Emigrantka Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 W poniedzialek ma tylko psa z osiedla na pol godziny wiec spoko, wpadaj koty wymiziac ;) Quote
minia913 Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 w niedziele ci smsa napisze co i jak bo jeszcze nie sprawdzalam o ktorej musze wyjechac Quote
Emigrantka Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Hej kobitki - jako ze ciapa jestem w polskich wyszukiwarkach.. moze ktos wie? Jest tutaj taka strona www.myfitnesspal.com potrzebuje polski odpowiednik. Chodzi o "podpore" diety - wpisuje sie codziennie co sie jadlo, dodaje calorie, strona mowi ile czlowiek ma tych kalori na dzien na profilu, dodaje za cwiczenia, odejmuje za jedzenie daje znac ile mozna jeszcze zjesc, co ile ma kalori itd itp. Ma forum i rozne takie. Sasiadka nie zna angielskiego - jest cos takiego po polsku? Wie ktos? Dzieki bardzo i buzka... Tak, znowu na diecie jestem... :( Quote
minia913 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 to witam w klubie ja zaczęłam od środy ;) Quote
Emigrantka Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 http://www.facebook.com/madejmarek Quote
Cantadorra Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Nie ma co liczyć kalorii, po prostu mało jeść, chudo jeść i ćwiczyć, wtedy nie ma wykrętów typu: woda się zatrzymuje w organiźmie, a to hormony powodują tycie itp. Ależ teraz walnęłam z grubej rury :) Quote
Emigrantka Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 NO walnelas :P LIczyc trzeba, bardzo mnie to www.myfitnesspal.com mobilizuje, powaznie :) Quote
Agmarek Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Emigrantka']NO walnelas :P LIczyc trzeba, bardzo mnie to www.myfitnesspal.com mobilizuje, powaznie :) Ja po tych swoich wczasach jak weszłam na wagę, to :angryy: wychodzi tłuste żarcie i piwo do tego :-( Quote
Cantadorra Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Emigrantka']NO walnelas :P LIczyc trzeba, bardzo mnie to www.myfitnesspal.com mobilizuje, powaznie :) Emi, jak działa, to rób tego więcej :) Quote
Cantadorra Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Agmarek']Ja po tych swoich wczasach jak weszłam na wagę, to :angryy: wychodzi tłuste żarcie i piwo do tego :-([/QUOTE] Agmarek, u szczypiorów chwilowy wzrost wagi to drobiazg. Jestem dobrej myśli :) Quote
Emigrantka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 wiecie ile kalori sie spala na sprzataniu? szczegolnmie jak odkurzacz zdechnie na amen i czlowiek kasy na nowy nie ma i zapycha sczotka gumowa po calym mieszkaniu a pozniej mopem :) dawnoooooooooooooooo takiego czystego mieszkania nie mialam heheheheh 4kg schudlam od swiat wiec jest super a wczoraj bylam u Mini........bo wygladalam juz jak jakas Rumunka z odrostami na 5 metrow i Minia kochana sie nade mna zlitowala i mi wlosy podciela/pasemka zrobila wiecie ze mieszkamy w jednym miescie nie? 2 godziny ponad do niej jechalam i 2 godziny 15 min od niej.... jasny szlag.... jaki kawal drogi....... na gorze po prawej zaznaczone na niebiesko gdzie mieszkam ja - na dole po lewej na czerwono gdzie mieszka Minia, i ode mnie do stacji i od Mini do stacji trzeba jeszcze autobusem dojechac.... zobaczcie sobie... Hercia mnie na wejsciu zbluzgala, Norcia sie myziac chciala, Cortez mi jakiegos gumowca w pysku przynosil zeby sie z nim targac.... Hercia sie po paru minutach uspokoila, dala sie nawet pomyziac, polizala mnie a jak wychodzilam - przy samych drzwiach klapanela mnie w duuuuuuuuuuuuuuuuuupe tak z milosci chyba bo delikatnie - bo jak czlowiek glupi i sie tyle odwraca to tak jest... heheheh Minia ze swoimi 3 razem to.. niesamowita jest.... :) Quote
Agmarek Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Cantadorra napisał(a):Agmarek, u szczypiorów chwilowy wzrost wagi to drobiazg. Jestem dobrej myśli :) Ja już nie. Szybko łapię wagę i trudno mi się zrzuca od kiedy nie palę. Wcześniej nie miałam problemów z tyciem :-( Emi nie narzekaj. Spaliłaś parę kalori podczas podróży, a widzisz sama że się opłaciło. Włos masz filmowy i jesteś zadowolona :razz: Quote
Emigrantka Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 NO wlos mam filmowy, wszystkie psy sie daly wymiziac i Ewa mnie na zbita morde nie wywalila za drzwi jak zobaczyla w jakim stanie mialam wlosy - wiec same plusy ;) Quote
Cantadorra Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Nie dziwię się, że tyle jechałaś, przecież to kawał drogi, po przeciwnych stronach się ulokowałyście :) Ale ja lubię londyn, miasto na luzie :) Quote
minia913 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 myslalam ze dogo mi focha strzelilo i powiadomien na maila nie wysyla ale widze ze watki jakos w sen zimowy zapadly ;) Quote
Emigrantka Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 NO tam temperatury extremalne - u nas tu minus 1 i caly transport publiczny siada a tam w minus 25 kobitki sobie musz radzic..... Zyjeta kobity????? Quote
Agmarek Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 To się ciesz że masz -1, bo u nas -20 w dzień jest. Masakra... Quote
Emigrantka Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 ja juz nie pamiatam jak sie czlowiek czuje jak jest -20 brrrrrr Quote
Cantadorra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Emi, ty spać nie możesz, czy cuś? Może cóś? Nie wiem, jak to się pisze. Quote
Agmarek Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Emigrantka napisał(a):ja juz nie pamiatam jak sie czlowiek czuje jak jest -20 brrrrrr Mimo ciepłych rajstop i spodni mróz szczypie w nogi, o twarzy nie wspomnę. Kiedy wychodzę z psami na spacer mam łzy w ochach, a kiedy wracam do domu wyglądam jak alkoholik po dobrej libacji. Potem stoję 10 minut w korytarzu żeby odtajać i odpiąć kurtkę. I to by było tyle o mrozie :roll: Jeśli zaś chodzi o moje psiaki, to biegną szybko na quu i siu a potem biegiem do domu. Wszystkie oprócz Szansy. Ona chętnie przeszłaby się jeszcze z 5 kilometrów :diabloti: a koty? Biegają na dwóch, ewentualnie trzech łapach i to zazwyczaj też tylko za potrzebą :evil_lol: Niedawno przydarzyła mi się śmieszna historia ze Shizunią. W związku z tym że ma krótką sierść i nie zdążyłam kupić jej zimowego ubranka zawinęłam synowi wełnianą kamizelkę i powróciwszy ze spaceru zapomniałam pies rozebrać. Pieso więc próbował rozebrać się sam i w związku z tym wygląda teraz na spacerach jak Tarzan. Poszarpana kamizela na grzbiecie ledwo się trzyma :evil_lol: Ja nie wiem. Corsik nie ma takich pomysłów. On zawsze czeka grzecznie kiedy go rozbiorę :roll: Cantadorra napisał(a):Emi, ty spać nie możesz, czy cuś? Może cóś? Nie wiem, jak to się pisze. Nieważne jak się pisze. Ważne że wiemy o co chodzi :evil_lol: Quote
minia913 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Emi odzyskalam kontak ze swiatem moje ukochane BB dziala ;) Quote
bela51 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Witajcie dziewczyny, dawno mnie tu nie było... Buziaki dla wszystkich:buzi: Quote
Emigrantka Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 Tez buziaki wszystkim.... Ociepilo sie, od Swiat schudlam 5kg co mnie bardzo ucieszylo tylko mi troche lekarz wczoraj humor popsul bo do mnie zadzwonili zebym przyszla (to sie tu tylko zdarza jak czlowiek zdycha na cos, inaczej ciezko sie w ogole do lekarza umowic) bo mial wyniki skanu (pecherz/nerki - poprosilam bo sikam kilka razy w nocy a w dzien to wyjscia z domu planuje wg umieszczenia kibelkow miastowych) No i mi walnal ze mam "cos" na lewej nerce, wielkosc 5x3x3 cm. Biorac pod uwage ze nerka ma 5x10cm to cos jest ermmm duze. Na USG wyszlo. Skierpwanie/umowienie mnie na "urget" do szpitala... na za tydzien. Chyba CT beda robic zeby sie lepiej temu czemus przyjrzec. Rece mi opadly. Nie spie po nocach bo mam ten kuzwa bezdech senny, zdiagnozowany w sierpniu ub roku a tu teraz to..... Nic tylko sie polozyc i czekac na kostuche, przeciez ja do srody *******ca dostane - a nawet jezeli od razu w srode CT zrobia to pozniej znowu na opis trzeba tydzien czekac i tak sie wlecze.... NO ale chudne na mojej diecie to przynajmniej moze bede na truposza lepiej wygladac.. Dola mam jak stad do australi, pracy zero, ten bezdech senny ktorey TEZ czlowieka moze wykonczyc, w masce spie i teraz to gowno szlag by to. Pale jak smok, myslalam ze jak cos to mnie rak pluc wykonczy ale kuzwa nerki? No, wygadalam sie, to ide sie schowac pod koldere... Quote
Agmarek Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 To niedobrze, niedobrze. Emi musisz bardziej o siebie dbać. Dobrze chociaż że chudniesz. Daj no mi tą swoją dietę, bo ja coś schudnąć nie mogę. Jak mama moja była w szpitalu to jeszcze jakoś mi szło, bo prawie nic nie żarłam, a teraz znowu to samo :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.