Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

POkazcie tego Don-ka?

Boszeeeeeee, mam dola stad do Australi......albo i dalej.......

I nawet odespac tego nie moge bo mamuska u mnie siedzi juz 2 tydzien (we wtorek leci do domu) i nie dosc ze mi pol lozka zajmuje to chrapie jak traktor/helikopter...

Ja mam zwyczaj sobie komara uciac codziennie po poludniu a tu nie ma jak - bo sie obraza ze sie nia nie zajmuje......

Reke sobie rozpieprzylam od tego:



Przesadzilam z rzucaniem, Zara miala ucieche a ja wyje juz 4 dni i jakos mi nie przechodzi.. chyba jakies sciegno naderwalam szlag by to....

KOciska juz duze, Fred i George NADAL maja srake ale mam to gleboko, zaszczepilam towarzystwo (dziewczyny juz obie szczepionki mialy, chlopaki w przyszlym tygodniu na druga ida bo mialam nadzieje ze im sraka przejdzie ale musialabym czekac do przyszlego roku).

Sterylki na poczatku lutego.. wszystkie 4

George(rudy) jak zwykle wisi Zarze u dupy, nic sie nie zmienilo.

Wszystkie waza troche ponad 2kg a Fredek (bury) prawie 3.5kg - wazliniarz pierniczony gdzie sie nie rusze to on pod nogami i ryja drze o zarcie... Lubi cous cous, ziemniaki, ryz... tylko kocie zarcie mu nie podchodzi.

dzisiaj Zara posuwala swinska noge to sie przyssal i Zara mu zostawila - glupia.. dopiero jak wymymlal to ona reszte zjadla....

Tu cala 4 - kolacja na stole...



Fiona z Zara




Fredek ciekawski




Bibis (Phoebe) ma wszystko gleboko....




Fredek wazeliniarz




George jak zwykle Zarze u dupy wisi





Fiona pelny relax

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Emi kochana!!! Wróciłaś!!!
Ja sobie nie zapamietałam Twojego numeru... bo juz bym Cie chyba telefonami gnębiła!

Foty cudne!!!!

Słuchaj? A kociaste nie dostają mleka? Albo za dużo karmy z wołowiną? Bo moja po tym ma rewolucje.

Posted

Nie nie dostaja mleka, karma rozna co mi pod reke podejdzie.

3 zra suche az im w zebach chrupie, Fredek suchego nie ruszy.

Ja nie wiem od czego on taki wielki jest bo wszystkie po rowno mokrego dostaja i 3 (oprocz Fredka) wsuwaja suche wiec to te 3 powinny byc wieksze a tu Fred najwiekszy.....

George sama skora i kosci, on ciagle ssie Zare (za piete ostatnio) wiec moze jemu sie WYDAJE ze jes najedzony i mniej zre?

I to chlopaki, Fred i George z ta qupa takie cyrki maja a mnie chce szlag trafic bo na zwirek (a juz chyba wszystkie mozliwe przetestowalam) nie wyrabiem - takiej qupy nie da sie wybrac, one jak kopia to ufajdaja caly zwirek tym i cly musze wymienic. Normalna qupe to sie wyjmnie i zwirek zostaje ale taka sraka to na pojedynczych granulkach sie przyczepia i za cholere sie nie da w calosci wyjac.

Zwirki i drewniane, i normalne i te co sie w kulki zbijaja i juz nie wiem co jeszcze - na taka srake to nic nie da rady.

Do weta juz ich nie biore - w badaniach nic nie wyszlo a mialy badania "na wszystko" robione, rece opadaja.

Poza tym ze maja srake jach cholera to NIC im nie jest, tluka sie normalnie jak koty w tym wieku, demolke w domu robia, futra im sie blyszcza, chude nie sa (no George to taki szkielecik ale ma dlugie nogi i wet mowil ze juz taka budowe ma ze nie jest za chudy)...

Buuuuuuuu

Posted

Witaj Emi w świecie żywych !!! :multi:
Mój sposób na chrapanie TZ-a: cmokam, nie pozwalam się przekręcić na plecy )(bo wtedy chrapie najbardziej) a jak już to nie pomaga, to daję kuksańca w bok, albo zatykam mu palacami nos. W obu przypadkach kiedy delikwent się obudzi (a zazwyczaj tak jest) ja udaję że smacznie śpię :sleep2: On potem twierdzi że nie wie dlaczego, ale się w naszej sypialni nie wysypia. No ja tez nie wiem dlaczego...:siara:

Emi jak dla mnie skoro wszystkie mają srakę, to wina żarcia. Może Młoda je czymś podkarmia?

Zdjęcie przy kolacji zajebiaszcze :loveu: a najbardziej podoba mi się Zara z Fioną. Biedna Zarcia udaje chyba że zdechła co by tylko chwilę spokoju od tych kocich bachorków mieć :evil_lol:

Posted

Witaj Emi, wszyscy sie za Tobą stesknili.:lol: Dobrze, ze juz jestes,:lol:
Foty cuuuuuuuuuuudne !:loveu:
A co do Goscia to zacytuje moja kolezanke, ktora zawsze mowila, ze " gosc, chocby i świnia, ale swoje prawa ma ":evil_lol:
Wiec mężnie znos Goscia i niczym sie nie przejmuj.:lol:

Posted

Jakie śliczne ryje tu w obiektyw spoglądają :evil_lol:

Emi to poczytaj może w necie, bo może kociaki jedzą coś wspólnego czego kocury nie tolerują. U mnie tak jest z mlekiem. Kotki piją i jest ok, koty srają że hej, ale mleko w Twoim przypadku odpada bo im nie dajesz. To ja już nie wiem. Może spuść im wpierdziel w te zasrane tyłki to im wszystkie dolegliwości przejdą :evil_lol:

Posted

Korkiem pozatykam.....albo przestane karmic grrr

Zapakowalam mamuske i Mloda w taksowke, dojechaly do autokaru, autokarem na lotnisko (ja w tym czasie z psica polazilam), teraz czekaja na lot o 16:50 mojego czasu czyli 17:50 waszego. Laduja w Pyrzowicach chyba 20:10

To ja mykam do wyrka SAMA i odespie ta cholerne chrapanie... hehhehe :)

Posted

Fajnie, że Emi w końcu się pojawiła. Zdjęcia rewelacja. Towarzystwo kocie wygląda na super zadowolone z życia :)

Bela, powiedzenie o świni i gościu bezbłędne. Choć nie do końca się zgadzam, ale jest niezłe :)

Posted

Tayga jakie to śliczności :loveu: żeby nie...mój TZ to bym wzięła, a puki co mam na głowie maleńką przybłędę która plącze się na pobliskim osiedlu. Koleżanka mi powiedziała i zrobiła jej zdjęcie, ale takie zdjęcie że...o Jezu...wstydzę się je pokazać żeby nie padło podejrzenia że to ja zrobiłam :oops:

Muszę psiaka gdzieś ulokować, ale nie mam pomysłu, a sam nie da sobie tam bidulek rady :shake:

Posted

Oneczka piekna.... skad doorwalas Tayga? Zeby Ci znowu ktos z policja pod dom nie podjechal... Mam nadzieje ze nie znalazlas jej prtzywiazanej pod sklepem? hehehe

Agmarek, dawaj zdjecie.. no....co tam bedziesz lapac i do domu ciagnac?

Zarcia mi wczoraj jakies babsko obszczekala az milo.... Babsko po prostu przechodzilo kolo nas i jak jakis bezmozgowiec lape wyciagnela do Zaru (na smyczy) "bo ja chaial poglaskac" - a ze ciemno bylo to Zara byla w swojej pozycji bojowej psa storowego i klapnela zebami (zlapalam za obroze bo smycz za dluga i by babsko klapnela) i obszczekala.... Babsko askozone to i ja jej zjebke zrobilam co lape do obcego psa na smyczy wyciaga...

Bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee ludzie som gupieeeeeeeeeeeeeeeeee

Posted

Emi! Oneczkę zwiozła Straż Miejska i nie jest u mnie w kojcu (ale mogła być).
Siedzi w kojcu urzędowym. Tam zimą jest lepiej, kojce mają pełne sciany.
Cały czas się zastanawiam, czy psinka się zgubiła, czy ją wyrzucono :(

Posted

Emigrantka napisał(a):
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - dzisiaj dostalam kartke swiateczna z Polski - wyslana w grudniu..... hehehhehe

Za to ja z Anglii dostałam po 3 dniach od wysłania, a z Autralii po 5 :)

Posted

To Ty nie wiesz jakie ja mam układy ze Strażnikami???
Są najfajniejsi na świecie! Bez nich padłabym tu trupem. Wożą zwierzaki nawet do weta jak trzeba, zamiast mandatów biorą karmę, pijemy sobie kawusię często (u mnie). I na żadne zgłoszenie tak ostro nie reagują, jak na krzywdę zwierząt. Się nauczyli przy mnie! A co!!!
Widzą chłopaki jak się motam, robią co w ich mocy by było lepiej.

A Nala... do dupy :(
Posikuje cały czas. Teraz leci na hormonach i lekach na nietrzymanie moczu. To też nie pomaga. Nie wiem co robić :(

Posted

tayga napisał(a):
Ważne, że psa widać :)

Ciężko powiedzieć że psa widać :roll:
Dobra. Dobra. Zaraz wrzucę, tylko się nie śmiać :mad:

Emigrantka napisał(a):
Zarcia mi wczoraj jakies babsko obszczekala az milo....

Się psica zna na ludziach :razz:

Emigrantka napisał(a):
A Ty to co za uklady z tymi straznikami masz, huh?

Siedzą sobie panowie z SM u Taygi, popijają kawkę i uczą się od Taygi jak ratować psy. Szkoleniem się to nazywa :eviltong:

Posted

Tylko proszę :mad: nie śmiać się :mad:
W telefonie to wyglądało troszeczkę gorzej. Tak jakby pies miał tylko głowę i ogon :roll:
Prosiłam też żeby zdjęcie było zrobione przy nodze żeby było widać jakiej jest wielkości. no i widać kawałek buta :roll:
Podobno piesek prosi o jedzenie na dwóch łapkach i śpi na jednej z klatek schodowych, ale nie wiadomo jak długo będzie mu to dane.
Czy macie jakiś pomysł co z nim robić?

Posted

Taki... plemniczek na tej fotce. Ale mordka cudna.
Za daleko jestem zeby pomóc. Moze go regionalnie ogłosić (strona w necie, gazety)? Bo zakładam, ze nie ma dokąd zabrać :( Biedny maluszek.

Emi, a co do mojej Nali to wet rozkłada ręce. Nawet ta zdzieruska z Zielonej nie wie co z nią :(
Jeszcze trochę tak pociągniemy, ale jak długo wytrzymam to nie wiem :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...