Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PIĘKNY BOKSEREK SZUKA DOMU!!!! PIESEK ZOSTAŁ ZNALEZIONY 22 LUTEGO W ŚWIDNIKU K/LUBLINA. ZWIERZĘ BŁAKAŁO SIĘ KILKA DNI. JEST WYCHUDZONY A NA SZYI MA ŚLADY PO LINCE LUB DRUCIE. CO ZA BESTIA LUDZKA MOGŁA COŚ TAKIEGO ZROBIĆ?!!! POMIMO TEGO JEST WESOŁY, UWIELBIA SIĘ BAWIĆ, ZNA PODSTAWOWE KOMENDY, DOGADUJE SIĘ Z INNYMI PSAMI. ZERO AGRESJI!!!!! NIE WYCHODZI MU TYLKO SPACER NA SMYCZY. BOKSERKA PRZYGARNĘŁA STRAŻ DLA ZWIERZĄT Z LUBLINA, PONIEWAŻ SŁUŻBY MIEJSKIE W ŚWIDNIKU ODMÓWIŁY POMOCY OSOBOM ZGŁASZAJĄCYM. PIESEK NAJPRAWDOPODOBNIEJ PRZEBYWAŁ KIEDYŚ NA ZEWNĄTRZ, NA POSESJI. ALE W DOMU TEŻ JEST GRZECZNY (JEDNĄ NOC SPĘDZIŁ U MNIE). POTRZEBUJE DUŻO RUCHU (UWIELBIA APORTOWAĆ PATYK), A TERAZ, BIEDACZYSKO, MUSI SIEDZIEĆ W KLATCE PONIEWAŻ OBECNIE ZANJDUJE SIĘ W LECZNICY WETERYNARYJNEJ W LUBLINIE. NIESTETY MOŻE TAM ZOSTAC MAKSYMALNIE TYDZIEŃ. PÓŹNIEJ CZEKA GO SCHRONISKO , A TO JEST OSTATECZNA RZECZ!!!!! TO NAPRAWDĘ WSPANIAŁY ZWIERZAK!!!! WG OCENY WETERYNARZY MA NAJWYŻEJ 2 LATA. JEST PIĘKNY!!!! PONIŻEJ ZAŁĄCZAM LINKI DO ZDJĘĆ, PONIEWAŻ NIE MAM JESZCZE MOŻLIWOŚCI ZAŁĄCZENIA ICH BEZPOŚREDNIO DO POSTU. MOŻE KTOŚ Z WAS JE WKLEI? ZAMIESZCZAM TEŻ ZDJĘCIA OTARĆ NA SZYI PIESKA. DOPÓKI NIE ZNAJDZIEMY MU DOMU POTRZEBNE SĄ PIENIĄDZE NA KARMĘ (MA WIEEEELKI APETYT). JEŻELI KTOS Z WAS CHCIAŁBY POMÓC, PROSIMY O WPŁATY NA KONTO STRAŻY DLA ZWIERZĄT W LUBLINIE: 50 1090 1753 0000 0001 1334 1074 Bank Zachodni WBK Z DOPISKIEM "DLA BOKSERA". WIELKIE SERDECZNIE DZIĘKI!!!!!!!
http://i50.tinypic.com/2dv97pv.jpg
http://i45.tinypic.com/16237ty.jpg
http://i50.tinypic.com/ev17i9.jpg
http://i47.tinypic.com/2dtaty8.jpg
http://i47.tinypic.com/29ngnrp.jpg
http://i49.tinypic.com/2e5vakz.jpg
http://i48.tinypic.com/5pod1f.jpg

Straż dla Zwierząt
Okręg w Lublinie
UL. CZECHOWSKA 42
20-072 LUBLIN
TEL. WS ADOPCJI 507935349

Posted

Witaj, mogę zrobić mu allegro jeśli nie ma, ostatnio po allegro boksera ze schronu pod Lublinem 3 osoby dzwoniły. Założę mu wątki na bokserkowych forach, tylko prosiłabym o jakiś numer do kontaktu. czy pies zostanie wykastrowany przed oddaniem? Jeśli byłaby potrzebna pomoc przy wyprowadzaniu go , do czasu kiedy jest w klinice to również napisz.










nie wiem, czy wiesz, ale większość z tych zdjęć się powtarza, masz może zdjęcia całej sylwetki psa?
no i czy nie można mu tej kolczatki na coś innego zmienić, jeśli ma te otarcia na szyi?



Posted

Zdjęcia były robione zaraz po "odłowieniu" psa. Mam jedno przedstawiające całą sylwetkę, ale piesek jest wykecony pupą;) Nowe mogę mieć najwcześniej jutro. Jeżeli chodzi o wyprowadzanie, to zajmują się tym studenci, więc nie ma problemu. Problem z obrożą jest taki, że na stanie mieliśmy tylko kolczatkę, ale te otarcia są już zabliźnione, a kolczatka jest oczywiście kolcami do góry. Jutro spróbuję załatwić inną obrożę, ale może byc z tym kłopot. Umieściłam już kilka ogłoszeń na stronach z ogłoszeniami, w tym na "bokserach w potrzebie". Jeżeli chodzi o aukcję na allegro, czekamy na skan z wpisu do KRS, bo bez tego nie możemy nic wystawiać. Mają nam lada dzień przysłać z Warszawy z Zarządu Głównego. Przesyłam jeszcze link do zdjecia, o którym wspomniałam na początku, może się przyda.
http://i46.tinypic.com/fbkgba.jpg
Jeżeli chodzi o kastrację, to nic nie mogę w tej chwili obiecać. Piesek jest w klinice grzecznościowo i będziemy walczyć o to, żeby burmistrz Świdnika pokrył koszty jego odłowienia i leczenia oraz przebywania w klinice, więc... Może się uda. Nie wiem, kiedy przyślą krs, więc jeśli masz taką możliwość, wystaw go na allegro na zasadzie cegiełek. Nie ma na co czekać. Dzięki serdeczne! Dane kontaktowe podaje do siebie, ponieważ ja jestem za psa odpowiedzialna:

tel. 507935349

Posted

niestety ja też nie mogę wystawić cegiełek na niego, chodziło mi o ogłoszenie go na allegro poprostu, napiszę że warunkiem adopcji jest kastracja psa, mniej przygłupów będzie dzwoniło:).kurcze ja wszystkie obroże zbędne mojemu psu już rozdałam,ale poszukam jeszcze czegoś.



Posted

Oczywiście, że warunkiem adopcji jest kastracja, bo taka klauzula jest umieszczona w naszej umowie adopcyjnej. Bez umowy adopcyjnej nie ma mowy o żadnej adopcji! Może uda mi się podjechać do psa jeszcze dzisiaj, więc popstrykam jakieś zdjęcia.

Posted

Nasz Bokserek ukazał się w gazecie. Odezwało się kilka osób, ale... Były to: 80-letnia babcia, facet, który chciał psa do pilnowania gospodarstwa, no i pani ok. 40-stki, która twierdziła, że miała w swoim życiu już bardzo dużo psów i wszystkie zeszły ze starości. No cóż, może mam obsesję, ale żadnemu z nich nie oddałabym Bokserka. A więc, dalej siedzi w klatce i czeka na nowy dom, a ja codziennie błagam lekarzy z kliniki, żeby pozwolili zostać mu tu jeszcze parę dni... Zero pomocy...Jak nic, pies skończy w schronie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...