu jest prawda..??? Trzeba cioteczki z wątku Balbinki też tu ściągnąć. Im nas więcej tu będzie , tym pewnie wprędzej coś ymyslimy dla tego biedaka... Quote
ollalaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Właśnie, tu też trzeba pomocy, może nawet więcej niż u Balbinki, bo Balbinka malutka to chyba prędzej DT a potem DS znajdzie. A tym wielkim biedaczkiem nikt się szybko nie zaopiekuje. Ja wklejam link w podpis i do niego. Tak mnie za serduszko złapał... Quote
Paulina87 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Tak to ten sam schron, wydaje mi się że on też jest na kwarantannie żeby być oddzielony od innych psów, boksów w szpitalu nie ma dużo chyba 6 czy 8 więc jak na tak duże schronisko to nie wszystkie psy można tam umieścić, czasem muszą być po 2 w jednym boksie szpitala a ten biedak musi być sam. Skoro sunia jest leczona to pewnie on też coś tam dostaje na nużyce. Chociaż pewnie słoma i buda nie służy leczeniu. Quote
gonia66 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Kurcze...On to naparwdę jest w fatalnej sytuacji:(:(...a jego minka...smutek w chorych oczkach....to takie przygnębiajace...:( Quote
ollalaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Gonia ja tu nowa jestem, ale Ty już chyba z niektórymi ciotkami przysłowiową beczkę soli zjadłaś, więc porozsyłaj proszę linki do biedaka. Może coś da się poradzić. Im więcej osób tu wejdzie, tym dla niego lepiej. Paulinko, a możesz się czegoś o nim dowiedzieć? Quote
Paulina87 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 W najbliższym czasie się do schronu nie wybieram, ale pracownicy schroniska są na forum pod nickiem SchronTeam można napisać PW i się dowiedzieć o nim, albo zadzwonić. Quote
meganka5 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 och mój boże....czy w poznaniu jst jakaś fundacja? czy można go wyciągnąć przez fundację?? jestem zszokowana....nie wiem jak to tam działa ale w wawie wyciągają przez fundację psiaki najbardziej schorowane m.in z ostrowii....jezu ja za daleko mieszkam...serce mi pęka:placz: Quote
wapiszon Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Boże, jakie biedactwo:( A sunia o której piszecie to tez Onka? Gdzie jest jej wątek? Quote
gonia66 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 wapiszon napisał(a):Boże, jakie biedactwo:( A sunia o której piszecie to tez Onka? Gdzie jest jej wątek? W moim podpisie- banerek chyba drugi...:(..ta to dopiero jest w okropnym stanie...:( Quote
ollalaa Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 No nie wiem jak to się dzieje!? Do Balbinki tyle osób zagląda i chce pomóc, a tego biedaka co na pastwę schronu i losu mamy zostawić :-( Quote
GoniaP Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Psiak obecnie przebywa w szpitaliku i jest diagnozowany. Prawdopodobnie przyczyną jego wyłysienia nie jest nużyca, a problemy z tarczycą. Psiak jest wycofany i bardzo się boi - nie miał zapewne łatwego życia :( Tu parę jego zdjęć: http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Onek1310?feat=directlink Quote
gonia66 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 [quote name='GoniaP']Psiak obecnie przebywa w szpitaliku i jest diagnozowany. Prawdopodobnie przyczyną jego wyłysienia nie jest nużyca, a problemy z tarczycą. Psiak jest wycofany i bardzo się boi - nie miał zapewne łatwego życia :( Tu parę jego zdjęć: http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Onek1310?feat=directlinkBArdzo biednie wyglada ten oneczek...nie wiem nawet czy nie gorzej, niz Balbinka..:(,,,Dobrze,ze jest w szpitaliku i się nim juz zajeli...oby się udało mu pomoc....Biedak..... Quote
ollalaa Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 GoniuP dzięki za info. Goniu66 na moje, to on wygląda dużo gorzej niż Balbinka. A te oczy, jakieś dziwne. Dobrze, że go zabrali do szpitaliku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.