Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agasia napisał(a):
Wiekszosc sie zna... ;)

Moim zdaniem handler = osoba wystawiająca psy. Jak ma byc nazwana osoba ktora wystawia psy zalozmy od 2-3 lat, czyli wedlug was jest poczatkujaca - "wystawiaczem"? Zreszta dalej pozostaje przy tym ze nazywac sie mozemy nawet krolami, a tak naprawde opinie i nasza przyszlosc w tej dziedziwnie wyznacza nam ludzie z ktorymi bedziemy wspolpracowac



handler to słowo zaczerpieniete z angielskiego, nie wiem czy one widnieję w polskim słowniku bo na stronie słownika PWN nie ma. Wiec handler to tylko nadawany przydomek, a ogolnie w jezyku polskim jest to po prostu prezenter(osoba) prowadzący.. w tym przypadku psa.


widze ze wiekszosc osob nie zrozumiala nic z moich słów.. cóż.. moze za kilka lat- i nie chce sie tu wywyzszac wiekiem.. bo uwierzcie ze lepiej byc jak najmlodszym i szczerze wolalabym byc mlodsza i taka pozostac na zawsze:diabloti: ;) stara tez nie jestem... poki co:eviltong:

Ogolnie mi chodzi zeby uświęcic sukces potrzeba na to kilku lat ciężkiej pracy, bo nic nie dostaje sie odrazu ( no chyba ze przez przekrety).

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a jednak ja tu poczuwam lekkie wywyzszanie sie... :) Moze nie wiekiem, bo wcale duzo starsza od wielu nas nie jestes... zreszta nie wiek tu ma znaczenie a doswiadczenie

Posted

Agasia napisał(a):
a jednak ja tu poczuwam lekkie wywyzszanie sie... :) Moze nie wiekiem, bo wcale duzo starsza od wielu nas nie jestes... zreszta nie wiek tu ma znaczenie a doswiadczenie



moze po prostu odnosisz takie wrazenie przez to ze wiesz ze dlużej w tym siedze, co wcale nie okresla doswiadczenia- bo uwazam je za skromne.


Mnie to cieszy wrecz ze duzo osob zaczyna sie zajmowac badz juz sie zajmuje handlingiem, tylko chodzi mi o to aby dawac sobie samemu czas, bo ogolnie HANDLING to bardzo szeroki zakres wiedzy ( a nie jak sie niektorym wydaje rach ciach...) i bardzo bym chciala zeby coniektorzy zaszli duzo duzo duzo wyzej niz ja bo moze maja lepsze możliwosci i predyspozycje;)
To tak samo jak wedlug mnie bedac allrounderem znac sie naprawde na wszystkich rasach w miare dobrze.. nie mowie doskonale bo to przekracza ludzkie mozliwosci.I nie mam wcale zamiaru nikogo bastować na dół, bo akurat jak ktos miał zawsze do mnie jakies pytania to starałam sie pomóc, z reszta czasami wymieniac doświadczeniami i nie raz dowiedzialam sie takze ciekawych rzeczy, bo ja tez nie chce stać w miejscu ale dalej sie rozwijać w tej sferze.

Posted

Ale ja sie z Tobą wlasciwie zgadzam... :) Nawet wydaje mi sie ze nikt z polskich handlerow nie jest typowym idealnym handlerem, jacy istnieja np. w stanach. I to nie chodzi o warunki, ale chociazby o umiejetnosci wystawiania poszczegolnych ras. Są specjalisci do poszczegolnych ras, ale nieraz gdy zabiora sie za inna rase wystawiaja ja czysto przecietnie - i nie ma w tym nic zlego, bo przeciez kazdy sie uczy i wlasnie kazdy dazy do doskonalosci, ale w Polsce jeszcze jej nie dostrzeglam...Moze mam za wysokie wymagania, ale mysle ze lepiej wyzec podniesc poprzeczke sobie (a tym samym innym osobom) niz osiasc na laurach ;)

Za to wlasnie wiele osob jest na dobrej drodze - tak jak ty flashi, jestes juz w jakims sensie znana, z jakimis tam osiagnienciami na koncie i bardzo dobrze. Niech kazdy rozwija sie swoim tempem...
Dla mnie wlasnie wartosciowi sa Ci ktorzy nie wazne jak, ale doszli do perfekcji, ktorych podziwiam i ktorzy z jakim psem nie wyszliby na ring, wygladaja super pod kazdym wzgledem. Nie ci ktorzy po prostu psy wystawiaja... A wiec kazdy ma jakis swoj ideal i do tego dazy.. a wszystko wymaga ciezkiej pracy.. i cierpliwosci :)

Posted

flashka-g napisał(a):


Tez bym mogla leciec spokojnie do stanów sie poduczyć, ale mam w kraju obowiazki ktore musze wykonywac.. i narazie wylot na show tournee odpada.Ale moze wczesniej bym chciala po Australii na wystawy pojezdzic.

A ja do Francji i ... tez do Australii, bo mam tam kolezankę, a właściwie to Przyjaciółkę, która ponad 20 lat temu tam wyjechała i została...

ursus napisał(a):
jest też druga strona medalu.......... ja mam czasem 3 albo 4 do wystawienia i szukam kogoś kto by mi choć do porównania wyszedł......... i nic........... w Nowym Sączu 2 lata temu 2 prowadziłam równocześnie do porównania o rasę........ ani śladu chętnego do pomocy..........

A u mnie jest zupełnie odwrotnie. Około 2 lata temu to rzeczywiście miałam tego typu problemy, jak Ty opisujesz. Ale obecnie albo sama proszę kogoś znajomego, zaprzyjaźnionego albo - o dziwo!_ jestem pytana przez młodych prezenterów, czy nie jest mi potrzebna pomoc. I to nawet poza granicami Polski.

warg2003warg napisał(a):
:evil_lol: Ursus pamiętaj, jak tylko będę na wystawie to Ci zawsze pomogę

Tak, tak. Warg2003warg ma juz doświadczenie...:lol:
Pzdr.

Posted

Oj tam, jamnik słodkie dziecko :lol:
Może po prostu żaden MP przy jamnikowym ringu nie czeka:razz: Sądzę, że znalazło by się wielu chętnych do pomocy na ringu z jamniorem, tylko znaleźć trzeba, tj.odpowiednio szukać:cool3:

Posted

moje są dość nietykalskie.......... same wiedzą lepiej-tak im się wydaje....... niestety....... rozpuszczone jak dziadowski bicz........

Posted

ursus napisał(a):
moje są dość nietykalskie.......... same wiedzą lepiej-tak im się wydaje....... niestety....... rozpuszczone jak dziadowski bicz........

ale śliczne sie wystawiają:cool3: i są śliczne:cool3:

Posted

wdlug mnie to jamniki bardzo dobrze sie nadają do konkurencji Młody Prezenter. Sama kiedys starowalam kilka razy z Przemek`s TROPICANA, ktora byla przecudna i bardzo dobrze mi sie z nia wspolpracowało. Albo wspominajac ile razy Agnieszka Małecka wygrala JH ze swoim jamnikiem ALTER EGO Sfora Zadory. To nie koniec, wspominam takze z podziwem Karoline Witkowska i z tego co pamietam chyba Angelika Żabicka tez nie raz stawiła sie z jamniczkiem:)

Posted

ale jak mały to procent w porównaniu do innych ras............ te wymienione to tak chodziły, że i bez przewodnika na ring by mogły iść i wygrać........ przygotowane na cacy !
W Katowicach pierwszy raz pójdzie moja młoda KAMA, która jak narazie na smyczy idzie jak źrebak na lasso złapany....... istne rodeo.......... aż się boję co będzie............

Posted

ursus napisał(a):
moje są dość nietykalskie..........


Nawet mojemu psu jedna z Pani suczek nie dała się dotknąć:diabloti:. Kiedyś na spacerze na Sikorniku się spotkałyśmy i troszkę porozmawiałyśmy;).

Ja kiedyś w konkursie wystawiałam jamnika, ale nie zamierzam się tutaj tym chwalić, bo to był mój drugi start:shake:.

Posted

Kazda mala rasa jest moim zdaniem na MP dobra - duza tez, ale trzeba z taka obycia ringowego.. i dobrej synchronizacji zeby dac rade z figurami w szybkim tempie i jeszcze zrobic to "z gracja" ;)

Ursus - powodzenia w Katowicach :)!

Posted

Agasia napisał(a):
Kazda mala rasa jest moim zdaniem na MP dobra - duza tez, ale trzeba z taka obycia ringowego.. i dobrej synchronizacji zeby dac rade z figurami w szybkim tempie i jeszcze zrobic to "z gracja" ;)
!


Każda? ;-)
P. Król twierdzi, że bokser (wystawiany 'elegancko') np to nie rasa na MP :evil_lol:

Posted

Gazuś napisał(a):
Każda? ;-)
P. Król twierdzi, że bokser (wystawiany 'elegancko') np to nie rasa na MP :evil_lol:

Ale ja (na szczescie) nie Król... ;)

Moge byc jedynie krolowa :diabloti:

Posted

[quote name='monia&Tofi']Gazuś, Zakla widzę, że spotkamy się w Legionowie :p

A no spotkamy :-)
W sobotę będę z beaglem, w niedziele jadę relaksacyjnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...