Violet Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Witam! weszlam dzisiaj na strone schroniska i mi sie smutno z rana zrobilo, bo widze, ze juz trzecia strona ze zdjeciami zostala otwarta ;( Psiakow w schronisku coraz wiecej, a chetnych do adopcji nie za wiele.. Quote
pati123487 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 O to nasz biedny psiak, mial 2 powazne zlamania w jednej lapce: Quote
pati123487 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Dzis trafily do nas dwa kociatka malenkie , nasza wysterylizowana kotka objela je swoja matczyna troska : Quote
pati123487 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 http://www.saniko.pl/schronisko_myszkow.html Quote
pati123487 Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 Prozba: Robimy zbiorke kocy ,recznikow,starych ubran , dla psiakow ze schroniska , robi sie coraz chlodniej i nasze maluchy na dzien dziesiejszy noca marzna:( Jesli ktos mialby na zbyciu jakies rzeczy nadajace sie do wyscielania bud , bardzo prosze o kontakt. Quote
Violet Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Ojejku.. Postaram sie cos zalatwic i dowiezc cos w przyszlym tygodniu .. Quote
bila1 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 banerek z prośbą, jeśli ktoś chciałby umieścić w podpisie (banerki są na stronie 13) Quote
pati123487 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 Baaaardzo dziekuje .. niestety puki co pomocy jak na lekarstwo:( Quote
pati123487 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Violet dziekuje za dary ktore dostarczylas do schroniska:* Quote
Violet Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Patrycja nie ma sprawy, chcialabym przywiezc wiecej szmat,i pracujemy nad tym:)) Jakby tylko cos jeszcze trzeba, to pisz od razu:) Quote
pati123487 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 CZESC! MAm na imie hmm... w schronisku mowia na mnie Figo choc moj pan inaczej na mnie mowi. Wszystko zapowiadalo sie super,moj Pan wsadzil mnie do auta i mielismy jechac na wycieczke na wies, bardzo sie cieszylem ze bede mogl pobiegac wykapac sie w wodzie,nagle w lesie moj pan sie zatrzymal ipoczulem jak wypycha mnie z samochodu , myslalem ze to taka zabawa wiec zalolem biegnac za nim , ale on jechal tak szybko nie mialem tyle sily zeby go dogonic . Doszedlem do takiej malej miejscowosci pomyslalem ze tam jest moj pan , po drodze spotkalem fajnego kolege byl duzo wiekszy ale zaprzyjaznilismy sie ,on tez sie zgubil wiec zaczelismy szukac , wchodzilismy na pobliskie dzialki ,bardzo zglodnielismy prosilismy ludzi o jedzenie jednak wszyscy nas wyganiali krzyczeli musielismy uciekac , nad ranem bylismy juz tak wycienczeni tulaczka postanowilismy stanac na drodze z nadzieja ze ktos sie zatrzyma i zawiezie nas do swoich wlascicieli , nagle uslyszelismy pisk opon ucieklem do rowu , nigdzie nie bylo mojego kolegi , to ogromne auto odjechalo a na srodku drogi lezal moj przyjaciel nie ruszal sie . Wiec polozylem sie i czekalem az sie obudzi,inne auta trabily na mnie musialem uciekac , A olega takdlugo spal i byl caly we krwi zostawilem go a tak bardzo chcialo mi sie jesc dotarlem na duzyyy plac tam byly dwa psy tak ladnie wygladaly akurat jadly sniadanie pomyslalem ze jak zaczne piszczec to tez dostane ,po2 godzinach wyszla usmiechnieta pani przytulila mnie ,odeszla na chwile ale tylko po to by dac mi miske pelna jedzenia,wkoncu nie bylem glodny :) Pomyslem ze poki moj pan mnie nie znajdzie zostane u niej jednak dzis rano przyjechala pani ze smycza w rece i karma w miseczce zabrala mnie do auta i pojechalismy cala droge sie do niej tulilem bo byla taka mila i pachniala innymi pieskami, wkoncu zajechalismy a tu bylo tak duzo psow tak bardzo sie balem teraz mam kolege (tez pan mu sie zagubil).Moze ty chcial(a)bys mnie zabrac do swojego domku bo boje sie ze moj pan o mnie juz zapomnial . Wkoncu jestem mlody mily sympatyczny ,lubie inne psy a kotow po powiem szczerze ze nawet sie boje :)jem wszysto obiecuje nie bede wybrzydzaltylo daj mi troche milosci. Pozdrawiam figo ze schroniska... A to moje zdjecie tu jestem bardzo wystraszony : Quote
pati123487 Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Apropo kudlaczy mamy takiego bidulka: Quote
pati123487 Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Oto bracia Power i szejk maja o 11 miesiecy : Quote
pati123487 Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 mambo to psiak ktorego przywieziono po smierci wlasciciela ma dopiero 2 latka jest bardzo wesoly nie zaczyna z innymi psami jednak nie da sobie zagladac do miski ,jest w typie retrivera Quote
pati123487 Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 linda to sunia dosc duza o 30 kg bardzo lagodna i przyzjazna lubi spacerki i zabawe jest mloda oceniam ja na 2 lata Quote
pati123487 Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 A tak sie bawi mania i bercik: I po zabawie:P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.