jusstyna85 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Asiaczek napisał(a):Nie znam się na takich trickach, może masz rację... Pzdr. Ja już jestem zdesperowana z Pusią Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 nasza sunia wlasnie w budzie sie super czuje. nie a zamkniecia, ma przestrzen. byla totalnie dzika, bala sie wszystkiego. teraz w budzie, na wsi polubila opiekunow i tylko ich. obcych sie boi, aut sie boi, itp ale opiekunow zna i lubi. zawsze moze odejsc, gdy nie ma ochoty na kontakty. przestrzen daje jej poczucie bezpiecznestwa, ze ma gdzie uciec i czuje sie swobodnie. ale my wlasnie chcemy ja zmusic do donowego dt, bo ciezko znalezc psu "dobra" bude z dobrym czlowiekiem, bez lancucha. rodezjany chyba sa silne pschicznie i ciezkie w ulozeniu, chca byc przewodnikami. wiec podciaganie jej pod taka rase chyba nie jest dobre... a jak ktos szuka rasowego i zobaczy skundlonego mocno, to go nie chwyci. tylko odrzuci. jak boksiowego kundelka jako boksia sie oglasza to ma milion obejrzen, a telefonow zero. bo to jednak nie boksiu. a jak ktos szuka boksia to bardziej w typie, niz kundelka. Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 kora78 napisał(a):nasza sunia wlasnie w budzie sie super czuje. nie a zamkniecia, ma przestrzen. byla totalnie dzika, bala sie wszystkiego. teraz w budzie, na wsi polubila opiekunow i tylko ich. obcych sie boi, aut sie boi, itp ale opiekunow zna i lubi. zawsze moze odejsc, gdy nie ma ochoty na kontakty. przestrzen daje jej poczucie bezpiecznestwa, ze ma gdzie uciec i czuje sie swobodnie. ale my wlasnie chcemy ja zmusic do donowego dt, bo ciezko znalezc psu "dobra" bude z dobrym czlowiekiem, bez lancucha. rodezjany chyba sa silne pschicznie i ciezkie w ulozeniu, chca byc przewodnikami. wiec podciaganie jej pod taka rase chyba nie jest dobre... a jak ktos szuka rasowego i zobaczy skundlonego mocno, to go nie chwyci. tylko odrzuci. jak boksiowego kundelka jako boksia sie oglasza to ma milion obejrzen, a telefonow zero. bo to jednak nie boksiu. a jak ktos szuka boksia to bardziej w typie, niz kundelka. nam zawsze rasa w tytule bardzo pomaga,znacznie zwiększa szanse adopcji. Słuchajcie,rozmawiałam wczoraj z Justyną ze Schroniska,a ona z P.Andrzejem i z P.Iwoną.Sami nawet próbowali szukać jej domu.Próbowali ją zostawić w spokoju,próbowali być nachalni.Nic nie działa. Justyna wysłała jej teskt i zdjęcia do Niemiec,chociaż ja uważam,że ona skorzysta z 1. możliwej okazji i zwieje,będzie sobie żyła tak,jak u mnie.Justyna jednak mówi,ze trzeba spróbować i to lepsze,niż uśpienie. Tu w żadnym razie nie chodzi o kase.Chodzi o to,że Pusia nie może zostać do końca życia u nich,a ja zobowiązałam sie,ze będzie to płatny tymczas.Jest mi z tym źle,bo nie dotrzymuje słowa. Nie chcę zostawiać P.Iwony z tym problemem,bo to nie fair. Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Co do finansów, to Pusia jest słabo rozreklamowana na DGM... A z adopcjami to generalnie krucho jest... Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Asiaczek napisał(a):Co do finansów, to Pusia jest słabo rozreklamowana na DGM... A z adopcjami to generalnie krucho jest... Pzdr. A znasz sposób na rozreklamowanie? Pusia jest w DT,ludzie myślą,że bezpieczna i nie wchodzą nawet na wątek :( Ja wiem,że P.Iwona chętnie zrezygnowałaby z tych 300 zł,gdyby ktoś Pusie wziął... Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Nie zajmuję się reklamowaniem psów w DT, zbieraniem deklaracji itp. Ale wiele osób pisz do mnie na PW z prośba o zajrzenie, podnoszenie itp. I na 30-40 wysłanych PW jest szansa, że pare osób zajrzy i wpłaci, choćby jednorazowe wpłaty. Ogłoszenia na portalach ogłoszeniowych. Nie robię tego, nie umiem, ale na DGM sa osoby, które się tym zajmują i wiedza gdzie i kiedy taniej itp. Zajrzyj na inne watki i popatrz, gdzie te ogłoszenia sa. Może z tych wielu obserwatorów ktoś wypatrzy Pusię...? Tyle moich podpowiedzi... Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Asiaczek napisał(a):Nie zajmuję się reklamowaniem psów w DT, zbieraniem deklaracji itp. Ale wiele osób pisz do mnie na PW z prośba o zajrzenie, podnoszenie itp. I na 30-40 wysłanych PW jest szansa, że pare osób zajrzy i wpłaci, choćby jednorazowe wpłaty. Ogłoszenia na portalach ogłoszeniowych. Nie robię tego, nie umiem, ale na DGM sa osoby, które się tym zajmują i wiedza gdzie i kiedy taniej itp. Zajrzyj na inne watki i popatrz, gdzie te ogłoszenia sa. Może z tych wielu obserwatorów ktoś wypatrzy Pusię...? Tyle moich podpowiedzi... Pzdr. Pusia ma cały czas ogłoszenia, ja jej co chwilę odnawiam,a teraz nawet zamówiłam jej ogłoszenia. Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Może trzeba ogłoszenie ze zdjęciem...? Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Asiaczek napisał(a):Może trzeba ogłoszenie ze zdjęciem...? Pzdr. Myślisz o gazecie?bo wszystkie inne ogłoszenia po necie są z fotkami.Plakat kochanej Myszy2 też porozklejany Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Ogłoszenie z gazecie to chyba drogie jest... A może zmienic tekst, coś dodać (z obserwacji)... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Z innej Galerii ściągnęłam nazwy portali ogłoszeniowych: [FONT=Arial]http://www.rozglos.net/ogloszenie-211119.html http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ241732880 http://www.pajeczyna.pl/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/36043/podglad/ http://www.adpillar.pl/ogloszenie,20...ego_nieba.html http://www.eoferty.com.pl/211856 http://www.hodowcy.com.pl/10861 http://www.e-zwierzak.pl/ http://www.neeon.pl http://petsy.pl/ http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/P...ie,350713.html http://iokazje.com/Zwierzeta/Psy/Alb...ieba_1917.html http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...724114&cid=170 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=93835 http://katowice.kokosy.pl/ http://www.ojej.pl/dodaj_ogloszenie.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/sp.../dodania/23557 http://aukcjezwierzat.pl/aukcja12497...ego-nieba.html http://www.szerlok.pl/ http://www.olx.pl/ Pzdr. [/FONT] Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Asiaczek napisał(a):Ogłoszenie z gazecie to chyba drogie jest... A może zmienic tekst, coś dodać (z obserwacji)... Pzdr. aż 128 zł.. A co dodałabyś do tekstu? możecie dodawać,przyda sie:) Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Nie znam treści ogłoszenia Puski. Nie znam jej charakteru. To była tylko propozycja, zwrócenie uwagi... Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Asiaczek napisał(a):Nie znam treści ogłoszenia Puski. Nie znam jej charakteru. To była tylko propozycja, zwrócenie uwagi... Pzdr. Tutaj treść, jeśli ktoś ma pomysł,co dodać,to będę wdzięczna Pusia-Pies,który KOCHAŁ ZA BARDZO....Tragizm psychiczny wyrzuconego psa z samochodu. " Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. " Coleho idealnie opisuje psie myślenie Pusi przekładając je na ludzi język Cechy charakteru: Ludzie prześcigają się w wymyślaniu sposobów pozbycia się swoich pupilów,szczególnie tych najwierniejszych,wpatrzonych w nich. Taka właśnie była Pusia-wzór wierności w stosunku do swojej wyidealizowanej właścielki.Ludzie nie wiedząc jak pozbyć się problemu,który być może powstał po śmierci jej właścicielki,postanowili,że WYRZUCĄ JĄ W MROŹNY DZIEŃ Z SAMOCHODU. Tak też zaczęło się najgorsze 1,5 miesiąca w życiu tej suni. Pies,który tak bardzo kochał, nie miał zbytnio kontaktu z innymi ludźmi,popadł w całkowitą negację otoczenia i ludzi. Dnie sunia spędzała biegając,by nie zamarznąć,a nocą dygocząc z zimna,leżała przyciśnięta do ściany bloku.Nie chciała zaufać, nie chciała pomocy,na każdą próbę złapania jej reagowała paniczną ucieczką.Po 1,5 miesiąca wyziębienia organizmu Pusia opadła całkowicie z sił fizycznych i psychicznych-PODDAŁA SIĘ WOLI CZŁOWIEKA. Na szczęście nie zasiliła szeregów schroniska, pewne małżeństwo postanowiła dać jej chwilowy dom do czasu aż znajdą się ludzie chcący ją adoptować. W domu szybko okazało się,że sunia to pies,który KOCHAŁ ZA BARDZO, oprócz poprzedniego życia ma problem z przystosowaniem się do nowej sytuacji.Podejrzewa się,że sunia mieszkała z samotną osobą i była wypuszczana w obrębie tylko domu.Być może po śmierci właścicielki,rodzina w ten sposób postanowiła się pozbyc problemu. Pusia to pies szczególnej troski psychicznmej.Pies,który ufa tylko jednej osobie,a pozostałych ludzi boi się,reagując ucieczką i strachem, w żadnym razie jednak nie przejawia agresji.W nowym domu po krótkim czasie zaufa najprawdopodobniej kobiecie i mniejszym dzieciom.Sunia boi się wychodzić na dwór,boi się dosłownie wszystkiego.Szczytem marzeń byłby dla niej wyrozumiały,cierpliwy,stabilny dom z ogrodem,który dałby jej czas. Pusia akceptuje inne psy,koty,jest łagodna, dla swojej wybranej Pani jest psem idealnym, bez problemu wychodzi z nią na spacery bez smyczy. Osoby chcące zaadoptować Pusie,lub jej pomóc w jakikolwiek sposób proszone są o kontakt pod nr telefonu 794 044 200,gg 1788222,justice.fm@interia.pl Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 ten tekst jest o wieleeeeee za dlugi. zbyt wiele o jej przeszlosci, o tych domyslach. miejsce nalezy wykorzystac na konkrety z terazniejszosci, a nie gdybanie o przeszlosci. lepiej to wyciac. niech sie tego dowiaduja ludzie, jak juz sie powaznie zainteresuja, jak juz sie jakos z nia zwiaza. czytanie takiego dlugiego tekstu tez odstrecza i w polowie sie czlowiekowi odechciewa i oglada kolejnego psa, bo jest ich masa przeciez. nie pisac,ze sie boi wszystkiego. najpierw pisac, ze dla pani jest psem idealnym. najpierw pozytywy, potem negatywy. jak zbombardujecie samymi egatywami, to czemu komus sie ma chciec z nia tyle pracowac? bo jesy sliczna? bo ma ladne oczy? nigdzie nie pisze, ile ona ma lat??????? ja bym caly tekst zmienila. skoro i tak nie chwyta. pisalabym tak: 1. o historii 2-3 linijki. ze wyrzucona z auta, ze koczowala, nie dala sie zlapac, bo byla ta [rzerazona. wreszcie sie udalo i mieszka z rodzina z dziecmi w mieszkaniu 2. uwielbia swoja pania, chodzi na spacerki, lubi sie glaskac, nie brudzi w domu, lubi jesc to i to, lubi robic to i to 3. boi sie mezczyzn, boi sie obcych, widocznie ja bil jakis facet i ma uraz biedulka jedna.... cos lzawego, jak musialo byc jej zle 4. szukamy domu bez faceta, samotna matka, samotna emerytka, nie w centrum miasta, na wsi, na przedmiesiach Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Faktycznie kora78 ma rację z tą przeszłością. Trochę za długo... Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 To wymyślcie pozytywy,bo ja u Pusi ich nie widze.Nie chcę kłamać i wciskać ludziom,bo te 2 nieudane adopcje były niby przemyślane.babki wiedziały wszystko od a do z,tak ładnie obiecywały i wytrzymały dzień,czy dwa. ja sie przyznaje,ze jestem negatywnie nastawiona do Pusi i nie wiedze u niej nic do chwalenia.Nie umiem nizego sensownego wymyślić. Quote
Asiaczek Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Pozytyw to chociażby to, że ma apetyt, ma ładną, zdrową sierść, jest wysterylizowana(?), lubi się bawić(?), jak do innych psów, kotów... Pzdr. Quote
kora78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 nie moge sledzic w tyl 90str watku. mam kilkanascie swoich watkow do pilnowania. w 1 poscie jest, ze jest idealym psem dla swojej pani, chodzi na spacery, lubi dzieci. wiec to pisac. ze ladnie chodzi na smyczy, lubi glaskanie, grzeczna wobec dzieci, ale nie bedzie szalala z nimi non stop i ganiala sie po domu. jest cicha, nieproblemowa w warunkach mieszkaniowych. nie brzudzi w domu. zostaje ladnie sama w domu, nie niszczy a wlasnie, jak do innych psow? moze jej trzeba domu z psem, by jej pokazal, ze zycie jest fajne? Quote
jusstyna85 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 kora78 napisał(a):nie moge sledzic w tyl 90str watku. mam kilkanascie swoich watkow do pilnowania. w 1 poscie jest, ze jest idealym psem dla swojej pani, chodzi na spacery, lubi dzieci. wiec to pisac. ze ladnie chodzi na smyczy, lubi glaskanie, grzeczna wobec dzieci, ale nie bedzie szalala z nimi non stop i ganiala sie po domu. jest cicha, nieproblemowa w warunkach mieszkaniowych. nie brzudzi w domu. zostaje ladnie sama w domu, nie niszczy a wlasnie, jak do innych psow? moze jej trzeba domu z psem, by jej pokazal, ze zycie jest fajne? Woli małe koty. W domu ma mnóstwo psów i kotów... Zmienie opis,ale potrzebuje dnia,męcze sie z ogłoszeniami Quote
jusstyna85 Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 Na początku tygodnia rusze z ogłoszeniami z nowym tekstem... Quote
jusstyna85 Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 Ona już tak długo czeka... Brakuje aż 173 zł:( Quote
agack222 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Podnosze. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok. Pieniazkow przekazac nie mam skad, bo sama zbieram na sterylizacje i szczepienia dla naszej przybledy. Powodzenia! Quote
jusstyna85 Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 agack222 napisał(a):Podnosze. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok. Pieniazkow przekazac nie mam skad, bo sama zbieram na sterylizacje i szczepienia dla naszej przybledy. Powodzenia! dziękuje za podniesienie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.