flashka-g Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 NICZYM SAM ICE-T ;) [SIZE=3]( za niedługo zaszczyci na naszych ringach)
Usia Posted May 5, 2006 Posted May 5, 2006 mój Ajsiorek i oczy zabójcy :eviltong: oraz jego bródny nochal a teraz usmiech :) i z zaskoczenia PS: jesli coś pochrzaniłam w programie to prosze o wybaczenie ale zdjec niestety nie umiem wstawiac pomimo wielkich prób >> ale powinno byc ok
Canis_lupus_husky Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Piękne psiaki! :D a Kamel jaki do dziadka Najkusia podobny :inlove: śliczny! I mały Ice-T też wykapany dziadziuś-pradziadziuś ;) wszystkie śliczne :) Pozdr.
sulejman Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Witam po mojej dluzszej nieobecnosci na forum. Dla przypomnienia ... Sonia
Veris Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Patrzę, patrzę i...z zachwytu wyjść nie mogę:loveu: Ja chcę haszczaka albo malamutka...najlepiej natychmiast:evil_lol:
betty_labrador Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 [quote name='Manu']Kajtek Kajtek wyglada jak mieszanka collie z owczarkiem niemieckim. Jedno ucho-prawe na zdjeciu-zupelnie jak ONek. i reszta budowy tez podchodzi pod onka.
gabryska Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Ja też chce haszczaka albo malamuta!!! Już teraz!!!!:lol:
HuSkYdIaNa Posted May 15, 2006 Author Posted May 15, 2006 PAULINKA Fotki sąpoprostu boskie:)A mój pomysł na ten topic też nie najgorszy prawda No a teraz skręcamy głowy... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...i Skręt
HuSkYdIaNa Posted May 15, 2006 Author Posted May 15, 2006 Kurde tak się przyglądam fotom tu i większość psów sobie bez smyczki lata:crazyeye: Ja to wam zazdroszcze:roll: Jakbym Dianke wypuścił to by sobie uciekła:-( A może powiecie mi jak to zrobiliście??Bym was tak bardzo prosił:razz: ;)
Daisunia Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 moja malamutka nie ucieka (kiedys uciekala no ale teraz to juz 3 letnia panna wiec nie wypada :lol:) ostatnio sie mocno zdziwilam jak poleciala za moimi kolezankami razem ze smyczą , i ja ją zawolalam a ona zatrzymala sie przedemną i siadla i czekala az zlapie za smycz :lol: moj sposob na ucieczki byl taki ze jechalam z tata na strzelnice (szczecin) tam taki lasek jest wiec tam zawsze szlismy, chowalismy sie w tedy za drzewami i ona przestraszona nas szukala (a jaka byla radosc jak znalazla ;) ) i potem po kilku takich "lekcjach" pilnuje nas ale oczewiscie zdarza sie pogon za sarną (ale wraca) ale to akurat juz psi instynkt. Ale wlasnie ostatnio zaczela przyłazić co mnie baaaardzo cieszy :lol::multi:
Recommended Posts