Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

z zdjęcia ciężko coś powiedzieć, ale te szczeniaki są białe, moja suka ma krawatę i cały brzusio biały i gdy biega po trawie, co kończy się zawsze wywrotkami/ hamowaniem każdy kto ma bulla wie jak ich zabawy wyglądają.. :/ czasem mam wrażenie że kiedyś się sucz połamie :o to zawsze wraca różowa w chrostki.które same zanikają..

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

napisałam do tej osoby od chorych astków, otrzymałam odpowiedź, że pieski są leczone. może toz zadziałał? a może nie... bo jak postraszyłam tozem, to dostałam ich nowsze zdjęcia. wstawiam w formie linków, bo to nie sa psy do adopcji, coby się nie myliło. zapytałam o sukę bo tez kiepsko wygląda.... zapytałam na co i w jaki sposób są maluchy leczone. ciekawe czy dostanę odp.

http://i30.tinypic.com/30cafd1.jpg
http://i25.tinypic.com/wu1bts.jpg
http://i30.tinypic.com/syqrtt.jpg
http://i30.tinypic.com/o8822c.jpg
http://i27.tinypic.com/x5pbwj.jpg
http://i29.tinypic.com/28gw328.jpg
http://i27.tinypic.com/fan2e.jpg

Posted

Widziałam zdjęcia tego amstafa ale to nie ten Piesek błąkał sie w na
Osiedlu ustronie w Radomiu w czwartek ok południa Strasznie ział i
biegał w koło taki oszołomiony Ja byłam z dzieckiem na spacerze i po
prostu coś tam się do niego odezwałam i już nas nie odpuścił Powiem
szczerze się go bałam ale było mi go tak szkoda bo w takim upale biegał

Zawołałam go i dałam wody do picia i już od nas nie chciał odejść co
go
wypuściłam to wracał Mąż go wieczorem wyprowadził na spacer to nie
chciał od niego odejść i chodził przy nodze Ma na szyi brązową
obroże z
dużym kółkiem Weterynarz określił go na ok 8m-cy i powiedział że
jest
bardzo dobrze ułożony nie ma agresji do ludzi i zwierząt Powiedział że

jest piękny i rzadkiej maści Ma plamę na nosie,krawatkę pod szyją i na

przednich łapkach Bardzo szybko się przyzwyczaił i nie chce
odejść,jest
bardzo usłuchany W schronisku nikt nie zgłosił zaginięcia w necie też

nie ma ogłoszeń Może są osoby które zechciałyby go wziąć tymczasowo

dopóki nie znajdzie się właściciel albo ktoś kto go zechce Ja mam
dwoje
małych dzieci i mąż pracuje od rana do póżnego wieczora i nawet nie
mam
jak tego psa wyprowadzić Musieliśmy mu dzisiaj kupić kaganiec bo się
ludzie czepiają że takie bydle mamy bez kagańca ale powiem szczerze nie

jest przyzwyczajony bo chce go zdjąć Na prawdę mamy kłopot Szkoda nam
go
oddać do schroniska


anka.wojtek@wp.pl









Posted

Witam!
W piatek 16 Lipca w Olsztynie przybłąkała sie sliczna amstaffka,
niestety bylam w pracy i musialam zadzwonic po schronisko staffka jest
bardzo zadbana miała obrożę ,łagodna i znala podstawowe komendy.Wiem
że
schronisko wzięło ją na kwarantanne wydaje mi się że psina albo
uciekła
albo ktoś ja poprostu wypuścił być może dzięki waszej stronie
odnajdzie
się jej właściciel wysyłam Wam również jej zdjęcie.

Poozdrawiam


Posted

[quote name='doddy']

Widziałam zdjęcia tego amstafa ale to nie ten Piesek błąkał sie w na
Osiedlu ustronie w Radomiu w czwartek ok południa Strasznie ział i
biegał w koło taki oszołomiony Ja byłam z dzieckiem na spacerze i po
prostu coś tam się do niego odezwałam i już nas nie odpuścił Powiem
szczerze się go bałam ale było mi go tak szkoda bo w takim upale biegał

Zawołałam go i dałam wody do picia i już od nas nie chciał odejść co
go
wypuściłam to wracał Mąż go wieczorem wyprowadził na spacer to nie
chciał od niego odejść i chodził przy nodze Ma na szyi brązową
obroże z
dużym kółkiem Weterynarz określił go na ok 8m-cy i powiedział że
jest
bardzo dobrze ułożony nie ma agresji do ludzi i zwierząt Powiedział że

jest piękny i rzadkiej maści Ma plamę na nosie,krawatkę pod szyją i na

przednich łapkach Bardzo szybko się przyzwyczaił i nie chce
odejść,jest
bardzo usłuchany W schronisku nikt nie zgłosił zaginięcia w necie też

nie ma ogłoszeń Może są osoby które zechciałyby go wziąć tymczasowo

dopóki nie znajdzie się właściciel albo ktoś kto go zechce Ja mam
dwoje
małych dzieci i mąż pracuje od rana do póżnego wieczora i nawet nie
mam
jak tego psa wyprowadzić Musieliśmy mu dzisiaj kupić kaganiec bo się
ludzie czepiają że takie bydle mamy bez kagańca ale powiem szczerze nie

jest przyzwyczajony bo chce go zdjąć Na prawdę mamy kłopot Szkoda nam
go
oddać do schroniska






ten pies ma watek:
http://www.dogomania.pl/threads/189708-Znalaz%C5%82am-pitbulla-czarno-br%C4%85zowego-ok-8m-cy

obawiam się, że zostanie wydany bez kastracji pierwszemu chętnemu...

Posted

to ja dołożę kolejny kamień...

schronisko w zielonej górze.
piotr-wolontariusz pisze:


Amstaf <Dzidziuś>
Jest psem 5 letnim trawił do schroniska bo ktoś o niego się nietroszczył. Poszukuje domu bo niechce spędzić, reszte samotnych dni w schronisku i dlatego czeka na właściwom osobę która go przygarnie i damu to co każdy pies chcę mieć. Lubi głaskanie i bawić się oraz jest psem który jak zaufa jest odany.
[FONT=&quot]Nielubi inych psów ateż osób z nałogami i też najlepiej będzie mu jak będzie sam na podwórzu oraz w miejscu adopcyjnym.[/FONT]
[FONT=&quot] [/FONT]





Posted

schronisko w zielonej górze.
piotr-wolontariusz pisze:


[FONT=Arial]Amstaf <tiger>[/FONT]



Jest psem 5,6 lat jego osobowści jest nad zwycaj miły lubi ludzi , ale co do innych psów to nie.
Ma jeden problem gdzie bardzo osobę do niego która się nie przestrasz jest chory ma padaczke i dlatego potrzebujne opieki którą może ktoś muc dać.
Lubi steasznie głaskanie oraz reaguje na komędy właściciela.





Posted

schronisko w zielonej górze.
piotr-wolontariusz pisze:

Amstaf <Tayson>
Jest psem 6,7 lat ma bardzo dziwne usposobanie do ludzi aniołek a do innych psów diabełek. Został zabrany ludziom którzy go nie szanowali umie komendy wykonywać,wariat na kije , wode oraz zabawy on to po prostu uwielbia. I potrzebuje domu takiego gdzie to będzie mu dane.








CZY JEST NA DOGO KTOŚ Z ZIELONEJ GÓRY, KTO BY ZAŁOZYŁ I POPROWADZIŁWĄTEK BULLOWATYCH ZIELONOGÓRSKICH? (a moze już taki istnieje?)

Posted

dziewczyny, mam bardzo fajną parkę zainteresowaną adopcją amstafa ale suczki, najlepiej do 3 lat, ale im młodsza tym lepsza... Dom do sprawdzenia jeszcze, ale po godzinnym pobycie w schronie i rozmowie z nimi bardzo pozytywną opinię mam o nich...
Bardzo Bardzo im się Wif spodobał, ale niestety boją sie, że jak to samiec będzie podsikiwał im w ogrodzie a chłopak, który mieszka z rodzicami (w domu z ogrodem) musi się liczyc z ich zdaniem....

Mamy jakieś fajne suczki gdzieś niedaleko, np na śląsku???

Posted
Posted

Asior napisał(a):
dziewczyny, mam bardzo fajną parkę zainteresowaną adopcją amstafa ale suczki, najlepiej do 3 lat, ale im młodsza tym lepsza... Dom do sprawdzenia jeszcze, ale po godzinnym pobycie w schronie i rozmowie z nimi bardzo pozytywną opinię mam o nich...
Bardzo Bardzo im się Wif spodobał, ale niestety boją sie, że jak to samiec będzie podsikiwał im w ogrodzie a chłopak, który mieszka z rodzicami (w domu z ogrodem) musi się liczyc z ich zdaniem....

Mamy jakieś fajne suczki gdzieś niedaleko, np na śląsku???



Asior - moze Hercię im zaproponować...jest na dodatek niedaleko...

Posted

Asior napisał(a):
dziewczyny, mam bardzo fajną parkę zainteresowaną adopcją amstafa ale suczki, najlepiej do 3 lat, ale im młodsza tym lepsza... Dom do sprawdzenia jeszcze, ale po godzinnym pobycie w schronie i rozmowie z nimi bardzo pozytywną opinię mam o nich...
Bardzo Bardzo im się Wif spodobał, ale niestety boją sie, że jak to samiec będzie podsikiwał im w ogrodzie a chłopak, który mieszka z rodzicami (w domu z ogrodem) musi się liczyc z ich zdaniem....

Mamy jakieś fajne suczki gdzieś niedaleko, np na śląsku???



Asior - moze Hercię od Majro im zaproponować...jest na dodatek niedaleko...



matko...nei było mnie chwilkę a tu cała masa nowych bullowatych:placz:

Posted

Kika9004 napisał(a):
Ojej :( Jak można pomóc???


A pomóc można na różne sposoby. Ogłaszając psiaki, bowiem dzięki nowym domom zwalniają sie miejsca w hotelikach, domach tymczasowych. Wspomagając utrzymanie jakiegoś psiaka w hoteliku. Organizując zbiórki np. karmy, rzeczy. Pomóc można na wiele sposobów :)

Posted

Błękitna suczka została odebrana przez właściciela- jak się okazało, rozstał się z dziewczyną i ta odwiozła psa do schroniska:roll:


Wątek Rasto:
http://www.dogomania.pl/threads/189815-Rasto-m%C5%82ody-uroczy-charto-a%C5%9Bcik-szuka-domu


Mamy też takie pręgowane cudo- nie wiem czy można tego cudaka pod bulla podciągnąc:evil_lol:
http://www.dogomania.pl/threads/189816-Lena-cudowna-pr%C4%99gowana-suczka-mix-bulla


I Rysio- około 8-9 miesięczny szczeniak pitbulla, na razie na kwarantannie więc nie zakładam mu wątku, bardzo źle znosi pobyt w schronisku chyba obgryza sobie łapy bo ma na nich rany


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...