Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dzieki dziewczyny :)

Uprana to ona jest codziennie bo ja ciotka Goska od Lajki i Winnie po bajorach przeciaga.... ale jak druga ciotka Goska ta od Frytki dolacza no to..... nawet pranie nie pomoze bo.. wtedy sa 2 spaniele no i czapka z daszkiem - TRZEBA gonic hehehe

Przez weekend Zara bedzie czysta - nie idziemy nigdzie kolo wody... taaaaaaaaaaaaaaaa juz to widze......

:D

Posted

Hej - mamy jeszcze wikszy patol na zdjeciach z dzisiaj ale.. ladujemy dopiero na kompa, wieczorem wrzuce......

Bulldog sie dzisiaj prawie utopil a wlasciciel razem z nim - bo wskoczyl za psem a tam bylo niespodziewanie gleboko......

Goski uwazajcie wiecie gdzie bo masakra normalnie byla.....

Od Glades w lewo, na tym strumyczku gdzie jest jedno glebokie miejsce - akurat tam psu rzucil patola (galoz wlasciwie) , pies poszedl pod wode, on za psem a tam kuzwa ponad 2 metry...

Hmmmm

Ide sie przespac narazie...

Posted

No to troche z dzisiejszego spaceru ;)



Pierwsze spotkanie Humhrey (syl Oli Bear-a) z ciotka Zara - tylko czemu ona tak krzyczy?



Maluch ma 15 tygodni - czy on nie jest przeslodki??????







Zarcia z tata tego malucha.. no i z pilka oczywiscie...

Posted

No i pozuja oboje... Zata i OliBear to starzy kumple, znaja sie od szczeniakow...







Goldenek miach ochote malucha... bzyknac heheheh



Ale Monika dzielnie baby dog-a bronila...



No i ciotka Zara tez lypala jednym okiem....

Posted

Szkoda ze nie mialysmy plecaka - te marne 10kg buldoga by sie zmiescilo ;)




Tata malucha nadal mial nadzieje ze zarze pilke zwinie...



Ale jednak lepszy uklad to bylo zakumplowac sie z Monika...



I cala trojeczka...



Bo z Monika mozna bylo ponosic kije.....



Posted

A teraz uwaga uwaga - wszelkie rekordy kijowe pobil....


ORFY (tak to sie pisze????)


Da rade czy nie???




Mala przymiarka - znalezc srodek ciezkosci....



Zara probujac pomoc dostala w oko....












Ciotka Monika tez prowala kija - ale w zebach nie dala rady, musiala recznie... hehhe

Posted

No - dawajcie, co nam rzucicie?????



COS polecialo, ale co?

Orfy weszy przekret jakis... widac to po jego oczach....




Zara najodwazniejsza idzie zobaczyc co tam ciekawego ciotka Goska rzucila? No bo pilki przeciez nie miala hmmmm




No i zaraz cala reszta zobaczy co to bylo.....

Bo Zara wlaczyla motorowke w ogonie i polynela po zdobycz....





Uhum, tak - BUTEM ciotka Goska psy zabawiala... hehehhehe





Posted

Za ta zniwage.. ciotka Monika dala po ciasteczku...



.. reszcie towarzystwa bo Zara - Zara poszal szukac drugiego buta....





A jak 2 nie znalazla to.. poszla drzec morde zeby jej COS rzucic....



I krotka wymiana zdan z kumplem....

Posted

No to po ciasteczku....



Orfy nadal sam sobie radzi chlopak...



Zara jak to dziewczyna - buty ja interesuja......

Orfy bedzie szlas chyba budowal...



Mala przerwa....



NO i zdjecie erm... grupowe heheheh

Posted

I na koniec troche Tigera..... :)

Jaky mi moj plecak wszedl do mojego zamochodu to juz by mnie dawno w tym wariatkowie nie bylo......




Juz nie moge patrzec na to jak ta futrzata kretynka joge uprawia....




Mnie joga o duzo lepiej wychodzi...






I mieszcze sie na grzejniku - ale fajnie na sloneczku....




szczegolnie jak pod samym oknem taki wypasiony obiadek chodzi....



Posted

aaaaale piękne foty!!!
Krzysiek Moniki to nie mógł uwierzyć własnym oczom, jak zobaczył Orfiego z tym kijem... bo pierwszy raz takie dziwo widział :D stąd tyle zdjęć. :)

Posted

O pierdziut! Tym razem to ja przyszłam na szaber :razz: Gosia Łajkowa dała mi cynk, że Orfi pobił rekord i... rzeczywiście :crazyeye: Tego to jeszcze nie było!
Świetne zdjęcia :evil_lol: Zaraz się biorę za kopiowanie :diabloti:

Posted

ALE żeby nie było, że ja tam z pustymi łapami przychodzę, to też coś od siebie dorzucę...tematycznie ;) Jak to z reguły wygląda...
Najpierw obserwacja i badanie terenu

Potem atak na kija

I próba odebrania cennego trofeum

Zaciekła walka....

...która jednak z reguły kończy się tak

Posted

Ale czasem...

i Zara ma swój szczęśliwy dzień :lol: Win-win

I na koniec jeszcze trochę tarzającego się futra ;)

Duuuuużo futra :evil_lol:




A mały buldożek rzeczywiście słodki :loveu: Ale to pewnie dlatego, że mały... Niedługo z tego wyrośnie :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...