Aga_Mazury Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 ...a może jakiś banerek z Szejkiem by się przydał..tylko...czy znajdzie się dobra duszyczka i go zrobi????........ja nie umiem:-( Quote
Viktorija Posted March 14, 2006 Author Posted March 14, 2006 Banerek by sie przydał i jakies plakaty. Quote
Viktorija Posted March 14, 2006 Author Posted March 14, 2006 Banerek by sie przydał i jakies plakaty. W naszej ksiedze gosci na stronie ktoś napisał: " POMYSLALAM ZE MOGĘ ZROBIĆ PLAKATY , NA KOMPUTERZE I POKSEROWAC JE POZNIEJ, POROZWIESZAC. Czy moze ma ktos jakies sugestie, jak fajnie byloby aby to wygladalo,zoobowiązuje się pokserowac to osobom chętnym i porozsyłac, co wy an to ?". A moze ktoś przygotowałby projekty plakatów i wysłala mailem do tej Pani, to je wydukuje i powieli! Może ktoś z Was miałby czas na przygotowanie jakiegokolwiek plakatu i skontaktowanie się z tą Panią? Sorki, ale ja sie nie wyrabiam juz sama... Możnaby go rozwieszać w lecznicach i innych miejscach... Chyba jest ktos, kto by mógł zająć się Szejkiem.... Poza tym Lilithian, czy mogłabys też zabierac czasem Łamkę i casha na wydział? Moze im chociaż by sie udało i nie musieliby wracać do schroniska... cash jest taki milutki! Wszystkich kocha...Tylko kto pokocha jego? A Łamka, to młodziutka, śliczna sunia... No i jeszcze Boksio...Z problemem z okiem... O boże... Quote
evita. Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 W sprawie bannerka- poproście o pomoc Lupe. Ona jest w tym niezastąpiona. Trzymam kciuki za Szejka :thumbs: Quote
Viktorija Posted March 15, 2006 Author Posted March 15, 2006 Czy ktos ma czas, zeby poprosić lupe? Ja nie dam rady przez najbliższe dni. Pomóżcie! i dzięki z góry Quote
Lilithian Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 plakaty o szejku są. wiszą u mnie na wydziale. wiele osób zainteresowało sie wyprowadzaniem piesków z kliniki wiec spróbuje to jakoś zorganizować żeby cash i łamka też mieli opiekunów. mam też zdiecia szejka wiec jeśli ktoś będzie sie zajmował banerem to chętnie wyśle. zbieram sie i jade do szejka. Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 ..napisałam prośbę do lupe.....no zobaczymy..ponieważ napewno ona ma wiele pracy..i nie można od niej wymagać...żeby robiła wszystkim banery....ale poczekajmy na jej odpowiedź...............:).a swoją drogą.chętnie sama bym się tego nauczyła i odciązyła troche lupe..a i w ten sposób pomogła maleństwom... Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 ..............ołłłłłłłłłłłłłłł........jeeeeeeeeeeeeeee......lupe mi własnie odpisała.........że zrobi nam banerek................ołłłłłłłłłłł.........jeeeeeeeeeeee.........LUPE jesteś aniołem :laola: ...... Quote
lupe Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 spieszylam sie jak moglam,ale komputer na mojej wsi, internet na mojej wsi....szkoda słów......:cool1: ......... Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 .......lupe...............ANIOOOOOOOOOOOOOOOŁ..........:loveu: baner jest piękny........i nawet nie wiem jak bardzo Ci dziękować........:modla: :modla: :modla: :modla: .........:lol: Quote
Lilithian Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 wiadomość z ostatniej chwili: JEST DOM DLA SZEJKA!!! nie wiem jeszcze czy na stałe czy tymczasowo ale Rafał znalazł kogoś kto chce mu pomóc. :D :D :D Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 ..o Boshe.......ten baner nam szczęście przyniósł. ;)...:cunao: Quote
Kasia C. Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Lupe,jaki piekny!!! I ta wiadomosc o domku...Nawet jak tymczasowy to super (zwlaszcza po tych wiesciach o studentach praktykujacych cewnikowanie)... Viktoryja, ja juz mysle jak tu wiecej forsy zorganizowac... Bede robic co sie da... Quote
Aga_Mazury Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 ..Lilithian........czekamy na wieści, ja spać nie mogłam...napisz....... Quote
Aga_Mazury Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 ..ja wiedziałam, że Rafały to fajne chłopaki są....:) ps.....czekaaaaaaaaam........ Quote
Viktorija Posted March 16, 2006 Author Posted March 16, 2006 Hej, Nie chciałam nic na razie pisac, żeby nie zapeszac, ale w takim razie powiem otwarcie wszystko co wiem. rafał, który na przemian z Lilithian opiekuje sie i odwiedza Szejka od chyba już miesiaca albo i lepiej, pokochał go bardzo i szukał mu domu ze wszystkich sił :) No i wszystko wygląda na to, ze sie udało!!!! Domek, i to na ZAWSZE, oferuje Pan, który jest właścicielem sklepu dla zwierząt, ma dom z małym ogrodkiem w W-wie, trzyletnią bernardynkę (z która Szejk musi sie polubić :cool3:), ale najwazniejsze, jest prawie sąsiadem Rafała, który będzie pomagał nadal w zajmowaniu sie psem!!! Będzie jeździł i cenikował itp., zeby Pana odciążyć. Próbę zawiezienia psiura do nowego domu podejmą w sobotę. Zobaczymy co i jak wyjdzie. Trzeba mocno trzymac kciuki za oba psy i obu Panow :eviltong: Pamiętajcie jednak o naszych innych psiaczkach w szpitalu i schronisku :-( Jak tylko nadrobuie nieco zaległosci w pracy, to zaraz pozakładam wątki innym psiakom. Oczywiscie to nie koniec wątku o Szejku, bo przeciez nie wiemy, czy wszystko sie uda, jak dalsze leczenie, bo na razie nie widac skutkow...:shake:, a zbiórka kasy na rachunek Szejka trwa (przypominam, że jest to koło 2 tys. zł) Quote
Lilithian Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 szejk dziś siusiał!! sam!! i lubi sunie :D a ja już sobie upatrzyłam Łamke. Viktorijo, co jej jest? Quote
shantara Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 To wspaniale, że sie udało. Oby to był trwały postęp :multi: Quote
Aga_Mazury Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 ...sam siusiał????:-o :cunao: :laola: :cunao: .........:multi: :multi: :multi: Quote
Viktorija Posted March 16, 2006 Author Posted March 16, 2006 Boże!!! sam sikał!!! geniusz!!! Mądry psiak! Cud!!! :laola: Czy pani doktor juz wie?! Co do Łamki, to trzeba jej wymyślić jakies lepsze imię... To nie wiem kto wymyslił, ale jest tragiczne... Ona ma zwichniętą noge i miała być wysterylizowana. Czy już jest? Oprócz tego ma około 1,5 r - 2 lat. jest od malutkiego szczeniaczka w schronisku. Kiedyś ktios zostawił w nocy pudełko pod brama, a w środku 8 szt. malutkich dziewczynek. M.in. Lawa, Lotos, z naszej strony , Luiza itp, no i ona. Fajnie by było, zeby nie wracała już do schrosnika. Ona jest bardzo miła, ale nieco płochliwa, bo nie zna miasta, tłoku, domu..Nic. I tak jestem z niej dumna, bo zachowuje sie na SGGW wspaniale, a myślałam, że umrze na zawał zaraz.... Trzeba jej tylko poświęcić trochę opeiki i uwagi... Quote
Lilithian Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 jak szejk pojedzie do nowego domu to sie nią zajme. chyba jeszcze nie jest wysterylizowana. z ta radością to poczekajcie żeby nie zapeszyć...ale faktycznie siusia strumieniem, już nie kropelkami. pomyśle nad imieniem. domu też poszukamy :] słodka jest Quote
Viktorija Posted March 16, 2006 Author Posted March 16, 2006 Ponieważ jej siostry to Lawa i Lotos, to wymysliłam Nenufar...Ale to chyba raczej męskie imie ;) Na pewno mozna wymyslić cos ładniejszego Quote
Aggie Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 nic tylko sie popłakać ze szczęścia :placz: ten szejk taki przepiękny .... :multi: :multi: :multi: Quote
wanda szostek Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Dopiero dzisjaj trafiłam na ten wątek, ale z ulgą przyjęłam wiadomość, że wszystko zmierza ku dobremu zakończeniu. Cieszę się bardzo z takiego obrotu sprawy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.