Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja również życzę wszystkim psiakom spokojnego odpoczynku od wystrzałowego Nowego Roku. Mam takie szczęście, że nasza Zuzia na strzały nie reaguje i pięknie przespała całego Sylwestra. Na dworzu też zaciekawiła się dopiero, jak zobaczyła kolorowe gwiazdki na niebie. Ale wiem, że to wyjątek. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego Na Nowy Rok wszystkim przyjaciołom Pusi!

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Konto doszło a ja przelew juz zrobiłam - 20 zł.

Pzdr.



Asiaczku dziękuje za pamięć i wsparcie...

Ja co tydzień odnawiam jej ogłoszenia na 10 portalach,na innych nie ma sensu,bo oglądalność jest do 3-5 os.
Właśnie robie jak zwykle:
alegratle
gumtree
kupiepsa
szerlok
morusek
adopcjapsa
oferty
przygarnijzwierzala
kupsprzedaj
aukcjezwierzat

Posted

Doszły wpłaty:
10 zł Asiaczek
10 zł Agata51
30 zł Dodexik

:loveu::loveu::loveu:

Dziękuje :)

Do 12.01 brakuje nam 95 zł...

następna Pani napisała w sprawie Pusi na maila,niestety bez możliwości adopcji.Zaprosiłam na wątek.

Taki mi żal Pusi,ale też jestem taka zła na nią.To nie jej wina,że taka jest,to wina człowieka :(

Posted

,żodpisałam dzisiaj na 7 pytań w sprawie strachulca...

Nie wierzycie?

Aż 7...niestety na pewno nic z tego nie będzie i to nie tak,że przebieram w domach.Ona musi mieć spokój,musi miec dom z ogrodem i kogoś,kto niczego nie będzie od niej żądał...

Posted

jusstyna85 napisał(a):
odpisałam dzisiaj na 7 pytań w sprawie strachulca...

Nie wierzycie?

Aż 7...niestety na pewno nic z tego nie będzie i to nie tak,że przebieram w domach.Ona musi mieć spokój,musi miec dom z ogrodem i kogoś,kto niczego nie będzie od niej chciał...

Puśka jest ładnym małym psiaczkiem, ludziom takie się podobają, ale podobanie nie wystarczy ....
Ja wierzę że ona jeszcze się otworzy, co nie znaczy że będzie odważnym przebojowym psem.
Ale myślę z z czasem przestanie po meblach wędrować ze strachu. Tylko kiedy.....

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Pusia będzie męczona dzisiaj znowu aparatem...może jakieś fotki wyjdą...

I co? Pojawią się jakieś fotki z tej sesji?

jusstyna85 napisał(a):
,żodpisałam dzisiaj na 7 pytań w sprawie strachulca...
Nie wierzycie?
Aż 7...niestety na pewno nic z tego nie będzie i to nie tak,że przebieram w domach.Ona musi mieć spokój,musi miec dom z ogrodem i kogoś,kto niczego nie będzie od niej żądał...

Rozumiem, że nie ma na razie żadnego odzewu?

Pzdr.

Posted

[quote name='Cleo2008']wstawcie na e-metro, albo dajcie metryczke to ja wstawie
tak mi tej pusi szkoda... co ona musiala przezyc, co ona musi czuc...
http://www.kupiepsa.pl/detail.php?siteid=71942
Jak byś mogła wstawić:):)

Gdyby potrzebny był krótszy tekst to taki też jest
Pusia, śliczna, młoda, zdrowa, średniej wielkości ok. 2-3 letnia, sunia - szuka kochającego domu. Nie znamy jej przeszłości. W lutym tego roku, podczas bardzo silnych mrozów, wycieńczona, przerażona i zziębnięta błąkała się po osiedlu w Rudzie Śląskiej. W panice uciekając przed ludźmi, pewnie podzieliłaby los wielu psów przejechanych przez pędzące opodal samochody lub odchodzących z głodu i wyziębienia, gdyby nie serce i ogromna determinacja woluntariuszki. Dzięki niej udało się, po wielu nieudanych próbach, wycieńczoną Pusię złapać i umieścić u tymczasowych opiekunów w Zabrzu, do czasu znalezienia jej domu. Mimo że już od 10 miesięcy Pusia jest bezpieczna, pozostała psem wycofanym, wystraszonym i nieufnym w stosunku do obcych, a zwłaszcza do mężczyzn. Możemy tylko domyślać się jak straszną musiano wyrządzić jej krzywdę, skoro strach do tej pory nie minął. Najchętniej przebywa z opiekunką i dwójką jej dzieci. W ich towarzystwie czuje się pewnie i bezpiecznie. Pusia jest łagodna, akceptuje inne psy i koty. Najbardziej wskazany byłaby dla niej dom z cierpliwą, wyrozumiałą dla jej lęków osobą, która będzie chciała włożyć dużo pracy i serca, aby zatrzeć w pamięci suni ślady jej smutnej przeszłości. Osoby chcące zaadoptować Pusię, lub pomóc jej w jakikolwiek sposób proszone są o kontakt pod nr telefonu 510268586, gg 1788222,justice.fm@interia.pl Oferujemy pomoc z transporcie w dowolny rejon Polski

Posted

Asiaczek napisał(a):
I co? Pojawią się jakieś fotki z tej sesji?


Rozumiem, że nie ma na razie żadnego odzewu?

Pzdr.


odzew jest i to duży,ale nic konkretnego,to nie są domy dla Pusi,bo i tak wróciłaby,albo poszłaby w świat

Nie widziałam sie jeszcze z P.Andrzejem,juz od 1,5 tyg. męczę się z kolką nerkową

Posted

Asiaczek napisał(a):
To może jednak wybierz się do lekarza, co?

Pzdr.



Nie mam ubezpieczenia ,jeszcze do 14 .02 :(

Właśnie sprawdziłam maila,jest 1 pytanie,czy Pusia na pewno akceptuje koty.

Posted

Ta historia Pusi, to nawet nie zal budzi, ale moja totalna agresje...swinie ci ludzie, jak mozna, zycze im wszystkiego co najgorsze :(
Mysza - metryczka tzn . odrobaczenie, szczepienia, sterylizacja, czy mala czy duza (np a. ile wazy, bo z opowiesci wydawala mis ie duza, a to male chyba jest...i przede wszystkim GDZIE JEST?
No i Pusie to trzeba wziac do lozka i tulic tulic tulic...

[quote name='Mysza2']http://www.kupiepsa.pl/detail.php?siteid=71942
Jak byś mogła wstawić:):)

Gdyby potrzebny był krótszy tekst to taki też jest
Pusia, śliczna, młoda, zdrowa, średniej wielkości ok. 2-3 letnia, sunia - szuka kochającego domu. Nie znamy jej przeszłości. W lutym tego roku, podczas bardzo silnych mrozów, wycieńczona, przerażona i zziębnięta błąkała się po osiedlu w Rudzie Śląskiej. W panice uciekając przed ludźmi, pewnie podzieliłaby los wielu psów przejechanych przez pędzące opodal samochody lub odchodzących z głodu i wyziębienia, gdyby nie serce i ogromna determinacja woluntariuszki. Dzięki niej udało się, po wielu nieudanych próbach, wycieńczoną Pusię złapać i umieścić u tymczasowych opiekunów w Zabrzu, do czasu znalezienia jej domu. Mimo że już od 10 miesięcy Pusia jest bezpieczna, pozostała psem wycofanym, wystraszonym i nieufnym w stosunku do obcych, a zwłaszcza do mężczyzn. Możemy tylko domyślać się jak straszną musiano wyrządzić jej krzywdę, skoro strach do tej pory nie minął. Najchętniej przebywa z opiekunką i dwójką jej dzieci. W ich towarzystwie czuje się pewnie i bezpiecznie. Pusia jest łagodna, akceptuje inne psy i koty. Najbardziej wskazany byłaby dla niej dom z cierpliwą, wyrozumiałą dla jej lęków osobą, która będzie chciała włożyć dużo pracy i serca, aby zatrzeć w pamięci suni ślady jej smutnej przeszłości. Osoby chcące zaadoptować Pusię, lub pomóc jej w jakikolwiek sposób proszone są o kontakt pod nr telefonu 510268586, gg 1788222,justice.fm@interia.pl Oferujemy pomoc z transporcie w dowolny rejon Polski

Posted

Cleo2008 napisał(a):
Ta historia Pusi, to nawet nie zal budzi, ale moja totalna agresje...swinie ci ludzie, jak mozna, zycze im wszystkiego co najgorsze :(
Mysza - metryczka tzn . odrobaczenie, szczepienia, sterylizacja, czy mala czy duza (np a. ile wazy, bo z opowiesci wydawala mis ie duza, a to male chyba jest...i przede wszystkim GDZIE JEST?
No i Pusie to trzeba wziac do lozka i tulic tulic tulic...

Pusia jest w Zabrzu w domu tymczasowym.
Odrobaczenie : Tak
Szczepienie: Tak
Justynko, muszę Ciebie prosić o wypełnienie reszty tej metryczki , bo nie mam danych niestety.
Nie pamiętam czy Puśka była sterylizowana, tyle tych wątków że mi się miesza w głowie.
Pomóż proszę Cleo uzupełnić informacje: waga, sterylizacja
I zdrowiej nam:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...