doddy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Tak jak napisała Andzia, mamy 5 ok. 5 tyg podrzuconych do Straży Miejskiej. Do jutra mamy je zabrać, do jutra bowiem nie zostaną one wpisane do ewidencji, aby nie musiały przechodzić 15 dniowej kwarantanny. Jednego szczylka zgodziła się wziąć Agnieszka24. Aga, OGROMNIE Ci dziękuję po raz kolejny. W poniedziałek pewnie przywiozę go do Agi, a do tego czasu przetrzyma go Julia. Julia może też weźmie 1 szczeniaka. Czyli jeszcze 3 DT muszę znaleźć do jutra, a w sumie to do dzisiaj! Quote
redcat Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 doddy napisał(a):Tak jak napisała Andzia, mamy 5 ok. 5 tyg podrzuconych do Straży Miejskiej. Do jutra mamy je zabrać, do jutra bowiem nie zostaną one wpisane do ewidencji, aby nie musiały przechodzić 15 dniowej kwarantanny. Jednego szczylka zgodziła się wziąć Agnieszka24. Aga, OGROMNIE Ci dziękuję po raz kolejny. W poniedziałek pewnie przywiozę go do Agi, a do tego czasu przetrzyma go Julia. Julia może też weźmie 1 szczeniaka. Czyli jeszcze 3 DT muszę znaleźć do jutra, a w sumie to do dzisiaj! Kasia a te szczeniaki to w Warszawie sa? I potrzebuja DT do czasu znalezienia domu, czy na razie tak na szybko byle je zabrac ze Strazy? Quote
emdziolek Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 kurdee zeby nie to ze 26 jade do Suwałk to wziełabym te szczeniątka do siebie ;( Quote
doddy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Ola, szczeniaki są w schronisku w Celestynowie na chwilę obecną. Do jutra p. Działak prosi o zabranie ich. Ale jak na razie mam miejsce tylko ewentualnie na 2. Szukamy DT do czasu znalezienia nowych domów. Jeśli znajdą się DT dalej od Wawy to będziemy szukać awaryjnych DT do czasu transportu. Quote
redcat Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Na stale Dt niestety nie mozemy sobie pozwolic, ale gdyby znalazl sie Dt poza Warszawa, to do czasu transportu mozemy byc awaryjnym Dt. W razie czego to wiesz jak mnie znalezc ;) Quote
doddy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Dzięki Ola za chęci pomocy. W razie co będę Cię gnębić. Quote
doddy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Nadal potrzebujemy 3 DT dla szczylków. Schronisko w Celestynowie to nic dobrego... ostatnie wyciągnięte szczeniaki wszystkie były chore. A teraz jest straaasznie zimno! Quote
emdziolek Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 ja bym mogła wziac ale tylko na tydzień :( 26 musze jechać do Suwałk.. Quote
doddy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Redcat, będę Cię chciała uraczyć jednym ze szczyli na DT do weekendu. Mamy DT dla 3 szczeniaka, ale najlepiej od weekendu. Czyli 2 szczeniaki muszą zostać w schronisku :( Niech się ktoś zlituje! Quote
redcat Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Ludzie zlitujcie sie! Potrzebne jeszcze 2 DT! Szczeniak zabrany z tego schroniska w listopadzie (kiedy bylo cieplo) mial zapalenie uszu, grzybice skory leczona 2msc i przez 2 tyg po schronisku wyproznial sie jakimis ziarnami! Quote
agaga21 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 ma ktoś ich zdjęcie? może wrzucić je na nk, może znajdzie się tam jakiś dt choć rezerwowy? cholera, nawet maluchów nie ma gdzie upchnąć? :( Quote
agnieszka24 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Zdjęć narazie nie ma... Dopiero dzisiaj doddy pojedzie po nie, to je zobaczy i zrobi fotki.. Pilnie potrzebny tymczas dla dwóch maleństw!!! Maniunia po miesięcznym pobycie w tym schronie miała zapalenie spojówek, kaszel kenelowy, nużycę i grzybicę - leczenie trwała ponad dwa miesiące :shake: Quote
Asior Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 [quote name='stonka1125'][FONT=Fixedsys]KIEDY PIES STAJE SIĘ NIEPOTRZEBNY[/FONT] Nawet nie wiem co napisać, bo sytuacja była do przewidzenia............Mało bystra panna zakochała się w ślicznej suni sprzedawanej na allegro, bardzo jej na suni zależało więc nawet wylicytowała wyższą kwote czym chwaliła się że hej, sunia słodka, kochana, jak mówiła o niej właścicielka "moja córunia".W międzyczasie pojawiła się na horyzoncie kolejna chora myśl, kupujemy yorka dla mamy, wtedy lekko minęła chęć zajmowania się astką (?)(wcześniej była jeszcze ukochana jamniczka,.....), więc suka była przerzucana od znajomych do byłego chłopaka i tak w kółko, niepotrzebna, ogłupiona, nie wiedziała kto jest jej właścicielem no i tak przerzucana z miejsca na miejsce zaszła w ciążę, szlag mnie trafił!!!!!!!Co ze szczeniakami?Okazało się że dla wszystkich są SUPER domy, nie wiem co z resztą szczeniaczków sprzedawanych za 200 zł, jeden trafił do mojego sąsiada i to właśnie był Mundek.Mundzio jest świetnym wesołym psem, obecnie ma 8 miesięcy i jest wulkanem energii....................no i w tej chwili WIELKIM PROBLEMEM:-(Zupełnie nieułożone, zwariowane i bardzo kłopotliwe 30 kilo, jeżeli nie uda się znaleźć mu domu, doświadczonego w pracy z bullowatymi Mundek trafi nie wiadomo gdzie, nie wiadomo do kogo, jest mi strasznie żal małego, poprosili o szukanie domu bo właśnie właścicielowi trzy dni temu urodziło się dziecko, on sam przeprowadza się do swojej narzeczonej a u niej nadal jest matka Mundka bo jej zakichana "mamusia" pojechała w świat, Mundek jest bardzo żywym psiakiem, i zamęcza sunię zabawami, nie daje nikomu spać, jest niewybiegany i szaleje w domu...........Szlag mnie trafia jak o tym myślę i muszę o tym pisać, wiem jak wiele porzuconych i katowanych jest na dogo, ale czy Mundka nieszczęście jest mniejsze dlatego że jakoś tam dbano o niego, że ma aktualne szczepienia i jest dobrze odżywiony???????????????Szukam po prostu domu dla psa, który ten dom zaraz straci, boję się że zaraz ktoś wpadnie na świetny pomysł żeby go sprzedać a wtedy same wiecie, nie muszę pisać............ LINK DO ZDJĘĆ MUNDKA: http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Mundek# Chłopczyk jest grzeczny, wychowany z dziećmi, myślę że był dyscyplinowany biciem, podchodząc do innych psów i "swoich" ludzi prawie się czołga,Mundi jest spuszczany ze smyczy na osiedlu i często podchodzi do moich psów, one niestety go nie lubią, ostatnio podczołgał się do małej ratlerkowatej śliwki a ona rzuciła się na niego, myślałam że wyrwie mi rękę, mały nawet nie uciekał tylko położył się na plecach bardzo uległy, zero agresji,uwielbia inne psy, niewykastrowany:-(, potrzebuje ludzi którzy będą z nim pracować a potencjał drzemie w nim ogromny, jest zdrowy, ma aktualne szczepienia, urodził się 07.05.2009 PROSZĘ O POMOC DLA MUNDKA http://www.dogomania.pl/threads/178047-Kolejny-bullowaty-juA-niepotrzebny-dom-potrzebny-na-cito Quote
pinkmoon Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Zajrzyjcie na ten wątek http://www.dogomania.pl/threads/177903-poszukuje-mlodego-asta-do-adopcji , czy któraś z was kontaktowała się z tym Przemkiem? Jakoś strasznie szybko to poszło... Quote
Asior Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 to psiak od gagi_krk... wszystko zebrałam do kupy i opisałam na tym watku: http://www.dogomania.pl/threads/174684-FRODO-szczeniak-w-typie-owczarka-niemieckiego-do-adopcji?p=13926682#post13926682 Andzia potwierdzi moje słowa :shake: Quote
andzia69 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 taaa - psa bierze od Gagi krk.....Gaga krk jest na czarnych kwiatkach - osobiscie ja tam dałam za to jak opiekowala się danym do niej na dt szczeniorem:angryy::angryy::angryy: pchły bym jej nie dała! dziewczyny z Krakowa pisały, że oddala swoja astkę i labkę, teraz ma bullteriera - ciekawa jestem na jak długo - a już szuka kolejnego psa - dla odmiany z papierami! szok...:shake: dobra - dziewczyny zaginęła suka moich znajomych:-( w ok. Kielc suka wyglada tak: Sunia ma na imię Koma. Biegała luzem po podworku - wszyscy ja znali na tej wsi, bo byla łagodnym stworzeniem (znajomi ją też znaleźli jakiś czas temu i ja przygarnęli:() Mają podejrzenia, że ktoś ją zabrał...ona bardzo lubiła jeździc samochodem - wystarczyło otworzyć samochód a ona już była w środku. Quote
Kana Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 A tyle się prosi by nie puszczali psów samopas... nawet na podwórku.. Quote
jagienka42 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 są już zdjęcia i wiadomości o małych szczeniaczkach????? Quote
Kana Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Wiem tylko tyle że Kasia wozila dzisiaj mauchy :( Quote
doddy Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Wszystkie szczylki zabrałam bo nie mogłam patrzeć na to wszystko... 2 szczeniaki nadal poszukują DT od nas. Mamy gdzie je przetrzymać tylko do k. tego tygodnia. Później założę wątek z fotkami dzieciaków. Quote
agnieszka24 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Wspaniale, że zabrałaś wszystkie szczeniaki :multi: Na pewno dla pozostałych też znajdą się tymczasy :) Quote
jagienka42 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 już pisałam do andzi że moge wziąść dwa maluchy ale z powodów rodzinnych nie moge ich sama zaszczepić i w razie czego leczyć(potrzebna pomoc finansowa) .moge zapewnic jedzenie,dużo czasu na zabawe i nauke podstawowych relacji pies-człowiek Quote
doddy Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Rozmawiałam z Andzią w ciągu dnia, przekazała mi wieści od Ciebie :) Strasznie się cieszę, że chcesz pomóc. Quote
andzia69 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 doddy napisał(a):Rozmawiałam z Andzią w ciągu dnia, przekazała mi wieści od Ciebie :) Strasznie się cieszę, że chcesz pomóc. ino teraz trza dostarczyc...no nic - będziem szukać:) Quote
jagienka42 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 ja też bardzo się ciesze że znowu mogę pomagać już niestety nie finansowo ale moge zapewnić mnóstwo czułości i czasu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.