Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 Słuchajcie, tragedia! Pan u którego mieszka teraz szejk zadzwonił o Hariri i kazał mu do jutra zabierać psa! Musimy coś z nim zrobić!!! Gdzie go zabierzemy? Nie mamy dokąd!!! Nie chcemy, zeby znów trafil do schroniska :( On tak odżył i wyzdrowiał... Prosze, ja jestem do jutra starszne zajęta w pracy i nie mogę sie tym zająć. Czy mozecie zorbić maila przechodniego na już? POdeślijcie mi, a ja mam koło 1 tys. ludzi w skrzynce, to im roześlę. poza tym jakieś poszukiwanie domu tymczasowego, plisss, pomocy. PIszcie do kogo sie da, żeby coś wymyślic!!!! kto da radę juz działać? Quote
shantara Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Viktorija w jednym z wątków znalazłam informacje o hotelu pod Warszawą, gdzie liczą 6.50 zł za dobę a psy są na wolnym powietrzu (chyba bez wykarmienia ale to i tak w przypadku Szejka inna sprawa ). Napisałam już pw do autorki wątku z prośbą o namiary na to miejsce. Najlepiej byłoby znaleźć dom tymczasowy ale póki takiego nie będzie trzeba coś wymyślić na szybko i tylko tyle mi do głowy przyszło... Jak nie odpisze ta dziewczyna to sama poszukam adresu. Quote
Aga_Mazury Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 o choleraaaaaaaaaa jasna :smhair2: co robić....co robić..:nerwy: ........:niewiem: ..... Shantara kombinuj ten adres i to na wczoraj.........czemu tak nagle z dnia na dzień...to się robi z wyprzedzeniem chociaż kilku dniowym do diabła...ILE TEN PSIUL JESZCZE MA WYCIERPIEĆ?????? Quote
Aga_Mazury Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 A JAK to z tym sikaniem jeszcze będzie...już zawse tak będzie siusiał czy przypomni sobie, że można nogę podnosić;) Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 o nodze na razie nie ma mowy, ale już podobno parę razy z Hariri na spacerze zaczął przykucac, choć oczywiście jeszcze nie za każdym razem. Moze keidyś się to zmieni. jak na razie siusia idąc lub stojąc, ale nie po męsku - psiemu. Dlatego musi mieszkać w odrodzie Quote
shantara Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Aga staram się orientować... Poza tym Viktorija napisałam ten mail o który prosiłaś. Tak na szybko, żeby wyrobić się przed końcem dnia pracy ludzkiej, ale mam nadzieję, że się nadaj do czegoś. Aga... sytuacja się nieco tam skomplikowała. Hariri walczy o więcej czasu, ale raczej mało prawdopodobne, że się uda...:-( Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 Nie dostałąm jeszcze tego maila. czekam, jak tylko dojdzie, to zaraz wysyłam Quote
shantara Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Jak za chwilkę nie dojdzie to wyślę jeszcze raz Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 Poszedł przezd chwilką. troszke go skróciłam, bo nikt by chyba nie przeczytał. Zresztą, zaraz dostaniecie wszystkie, to zobaczycie. Anetko, do ciebie przyjdzie na wszystkie Twoje adresy, jakie mam, bo ja wysłałam do wszystkich z mojej książki adresowej. Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 Agato z Mazur, nie mam twojego maila :( Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 Aż 13 osób juz odpwedziało, ze nie mogą pomóc, ale będą dzukac wśród zjaomych. Miejmy nadzieje, że cos sie uda,jak tyle osób sie zaangażuje :) Żeby tak już znaleźć docelowy, kochajacy dom :placz: Quote
Magdarynka Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Ogłoszenie z 4 łap: "Przyjme lub kupie za przystępną cene psiaka do 2 lat ... mam duzy dom z ogrodem i bardzo blisko las ... interesuje mnie piesek, ktory nadawałby sie jako przyjaciel domu i rodziny oraz zeby dobrze sprawował sie w lesie (zamiłowanie taty)" Dżola tel. 501358271 Quote
shantara Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Co do tego ogłoszenia, to nie jest ta pani, która prowadzi rozmowy w sprawie Nera? Viktorija, a po co Ci mail do Agi z Mazur? Chciała, żeby jej przesłać to ogłoszenie? Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 aga tak dużo tu pisze, ze opmysłaąłm, ze chcialby mieć tego maila, ale nie pisała, zeby jej dosłać. To tylko moja inicjatywa... codo tej Pani to nie wiem nic o niej, ale dzowniłam i ma porozmawiac z tatą, a tata jest myśliwm i raczej szuka psa myśliwskiego Quote
andzia69 Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Ja dostałam i powysyłałam gdzie się da, ale tu trzeba chyba cudu, żeby w tak krótkim czasie ktoś się znalazł... A Szejk jest dalej na allegro???? Jeśli jest to moze chociaż dać tytuł, ze choć domek tymczasowy potrzebny???? Quote
shantara Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Mam nadzieję, że Aga się nie obrazi - Viktorija wysłałam Ci jej adres, bo ja zachowałam tylko tą pierwszą wersje e-maila a nie skróconą i wysłałam tylko osobom, z którymi mam kontakt ( a Aga to myślałam, że już z forum ma info więc... ) No nie pomyślałam, że może też porozsyłać:oops: Quote
Aga_Mazury Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 ...a czemu miałabym się obrazić...?...mój mail jest dostępny dla wszystkich na dogo.......więc spokojnie :) już rozesłałam....gdzie mogłam.... Quote
Viktorija Posted May 12, 2006 Author Posted May 12, 2006 mamy nadzieje, ze Pan przechowa Szejk ajescze kilka dni. hariri ma z nim rozmawiać jeszcze dzis wieczorem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.