Cleo2008 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 justynko, na poczatku lutego wplace na pusie nastepny raz to samo. Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Cleo2008 napisał(a):justynko, na poczatku lutego wplace na pusie nastepny raz to samo. Nie musisz aż tyle,bo to bardzo duża suma.Wystarczy 10 zł,bo to nie fair. Dziękuje:loveu: Mówiłam Wam,że w miesiącach kiedy nie wpłacałam 10 zł zadeklarowanych przeze mnie,to robiłam wyróżnione allegro na cały mies.(2 x 12,50),to wychodziło więcej,niż 10 zł,ale wtedy jakoś dawałam rade. Teraz zrobię tylko na 14 dni za 12,50. Quote
soboz4 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Mam odpowiedź w sprawie ośrodków, miasta mi się pochrzaniły: Bogatynia u pana Marka Tam trafiają psy i psy trudne. Do niego tel to 606929323 hotel pod Prudnikiem gdzie pracują z psiakami ale generalnie to boksie tam trafiają Agnieszka Szubert 691 718 038 Quote
Mysza2 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Cleo2008 napisał(a):I co? Dzwonil tam ktos? Jeśli o mnie chodzi to nie dzwoniłam. Same piszecie że decydujący głos powinna mieć tutaj Justyna, która jest przeciwna przewożeniu psa w inne miejsca, więc nie widzę sensu zawracania głowy temu Panu Markowi. Zastanawiałam się mimo wszystko czy nie zadzwonić, tak czysto orientacyjnie, ale uświadomiłam sobie że tak naprawdę nie potrafiłabym opisać w sensowny sposób zachowania Puśki w konkretnych sytuacjach. Quote
jusstyna85 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 jestem umówiona na 19 30 na telefon, nie mógł rozmawiac Quote
jusstyna85 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Rozmawiałam z tym Panem z Bogatyni,bardzo miły,rzeczowy i widać,że ma pojęcie.Najpierw opowiedziałam o Pusi,potem odpowiedziałam na jego pytania.Ponotowałam sobie trochę.W zasadzie potwierdził to,co 2 behawioryści. Pan powiedział,że dom stały lub tymczasowy z psami jest idealny,bo takie psy jak Pusia uczą się od innych.Muszą mieć wzorce i najwięcej z nich wchłaniają.Powiedział,że absolutnie nawet na tym etapie nie może zostać umieszczona w kojcu,bo potrzebuje kontaktu ze zwierzakami,a także z ludźmi,których zna i powoli trzeba wprowadzać nowe osoby.Mówił tez o obserwacji i trafił w sedno,bo Pusia wszystko obserwuje.Pierwsza wizyta powinna byc bez zwracania na nią uwagi,następne z mówieniem do niej,potem z dotknięciem,pogłaskaniem,a po paru wizytach nawet spróbowaniem wyprowadzenia,ale nie poza teren,którego nie zna.To może tylko P.Iwona i nie ma na siłę próbować z kimś innym. Następne...powiedział,że nie ma sensu wydawać jej do domu,którego nie zna,bo najprawdopodobniej cofnie się do początków.Można jej znaleźć dom,ale tylko z osobą,która podejmie sie tego wysiłku i będzie przyjeżdżała do niej.To jest to,o czym pisałyśmy kiedyś. Powiedział szczerze,że to jest bardzo trudny przypadek,ale jest duże prawdopodobieństwo,że ona w domu zaufa znowu jednej osobie tak samo,jak P.Iwonie,tylko najpierw musi znać tą osobę,musi traktowac ją,jako swojego przyjaciela,bo na razie cały świat traktuje jako wroga. Powiedział,że może ją przyjąć do siebie,ale nie daje gwarancji,że się uda,że nie będzie gorzej niż teraz,bo kolejny raz pokaże się,że nie warto ufać ludziom.Pan lubi trudne przypadki i da z siebie wszystko,ale na naszą odpowiedzialność.Powiedział,że zawsze służy radą i możemy do niego dzwonić w sprawie Pusi. W ogóle powiedział,że niestety są minimalne szanse,że Pusia kiedykolwiek będzie garnęła sie do wszystkich z entuzjazmem,bo to jest mocno lękowy pies i albo powinna zostać u P.Iwony,albo mamy znaleźć os.,którą zna i będzie postępowała wg wskazówek,a miejsce u niego zawsze sie znajdzie. To wszystko,co napisałam można potwierdzić pod nr 606929323 jak sobie jeszcze cos przypomne,to napisze...Decyzja należy do wszystkich Quote
Mysza2 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Myślę i myślę i nic nowego nie wymyśliłam. Nikt widze się nie kwapi żeby coś napisać to ja pierwsza głośno pomyślę, Zakładając że u Pani Iwony na stałe się może zostać (co byłoby najlepsze) pozostaje znalezienie jej domu (też wydaje mi się że wożenie jej sprawi że się może cofnąć, dla niej Pani Iwona jest teraz guru i ostoją). Dogomaniak (niekoniecznie zarejestrowany) musiałby się nam trafić jako ten potencjalny dom, któremu chciałoby się walczyć o jej zaufanie. Nie jest to niemożliwe chociaż trudne. Tym bardziej się upieram przy tym, że najmniej istotny jest tu ogród czy dom z ogrodem a najważniejszy człowiek który będzie chciał i umiał powalczyć. Jeżeli pani Iwonie udało się zdobyć jej zaufanie i z nią Puśka wychodzi to może i komuś innemu. Napiszcie co kto myśli. Quote
soboz4 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Niestety za dużo zajęć, wolontariat dwa razy w tygodniu, koordynowanie wolontariuszy w schronisku, prowadzenie dokumentacji wolontariatu, dwa swoje psy i 1 tymczas całkowicie mnie blokują i nie dam rady. Znaleźć kogoś sensownego w miarę blisko będzie na pewno bardzo trudno, ale popytam wśród moich wolontariuszy z katowickiego schroniska dla zwierząt. To może być bardzo dobre ćwiczenie dla osoby interesującej się behawiorystyką, ale jak ją znaleźć???? Quote
jusstyna85 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 soboz4 napisał(a):Niestety za dużo zajęć, wolontariat dwa razy w tygodniu, koordynowanie wolontariuszy w schronisku, prowadzenie dokumentacji wolontariatu, dwa swoje psy i 1 tymczas całkowicie mnie blokują i nie dam rady. Znaleźć kogoś sensownego w miarę blisko będzie na pewno bardzo trudno, ale popytam wśród moich wolontariuszy z katowickiego schroniska dla zwierząt. To może być bardzo dobre ćwiczenie dla osoby interesującej się behawiorystyką, ale jak ją znaleźć???? Wiem ile masz na głowie... Pusie trzeba przyzwyczajać do ludzi tym sposobem ,o którym pisałam.Musi mieć odwiedziny...Musze pogadać z ludźmi z Zabrza... Pusia ma obserwatora na allegro Quote
Asiaczek Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Niestety, ja nie pomogę. Nie mam zupełnie doświadczenia z takimi psami, jak Pusia... Na pewno będę na watku i jak by co - będę starała się pomóc:) Pzdr. Quote
Cleo2008 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 ja obserwuje watek i... justynko wiesz... Quote
Cleo2008 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Nikogo nie bylo u Pusi??? A ja wstawilam na nowy portal reklamowany na fb - jeszcze malo ludzi ale fb to jednak sila, trzeba sprobowac. http://www.piesek.org/pokaz_sz_ogl.php?idogl=48&tytul=PUSIA%20-%202%20letni%20piesek%20wyrzucony%20z%20samochodu,%20czeka%20na%20kochajacy%20dom Quote
Marycha35 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Ludziki kibicuje tej bidulce z całego serducha, szkoda bardzo, że u tej Pani nie może zostać, ale jak nie to oczywiście trzeba szukać kogoś. To pewnie potrwa, ale jak Pan powiedział są duże szanse, że ona jeszcze komuś innemu zaufa, pokocha go. Trzeba szukać, gadam o niej komu się da w Łodzi, ale każdy zapsiony, z kotami lub w pracy od rana do wieczora, ot i dupsko! Quote
soboz4 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 jutro na wolontariacie powiem o Pusi i poproszę, tak samo w sobotę Quote
chita Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 pan Marek z Bogatynii wyprowadza na prosta wiele astow spod skrzydel BB i naprawde wie co mowi:loveu:, a odnosnie Pusi, w Brodnicy w hotelu byla Fibi ktora zachowywala sie podobnie,miala swoj swiat i wrocila z adopcji, moje zdanie jest takie ze domu warto szukac ale takiego ktory od tego psa nic nie bedzie wymagal i zaakceptuje jej "innosc", to trudne ale i tacy ludzie sie znajdują, najlpiej szczerze w ogloszeniach napisac jaka osoba bylaby idealnym wlascicielem i moze ktos w tym opisie odnajdzie siebie, wg mnie dom z innymi psami jak najbardziej wskazany Quote
jusstyna85 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 chita napisał(a):pan Marek z Bogatynii wyprowadza na prosta wiele astow spod skrzydel BB i naprawde wie co mowi:loveu:, a odnosnie Pusi, w Brodnicy w hotelu byla Fibi ktora zachowywala sie podobnie,miala swoj swiat i wrocila z adopcji, moje zdanie jest takie ze domu warto szukac ale takiego ktory od tego psa nic nie bedzie wymagal i zaakceptuje jej "innosc", to trudne ale i tacy ludzie sie znajdują, najlpiej szczerze w ogloszeniach napisac jaka osoba bylaby idealnym wlascicielem i moze ktos w tym opisie odnajdzie siebie, wg mnie dom z innymi psami jak najbardziej wskazany Chita święte słowa. Rozmawiałam z Justyną ze Schroniska znowu o niej,ona będzie bardzo prosić P.Ilone,która bierze trudne przypadki do Niemiec,żeby zabrała Pusie.Udało jej sie z psem zabranym ze schroniska w podobnym stanie,nie raz już pomogła przy takich psach i jest dobrej myśli Quote
Cleo2008 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 chita napisał(a):pan Marek z Bogatynii wyprowadza na prosta wiele astow spod skrzydel BB i naprawde wie co mowi:loveu:, a odnosnie Pusi, w Brodnicy w hotelu byla Fibi ktora zachowywala sie podobnie,miala swoj swiat i wrocila z adopcji, moje zdanie jest takie ze domu warto szukac ale takiego ktory od tego psa nic nie bedzie wymagal i zaakceptuje jej "innosc", to trudne ale i tacy ludzie sie znajdują, najlpiej szczerze w ogloszeniach napisac jaka osoba bylaby idealnym wlascicielem i moze ktos w tym opisie odnajdzie siebie, wg mnie dom z innymi psami jak najbardziej wskazany to jest naprawde pomysl ktory mi sie podoba! Quote
soboz4 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Justynko, dziś mam wolontariat, bardzo proszę Cię o adres opiekunki Pusi, żebym mogła zapytać wśród wolontariuszy czy ktoś by się podjął zadania. Wystarczy Ruda Śląska i ulica, chyba że jest bardzo długa i ma to znaczenie jaki numer. Gdy ktoś się zdecyduje to dam tej osobie Twojego maila, wtedy reszte sama dogadasz, soboz4@gmail.com Quote
jusstyna85 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 soboz4 napisał(a):Justynko, dziś mam wolontariat, bardzo proszę Cię o adres opiekunki Pusi, żebym mogła zapytać wśród wolontariuszy czy ktoś by się podjął zadania. Wystarczy Ruda Śląska i ulica, chyba że jest bardzo długa i ma to znaczenie jaki numer. Gdy ktoś się zdecyduje to dam tej osobie Twojego maila, wtedy reszte sama dogadasz, soboz4@gmail.com Podałam Ci na gg,to nie Ruda ,tylko Zabrze Mikulczyce Quote
soboz4 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Zgłosiła się Paulina, napisałam Ci jej adres mailowy na gg Quote
Marycha35 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 będzie dobrze, głowa do góry, Pusia mizianko dla Ciebie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.