Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mariee napisał(a):
no spal tak jak zaba do gory brzuchem, chyba nie bardzo takie zdjecia wstawiac
jak ktos chce przesle na maila:cool3:


ale takie są najszczęśliwsze pozy :multi: Domagam się zdjęć :eviltong:

  • 2 weeks later...
  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj o 16:00 mineło pol roku , jak Max przekroczyl prog naszego domu.:multi: Tyle tez spedzil czasu po 1-szej adopcji u swojego poprzedniego pana.... po czym wyladowal po raz 2 w schronisku. Juz na pewno nie wyladuje tam!!!:mad: Pozdrowienia od Maxa i jego :lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Wczoraj zaszczepilam Maxa na wscieklizne, po poworcie do domu polozyl sie i spal zmieniac pozycje tak juz do wieczora, zaczelo nas to niepokoic. Temaratura kolo 21:00 39,1. Skontaktowalam sie lekarzem , powiedzial, zeby na razie nie panikowac. Dzisiaj rano jak wstalam spal na fotelu po czym wstal. na fotelu bylo nasiusiane. Maz wyszedl z nim na spacer, po powrocie przyszedl do kuchni, nie chcial jesc ani pic...zjadl tylko 2 ciasteczka po czym wyszedl do przedpokoju i zemdlal, wydalajac troche ciemnego moczu. Po kilku minutach podniosl sie , wyszlismy do samochodu. W klincice p. dok..obejrzala pobrala krew na rozmaz ,zeby wykluczyc, ze mogl zlapac kleszcze. Pierwsze podejrzenie to wstrzas po szczepieniu. Jak byl juz wynik wymazu podeszla i mowi,ze zostaje w klinice.Babeszjoza.Mimo, ze byl regularnie zabezpieczany, jednak zachorowal. Che mi sie ryczec caly czas. Czy za malo jeszcze przeszedl?

Posted

info od mariee

Wrocilismy z klniki, Max byl z nami na dworze na spacerku, zjadl 1/4 kubka karmy z reki ..napil sie wody. Pozniej doktor zabrala Maxa na kroplowke, o 20:00 mamy zabrac go do domu.
Teraz co powiedziala doktor!
Ze Max ma juz troszke anemie, ze choroba ma II etap. Dziwią ja tylko objawy u Maxa... powiedziala ,ze sa nietypowe. Obawia sie o nerki! jak wiadomo max mial z nimi problem. Jutro rano bedzie mial robjone badania, wtedy bedzie wiadomo jak watraba i nerki.

Trzymamy kciuki za Maxia !

Posted

MAX czuje sie calkiem niezle. Dzisiaj o 17:00 chcial sie bawic. Nie bylo juz tez omdlen. Wyniki wczoraj mial bardzo dobre. Jutro znowu jedziemy do kliniki. Mysle, ze sytuacja w pore opanowana. Moze wszystko dobrze sie zakonczy?!

Posted

U nas w Lublinie bywają prawdopodobnie kleszcze zarażone babeszjozą odporną na IMIZOL, który myślę że rutynowo podano Maxowi. Pamiętasz przypadek mojej Diuny z maja, blisko Ciebie w następnej klatce, wyleczona na Stefczyka, pierwotniaka nie było, a po ok. 2 tygodniach od podania imizolu nastąpił nagły nawrót, i już nic nie dało się zrobić. Polecam artykuł z "Życia Weterynaryjnego":
http://www.vetpol.org.pl/ZW2005/2005_07_Leczenie_opornej.pdf#search=%22%22imidokarb%20babeszjozy%22%22
To mógł być podobny przypadek. Moim zdaniem IMIZOL wytłukł to świństwo nie do końca, część odpornych na niego osobników przeżyła, a potem rozmnożyła się z powrotem. A psina osłabiona już tego nie wytrzymała.

Posted

Max dzisiaj byl na kontroli, bardzo ale to bardzo wital sie z Pania Doktor, kiedy wyszla po sluchawki chcial za nia biec. Kiedy doktor przykucnela aby osluchac Maxa, zaczal lizac ja po buzi. Na razie nic zlego sie nie dzieje,Max je normalnie , bawi sie. W piatek o 18:30 bedzie mial robione RTG klatki i USG nerek. Po niedzieli biochemia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...