shantara Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Właśnie wróciłam od Szejka. Nabrał sporo siły od czasów szpitala. Jest bardzo radosny i chętny do zabawy. Jak tylko zobaczył smycz, złapał ją w zęby i w swój ulubiony sposób zaczął ciągnąć :) Quote
Ludek Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 hariri napisał(a):Szejk cały czas ma biegunkę.Choć już chyba nie tak intensywną.Poza tym jest w doskonałym nastroju.Na spacerze interesuje go waszystko, szczegolnie to, co nadaje się do zjedzenia. A nadaje się folia aluminiowa, torebki foliowe, nie mówiąc o wszelkiego rodzaju resztkach jedzenia. Strasznie płakał jak wychodziłem.Znów nie dostał jedzonka.Ale wieczorem dam już troszkę suchego pokarmu. Jak z niego taki łakomczuch, to wcale sie nie dziwię, że ma biegunkę:p . Quote
Aga_Mazury Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 a gdzie zdjęcia naszego maleństwa?:( piszcie jak tam jego nowa koleżanka, nowy dom....siusianie i w ogóle wszystkoooooooooooooooooo Quote
shantara Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Jak u niego byłam to już ciemno było i nie bardzo by pewnie zdjęcia wyszły. Poza tym trzeba by flesz wtedy mieć włączony a nie wiem czy by się Szejk go nie wystraszył. Moja sunia niecierpi aparatu i na sam widok ucieka. Skoro jednak hariri pozwala na zdjęcia to nic straconego - będę pewnie najpóźniej w niedzielę rano u Szejka to mu wtedy pstryknę zdjęcia i jak mi się uda to umieszczę na forum :) Jego koleżanka to chyba najsympatyczniejsza bernardynka jaką widziałam. Weszliśmy po ciemku na jej teren a ona ogonem machała i witała nas jak starych znajomych. Mimo, że widziała nas wcześniej tylko raz :) Tylko Szejk nie bardzo przepada jak jego goście głaszczą jego koleżankę... ;) Quote
Aga_Mazury Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Jak ja się cieszę, że Szejk żyje w miarę normalnie:) że cieszy sie życiem a nie "szpitalem" ....z niecierpliwościa czekam na fotki i na wszelkie wieści....czy co do diagnozy sa jakieś nowiny....plisssssssssssss........napiszcie coś bo ja czekam z niecierpliwością..... wytarmoście za uszkiem Szejka ode mnie:) Quote
hariri Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Szejk od wcczoraj sika samodzielnie.To chyba skutek leków sprowadzonych z Niemiec.Dziś zrobiliśmy psom zagrodę w części ogrodu w której będą przebywać do 17.po 17 bedą spuszczane do ogrodu.niestety jest to konieczne ze względu na biura mieszczące się na parterze.Znow zapomnialem wziąc aparatu.Przepraszam wszystkich.Postaram się nie zapomnieć jutro rano. Quote
shantara Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Już się zapowiadało nieco wcześniej na to, że zacznie sikać. To super, że się to już normuje :multi: Quote
Aga_Mazury Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 hariri napisał(a):Szejk od wcczoraj sika samodzielnie.To chyba skutek leków sprowadzonych z Niemiec.Dziś zrobiliśmy psom zagrodę w części ogrodu w której będą przebywać do 17.po 17 bedą spuszczane do ogrodu.niestety jest to konieczne ze względu na biura mieszczące się na parterze.Znow zapomnialem wziąc aparatu.Przepraszam wszystkich.Postaram się nie zapomnieć jutro rano. zupełnie samodzielnie siusia?.juz go nie cewnikujesz?.........i tak juz zostanie.......? Boziulko, ale cudne wieści.....:multi: nie zapomnij aparatu....plisssssssssssssssss:oops: Quote
hariri Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Nie cewnikuję go.Nachylam się nad nim i udaję że zakładam cewnik i szejk zaczyna posikiwać.Nie robi tego jak wszystkie psy.On po prostu sobie idzie i nagle zaczyna sikać.Puszcza kilka silnych strumyczków nie zatrzymujac się.Oby tak dalej! Quote
Aga_Mazury Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 hariri napisał(a):Nie cewnikuję go.Nachylam się nad nim i udaję że zakładam cewnik i szejk zaczyna posikiwać.Nie robi tego jak wszystkie psy.On po prostu sobie idzie i nagle zaczyna sikać.Puszcza kilka silnych strumyczków nie zatrzymujac się.Oby tak dalej! jak to zwykłe czynności życiowe są takie niezwykłe w niektórych przypadkach........tak bardzo się cieszę bo Szejk jest mi szczególnie bliski i kibicuję mu z całego serducha:) proszę Cię pisz jak najwięcej każda wiadomość o nim to dla mnie wielka radość:) Mam nadzieję, że ta poprawa to już na stałe i że będzie już tylko coraz lepiej:) pozdrawiam :loveu: Quote
Lilithian Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 No to jestem naprawde dumna z mojego mężczyzny :D Quote
Viktorija Posted March 30, 2006 Author Posted March 30, 2006 aż dziw, ze czyjeś siakanie moze tak cieszyć!!!! My to chyba nie jestemy "normali" ;) i dobrze :evil_lol: Quote
Ludek Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Viktorija napisał(a):aż dziw, ze czyjeś siakanie moze tak cieszyć!!!! My to chyba nie jestemy "normali" ;) i dobrze :evil_lol: Chyba nie jesteśmy. :diabloti: Quote
asiaf1 Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Viktorija napisał(a):aż dziw, ze czyjeś siakanie moze tak cieszyć!!!! My to chyba nie jestemy "normali" ;) i dobrze :evil_lol: a jak cieszą koopki:diabloti: :stupid: Quote
Aga_Mazury Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Szejkuś jesteś wielkim bohaterem:) hariri a kiedy coś na ten temat powie wet? i czy juz skończyły się te zapalenia odkąd sam się nim zajmowałeś?....i aparatu nie zapomnij;) Quote
shantara Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 Dziś rano byłam u Szejka. Siusiać to on już potrafi i to ile :lol: Oto linki do kilku, spośród zdjęć Szejka, które udało nam się zrobić: http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400001.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400002.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400003.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400004.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400005.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400006.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400007.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400008.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400013.JPG Quote
Viktorija Posted April 2, 2006 Author Posted April 2, 2006 ale przystojniak! ;) Czy on już sika takim silnym sikiem? Czy tak mu leci, jak idzie... Quote
shantara Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 Wiesz, z tego co zaobserwowałam to on w momencie kiedy po psiemu uzna, że należy sikać ( np. jak powącha słupek, na który siusiał inny piesek) to robi kilka strumieni, ale na stojąco - bez unoszenia łapki. Poza tym podczas spaceru kilka razy też leciało mu takimi kropelkami. No i oczywiście jak się do niego przychodzi to z radości też kilka strumieni puszcza :) Dziś siał postrach wśród małych piesków. Jak się zbliżał to kilka uciekło z piskiem ;) A ja się musiałam głupio do ich opiekunów uśmiechać :oops: Quote
Aga_Mazury Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 Zdjęcia..zdjęcia ;))))))) bardzo thx ;) ale ten Szejk przystojny :) aż miło popatrzeć na niego :) Quote
Bunia1 Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Szejk chwycił mnie za serce na allegro. Cały wątek przeczytałam tutaj dopiero dzisiaj. To naprawdę piękny pies. Napiszcie proszę czy zbiórka na leczenie nadal aktualna. Jęśli tak chętnie jeszcze pomogę, tylko tak mogę bo w domu mam 6 piesków wymagających uwagi. Quote
hariri Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Szejk regularnie sika!!!Jest bardzo wesoły codziennie na kilka godzin wypuszczany jest do Sary.Przepraszam za małą aktwność na tym forum.Wiem że wiele osób czeka na informacje o naszym przystojniaku.To wszystko przez notoryczny brak czasu.same wizyty u Szejka zajmują mi ze 2 godziny dziennie a niestety mam dosyć sporo obowiązków( moja suczka dobermanka Gaja, praca, pisanie magisterki, no i do tego przygotowania do ślubu...).Dzięki Shantara za pomoc.Jak było wczoraj na spacerku?Dotaliście do parku?Czy tę nową smycz też próbuje podgryzać?Ze mną na spacerze zachowuje się dosyc grzecznie.Oczywiście do czasu kiedy w poblizu nie pojawią się jakieś małe pieski....No i żarłok z niego straszny.Pozdro Quote
shantara Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 To prawda, że Szejk jest psim przystojniakiem :) Z tego co zauważyłam to sikanie idzie mu coraz lepiej. Wczoraj spacer był bardzo udany. Po raz pierwszy Szej miał ochotę, żeby go "mocno" wygłaskać. Sam kładł łepek na rękach :) Oczywiście na spacerze szczególnie interesowały go kawałki bułek i chlebów, które ludzie pozostawiali dla ptaków i reklamówki ( także te w rękach ludzi ;) ) Co do smyczy to próbował łapać ją w zęby podczas zakładania jej. Potem już się nią nie interesował. Co do pomocy to nie ma sprawy. Gratulacje z okazji ślubu. Quote
Aga_Mazury Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Hariri gratulacje :) Shantara dbaj o naszego przystojniaka :) bo to mój ulubieniec :) CO DO PIENIĄŻKÓW NA LECZENIE TO NADAL POTRZEBNE Z PEWNOŚCIĄ SĄ ....w pierwszym poście można odnaleźć informacje gdzie jest numer konta na które można wpłacać :) Sisusia siusia siusia........jeszcze tylko czekam na wiadomości ..co na to wet. :) pozdrawiam Quote
Bunia1 Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Ok to wpłacam niech choć tak się na coś przydam. Quote
Viktorija Posted April 5, 2006 Author Posted April 5, 2006 Przyznamy szczerze, ze kasa sie przyda nadal, bo oprócz wysokiego rachunku, to jescze nadal kupujemy mu specjalną karme i sprowadzane są zięki hariri leki z Niemiec. Tu ich nie można kupić, a widzicie jak podziałały!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.