Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witamy nową osobe na forum!!!
TYm bardziej, ze to taka wazna dla nas wszystkich, a dla Szjeka najwazniejsza :), osoba na świecie!!!
gratulujemy odpowiedzialnej decyzji i zdobycia wspaniałego przyjaciela. prosimy o stałe informacje na temat naszgeo bohatera :)
tak miło czytać wiadomosci i oglądac zdjecia szczęśliwego psa, który wcześniej tyle sie namęczył, nie miał swojego miejsca na ziemi i oglądało sie go w schronisku :(
To wspaniale, ze tak sie to wszystko skończyło!!!!! A z drugiej strony zaczęło ;)

  • Replies 413
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To cudowna wiadomość:multi: :multi: :multi:
Po tylu przykrych odejsciach kolejnych psów w ostatnim czasie wreszcie jakieś optymistyczne wieści.

Niech Ci się szczęści Szejkusiu.

Posted

;)Witam wszystkich zainteresowanych dalszym losem Szejka!!!:mdrmed:
Szejk jest bardzo rozbrykany i nic mu nie pszeszkodzi w zabawie. Wczoraj na spacerze wyrywał się i szczekał, gdy zobaczył jadący samochód lub pociąg. Oprócz tego obszczekał kosiarkę i nie pozwolił, aby ktoś ją włączył, a dzisiaj, podczas burzy, zamiast siedzieć w budzie,biegał po podwórku i szczekał na błyskawice. Jest bardzo zabawny i dlatego bardzo nam się podoba. Jutro może wystawię na forum parę zdjęć Szejka.

Posted

Naprawdę dzielny pies, bo ja dziś byłam w czasie tej buszy w schronisku i wiele psów było w amoku ze strachu :(
Co do kosiarki, to w takim razie musicie chyba polubić wysoką trawę :eviltong:
Na zdjęcia czekamy i baaaardzo sie cieszymy, że Szejk znalazł u Was dom :loveu:

Posted

Tak sie ciesze, ze moj "wirtualny" podopieczny ma taki fajny domek...
Powodzeniu Szejku, wszystkiego dobrego Szejka rodzinko...

Viktorijo, nic chyba nie wyjdzie z tej pomocy dla suni Wandzi...Jakos nie moge sie dogadac z "zainteresowanymi osobami...Dziekuje jednak za chec pomocy...

Posted

To cały Szejk :) Jak go odwiedzałam i wyprowadzałam w jego poprzednim, tymczasowym domku, to omało nie przyprawił mnie nieraz o zawał z tymi samochodami. Im głośniejszy i większy tym jemu bardziej się podobał... :diabloti:
A jak lubi motocykle... :lol:
Szejk to prawdziwie kochany piesek...

Posted

......NIE mogę wyświtlić filmu a tak bym kciała :(..strona nie istnieje..........

....Szejkusiu jak dobrze, że jesteś szczęsliwy...zasługujesz jak żaden na wszystko co najlepsze bidulu Ty nasz...no teraz to już szczęściarzu.....a jak tam sprawy z siusianiem ?

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Koniec roku szkolnego oraz początek wakacji nie służy siedzeniu przy komputerze. Przepraszamy, że się nie odzywaliśmy.
Szejk jest niezwykle radosny i żywy. Bawi się wspaniale, ciągle nosi swój obgryziony kij od łopaty (niedługo nic z niego nie zostanie). Swoje zabawki łącznie z tym kijem kładzie nam najchętniej na kolana. Nie cierpi psów sąsiada. Kota zaczyna tolerować, chociaż niechętnie. Czasami robi kilka rundek wokół podwórka jakby ktoś go gonił. Kiedy jest za gorąco szczeka na słońce. Kiedy idzie burza szczeka na grzmoty. Jest niezwykle przyjacielski, ale zawsze wiemy kiedy ktoś stoi przy furtce. Nikt wtedy nie wejdzie bez naszej wiedzy.
Szejk jest u nas już 2 miesiące. Martwi nas, że z jego sikaniem nie ma żadnej poprawy. Trzeba go często myć ponieważ od wysokiej temperatury ciągle brzydko pachnie. Ale większy problem jest z innymi sprawami. Szejk dostał ostatnio 2 worki suchej karmy, której wogóle nie toleruje (poprzednią lepiej tolerował). Ma straszne rozwolnienie. Przestaliśmy mu ją dawać. Gotujemy mu ryż z wkładką który chętnie zjada i wyciszają się jego brzuszne problemy. Ale zaobserwowaliśmy,że te problemy się powtarzają od początku jego pobytu u nas. Szejk zachowuje się wtedy bardzo dziwnie, tak jakby się bał, że dzieje się z nim coś dziwnego. Najgorsze jest to, że załatwia się wtedy tam gdzie stoi (na schodach, przy zabawie) lub leży (np. w budzie). Jest wtedy cały utytłany. Trzeba go wtedy ciągle dokładnie myć - cały ogon, pysk i cały jego tył. Zaczynamy się poważnie zastanawiać co będzie zimą, kiedy będzie mróz. Na razie jest ciepło. Zimą albo będzie taki oblepiony, albo zamarznie. Poradźcie co zrobić z tym problemem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...