Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Emigrantka napisał(a):
Oh, mam nadzieje ze sie wam otworzy :)


[video]http://www.ehrensenf.de/2010/10/hund-hilft-im-haushalt/[/video]



cudowny maluch :loveu: a jaki zapracowany :evil_lol:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Agmarek napisał(a):
Piorunie jeden! Jak Ciebie można upilnować? :crazyeye:

Aguś też próbowałam... nic z tego :(
To uzależnienie, trzeba JĄ LECZYĆ!!!! Psycholog, psychiatra, a może nawet zamknąć na oddziale... i od netu odciąć :mad:
A może poprosimy moda o zablokowanie Emigrantce bazarkowej części portalu?? Co???:evil_lol:

Posted

Emigrantka napisał(a):
:oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:

Ty mi tu bez rumieńców. Prosisz zeby Cie pilnować, latamy za Toba jak wariatki, a Ty co???? No :mad:

Posted

tayga napisał(a):
A może poprosimy moda o zablokowanie Emigrantce bazarkowej części portalu?? Co???:evil_lol:

To jest dobra myśl :razz: musimy to przedyskutować poza forum :evil_lol:
Emi? Ja nie wiem czy Twoja mama będzie chciała chodzić w takich butach, bo moja zapewne (z racji wieku) nie założyłaby tego.
Nie to żebym Twoją mamuśkę podejrzewała o jakieś niecne zamiary wiekowe, ale odnoszę wrażenie że ona o tych butach nic nie wie :mad:

Posted

Agmarek napisał(a):

Nie to żebym Twoją mamuśkę podejrzewała o jakieś niecne zamiary wiekowe, ale odnoszę wrażenie że ona o tych butach nic nie wie :mad:


Chyba, że pisząc mamuśka, masz na myśli siebie, Emi :)

Posted

Agmarek napisał(a):
Nie to żebym Twoją mamuśkę podejrzewała o jakieś niecne zamiary wiekowe, ale odnoszę wrażenie że ona o tych butach nic nie wie :mad:

Emi tylko chciała nam oczy zamydlić :mad:

Posted

Malpy....

Moja mamuska jest "mlodsza" ode mnie o jakies 50 lat:

wciska sie w Mlodej swetry (np Playboy)
chodzi "na tance" 3 razy w tygodniu
conajmniej 2-3 facetow ma "pod reka"

Nawet nie wnikajcie .. buty pewnie beda na za niskim obcasie ehhehehe ;)

Posted

Emigrantka napisał(a):
Moja mamuska jest "mlodsza" ode mnie o jakies 50 lat:

To Ona się jeszcze nie urodziła!!!!!!!!!
Ty Emi miej na uwadze, ze Aga i ja dzisiaj mamy megasterujący dzień :shake:
i jeszcze się martwimy o grubość Twojego portfela :mad:

Posted

WY macie mega stresujacy dzien?

Nie, JA mam wkurwa wlaczonego od rana....

1) po tygodniu musialam dzieisj do pracy
2) na wejsciu suczydlo sie juz mnie uczepilo
3) jest zimno - czlowiek marznie jak na fajke wyjdzie

WY macie stresujacy dzien.....taaaaaaaaaaaaaaaaa

Posted

Twoje zimno, suczydło i praca to NIC!!!

Aga - sorki, cytuję...

Agmarek napisał(a):
Ja dzisiaj naprawdę mam bardzo zły dzień :angryy:
Miałam pojechać do weta, bo Corsik jakiś czas temu miał robione zastrzyki. Taka ropa zbierała mu się wokół nosa, przy mordce i uszy zaczerwienione. Wet stwierdził to jakieś grzybicze, po kuracji antybiotykiem przeszło.
No i jestem umówiona na 12, jadę po dzieci, okazuje sie że apel w szkole ma być :angryy: Nie mam czasu! Zabieram je przed apelem, bo nie będę sterczeć godzinę pod szkołą, a nie zdążę obrócić. Po drodze zawijam psa i jadę. Już jestem spóźniona, ale mam! Mam miejsce pod samą lecznicą :multi: Staję na środku ulicy i wrzucam kierunek w lewo że BĘDE TU KUR... PARKOWAĆ !!! Na co z przeciwnej strony podjeżdża jakieś pier... pruchno tej samej płci co ja i bez kierunku w prawo - elegancko wjeżdża na moje miejsce!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Dostałam kur... wścieku :mad: Już dawno mnie nikt tak boleśnie nie wyprowadził z równowagi, a teraz siedzę i przeklinam siebie że dałam się sprowokować. Jestem cholerykiem :oops::oops::oops: :placz::placz::placz:
Zaparkowałam w innym miejscu, ale oczywiście złapałam czupiradło przy samochodzie :angryy: i już dawno nie użyłam tylu brzydkich słów w jednym zdaniu. Bardzo długim zdaniu :oops: a obok stał mój syn :oops: i pies :oops:
Ech...jeszcze do tego wet zdarł ze mnie 200 zł i jak od tej karmy psu nie przejdzie, to :flaming:
Boję sie już dzisiaj wychodzić z domu :roll:


tayga napisał(a):
A może połowa listopada to taki gów... dzień?? :(
Bo mnie omal pogotowie nie zabrało. Rodzina chciała wzywać rano, a ja NIE!!! A bolało coś masakrycznie.
Jakoś dokulałam się o własnych siłach wspomagana rozklekotanym autem do przychodni (koleżanka tam przyjmuje). USG - szczepienie na zółtaczkę, 13 grudnia drugie, operacja przed samymi świętami. Niech zapomną!!! Po Nowym Roku może dam się pociąć (polaparoskopować???). Ale skąd u mnie kamienie na woreczku? I to dwa całkiem spore (po 2 cm).


A Ty nam mówisz ze zimno??!!! U mnie leje od kilku dni. Sucz szcza pod siebie, TŻ mnie wkurza... i mogłabym jeszcze wymieniać. NO!!!

Posted

Ja to już wczoraj bałam się wejść na dogo po tych przeżyciach :-(
Tayga Ty wiesz że jak sobie jeszcze dzisiaj przypomnę tą k...we to mnie ze złości pot oblewa??? :angryy: a mój pies nie chce jeść tego żarcia co mu wet dał :placz:
Emi :mad: przyznaj się dla kogo te buty :mad: jak mówisz że u Was zimno, to one raczej Ci się nie przydadzą :razz:

Posted

Agmarek napisał(a):
Zjadł :diabloti: głód do dupska zajrzał (a Szansa do miski) i zjadł :diabloti:


:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:

Posted

A ja dzisiaj zostane slawna, bede w gazetach na 1 stronie.. jeszcze tylko moment....bedzie tak:

Fqurfiona na maxa Polka za...la na amen swoja szefowa

Ide zapalic.... bo jak nie to sie pochlastam

Posted

Szefowa jeszcze dycha?
W krótkiej przerwie opowiem wam mój dzień z poprzedniego tygodnia. Niestety objawię się jako osoba z lekka oszołomiona.
Jechałam do centrum handlowego i rozmawiałam przez komórke, droga ok. 15 min. Ja parkuje a za mną VW Passat, policja w nieoznaczonym samochodzie. Jechali za mną całą drogę i uwiecznili mnie na kamerze, po drodze jakiś debil namalował linię ciągłą i światło było pomarańczowe, ale to przecież prawie zielone, no i kto wymyślił 50/h. Chyba jakiś żółw :) Przejażdżka jedyne 10 punktów karnych i 300 zł mandatu. Ale spoko, nie przyjęłam. To było ewidentne czyhanie na moje przewinienia i tyle. Sprawe chociaż w części wygram.
Potem wpadam do perfumerii, chcę zrobić sobie przyjemność, wyczajam zajebisty zapach One the Rose czy Rose the One Dolce Gabbana. Perfumuje się testerem, piękny. Wracam do domu, rozpakowuję, psikam i myślę sobie: jakoś mało czuć różami. Ale twardo psikam dalej, chcę na siłę poczuć róże. A tu goowno zamiast róż, capnęłam z półki D&G, ale samo The one w identycznym opakowaniu. Po różach ani śladu. Także mam kolejny perfum na bazarek :)
Jestem na siebie zła i wybijam na klawiaturze nr tel do koleżanki, bardzo prosty nr, nie mam go w kontaktach. Ciągle zajęte i zajęte. Po godzinie znowu, zajęte i zajęte. W końcu piszę esa: Babo, kiedy skończysz nawijać? I.............?
Sama tego esa otrzymuję.... Dzwoniłam do siebie, z automatu wpisalam swoj nr telefonu i dlatego byl zajęty. Esa też do siebie wysłałam :)
Tego dnia, postanowiłam nie podejmować żadnych decyzji i szybko pójść spać. Czasem są takie dni, ale co, przynajmniej było śmiesznie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...