joaaa Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Wysłałam na razie 50zł, więcej teraz nie mogę. :placz: Mam nadzieję, ze w kwietniu coś jeszcze dorzucę. Może powinien jeść karmę dla nerkowców? Quote
mariee Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 W chwili obecnej wplynelo dla Maxa (tyle jest zaksiegowane) Lacznie 190 PL. w tym 160 zl. z forum bokser 30 zl z dogomani Dziekuje wszystkim za pomoc! O kazdej wydanej kwocie bede informowac na biezaco.. na co zostala wydana! bede tez informowac o kolejnych wplywach! Quote
anielica Posted March 26, 2006 Author Posted March 26, 2006 Byłam dzisiaj u Maxia w odwiedzinach. Wygląda bez porównania lepiej - już odkarmiony, piękna, lśniąca sierść, coraz piękniejszy :loveu: Przyniósł mi zabaweczkę, pobawił się się w szarpanko parę minut i... poszedł spać. Widać, że nie jest najsilniejszy - pewnie to anemia, nerki, leki - wszystko razem go osłabia. Nawet pozował niechętnie i ze smutnym pysiem... :-( Quote
Jagoda1 Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Maksiu, jesteś piękny, życzymy Ci zdrówka:) Boksia i Terierka z Pańciami Quote
mariee Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Wtej chwili na koncie Max uzbieral lacznie 290 PL z dogomani 80 PL od : anielica joaaa z forum boksery 210 PL Dziękujemy w imieniu naszym i Maxa Quote
Zu Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Max, już lepiej? ja niestety finansowo jestem "al verde" więc nie mogę pomóc, ale trzymam kciuki cały czas!! Quote
mariee Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Dzisiaj rano zrobilam badanie moczu, CW spada 1.010. Po poludniu bylismy na AR , pokazalam wynik moczu... Jutro rano....powtorka moczu i krew na mocznik. Byla tez konsultacja na dermatologi...Badanie kliniczne (zeskrobina, cytologia). Max byl wazony.. Wazy 33 kg. Quote
anielica Posted March 29, 2006 Author Posted March 29, 2006 czy ja dobrze zrozumiałam z Twojej wiadomości (tu i na gg) - Maksiowi się pogarsza :-( a jakie ma samopoczucie? czy bawi się, czy raczej markotny? trzymam kciuki za zdrówko! Quote
anielica Posted March 30, 2006 Author Posted March 30, 2006 no właśnie chyba się jednak nie pogarsza - rozmawiałam z mariee. po prostu ma i te narki chore, i grzybicę, której nie można leczyć wewnętrznie, bo nerki, i anemię... podobno trzeba zmienić leki, bo tamte nie działają, ale gorzej nie jest:lol: Quote
mariee Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Maks dzisiaj mial robione badania : mocz - bez zmian jak wczoraj. badanie biochemiczne mocznik 30,2 mg% Kreatynina ...jak poprzednio 1 AspAT 65,93 U/L Fosfataza zasadowa 62,77 U/L Jest tez morfologia ale nie umiem jej czytac (wynik komputerowy):0 U Maxa stwierdzono przewlekle srodmiazszowe zapalenie nerek. Dostal zastrzyki..po zastrzykach 2 dni przerwy i badanie moczu. Na dermatologi pobrano material na posiew grzyba, nie widomo kiedy bedzie wynik? moze byc za tydzien jak i za miesiac.... jak bedzie wiadomo jaki grzyb .mowa jest o szczepionce. Do tego czasu beda kapiele jak dotychczas! Taka sume wydalam z pieniazkow jakie wplynely dla Maksa wczoraj --- mocz 10 zl.... badanie klinczne dermatologia..25 zl dzisiaj --- badanie moczu i krew 43 zl, dermatologia 40 zl, zastrzyki 40 zl_________________ Quote
mariee Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Max zostal oddany do schroniska kiedy byl juz chory, teraz wszystko jasne! Quote
AgaiTheta Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Oj maree przykro, że to wszystko na Was spadło, ale ciszmy się, że teraz już go ktoś kocha. Będziemy walczyć i się uda. Bezsilność nieraz powala... Quote
mariee Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Bedziemy leczyc do konca , na szczescie jest to stadium poczatkowe jak widac nie ma wzrostu mocznika .... oby ten antybiotyk dzialal...w sumie 5 lekarzy ogladalo juz te wyniki... diagnoza jednoznaczna...!!! Gdyby nadal wynik byl podobny, beda jeszcze inne badania...ale ja sie na tym nie znam...jak bede wiedziala jakie to napisze, najbliszy wynik bedzie w czwartek , do poniedzialku bede robic zastrzyki... bedzie dobrze! musi byc! Quote
boksiedwa Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Pewnie, że musi byc dobrze. A najważniejsze, że Maxio ma kochajacy dom i nie siedzi w zimnym boksie bo tam nikt by nie zauwazył, że potrzebuje pomocy. Trzymam za Was kciuki :kciuki: Quote
ola_k11 Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 trzymam kciuki za zdrowie Maxia!!!bedzie dobrze!! Quote
mariee Posted March 31, 2006 Posted March 31, 2006 Wplynely pieniazki na lecznie Maxa od pani: JADWIGA K. OLSZTYN Jezeli jest tytaj ta osoba prosze o PW. dziekuje! Quote
mariee Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Maks przed chwila byl na spacerku ze mna, ma kolezanke suczke coli...ale ja obracal. przed chwila wrocilismy do domu i zaczol biegac z maskotka po calym mieszkaniu, podskakiwal rzucal i lapal w powietrzu.. nie wyrabial sie prawie na zakretach...jak sie zmeczyl mial zadowolona mordke ..zial troszke i zabki bylo widac...Taki usmiechniety wyraz pysia. Czyzby antybiotyk ten dzialal? A teraz padl , lezy jak dlugi. Quote
boksiedwa Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Widać, że wiosna dobrze na niego wpływa :lol: A i dobry domek robi swoje. Trzymam za Was kciuki :kciuki: Quote
Zu Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 trzymajcie się!!! to dobry znak jak pies jest w humorze i wesoły bo to znaczy że ma sie dobrze Quote
mariee Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 Tutaj jest czesc fotek Maksa http://albums.photo.epson.com/j/AlbumIndex?u=4352689&a=32013495&f= Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.