joaaa Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
AgaiTheta Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 http://forum.boksery.pl/viewtopic.php?t=2918&postdays=0&postorder=asc&start=0 Tu są aktualne informacje o Maxiu. Quote
mariee Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Maksio z dnia na dzien piekniejszy! do poniedzialku bierze jeszcze antybiotyk. Zostal wykapany w specjalnym plynie.. wyglada slicznie ..odeszlo czesc juz strupkow, ale ciagle wychodza nowe . Uszka goja sie, juz nie krwawia. Mysle, ze w nastepnym tygodniu bedzie mozna zrobic juz badania?! Zrobimy zdjecia w wekeend , mam nadzieje, ze anielica odwiedzi nas!;) Bardzo bym chciala, zeby zobaczyla Maksia po tygodniu od pierwszej wizyty i zrobila ladne fotki. To jest wspanialy boskio, coz wieciej pisac??? Na razie jest wszystko OK... Maksio czuje sie w domu juz normalnie , chyba nam zaufal...nadal pilnuje michy:lol: Pozdrowienia od Maksia !!! Quote
Zu Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ola_k11 Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 mariee nie martw sie Maxio da rade i wyzdrowieje, po prostu trzeba o niego zadbac!!!wszystko bedzie dobrze...jak patrze na te bidy ktore ratujecie to az mi sie serce sciska, ja niestety nie mialam na tyle odwagi zeby pomoc az takiej bidzie:( moze kiedys jak bede mieszkala sama.... gratuluje Ci odwagi mariee!!!i Wam wszystkim. a za Maxia trzymam mocno kciuki!! Quote
mariee Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Maksio przydomek "Lizak" dzisiaj mial pierwsza wycieczke do rodziny i na dzialke. Mial kontakt z malym dzieckiem , psem (szczeniak ) i kura hihihihi. Test przeszedl pomyslnie szczegolnie z kura:lol: . Wylizal wszyskich po uszach ,az musieli sie myc! dlatego nazwali go Lizak. Bardzo ladnie bawil sie z pieskiem, ganiali sie po mieszkaniu:lol: . na kure nie zwracal uwagi , byl obojetny. Na dzialce biegal luzem , nie oddalal sie , caly czas chodzil przy nas. Dziwie sie , ze ktos jego oddal... nadal nie moge zrozumiec dlaczego?! Pozdrowienia od Maksa- Lizaka:calus: Quote
Bodziulka Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 mariee napisał(a):. Wylizal wszyskich po uszach ,az musieli sie myc! Eeee to jakoś słabo ich wylizał skoro musieli się myć ;) :evil_lol: Liiizzzaaak :loveu: Quote
anielica Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 Super!!! Bardzo się cieszę z pozytywnego wyniku TESTU KURY :loveu: :loveu: :loveu: Buziaki dla Lizaka! Quote
mariee Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 :lol: Max Lizak zaprasza w odwiedziny ! anielica co Ty na to? Quote
anielica Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 bardzo chętnie, tylko musimy jakiś termin znaleźć. ja w ten weekend znowu pracuję, może na tygodniu?? Quote
mariee Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 sroda,moze byc? Przed poludniem zalatwimy wizyte u lekarza, jutro chyba nie zdarze.. Quote
anielica Posted March 22, 2006 Author Posted March 22, 2006 Słuchajcie kochani. Stan Boksia niestety nie jest dobry. Oprócz ogólnego wyniszczenia, odmrożonych uszu, przyplątała się jeszcze grzybica (było też podejrzenie nużycy, ale na szczęście tego nie ma). Rozmawiałam z mariee, piesek jest leczony, ale koszta są duże (sporo badań i drogie leki i płyny przeciwgrzybicze). Na ten moment pojawił się niestety problem finansowy. Jeżeli ktoś z Was mógłby wspomóc leczenie Maxia, będziemy bardzo wdzięczne :oops: Nawet pomoc w kupieniu tych płynów przeciwgrzybiczych, to już będzie dużo... Numer konta mariee mogę podać na pw. Proszę o pomoc! Quote
joaaa Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Ja poproszę, na razie wyskrobię niewiele, potem może jeszcze trochę ale dopiero w kwietniu. ale poprosze z dokładnym adresem z kodem, bo nie che mi przyjmowac przelewu. Quote
anielica Posted March 22, 2006 Author Posted March 22, 2006 joaa dzięki piękne, liczy się każde wsparcie :buzi: już wysyłam na pw konto Quote
anielica Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 Boksio Maxio prosi o wsparcie! Trzeba chłopaka doprowadzić do zdrówka... Quote
mariee Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Nie koniec problemow. Sa juz wyniki ..Max ma chore nerki i anemie. Dostal znowu antybiotyk... po tym znowu badania. W tym przpadku grzybica skory bedzie leczona tylko zewnetrznie. Quote
anielica Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 Biedny Maxio :-( A tego, co go doprowadził do takiego stanyu, to ja bym... :mad: :angryy: Mariee, ja też pomogę, w sobotę wiozę sunie do Warszawy, zobaczę ile mnie to wyniesie i ile mogę Maxia wspomóc. Jesteś kochana, tak wiele dla niego robisz - Ty i Twój mąż. Aż strach pomyśleć co by z nim było, gdyby Wasza pomoc nie nadeszła... Quote
shirrrapeira Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Ja moge pomoc, ale jakies marne,male kwoty. Niestety studentka bez dochodow Quote
anielica Posted March 23, 2006 Author Posted March 23, 2006 shirrrapeira napisał(a):Ja moge pomoc, ale jakies marne,male kwoty. Niestety studentka bez dochodow shirrrapeira: liczy się chęć pomocy, nawet drobne kwoty! mało komu się przelewa teraz... dzięki! :buzi: Quote
Aganiok Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 ale co z tymi nerkami? jakaś infekcja? czy wada wrodzona? Quote
mariee Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Maks dzisiaj zostal powtornie zdiagnozowany. niski ciezar wlasciwy moczu i brak bialka wskazuje na srodmiazszowe zapalenie nerek.. lekarz wyrazil sie jasno..ze zamiast moczu jest praktycznie woda.....zostaje przy antybiotyku , po tym znowu badanie. Co do skory, to bedzie jeszcze mial robione badanie na dermatologi ... Dzisiaj bylam z nim na AR Quote
anielica Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Jutro idę do Boksia z wizytą, będą fotecki nowe... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.