Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

paulinka13 napisał(a):

Vicary's Cobacabana (:loveu:)


bożeeeee cudny pies :-o:loveu:
ślicznie będzicie ładnie razem wygladali
ciekwe czy bedziecie tak samo fajnie współpracowli jak wyglądacie :eviltong:;)
napewno

pzdr...Olynda

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja powiem tak: widziałam dobra JH/ke która zawsze startuje z obcymi psami i gdy miała nauczyć psa 'waruj' kombinowała z deptaniem po obroży. Na odwrót też kapa - kto wystawia tylko swojego psa nie radzi sobie z obcym. Ja uważam że jeśli ma się taką możliwosć powinno sie startować raz ze swoim - swojej szkoły, a raz z obcym. Jak się niema rasowego psa - cóż to też już nie ma problemu :eviltong: można tylko z obcym.

Posted

Nie tylko Boogie bo ty dotej pory wystawiłaś tylko Peny .... więc nie masz prawa tak mówić .... ja będę jeżdziła z tą TYLKO Boogie po jakich wystawach chce, a ty tylko tam gdzie dadzą Ci psa :roll: Więc zobaczymy kto osiągnie większe doświadczenie ty z suuper wyborem psów na JH (jak narazie ten wybór o Peny) czy ja z TYLKO Boogie ..... :roll: Niewiesz co piszesz dziewczyno :roll: :shake: :roll:
Wypowiedać może się każdy bezwzględu na zdanie .... a że napisałam o pseudohodowli czy było kierowane do CIEBIE :-o :crazyeye: :-o Newet z Tobą nie rozmawiałam :-o :roll: :-o Czyli waszym zdaniem JH to taka zabawa .... aby pobioegać po ringu może wygram może nie :crazyeye: :-o :crazyeye: JH jest dla tych którzy w przyszłości marzą zostać zawodowymi handlerami!!!
Przynajmniej takie miałam wrażenie do tej pory ..... teraz wprowadzacie mnie w zdanie ''bezcelowne bieganie po ringu" !!!

Paulinka rozumiem teraz są rodzice, ale jak dorośniesz czy też Ci będą bronić ?!? Niewiem czemu uwarzasz że JH polega na wzięciu psa którego nie znasz i pobiegania z nim, cały czas dążymy i mówimy o DOSKONALENIU SZTULI HANDLERSKIEJ, ale czy tak robiąc nauczysz się wszystkiego, czy na ringu nie masz za mało czasu ?

Posted

palma napisał(a):
może to być pies sąsiadki ale nauczony przez Cibie, bo to jest takie przygotowanie do dog handling (tak mi się wydaje). A w dog handling bierzesz psa na tydziń do siebie do domu, uczysz go i później wystawiasz


Owszem, w samym handlingu takie rzeczy się zdarzają. Tzn ja na wszytskie psy które wysatwiałam miałam tak z jednym. Były też takie z którymi poprostu poszłam poćwiczyć kilka razy, ale były takie, które poznałam na kilka minut (dosłownie) przed wejściem na ring i wcale nie były to wyuczone psy - wręcz przeciwnie. Uważasz, że to już nie jest handling? Ja wystawiałam tak setera szkockiego (zresztą tego setera to nie tylko ja z forumowych ;)) - na jego pierwszej wystawie, kiedy znałam go może 5 minut, a pies nie umiał ani biegać ani stać. Tak samo - na światówce wystawiałam flatkę - znałam ją z pikniku, ale dopiero na wystawie z nią pobiegłam raz na próbę... Nie uważam, ze jest to coś złego, że z tymi spami wcześniej nie cwiczyłam (bo i skąd miałam wiedzieć? ;))

Jeśli chodzi o samą konkurencje JH, to ocenia się LUDZI, a to, że doskonale poradzą sobie z obcym psem dobrze o nich świadczy. Oczywiście, warto wystawiać na MP psy które sie samemu nauczy, ale też psy różnych innych raz, żeby siebie (zaznaczam - SIEBIE) doskonalić. I myślę, że to czy startuje się "tylko" z obcym psem, czy "tylko ze swoim" nie ma tu większego znaczenia, czasami nawet łatwiej jest sobie poradzić ze swoim, chociażby nie do końca przyzwyczajonym do wystaw, nić z psem który doskonale się wystawia, ale jest np. nieufny do obcych. Czy jest to konkurs przyszłościowy dla handlerów? Hm, ja powiem szczerze - za samym JH nie przepadam i nie mam ochoty brac udzialu, wolę mieć (i mam) pracę na ringach.

Palma, czytając Twój post odnosze wrażenie, że napadasz na innych bo - nie mają właśnego psa wystawowego? Nie mają warunków na "przetrzymanie handlerskie"? Co do samego trzymania psów w domach, myślę, ze w stosunku do psów ufnych, które nie potrzebują dużo pracynad wystawianiem, jest to zbędne.

Posted

nie wiem co bede robiła w przyszłości. moze bede miała hodowle i bede biegała po wystawach, moze bede archeologiem, a moze bede sadziła marchew ? nie wiem. JH to zabawa i nie mozna o tym zapominać, bo potem rodzą się problemy o jakich wszyscy pisali pare stron wczesniej (podtruwanie psów i cala reszta). a dostkonalenie sztuki handlerskiej strasznie powaznie brzmi... i mysle ze naucze sie wszystkiego na wystawach, bo nie mam innego wyjscia.

Posted

Tak ale aby doskonalić siebie muszę błagać na kolanach aby dał mi ktoś psa na JH ?!? Ostatnio ktoś .... nie wiem kto napisał do mnie i zapytał się czy wystawię mu psa rasy seter irlandzki .... :roll: I uważam że powinno się wystawiać psy innych ras, ale nie koniecznie przed samym wejściem na ring zobaczyć psa :-o

Gazuś co do twojego handlerstwa mam całkiem inne zdanie ... akurat do Poznania jechałam z zawodową handlerką .... jamniczka miała w domu tydzień i tak jest z każdym psem .... udzieliła mi kilka wskazówego co do wystawiania i uważam że tak powinno być, a nie na głupiego lecieć na ring :)

Piszecie tak zgranie, bo chyba większość tu ma kundeli ;) :eviltong: ;)

Posted

paulinka13 napisał(a):
(podtruwanie psów i cala reszta)

Nie wiem czy o takie coś n\mnie podejrzewasz, ale tu nasówa mi się tylko jedna myśl ...
''Nie sądź innych względem siebie''

Posted

Na tyle Borderko-manów jesteś jedynym którego znam i jest mało kontaktowy... Może głęboki oddech?? :) Plama tu nikt nie żuca się z zębami na Ciebie, ty też nie mósisz na innych ;)

Gazuś ja też wole zwykły handling od JH ale jak się niema co się lubi to się lubi co się ma ... Jak moge brać udział - nie mam nic na ringu to ide.

Posted

palma napisał(a):
Tak ale aby doskonalić siebie muszę błagać na kolanach aby dał mi ktoś psa na JH ?!? Ostatnio ktoś .... nie wiem kto napisał do mnie i zapytał się czy wystawię mu psa rasy seter irlandzki .... :roll: I uważam że powinno się wystawiać psy innych ras, ale nie koniecznie przed samym wejściem na ring zobaczyć psa :-o

Gazuś co do twojego handlerstwa mam całkiem inne zdanie ... akurat do Poznania jechałam z zawodową handlerką .... jamniczka miała w domu tydzień i tak jest z każdym psem .... udzieliła mi kilka wskazówego co do wystawiania i uważam że tak powinno być, a nie na głupiego lecieć na ring :)


Nie trzeba błagać - ale warto poćwiczyć z innym psem, sprawdzić się z nim.

Na głupiego mówisz...? A co jeśli poznasz na wystawie ludzi którzy kompletnie nie radzą sobie z silnym psem, nie byli nigdy na wystawie itp? No cóż, ja wezmę psa, wejdę z nim na ring i zrobie wszystko najlepiej jak umiem. I tak też robiłam.
Albo... Ktoś nie może wystawić psa z przyczyn zdrowotnym (zakładam z mojego doświadczenia- wypadek) - będę im kazać przywieśc psa do mnie, bo inaczej go nie wystawie...? Tak się akurat składa, że psiak często dojedzie z kimś na wystawe, wtedy trafil dopiero w moje ręce. I też mi to w wystawieniu nie przeszkadza.
O_czywiście - jesli pies jest wyjątkowo trudny, ma problemy, a na dłuższy czas przed wystawą wiem, że to ja będę go prezentować to proponuje przywiezienie psiaka/przyjechanie z nim i takie rzeczy też się zdarzały.

Jednak myśle, że nie można tutaj stawiać twardej reguły "ma u mnie mieszkać tydzień i koniec, inaczej nie wystawie". Nie o to w tym chodzi.
Handling jest owszem, przygotowaniem psa, ale też w wielkiej części prezentacji na ringu (tzn handler WIE co robić, gdzie biec, kiedy sie ustawić), pewnej etykiety ringowej (ubiór, zachowanie), samego oddziaływania na psa (jak człowiek jest spokojny, to i pies sie mniej stresuje), oraz samego poprowadzenia psa, zadziałania na jego zachowanie. Oczywiście przygotowanie TEŻ ale nie jest regułą, że handler MUSI mieć psa na treningach, bo czasami jest to niemożliwe i bardzo mi przykro, skoro tego nie rozumiesz.

Posted

palma napisał(a):
Piszecie tak zgranie, bo chyba większość tu ma kundeli ;) :eviltong: ;)


A czy to coś gorszego, coś co świadczy o tym, że gorzej się wystawia...? :roll: Ja od "początku" miałam psa wystawowego i z nim zaczynałam, ale (Kolejny przykład Asi :D) Vioaoiv nie, a nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby wystawiałą gorzej odemnie. Wręcz przeciwnie - do każdego psa podchodziła z zaangażowaniem, odnosząc wiele sukcesów.

Posted

palma napisał(a):
Ja na was nie skacze z zębami to wy dodajecie emocje :) :) :)

Gazuś podajesz skrajne przypadki :)


Skrajne?
Hm, w takim razie wyjaśnię - są to przypadki jakie mnie spotkało w czasie nieco ponad roku.... Skrajność, uważasz?
Agasi też się zdarzyło, że dzień przed wystawą taka zołza ( :lol: :cool3: ) zaczepiła ją i prosiła o wystawienie powyższego gordona - poznali się na samej wystawie i też niewidze w tym nic złego.
Zresztą, Pearl też tak raz załapałam, na tego samego psa (Kwestia tego, że jego właściciele dzwonią do mnie na dzień przed wystawą i proszę o znalezienie kogoś).
Nie uważam zeby to były skrajne przypadki, handlerom zdarzają sie dość często (mówie o normalnym ringu nie JH)

Posted

Olcia&Tasha napisał(a):
Dobra, gazuś nie ma sęsu :)
opowiedz z jakimi psami mialas przyjemność wystepować :razz:


Z jakimi...Wszytskimi? ;)

Hm, w każdym razie najmilszy występ...
Hmmm ;) ;)
Najmilej chyba wspominam W-wkę tegoroczną, szczególnie dzień Docowaty ;) Takiego zaskoczenia jeszcze nigdy nie miałam. jadąc do Hiszpanki (Włoszki?), byłam PEWNA ze pierwszy raz w zyciu zlecimy z bdb (swoją drogą duzo razy byłam pewna, a wtedy udawało nam sie zajść daleko:lol: ), zważywszy na typ psów jaki w tamtych krajach jest (dość duże, mocno katowane, raczej jasne)... A staneliśmy na II lok na 13 psiaków, przy czym Doc jest i ciemny i lekko kątowany i wzorcowy jesli chodzi o wzrost (tzn ma 60 na 61, ale wygrywają psy po 64...) ;) ;)
No i to był nasz pierwszy pokaz BEZ ringówki ;) Tzn, bez niczego ;)

Posted

palma napisał(a):
Nie wiem czy o takie coś n\mnie podejrzewasz, ale tu nasówa mi się tylko jedna myśl ...
''Nie sądź innych względem siebie''



przeczytaj moj post jeszcze raz i prosze nie bierz kazdej wypowiedzi jako atak na siebie. Gazus ma rację. Jak nie chcesz się z nami zgodzic,trudno.masz prawo do własnego zdania i przekonan. Inni doświadczeni handlezy (Kasia np.:)) chcą Ci powiedziec czym dla nich jest handling. jak się z tym nie zgadzasz to tylko przyjmij do wiadomosci ze przekonania innych tez istnieją i są w wiekszym czy mniejszym stopniu prawdziwe.

Posted

Gazuś napisał(a):
Z jakimi...Wszytskimi? ;)


No i to był nasz pierwszy pokaz BEZ ringówki ;) Tzn, bez niczego ;)

Tzn pokazywałaś psa tak tylko na komendzie "równaj" bez dodatkowych "pomocy"? :crazyeye:
Ps. Plama ładna ta twoja bestyjka z galerii :loveu:

Posted

paulinka13 napisał(a):
przeczytaj moj post jeszcze raz i prosze nie bierz kazdej wypowiedzi jako atak na siebie. Gazus ma rację. Jak nie chcesz się z nami zgodzic,trudno.masz prawo do własnego zdania i przekonan. Inni doświadczeni handlezy (Kasia np.:)) chcą Ci powiedziec czym dla nich jest handling. jak się z tym nie zgadzasz to tylko przyjmij do wiadomosci ze przekonania innych tez istnieją i są w wiekszym czy mniejszym stopniu prawdziwe.


Tylko, że ja się nie uważam za doświadczonego handlera, co to to nie ;)

Reyes - jakbyś znała mojego psa to byś sie nie dziwiła. On mnie na wystawie nie odstępuje na krok, spokojnie moge go na smyczy nie trzymać, tak samo w innych "tłumnych" miejscach typu psie pikniki itp. Nie widziałam psa, który by się tak pilnował ;)
On kocha takie miejsca, ale Pani musi być blisko ;)

Posted

super gazuś - bardzo mi sie podoba taki styl wystawiania widzialam zdjecia z DOG SHOW i tam była taka dziewczyna który wsytawiała aussie w ten sposób bardzo mi sie podobała (niedziewczyna :P)tylko sposób wystawiania
GAZUS to fajnie ze sie tak pilnuje w tłumie - przydaje sie napewno

Posted

Gazuś napisał(a):
Nie widziałam psa, który by się tak pilnował ;)

Respekt :multi:

---
Powiem że też najbardziej lubie pokazywanie na luźźźźźnych ringówkach
Ale w JH chyba wolą napiętą sędziowie

Posted

Palmo. to jest post skierowany do Ciebie.

Nie wiem czemu jestes dla nas niemiła i się rzucasz ze my Ci nie wiem co mowimy. Mam do Ciebie pretensje o to,że używasz sformuowania "kundel" "kundelek" jako coś obraźliwego. Dowiedz się ze tak nie jest - kundelki są tak samo kochane i cudowne jak wszystkie inne rasowce z dziada pradziada. (nie chce oczywiście obrazac rodowodowych;)) Pisanie ze "ćwicz sobie na kundelku,ale i tak nic nie osiągniesz" jest chamskie i niemiłe. nie chciałam pisać Ci tego wcześniej, bo myślałam ze zrozumiesz ze raczej tak nie powinnas pisac. a pozatym ja mam kundla beagla - masz racje. oboje rodzice beagle z rodowodami, moj pies bez. juz nie bede wyjasjniała jak czemu po co i na co,bo nie widzę sensu.

po drugie sugerujesz ze z MP należy wywalić wszystkich, którzy za 20 lat nie będą światowej sławy handlerami - po raz kolejny się mylisz.

po trzecie piszesz, ze Ty bedziesz lepsza od Oli, że więcej osiągniesz... skąd ta pewnośc? napewno nikt nie chce Ci uniemozliwiać dalszego rozwoju, ale po prostu nie moge pojąć, czemu dyskryminujesz wszystkich bez psa z "papierkiem".

prosze Cię, skoncz z tymi teoriami. widzisz chyba ze nikt się z Tobą nie zgadza. Przemyśl to co napisałam. mozesz uznać mnei za kretynke,która się czepia, ale ja odbieram to wszystko co piszesz przeciw mnie, bo opisujesz w negatywnym świetle osobę jaką ja jestem.

Pozdrawiam

Paulina

Posted

Reyes napisał(a):

Powiem że też najbardziej lubie pokazywanie na luźźźźźnych ringówkach
Ale w JH chyba wolą napiętą sędziowie


Doc ten raz był bez, a tak to na luźnej. Najśmieszniej było na światowej - kupiłam taką najcieńsza ringówkę (Na której goldena który "nie idzie sam"nie da sie utrzymać), dośc krótką, która przy okazji opisywania psa zwyczajnie się wysunęła z kółeczka. I właściwie opsi ruchowy był na psie bez ringówki tzn miał ją na karku, ja ją trzymałam, ale była "rozwiązana", chociaz nie było tego widać. Dla nas to nie różnica.
Co do "ciągania psów" na napietych - moim zdnaiem Golden, flat, labrador wygląda ładniej na luźnej, ale np beagle bardziej mi sie na napietej podobają. zależne od rasy. Tak samo np nie lubie trzymania psa za pysk (fafle) podczas opisu. Doc sam trzyma, tzn patrzy sie na moją rękę ;)

Posted

Gazuś napisał(a):

Co do "ciągania psów" na napietych - moim zdnaiem Golden, flat, labrador wygląda ładniej na luźnej, ale np beagle bardziej mi sie na napietej podobają. zależne od rasy. Tak samo np nie lubie trzymania psa za pysk (fafle) podczas opisu. Doc sam trzyma, tzn patrzy sie na moją rękę ;)


zgadzam sie - labki, bc, goldeny, aussie wygladają nawet ładniej na luźnych ringówkach bardzo mi sie to podoba
sama nie jestem zwolenniczką napiętych na MAXA ringówek ale czasem trzeba - aby np. podkreslic rzuchwe
ciesze sie ze tak wsytawiasz doca

Posted

Ja wystawiałam na luźnej i namęczyłam się jak głupia :lol: :eviltong: :lol:

Doświadczonych handlerów znam i to takich którzy za wystawienie pobierają opłaty więc są napewno dobrzy :)

'' "kundel" "kundelek" jako coś obraźliwego''
Mylisz się i to bardzo

'' "ćwicz sobie na kundelku,ale i tak nic nie osiągniesz" ''
Zacytuj gdzie tak napisałam :-o :crazyeye: :-o Napisałam że bardzo dobrze jak ktoś ćwiczy na kundelku, bo osiągnie umiejętność nauki psa. Rasowy czy nie tak samo ''traktuje'' chodzienie przy nodze. To co napisałaś jest przeciwieństwet tego co ja chciałam napisać

''oboje rodzice beagle z rodowodami, moj pies bez''
To już temat rasowy porodowodowych rodzicach .... jeśli chodzi o tą akję to jestem za (czyli jak najmniej takich piesiów) a to nie ten temat

''po drugie sugerujesz ze z MP należy wywalić wszystkich, którzy za 20 lat nie będą światowej sławy handlerami - po raz kolejny się mylisz.''
Po raz kolejny ty się mylisz, bo tak nie napisałam => napisałam że jeżeli ktoś chce się tym zająć na poważnie to musi uczyć się wystawiać psy, a ni brać na ring odrazu.

''po trzecie piszesz, ze Ty bedziesz lepsza od Oli, że więcej osiągniesz... skąd ta pewnośc? ''
I trzeci raz się mylisz, napisałam że ZOBACZYMY/SPRAWDZIMY kto będzie lepszy czy ja z TYLKO Boogie, cz ona z wyborem psów. Znam Ole na żywo i wiem dlaczego tak napisałam ale wybacz nie lubię wywlekać pv życia :)

''pewno nikt nie chce Ci uniemozliwiać dalszego rozwoju, ale po prostu nie moge pojąć, czemu dyskryminujesz wszystkich bez psa z "papierkiem".''

Błagam wstaw cytat ... czy kogoś dyskryminuje :-o :lol: :-o

''prosze Cię, skoncz z tymi teoriami. widzisz chyba ze nikt się z Tobą nie zgadza. Przemyśl to co napisałam. mozesz uznać mnei za kretynke,która się czepia, ale ja odbieram to wszystko co piszesz przeciw mnie, bo opisujesz w negatywnym świetle osobę jaką ja jestem. ''
Jeśli Cię uraziłam to przepraszam :-o :oops: :-o Nie pisałam o tobie

A wy przemyślcie to:
Wy piszecie że niearto wystawiać jednego psa .... oki, ale w tym momencie ja się czuję urażona, bo dla mnie warto
Ja pisze że niewarto wystawiać psa dostając go na ring .... wy się czujecie urażeni

W GRÓNCIE RZECZY RANIMY SIĘ WZAJEMNIE :lol: :cool1: :lol: MOŻE LEPIEJ NIECH KARZDY ZOSTANIE PRZY SWOIM ZDANIU I TRAKTUJE TE ZABAWE JAK CHCE :) :) :) Pozdrawiam idę ćwiczyć :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...