jusstyna85 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 pietrucha204 napisał(a):a jest jakiś inny lek? skoro ten już dostała i nie bardzo zadziałał? nie znam się na tym zupełnie:/ Sedalin jest najmocniejszy... musimy poczekać do jutra jak Justyna będzie... Postaram sie zaraz zebrać deklaracje w 1 post... Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 [SIZE=3]Przepraszam,że znowu przypominam.... DEKLARACJE: (POTRZEBNE 300 ZŁ) 5 zł Pietrucha204 20 zł Mysza2 10 zł Agata51 5 zł Zofija 10 zł Jusstyna85 5 zł Bjuta 55 zł WPŁATY JEDNORAZOWE: 20 ZŁ Monika083 dziękuje Brakuje 250 zł... Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Bjuta napisał(a):Mnie dopisz tylko na 5 stale. Bjutko-dziękuje :) Wszystko spod bloku zostało wyrzucone do śmietnika,łącznie z kartonem,kocykami ,miską...Jest jedna wielka awantura,bo ludzie twierdzą,że sprowadzimy szczury :( powiedzieli,że zadzwonią na straż miejską o zaśmiecanie :( I co teraz? :( jest tak bardzo zimno,wiatr tak mocno wieje...ona biega w kółko i trzęsie sie jaka galareta :( Quote
Mysza2 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Może ci ze straży miejskiej okażą się ludźmi i zgodzą się poczekać do jutra. Już naprawdę nie wiem co powinno się zrobić. Quote
Ulaa Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 A jakby pogadac z SM i zalatwic od jakiejs Fundacji kartke (z pieczatka) i informacja na temat zakazu dreczenia i straszenia suni, poniewaz trwaja proby zlapania jej? Jesli SM takze sygnowalaby taka informacje i powiesic w widocznym miejscu, debile mieliby zwiazane lapska (wiesza sie kserowki, oryginal w siedzibie Fundacji). Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Ulaa napisał(a):A jakby pogadac z SM i zalatwic od jakiejs Fundacji kartke (z pieczatka) i informacja na temat zakazu dreczenia i straszenia suni, poniewaz trwaja proby zlapania jej? Jesli SM takze sygnowalaby taka informacje i powiesic w widocznym miejscu, debile mieliby zwiazane lapska (wiesza sie kserowki, oryginal w siedzibie Fundacji). Tylko która Fundacja pójdzie na to? Oni twierdzą,że zaśmiecam teren (miska,jedzenie,kocyki,karton) i że przywołuje szczury jedzeniem Nie ma co patrzeć na pogode,dostanie jutro bardzo dużą dawke sedalinu,żeby zwaliło ją z nóg,trzeba zaryzykować,bo to tak dłużej nie może trwać Quote
Mysza2 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Czy justyna ze schroniska rozmawiała może z tą panią weterynarz z zoo? Ja się zupełnie nie znam na tych środkach, ale może ona doradzi coś bezpieczniejszego niż ten sedalin. Przez telefon mówiła mi że te środki, które oni mają działają najszybciej ok 5 minut. Oczywiście też sugerowała żeby wprowadzić psa na jakiś ogrodzony teren. I wracamy do punktu wyjścia. Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Mysza2 napisał(a):Czy justyna ze schroniska rozmawiała może z tą panią weterynarz z zoo? Ja się zupełnie nie znam na tych środkach, ale może ona doradzi coś bezpieczniejszego niż ten sedalin. Przez telefon mówiła mi że te środki, które oni mają działają najszybciej ok 5 minut. Oczywiście też sugerowała żeby wprowadzić psa na jakiś ogrodzony teren. I wracamy do punktu wyjścia. Justyna jest w trasie z psami ze Schroniska...Sedalin jest najmocniejszy i najlepiej działa...ja sie boje tylko,ze nie dam rasy sama upilnować suni,kiedy nie uda sie jej złapać...nawet dziewczynka nie pomoże,bo musi sie uczyć...:( Quote
Mysza2 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Ale mówiłaś że tam siatka jest niska więc ona w takim stresie i tak może przeskoczyć. Błagam niech ktoś kto ma doświadczenie w takich sprawach przeczyta ten wątek i doradzi coś mądrego Quote
Bjuta Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Super! DEKLARACJE: (POTRZEBNE 300 ZŁ) 5 zł Pietrucha204 20 zł Mysza2 10 zł Agata51 5 zł Zofija 10 zł Jusstyna85 5 zł Bjuta 10 zł Blood 65 zł DEKLARACJE JEDNORAZOWE: 20 ZŁ Monika083 50 zł Bjuta Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Mam problem z komputerem albo windowsem :( co chwile zawiesza mi sie i musze resetować, coś czuję,że niedługo padnie całkiem...:( Jutro Justyna będzie,musi sie udać... prosze Was,jeśli mnie nie będzie tzn ,że komputer całkiem padł,podnoście wątek Quote
Nadziejka Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 [FONT=Book Antiqua]Justyno mocnooooo sie modlimy i trzymamy z calych sil:bye::thumbs::thumbs:Justa &zwierzaczki tez z calych sil i sercem z wami jestesmy! Justynko moja deklaracja jest jednorazowa [/FONT] Quote
Nadziejka Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 :thumbs::thumbs::painting:Trzymamy z calych sil !!! Quote
jusstyna85 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Dostała 4 dawki sedalinu i nic...zero reakcji,nawet łapy jej sie nie ugięły, cały czas biega,ale widać,że jest senna...tylko co z tego,jak ona nabiera sił kiedy sie podchodzi...zakopywala suchą kromke chleba,Justyna chwyciła ją za skóre,ale wywinęła sie i chciała ugryźć, wiecie jaka ona była przerażona...po czasie płakała :( to na pewno nie z bólu,bo nie zrobiła jej krzywdy...Ona wszystko,co znajdzie,zakopuje w ziemi. Będę chodzić co 30 min i sprawdzać,czy może sedalin nie zadziała po czasie, w razie czego Justyna przyjedzie. Chcemy wypróbować sposób Jaszy-przywieźć bude ze Schroniska i kiedy tam wejdzie,to zatarasować jej droge...Szukamy też siatki...czy ktoś nie ma jakiejś? w Schronisku nie ma czegoś takiego... Dzisiaj cieszyła sie ogonkiem kiedy mnie zobaczyła, teraz znowu będzie uciekać przede mną :( Quote
jusstyna85 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Pare minut temu była u mnie babka,która krzyczała na cały blok,że zabiłyśmy psa...ja pytam o co chodzi,a ona że pies leży , nie rusza sie i ona go zakopie...Zadzwoniłam do Justyny biegnąć,że sedalin zadziałał, jak podeszłam do niej,to na sam mój widok odżyła... Ja kiedyś dostane zawału :( Kierowca ze Schroniska jedzie z pętlą, mówiłam Wam,że to ostateczność,ale juz naprawde nie ma co czekać, On złapał na pętle Owczarkowatą, jest najlepszy Quote
bela51 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Ja sie wykoncze. czytając ten watek ...:-(:-(:-( Zeby wreszcie sie udalo...:-( Quote
Mysza2 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Czy ktoś z Rudy Śląskiej nie ma siatki, żeby pomóc Justynie? Pilne Quote
Mysza2 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Czy ktoś z Rudy Śląskiej nie ma siatki , żeby pomóc Justynie. Pilne Quote
jusstyna85 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Był kierowca, był nawet pracownik Schroniska... Wiecie czemu sedalin nie działa? Ona wszystko zwymiotowała i już jeden pies ,który to zjadł chodzi,a raczej próbuje chodzić, jest po sedalinie...ja nie wiem w ilu miejscach zwymiotowała i ile psów najadło sie tym... Wymęczyli ją do granic możliwości, biegała nawet po ruchliwej ulicy 1- go Maja,to cud że auta ją wymijały,potem po lesie... Nie da sie,po prostu sie nie da... Schronisko dzwoni po innych Schroniskach i wypytuje o siatke,ale marne szanse,że któreś ma Ja sie chyba poddaje, to jest ponad 3 tygodnie,jeśli rozjechaloby ją auto,to czułabym sie winna...ja sie bardzo boje... Nie ma już nawet żadnej ewentualności :( Quote
Jasza Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Justynko - Centrum Zarządzania Kryzysowego powinno mieć siatki zaporowe, jak na dziki i saiatkę z obciążnikami... Quote
Mysza2 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Justyna, a w straży miejskiej nie mają takiej siatki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.