ossa98 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Sprawa nieco przycichła, czy to tylko takie wrażenie? Ktoś wie, co się dzieje z psem? Quote
agentka Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Nie dawajcie za wygraną , trzeba się dowiedzieć co z psem... Quote
bela51 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Kochani, załozyliscie taki wstrzasajacy wątek, wszyscy przejeci i oburzeni, a teraz zero informacji. Moze chociaz rozeslecie do paru osób na pw wiesci, co sie dzieje w tej sprawie. Quote
fiorsteinbock Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Cioteczki, ja nic nie wiem w temacie. Moze dziewczyny ze schroniska zajrza na dogo i cos nam napisza. Quote
primaverca Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 heh ... brak informacji ciąg dalszy ;/ zakładają wątek, zapraszają na priv a tu ... nic nie wiadomo szkoda tylko psiaka bo nie wiadomo co z nim :( Quote
agentka Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ja myślę,że to dobrze,że powstał ten wątek , przynajmniej się wyjaśni, co z psem, a przecież niejedna osoba przejmuje się losem psa ... Quote
epe Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 agentka napisał(a):Ja myślę,że to dobrze,że powstał ten wątek , przynajmniej się wyjaśni, co z psem, a przecież niejedna osoba przejmuje się losem psa ... Właśnie chodzi o to,ze nic się nie wyjaśnia:cool3: I nie wiadomo,czy sprawa wyjaśniania nadal trwa,czy machnięto na wyjaśnianie ręką, czy co? Quote
fiorsteinbock Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Dziewczyny, watek Szalo byl zalozony jak pies byl w Uciechowie - w 2010roku. DS sie znalazl i watek zostal przeniesiony do dzialu "ma dom". Niestety odżyl ponownie w bardzo dramatycznych okolicznosciach. Dziewczyny chyba nie maja zadnych wiesci skoro nic nie pisza. Quote
epe Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 rotek_ napisał(a):ze względu na to że wątek może czytać beamicha, nie będziemy na razie powiadamiać was o naszych ruchach. xmartix ogromnie nam pomogła w ustaleniu adresu przebywania psa. Ja ten wpis Rotek zrozumiałam, jako punkt zwrotny w sprawie:cool3: Jeśli adres ustalono, to co dalej z psem? Po tym wpisie jakoś ucichło! Quote
fiorsteinbock Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ucichlo zeby Beamiche nie byla na biezaco ze sprawa ;) W tym miejscu Rotek wyraznie pisze: ze względu na to że wątek może czytać beamicha, nie będziemy na razie powiadamiać was o naszych ruchach. Quote
kikaka Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Ucichlo zeby Beamiche nie byla na biezaco ze sprawa ;) W tym miejscu Rotek wyraznie pisze: ze względu na to że wątek może czytać beamicha, nie będziemy na razie powiadamiać was o naszych ruchach. tylko, że to już dość długo trwa... Quote
fiorsteinbock Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 DLugo, to prawda! Mam nadzieje, że Szalo żyje i jest bezpieczny. A Beamiche nie wziela kolejnego... Quote
rotek_ Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 policja nas zbywa....wiem że jest jakaś organizacja w jaworze...będe szukać Podstawiliśmy już jedną osobę do beamichy..ale nic to nie dało Quote
epe Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Witaj Rotek! Najważniejsze info - czy pies żyje? Bo może sytuacja się unormowała i już go nie chce uśpić? Quote
_ogonek_ Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 epe napisał(a):Witaj Rotek! Najważniejsze info - czy pies żyje? Bo może sytuacja się unormowała i już go nie chce uśpić? epe, beamicha podstawionej osobie odpowiedziała że ogłoszenie jest nieaktualne. Myślę, że ciężko będzie uzyskać od niej jakiekolwiek informacje... Skomplikowana sprawa. PS. Znowu mi poznikało kilka wątków z subskrypcji i nie mogłam tu wejść... Quote
Kocurek Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Szalo teraz trafilam na Twoja historie....smutne....oby cos sie wyjasnilo.... Quote
sybil Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Czy chociaż wiadomo, czy Szalo żyje, czy biega za TM:-( ? Tytuł dramatyczny i nie sądzę, żeby odpowiedź zaszkodziła sprawie.Swoją drogą co warte są umowy adopcyjne, jeśli nie można wyegzekwować przestrzegania podstawowych warunków? Quote
_ogonek_ Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Ciężko jednoznaczenie powiedzieć co się z nim dzieje, bo nie uzyskamy od beamichy informacji na ten temat, a od strony prawnej to zawiła sprawa... Quote
bela51 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Skoro zdobyliscie jej adres, to chyba mozna uzyskac chociaz tę informacje, czy Szalo zyje. A czy Beamicha wylądowała juz na czarnych kwiatkach ? Quote
agentka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 No własnie, skoro jest adres to niech tam ktoś podjedzie i dowie się, czy Szalo żyje !! i proszę-niech Beamicha go pokaże, wyprowadzi,żeby naprawdę się przekonać ,że żyje ,czy nic mu nie jest ... Quote
_ogonek_ Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 wiem, że temat się ciągnie, ale praktycznie nie mamy wielu możliwości... aczkolwiek punkt zaczepienia jest i tego się będziemy trzymać. postaramy się coś zdziałać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.