Mysza2 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Dziewczyny, przeczytałam wcześniejsze posty i ręce mi opadają. Nie wiem po co skakać sobie do oczu. Zawsze trzeba wymieniać poglądy, bo każdy może coś mądrego wnieść. Dobra energia i atmosfera na wątku to czasem połowa sukcesu:(:(:( A tak to ma się ochotę uciekać gdzie pieprz rośnie , a suni szkoda:(:( Quote
dodexik Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Cały czas czytam wątek i w całej tej sprawi popieram Justynke.Przecież ludzie muszą wiedzieć jaka jest przeszłość Pusi, bo dzięki temu będą wiedzieli na co mają być przygotowani,nie można ukrywać ani udawać tych faktów że miała ciężką przeszłość. Zdjęcia moim zdaniem na bardzo fajne, bo między innymi tym zdjeciem mnie zainteresowała.I nie tylko mnie... Mestudio uważam że nie warto męczyć psa robieniem lepszych zdjęć skoro tyle ją to kosztuje strachu,ma dobre zdjęcia a co z tego że zrobisz je w jakiejś lepszej ramce czy w lepszym ujęciu- jak ktoś będzie Puśke chciał weźmie ją niezależnie od tego czy na jednym zdjęciu leży obrucona tak czy tak bo nie o to w tym chodzi.... Quote
mestudio Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Mysza2, wycofuję się gdyż nie wolno mieć innego zdania w tym wątku - odbierane jest bowiem jak atak na DT, ja tylko napisałam swoje zdanie, a jego nikt nie musi brać pod uwagę. Jestem BDT w dużej mierze i wiem np. że nigdy nie zajmę się psem typu husky czy berardyn jak będę miała miejsce bo sobie z nim nie poradzę. Za to radzę sobie z wycofanymi zwierzakami. Nie widzę abym skakała komuś do oczu, o ale może ślepa jakaś jestem. Proszę o numer konta i już znikam. Quote
Mysza2 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 mestudio napisał(a):Nie widzę abym skakała komuś do oczu, o ale może ślepa jakaś jestem. Proszę o numer konta i już znikam. Przepraszam za te niefortunne słowa, napisałam pod wpływem chwili :oops::oops::oops: Nie bierz tego do siebie i nie znikaj. Tak jak wcześniej pisałam uważam że każdy może wnieść coś mądrego i każdy ma prawo wypowiadać swoje zdanie. Quote
soboz4 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 przecież mestudio jedynie powiedziała, że może inny dom byłby lepszy, że Pusia w spokojniejszym i mniej zaludnionym i zapsionym domu szybciej doszła by do siebie. Akurat Misia moich rodziców taka była, sama pod krzakiem szczeniaki chowała i była bardzo skrzywdzona przez ludzi, dali sobie radę, po pół roku Misia chodziła jak przyklejona do ich nóg. Zmarła niestety w listopadzie i całe życie była bardzo lękliwa, bała się dźwięków, krzyków, wymachów, ruchu na mieście, ale w obronie "stada" wchodziła w nią lwica. Lęk Pusi zostanie na całe życie, ale spokojniejsze otoczenie wiele by dało. Dla mnie problemem jest skąd wziąść taki dom???? Quote
soboz4 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 tato zmarł, mama mieszka z bratem, dogiem, dwoma kotami... Bardzo chcę ja namówić na innego psa, ale niezmiennie mówi, że Misia to był łącznik jej i taty i żadnego psa więcej - bo to tata się uparł na Misiulkę, pomimo doga i kota w dom. Z tym, że wtedy jeszcze rodzice 1/2 roku byli nad bugiem a 1/2 roku wracali do Katowic i mieszkali z bratem. Poza tym tato szkolił psy i miał niesamowitą rękę do psów i to była jego zasługa, gdy byłam na samym początku u nich i u Misi Misia była niewidzialna na działce (to domek letniskowy). Ale do śmierci bała się zabrać coś z ręki do jedzenia, była bita gdy gdy sięgała po jedzenie, widocznie ją kusili smakołykiem a potem lali. na szyi miała zardzewiały kawałek obroży z drutem. Pomimo moje pracy z psami w schronisku nie wiem czy potrafiłabym być tak cierpliwa jak tato, godzinami i dniami nie wykonywał żadnego gestu w kierunku Misi, tylko stawiał miskę, a potem to już Misia z kolan mu nie schodziła... Quote
mestudio Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Czasami podniosę wątek i będę podczytywała. Nie wiem jak więcej uda mi się pomóc oprócz drobnej wpłaty. Szkoda mi Pusi zwyczajnie bo coś jest nie tak, a najpewniej chodzi o zagęszczenie w domu. Nie wyobrażam sobie mojej dzikiej tymczasowiczki wśród tylu osób, ona nie wiedziałaby gdzie wpaść. Jeszcze niedawno bieda nie chciała się mijać z nami w pomieszczeniu, a teraz i to się wyprostowało. Nie wiem też po co te słowa o dręczeniu psa zdjęciami bo naprawdę nie ganiam za psami z aparatem tylko udaję przy takich egzemplarzach głupią i zawsze mam aparat przy sobie aby spokojnie zrobić zdjęcie w odpowiednim momecie. Moja dzika Krówka uciekała kiedyś jak odwracałam się do niej z aparatem, ale ponieważ nigdy jej do niczego nie zmuszałam, nie łapałam do zdjęć i nie odwracałam główki na siłę to wie, że nic jej nie grozi. Moja dzika Krówka jest gorszym przypadkiem, jej nawet nie można dotknąć bo piszczy jak oszalała. Boi się nawet jak niespodziewanie dotknie ją jej przyjaciel pies. Ale jak spokojnie do niej podejdę i wyciągnę wolno rękę to daje się dotknąć do pyszczka, weźmie nawet smakołyk. Ot takie problematyczne stworzenie, do którego trzeba ogromnej cierpliwości i wyrozumiałości. Mojej Krówki nikt nie weźmie, nie ma szans bo jest stara i dzika, nikt nie chce psa po to aby na niego tylko patrzeć. Pusia ma większe szanse, ba ona ma w ogóle szansę na dom. Niepotrzebnie marudzę. Życzę Pusi jak najlepiej. Quote
jusstyna85 Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 [quote name='mestudio']Czasami podniosę wątek i będę podczytywała. Nie wiem jak więcej uda mi się pomóc oprócz drobnej wpłaty. Szkoda mi Pusi zwyczajnie bo coś jest nie tak, a najpewniej chodzi o zagęszczenie w domu. Nie wyobrażam sobie mojej dzikiej tymczasowiczki wśród tylu osób, ona nie wiedziałaby gdzie wpaść. Jeszcze niedawno bieda nie chciała się mijać z nami w pomieszczeniu, a teraz i to się wyprostowało. Nie wiem też po co te słowa o dręczeniu psa zdjęciami bo naprawdę nie ganiam za psami z aparatem tylko udaję przy takich egzemplarzach głupią i zawsze mam aparat przy sobie aby spokojnie zrobić zdjęcie w odpowiednim momecie. Moja dzika Krówka uciekała kiedyś jak odwracałam się do niej z aparatem, ale ponieważ nigdy jej do niczego nie zmuszałam, nie łapałam do zdjęć i nie odwracałam główki na siłę to wie, że nic jej nie grozi. Moja dzika Krówka jest gorszym przypadkiem, jej nawet nie można dotknąć bo piszczy jak oszalała. Boi się nawet jak niespodziewanie dotknie ją jej przyjaciel pies. Ale jak spokojnie do niej podejdę i wyciągnę wolno rękę to daje się dotknąć do pyszczka, weźmie nawet smakołyk. Ot takie problematyczne stworzenie, do którego trzeba ogromnej cierpliwości i wyrozumiałości. Mojej Krówki nikt nie weźmie, nie ma szans bo jest stara i dzika, nikt nie chce psa po to aby na niego tylko patrzeć. Pusia ma większe szanse, ba ona ma w ogóle szansę na dom. Niepotrzebnie marudzę. Życzę Pusi jak najlepiej. Wszyscy życzymy jej jak najlepiej,ale wchodzenie na wątek i krytykowanie wszystkiego niczemu nie służy,a już na pewno nie Pusi.Czepiałaś się zdjęć,bo niby brzydkie...zebrałam specjalnie fotki i nie wiem,gdzie widzisz brzydkie zdj.(te na kolorowo). Zamknijmy ten temat i jeszcze raz zaproszę wszystkich na odwiedziny do Pusi.Fajnie by było,gdyby ktoś się zdecydował,bo wtedy moje słowa zostałyby poparte przez naocznego świadka. Pusia taka jest i jej nie zmienimy,możemy jedynie dalej przystosowywać ją do normalnego życia. a)ZDJ PUSI NA OSIEDLU: http://i46.tinypic.com/jjwz10.jpg http://i47.tinypic.com/11j2cyp.jpg http://i46.tinypic.com/5u1y05.jpg http://i49.tinypic.com/1zof680.jpg b) ZARAZ PO ZŁAPANIU U MNIE: http://i39.tinypic.com/2ic31xu.jpg http://i39.tinypic.com/9izdrk.jpg http://i42.tinypic.com/25555py.jpg ZDJ PUSI W DT: A)POCZĄTKI DT: http://i40.tinypic.com/169ls3q.jpg http://i42.tinypic.com/16h9t1l.jpg http://i43.tinypic.com/10wtuna.jpg b)JAK TERAZ JEST: http://images41.fotosik.pl/309/31a782b317ad4e7emed.jpg http://images49.fotosik.pl/314/6d2c237fc19cf973med.jpg http://img842.imageshack.us/img842/2282/obraz013re.jpg http://img340.imageshack.us/img340/9883/obraz018se.jpg http://img9.imageshack.us/img9/268/obraz014xd.jpg c)reakcje na aparat: http://img703.imageshack.us/img703/14/obraz003k.jpg http://img41.imageshack.us/img41/4410/obraz015dq.jpg http://img809.imageshack.us/img809/2143/obraz001t.jpg http://images41.fotosik.pl/309/cee8eba534d84a0emed.jpg http://images47.fotosik.pl/314/99499410aa2a4892med.jpg http://img541.imageshack.us/img541/5233/dscn0720j.jpg http://img816.imageshack.us/img816/7691/rscn0761.jpg Nie zdązyłam z ogłoszeniami,bo przed południem robiłam psu,który czeka juz 5 lat,a potem musiałam kotom. Spróbuję teraz,albo jutro rano... Quote
mestudio Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Jusstyna85, dyskusja z Tobą nie ma sensu. Nie zapraszaj ludzi jeśli nie potrzebujesz pomocy i uważasz, że nikt niczego nie zmieni. Skoro wszystko zawsze będzie takie samo to pomoc w tym temacie nie jest potrzebna. Nie rozumiesz żadnego z moich postów i ich intencji, zacietrzewiłaś się bo źle interpretujesz każdy mój post. Ten wątek potrzebuje jedynie pieniędzy - wnioskuję to z Twojej wypowiedzi, a to bez sensu. I chyba nie masz pojęcia jak wygląda zachowanie zamkniętego na maksa psa. Pies dawno mógł za te pieniądze być zapisany do Murki chociażby i tam dokladnie by go zdiagnozowano. Ale po co ja to piszę. Przecież to nie ma sensu. Quote
Mysza2 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Ma sens to co piszesz Mestudio. Przynajmniej moim zdaniem. Pusia jest młodym zdrowym psem i nie aż tak wycofanym jakiego miałam kiedyś ja, nie byliśmy bahawiorystami tylko zwykłymi ludźmi którzy chcieli mu pomóc i daliśmy radę. Justynko, jeżeli założymy że nic nie da się zrobić to co dalej. Uważam że trzeba spróbować. Puska jest młodym psem więc utrzymywanie jej do końca jej dni u Pani Iwony nie wchodzi chyba w rachubę. Wiesz że bardzo się staram podobnie jak inni na tym wątku "łatać dziury" ale jak długo, rok dwa pięć. Nie można odrzucać doświadczeń innych i negować jakiegokolwiek innego zdania w tym temacie. Wiem jak dużo robisz dla psów i nie przyjmuj tych postów jako ataku na siebie. A może dać szansę któremuś z domów które odpowiadają na ogłoszenia, (dlaczego koniecznie miałby to być dom z ogrodem, my mieszkamy w blokach i daliśmy radę) albo trzeba szukać innych rozwiązań. Quote
jusstyna85 Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Mieszkanie w bloku odpada,bo Pusia na smyczy nie potrafi chodzić.nauczyć psa w tym wieku chodzenia na smyczy jest baaaaaaaaaaaaardzo trudne.Dom z ogrodem ogranicza możliwość ucieczki(chyba nie musze przypominac,że Pusia nawet przez okno chciał wyskoczyć) mestudio,skoro tak znasz psychike Pusi,to czemu jej nie pomożesz? mówisz,że będzie normalna,to prosze bardzo weź ją i zmień.P.Iwona nie potrafi zrobić niczego więcej dla niej i tego nie ukrywa. jeśli jeszcze raz wspomnisz o pieniądzach i znajomościach,to nie będziemy miło rozmawiać. Też potrafie wejść sobie na byle jaki wątek i dawać super rady w stylu macie denne zdjęcia,nie piszcie prawdy w ogłosz. o jej zachowaniu. Moim celem nie jest wypchnięcie jej byle gdzie,żeby zwiała i nigdy już nie dała się złapać. Pusia chce mieć spokój,nie chodzi tu tylko o hałas,ale o oczekiwania człowieka.Ona nie chce warunkowej miłości. Nie zamierzam już pisać o tym,póki ktoś nie pozna w końcu Pusi i nie porozmawia z P.Iwoną. To jest pies,który 1. miesiąc spędził na meblach,który w ogóle nie wychodził,który wolał umrzeć,niż zjeść cokolwiek od człowieka.P.iwona miała mnóstwo psów z różnymi problemami i nikt nie zasugerował zdzierania pieniędzy.Jak było głośno o niej,kiedy pojawiała sie w każdym programie w telewizji ze szczeniakiem wyrzuconym z auta,kiedy nikt nie chciał pomóc,kiedy było wiadomo,że rachunek jest masakryczny,to ona nawet nie zająknęła sie,tylko psa ratowała. Doskonale wiem,że nie czytałaś wątku,bo gdybyś chociaż pobieżnie przeczytała,to wiedziałabyś w jakim stanie psychicznym była i nie czepiałabyś sie o zdj ,a tak tylko zerknęłaś sobie w 1. post i czepiałaś sie zdj zrobionych na wolności jeśli ma byc krytyka,to niech będzie konstruktywna namiary w ogłosz. są podane Justyne ze schroniska,nie podam na P.Iwone,żeby nie było,że siłą preztrzymuje ją dla 300 zł Zrobiłam z tekstem Myszy2: gumtree alegratke szerlok cefeanimal adopcjapsa przygarnijzwierzaka kupiepsa kupsprzedaj aukcjezwierzat owi doadopcji Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Zdjęcia nie chcą mi wejść na www.gieldaogloszen.pl wczoraj też zrobiłam,myślałam,że to coś chwilowego,ale dzisiaj też sie nie da tam dodać.Jest tylko tekst.Może ktoś mógłby spróbować? Quote
mestudio Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 jusstyna85, żałuję każdej minuty jaką poświęciłam czytając wątek - każdą stronę z wyłączeniem pojedynczych postów. Niczego z moich postów nie zrozumiałaś. Jesteś uparta i chorobliwie wrażliwa na rady, a nie krytykę. Jak można się zacietrzewić tak bezsensownie jak ktoś napisze, że zdjęcia nie nadają się do ogłoszeń (wyłączam z tego 3- maximum 4 na upartego). Wyrzucam wątek z obserwowanych gdyż Twoje zachowanie jest bezsensowne (psy skaczące przez okna przerobiłam, mam jeszcze poorane ściany w domu). Szkoda psa, naprawdę. I szkoda, że nic nie pojmujesz tylko agresywnie się bronisz - przed czym? Przed obserwacjami ludzi z zewnątrz? Nie interesuje mnie kogo, za ile, kiedy, na czyj koszt ta pani przygarnęła, interesował mnie ten konkretny przypadek dlatego sugerowałam zmiany. Psa nie wezmę do siebie gdyż nie współpracuję z ludźmi nie umiejącymi słuchać i przerabiającymi na swoją modłę porady innych. Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 [quote name='mestudio']jusstyna85, żałuję każdej minuty jaką poświęciłam czytając wątek - każdą stronę z wyłączeniem pojedynczych postów. Niczego z moich postów nie zrozumiałaś. Jesteś uparta i chorobliwie wrażliwa na rady, a nie krytykę. Jak można się zacietrzewić tak bezsensownie jak ktoś napisze, że zdjęcia nie nadają się do ogłoszeń (wyłączam z tego 3- maximum 4 na upartego). Wyrzucam wątek z obserwowanych gdyż Twoje zachowanie jest bezsensowne (psy skaczące przez okna przerobiłam, mam jeszcze poorane ściany w domu). Szkoda psa, naprawdę. I szkoda, że nic nie pojmujesz tylko agresywnie się bronisz - przed czym? Przed obserwacjami ludzi z zewnątrz? Nie interesuje mnie kogo, za ile, kiedy, na czyj koszt ta pani przygarnęła, interesował mnie ten konkretny przypadek dlatego sugerowałam zmiany. Psa nie wezmę do siebie gdyż nie współpracuję z ludźmi nie umiejącymi słuchać i przerabiającymi na swoją modłę porady innych. Słucham,jakie dałaś rady. 1.Zmieńcie DT,bo nie nadaje sie dla niej(Pusia z psa meblowego przeszła na ziemię,jest wesoła,nie ucieka,chodzi bez smyczy,śpi w łóżku na poduszce,sama wskakuje na kanape,kiedy P.Iwona leży,cieszy się całą sobą kiedy wraca.Problem z facetami zawsze będzie i tego się nie zmieni.a Ty uważasz,że lepiej psa wypchnąć do hoteliku,do nieznanych stron,bo przecież zrobi się normalna.To nie są rady !) 2.Zdjęcia macie do niczego(zebrałam wszystkie fotki z wątku,4 są ładne i na nich bazuje w ogłoszeniach,po co więcej,jak pies wygląda tak samo) 3. Nie piszcie w ogłosz. o jej przeszłości(to pies wyjatkowej troski i nie ma sensu ukrywać przeszłości i jej lęków,bo to nie polega na wypchnięciu psa) 4.Wątek do niczego,skierowany tylko na wyłudzenie 300 zł mies.( Skoro Ty jesteś w stanie jej pomóc i nie chcesz,to prosze nie odzywaj sie o pieniądzach.Psy są w boksach na zewnatrz za 450 zł,jeszcze plus karme,a Pusia ma gotowane jedzenie,smakołyki,wszystko,co chce.P.Iwona chodziła z nią po wetach i miała badania robione,bo nie chciala przybierać na wadze.Nawet nie wspomniała o oddawaniu za to pieniądzy.Kiedy było podejrzenie nosówki,to dostawała najlepsze leki na odporność,typu zylexis itd.Też nawet nie wspomniała o oddawaniu. Łatwo sie pisze,kiedy nie ma się takiego psa w domu i kiedy całe życie kręci się w około takiego psa.Nawet ja nie poświęciłabym sie dla 300 zł mies.,żebym musiała wszystko robić z myślą o Pusi,a P.Iwona robi sobie specjalnie grafik,bo tylko ona może z nią wychodzić na dwór.jeśli spowodujesz,że Pusia będzie normalnie wychodzić na dwór z kimkolwiek,to co to za problem. Nie widziałaś tego psa w żadnej sytuacji i oceniasz DT,jako złe dla niej ,mimo takiego poświęcenia dla Pusi i przystosowania jej do jako takiego normalnego życia. Tu masz te OKROPNE zdj do ogłosz.,które powodują,że Pusia domu znaleźć nie potrafi.Naprawde fatalne ,odpychające, Quote
Mysza2 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 wstawiłam zdjęcie http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=38450 wstawiłam ze zdjęciem ale tym mniejszym. Nie wchodziło ci bo tam wchodzą do 50 kb. Dlaczego piszesz że bardzo trudno "psa w tym wieku" nauczyć chodzenia na smyczy. Pusia jest młoda, a znacznie starsze od niej się nauczyły. A Pusia to nie bernardyn ani moskiewski stróżujący tylko średni pies. Można wyprowadzać ja na długiej smyczy i to lepsze zabezpieczenie przed ucieczką niż ogrodzenie. A okna mogą być uchylne, albo otwierane przy zamknietych drzwiach. Już niejeden pies czmychnął z ogrodu. Sama piszesz że Pani Iwona już dla niej nic więcej nie może zrobić, więc jakie właściwie widzisz możliwe rozwiązanie, bo już się trochę pogubiłam. Zakładasz że dom z dziećmi nie, a przecież u Pani Iwony też są dzieci. Nie każdy dom z dziećmi traktuje psa jak prezent dla nich. Jakie właściwie widzisz rozwiązanie , skoro każde odrzucasz. Quote
mestudio Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Jusstyna85, jesteś chora na ten wątek i tą rodzinę i nie przeczytałaś moich postów. Mam dużo gorszego psa - zupełnie nieadopcyjnego za 125 miesięcznie w domu z pełnymi luksusami. Masz jakiś problem emocjonalny co widać po Twoich agresywnych wypowiedziach. Zastanów się najpierw nad sobą, potem nad tym psem. Jesteś agresywna, koszmarnie agresywna i odpychasz. Naucz się czytać ze zrozumieniem. To tyle w temacie Twojej agresywności. Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 [quote name='Mysza2']wstawiłam zdjęcie http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=38450 wstawiłam ze zdjęciem ale tym mniejszym. Nie wchodziło ci bo tam wchodzą do 50 kb. Dlaczego piszesz że bardzo trudno "psa w tym wieku" nauczyć chodzenia na smyczy. Pusia jest młoda, a znacznie starsze od niej się nauczyły. A Pusia to nie bernardyn ani moskiewski stróżujący tylko średni pies. Można wyprowadzać ja na długiej smyczy i to lepsze zabezpieczenie przed ucieczką niż ogrodzenie. A okna mogą być uchylne, albo otwierane przy zamknietych drzwiach. Już niejeden pies czmychnął z ogrodu. Sama piszesz że Pani Iwona już dla niej nic więcej nie może zrobić, więc jakie właściwie widzisz możliwe rozwiązanie, bo już się trochę pogubiłam. Zakładasz że dom z dziećmi nie, a przecież u Pani Iwony też są dzieci. Nie każdy dom z dziećmi traktuje psa jak prezent dla nich. Jakie właściwie widzisz rozwiązanie , skoro każde odrzucasz. Bo Pusia chodzi na smyczy tylko z P.Iwoną,inaczej rzuca sie i nie zrobi kroku,nawet z dziećmi P.Iwony.kto pozwoli przez pierwszy mies.,czy może krócej,załatwiać sie psu w domu.Widziałaś takiego psa? mam przypomnieć,że Pusia byla już w adopcji,gdzie została odwieziona po 1 dniu,bo smyczy nie akceptowała. Dom z małymi dziećmi nie,ze starszymi jak najbardziej,bo do nich przyzywczai sie,do faceta nigdy. jedyne rozwiązanie,to dom z kobietami,może byc ze starszymi dziećmi,bez faceta (chyba,że facet zrozumie,że Pusia nigdy go tak naprawde nie zaakceptuje) Wam sie fajnie pisze,bo nigdy nie poznaliście Pusi,nie widzieliście jej zachowań i nie chcecie poznać na żywo,a to by Wam uświadomiło czego dla niej szukamy Quote
aanka Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Mestudio , chyba nieco przeesadziłaś .. ..... Quote
Cleo2008 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Mysza2 napisał(a):Już dostałam maila z paypal , że wpłynęło 20 Euro , przeliczyli na 75,51 zł. Dałam już zlecenie przelania na moje konto. To trwa 2-3 dni roboczych. Jak tylko wpłyną przeleję Justynie. Bardzo dziekujemy Cleo (nie było takie trudne jak się na początku wydawało) Ja chyba przy Tofiku pierwszy raz z tego korzystałam i też miałam opory:) ja chyba siebie nie moge znalezc w rozliczeniach Justynko... teraz w styczniu juz wplacilam, nastepne w lutym... Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Cleo2008 napisał(a):ja chyba siebie nie moge znalezc w rozliczeniach Justynko... teraz w styczniu juz wplacilam, nastepne w lutym... Wiem,pamiętam o Twojej wpłacie i bardzo dziękuje :) W poniedziałek miałam zaglądnąć i uzupełnić,ale zrobię to zaraz. pamiętajcie,że rozliczenie jest w 4 poście,bo w pierwszym nie umiem dodać nic skopiowanego(zaznacza mi sie całość i wszystko się kasuje) Kończe właśnie fotki do bazarku,może akurat coś się sprzeda... Quote
Mysza2 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Cleo2008 napisał(a):ja chyba siebie nie moge znalezc w rozliczeniach Justynko... teraz w styczniu juz wplacilam, nastepne w lutym... ode mnie wyszło 19.01.2011 - 75,51 zł Quote
Cleo2008 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Mysza2 napisał(a):ode mnie wyszło 19.01.2011 - 75,51 zł justynka napewno uzupelni pierwsza strone... (o kurcze wlasnie to zrobila! ale szybkosc) a ja myszo szukam rzeczy na bazarek (jednak) ja jeszcze chcialam powiedziec ze mimo wszystko trzeba szanowac zdanie osoby opiekujacej sie psem. bo to ona zna i prowadzi psa. jezeli na watek wejdzie 100 osob i kazdy da inna rade i obrazi sie ze tej rady nie zastosowano to jakis bezsens wychodzi z tego. ja tez mialam taka sytuacje ze bylam osoba doradzajaca, domek dla psa znalazl mnie, pies do tego domku nie pojechal - szanuje decyzje opiekuna, mimo ze sie nie zgadzam... pozdrawiam wszystkich i apeluje o zastanowienie sie zanim napiszemy cos co moze byc niesprawiedliwe ... Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 a)ZDJ PUSI NA OSIEDLU: http://i46.tinypic.com/jjwz10.jpg http://i47.tinypic.com/11j2cyp.jpg http://i46.tinypic.com/5u1y05.jpg http://i49.tinypic.com/1zof680.jpg b) ZARAZ PO ZŁAPANIU U MNIE: http://i39.tinypic.com/2ic31xu.jpg http://i39.tinypic.com/9izdrk.jpg http://i42.tinypic.com/25555py.jpg ZDJ PUSI W DT: A)POCZĄTKI DT: http://i40.tinypic.com/169ls3q.jpg http://i42.tinypic.com/16h9t1l.jpg http://i43.tinypic.com/10wtuna.jpg b)JAK TERAZ JEST: http://images41.fotosik.pl/309/31a782b317ad4e7emed.jpg http://images49.fotosik.pl/314/6d2c237fc19cf973med.jpg http://img842.imageshack.us/img842/2282/obraz013re.jpg http://img340.imageshack.us/img340/9883/obraz018se.jpg http://img9.imageshack.us/img9/268/obraz014xd.jpg c)reakcje na aparat: http://img703.imageshack.us/img703/14/obraz003k.jpg http://img41.imageshack.us/img41/4410/obraz015dq.jpg http://img809.imageshack.us/img809/2143/obraz001t.jpg http://images41.fotosik.pl/309/cee8eba534d84a0emed.jpg http://images47.fotosik.pl/314/99499410aa2a4892med.jpg http://img541.imageshack.us/img541/5233/dscn0720j.jpg http://img816.imageshack.us/img816/7691/rscn0761.jpg TEKSTY: 1)MYSZY2 Pusia ma ok. 2 lat. Waży 12 kg. Jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Od roku przebywa w domu tymczasowym, gdzie umieścili ją woluntariusze, aby mogła na nowo zaufać ludziom. Jest grzeczna i łagodna, zachowuje czystość w domu, akceptuje inne psy i koty. Nie niszczy niczego pod nieobecność domowników. Jest nieufna w stosunku do obcych, a zwłaszcza do mężczyzn. Przyszli właściciele Pusi muszą liczyć się z tym że będzie potrzebowała czasu i cierpliwości, aby wyzbyć się strachu i nieufności, który na pewno pojawi się, gdy zostanie przedstawiona nie znanym jej osobom. Pusia przebywa w Domu Tymczasowym w Zabrzu. Możemy pomóc w transporcie w do dowolnego miejsca w Polsce, jednak preferowane byłyby osoby mogące poznać sunię w miejscu gdzie obecnie przebywa. 2)MÓJ: Pusia-Pies,który KOCHAŁ ZA BARDZO....Tragizm psychiczny wyrzuconego psa z samochodu. " Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. " Coelhoo idealnie opisuje psie myślenie Pusi przekładając je na ludzi język Cechy charakteru: Ludzie prześcigają się w wymyślaniu sposobów pozbycia się swoich pupilów,szczególnie tych najwierniejszych,wpatrzonych w nich. Taka właśnie była Pusia-wzór wierności w stosunku do swojej wyidealizowanej właścielki.Ludzie nie wiedząc jak pozbyć się problemu,który być może powstał po śmierci jej właścicielki,postanowili,że WYRZUCĄ JĄ W MROŹNY DZIEŃ Z SAMOCHODU. Tak też zaczęło się najgorsze 1,5 miesiąca w życiu tej suni. Pies,który tak bardzo kochał, nie miał zbytnio kontaktu z innymi ludźmi,popadł w całkowitą negację otoczenia i ludzi. Dnie sunia spędzała biegając,by nie zamarznąć,a nocą dygocząc z zimna,leżała przyciśnięta do ściany bloku.Nie chciała zaufać, nie chciała pomocy,na każdą próbę złapania jej reagowała paniczną ucieczką.Po 1,5 miesiąca wyziębienia organizmu Pusia opadła całkowicie z sił fizycznych i psychicznych-PODDAŁA SIĘ WOLI CZŁOWIEKA. Na szczęście nie zasiliła szeregów schroniska, pewne małżeństwo postanowiła dać jej chwilowy dom do czasu aż znajdą się ludzie chcący ją adoptować. W domu szybko okazało się,że sunia to pies,który KOCHAŁ ZA BARDZO, oprócz poprzedniego życia ma problem z przystosowaniem się do nowej sytuacji.Podejrzewa się,że sunia mieszkała z samotną osobą i była wypuszczana w obrębie tylko domu.Być może po śmierci właścicielki,rodzina w ten sposób postanowiła się pozbyc problemu. Pusia to pies szczególnej troski psychicznmej.Pies,który ufa tylko jednej osobie,a pozostałych ludzi boi się,reagując ucieczką i strachem, w żadnym razie jednak nie przejawia agresji.W nowym domu po krótkim czasie zaufa najprawdopodobniej kobiecie i dzieciom.Sunia boi się wychodzić na dwór,boi się dosłownie wszystkiego.Szczytem marzeń byłby dla niej wyrozumiały,cierpliwy,stabilny dom z ogrodem,który dałby jej czas. Pusia akceptuje inne psy,koty,jest łagodna, dla swojej wybranej Pani jest psem idealnym, bez problemu wychodzi z nią na spacery bez smyczy deklaracje na sunie: 5zł - pietrucha204 20zł - Mysza2 10zł - agata51 5zł - Zofija 10zł - jusstyna85 5zł - Bjuta 10zł - Blood 5zł - bela51 10 zł Soboz 5 zł Polubek 20 zł Lika1771 Razem: 105zł Deklaracje jednorazowe: 20zł - monika083 30zł - ewa gonzales 50zł - Bjuta 30/40zł - Asiaczek 50 zł Monika z katowic 5 zł Pietrucha 204 Razem: 185zł ROZLICZENIE: (12.03-12.04) 40 zł Asiaczek 30 zł Bjuta 50 zł PRusak 60 zł Mysza2 50 zł Monika z Katowic 10 zł Zofija 5 zł Polubek 10 zł Soboz4 5 zł bela51 10 zł Pietrucha204 5 zł Monika083 10 zł Jusstyna85 15 zł Skibka 300 zł (zapłacone ) Bardzo wszystkim dziękuje następny mies. 12.04-12.05: 20 zł Syla 10 zł Blood 10 zł Agata51 25 zł Bjuta 10 zł Jusstyna85 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 5 zł Bela51 20 zł Syla 65 zł ewa_gonzales 45 zł Monika083 25 zł Plicha 5 ZŁ Polubek 45zł Monika083 Dziękuje wszystkim,udało się Kolejny miesiąc 12.05-12.06 5 zł Monika083 5 zł Pietrucha204 58 zł bazarek jusstyny85 15 zł Skibka 30 zł Asiaczek 10 zł Agata51 40 zł Lika1771 5 ZŁ bELA51 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 10 zł Jusstyna85 50 zł izabela1234 10 zł Justy 10 zł Blood 15 zł kasiatatry 15 kamila28 7 zł kessi 300 zł uzbierane dziękuje 12.06-12.07 50 zł AgnieszkaK 5 zł Polubek 15 zł Zofija 20 zł Lika1771 5 zł Bjuta 10 zł soboz4 10 zł Agata51 20 zł Mysza2 15 zł Bila 30 zł izabela1234 10 zł jusstyna85 30 zł AgnieszkaK 20 ZŁ Syla 10 zł Blood 5 zł Polubek 5 zł Pietrucha204 5 zł bela51 35 zł mój bazarek Brakuje 0 zł 12.07-12.08 5 zł Bjuta 20 zł Mysza2 10 zł Soboz4 20 zł Lika1771 10 zł Agata51 30 zł Agnieszka K 10 zł Agata51 5 zł Polubek 10 zł jusstyna85 5 zł bela51 10 zł Blood 50 zł Lika1772 10 zł Soboz4 10 zł Agata51 50 zł Mysza2 33 zł mój bazarek 5 zł Bjjuta 5 zł bela51 zapłącone 300 zł 12.08-12.09 10 zł Blood 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 10 zł Agata51 30 zł Lika1771 30 zł AgnieszkaK 10 zł jusstyna85 175 zł bazarek Myszy2 20zł Mysza2 Zapłącone 300 zł 12.09-12.10 10 zł Soboz4 10 zł Agata51 20 zł Zofija 5 zł Polubek 196 zł Mysza2 5 zł Bjuta 54 zł Mysza2 zapłacone 300 zł 12.10-12.11 68 zł Mysza2 10 zł jusstyna85 196 zł pozostałosc po suni z tikami 5 zł Polubek 10 zł Zofija 11 zł Mysza2 zapłącone 300 zł :smile: 12.11-12.12 9 zł Mysza2 10 zł bela51 30 zł asik1 10 zł Soboz4 10 zł Agata51 5 zł Bjuta 37,50 zł mój bazarek na miau 10 zł Zofija 5 zł Polubek 10 zł soboz4 33 zł mimiś 10 zł Agata51 30 zł Agnieszka K 20 zł Mysza2 10 zł Marycha35 60 zł wirtualna opiekunka Pani Dorota .G. z Mikołowa brakuje 0 zł zapłącone 300 zł 12.12-12.01 40 zł wirtualna opiekunka Pani Dorota G. z Mikołowa 25 zł Shania od Azy 30 zł Aniołek2000 10 zł jusstyna85 10 zł Zofija 5 zł Polubek 10 zł Agata51 50 zł D.G. z Mikołowa 120 zł bazarek Myszy2 brakuje 0 zł opłacone 300 zł 12.01-12.02 130 zł bazarek Myszy2 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 20 zł Asiaczek 10 zł Agata51 30 zł D.Cz. z Mikołowa 5 zł Polubek 10 zł Zofija 10 zł M. H z Drwalewa 30 zł I.A.Z z Zabrza 20 zł Chita 20 zł Mysza2 brakuje 0 zł do 12.01,zapłacone 12.02-12.03 10 zł bela51(2 mies.) 75,51 Cleo brakuje 214 złdo 12.02 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.