Atik Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Kopiuję z Boxer Forum od mariee Boksio od 16:00 jest juz u mnie w domu. Ma 2 lata do schroniska trafil w lutym po raz drugi. Oddal go wlasciciel , ktory adoptowal go we wrzesniu ubieglego roku. Quote
Atik Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Boksio u mariee jest tymczasowo, szukajmy mu odpowiedzialnego domu ! Quote
anielica Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Atik napisał(a):Kopiuję z Boxer Forum od mariee Boksio od 16:00 jest juz u mnie w domu. Ma 2 lata do schroniska trafil w lutym po raz drugi. Oddal go wlasciciel , ktory adoptowal go we wrzesniu ubieglego roku. No w niezłym stanie psa oddał ten właściciel... :angryy: :angryy: :angryy: Boksiu szuka domku. Polecę do mariee w odwiedziny, to zrobię foteckę... Quote
Atik Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Z rozmowy z mariee: Boksiu reaguje na imię Max. Jest straszliwą przylepą, próbował już się bawić :) Najważniejsze to chyba to, że mariee ma umowę adopcyjną ! Zamierza zrobić mu wszystkie badania, zanim psisko znajdzie odpowiedzialny domek. Ja osobiście czuję, że u mariee miałby najlepiej :D Quote
anielica Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Z mojej rozmowy z nią wynika, że jej warunki nie bardzo pozwalają na wzięcie takiej odpowiedzialności - na ładnych parę lat. Jest kochana, że mimo to, przygarnęła psiaka do siebie :loveu: Quote
Zu Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 to on taki biedny jak moja Buba, co też była adoptowana i zwrócona z powrotem do schroniska w strasznym stanie... szkoda że to tylko domek tymczasowy..ale może mariee zmieni zdanie jak go pokocha...:lol: Quote
anielica Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Boksio u mariee: zobaczcie jak mu miednica wystaje :shake: i mordka jaka smutna... :-( Boksio ma rany (m.in. na grzbiecie) i na łapach odleżyny. Ma też dziwnie postrzępione uszy - tak jakby ugryzione, oderwane, ale dziwnie to wygląda, bo są to strzępienia symetryczne. Co to może być? Odmrożenia? Boksio - Max - bardo miły jest i przytulaśny. Lubi na fotelu polegiwać, pakuje się tez na łóżko, ale na podłodze śpi - pewnie mu ciepło po schroniskowych warunkach. Jest bardzo wychodzony, ale ma wielki apetyt - dzisiaj wsuwał nawet sam ryż, bez okreski. Mariee kupiła mu mięsko drobiowe i bedzie zarządzać jutro żarełko, z dużą ilością marchewy - na biegunkę. Pracownik w schronisku mówił, że pies ma duży apetyt, a nie tyje. Będą zrobione badania niedługo, jak się piesio oswoi troszeczkę. Mariee i jej mąż twierdzą, że piesio nie jest wcale taki drobny, jak ja to opisywałam - jest raczej duży (nno, ale przy Romusiu wyglądał na małego...). Jest bardzo ładny :lol: Facet, właściciel poprzedni, oddał go po pół roku, bo Maksio ZAGRYZAŁ INNE PSY... :shocked!: Co Wy na to, dogomaniaki? Na spcerach oczywiście nie agryza ani nawet nie zwraca większej uwagi. Kolejne relacje wkrótce. Mariee - dzięki :buzi: :buzi: :buzi: Quote
anielica Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 dbsst napisał(a):czy moge pieska dodac na swoja stronke no jasne, dzięki :lol: Quote
mariee Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 SLICZNY! Jutro wieczorkiem przekaze nowe wiadomosci i moze zdjecia, jak maz zrobi? papappa ...TRZYMAJCIE za niego kciuki..jest naprawde kochany! Quote
mariee Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Musze juz dzisiaj konczyc. Jutro wieczorkiem nowe wiadomosci przekaze.papapapa Quote
anielica Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Witaj mariee!! Czekamy na relacje! :lol: Quote
mariee Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Boksio juz po pierwszym dzisiaj spacerku. Zalatwia sie szybko 2-3 x siusiu , 2 x kupka (juz nie wodnista) i biegiem do domu. Chodzi i sie cieszy teraz, zjadlby cos biedak . W nocy wszedl do mnie do lozka, ale nie lezal dlugo...lezy glownie na swoim poslaniu albo na dywanie. Ma tez troszke katar , zobacze jak bedzie dzisiaj w ciaga dnia, jakby cos to jade z nim wieczorem jak wrcoe do klniki. Na razie tyle. Mezowi cos sie czas pomylil, obudzil mnie o 5 zamiast o 6 :)) stad moja jeszcze wizyta poranana tutaj przed wyjsciem. Pozdrawiam Quote
Zu Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 to ty i tak się wcześnie zrywasz!!!! całusy dla boksiunia!!! Quote
anielica Posted March 9, 2006 Author Posted March 9, 2006 Są zainteresowani boksiem - dwie rodziny. Podałam telefon mariee. Ale nie oddamy chłopaka byle komu. Ma chyba odmrożone końcówki uszu :-( Quote
Zu Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 biedulek uszatek!!!! pewnie że trzeba mu szukać superdomku!! Quote
Faro Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 anielica - sprawdźcie obie rodziny, bo może obie okazą sie "godne boksia", wtedy inna sierotka ma szansę skorzystać z "namiarów";) Quote
Atik Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Nowe wieści i fotki Maxia http://forum.boksery.pl/viewtopic.php?t=2895&postdays=0&postorder=asc&start=15 Quote
anielica Posted March 9, 2006 Author Posted March 9, 2006 Wklejam fotki. Ale z niego przystojniak! Tylko szczuplasek...:-( Quote
Faro Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Spokojnie - nabierze ciałka, a jeszcze jak pospi na takich podusiach to i sadełko z pewnościa bedzie rosło jak trzeba :lol: Dzięki Wam jest juz bezpieczny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.