Mysza2 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ten siatkowy zestaw obezwładniający jest wystrzeliwany zdalnie. To się rozwija automatycznie dopiero po wystrzeleniu. Quote
bela51 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 To teoria. Moze ktos w Polsce ma taki zestaw, ale jak go zdobyć. Quote
Mysza2 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Może faktycznie głupoty piszę ale już nie wiem jak pomóc. Mają to w Polsce, jak na gogle wpiszesz to hasło to otwierają się przetargi ogłaszane właśnie prze policję, wojsko itp. Więc te instytucje to kupowały. Ale mam poważne obawy o to czy zgodzą się wykonać taką usługę. Na pewno jakaś skomplikowana droga urzędowa by to była, ale może schronisko spróbowałoby jeśli nie ma innego sposobu. Quote
bela51 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ja powoli trace nadzieję. Schronisko na pewno nie zada sobie tyle trudu. Pokladam wiarę jeszcze tylko w to, ze dziewczynka, ktora sunia lubi, gdzies ja zwabi. Quote
pietrucha204 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 no to albo dziewczynka albo zastrzyk z zoo, lepsza opcja - dziewczynka. to są jeszcze możliwości, szansa i nadzieja :) Quote
Mysza2 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Jasne, że najlepsza dziewczynka, może postawienie budy koło tego miejsca gdzie śpi. Justyn85 coś wcześniej pisła o tej budzie, nie wiem czy pomysł upadł? Zastrzyk bez siatki to duże ryzyko że gdzieś ucieknie w szoku zanim podziała. W kółko piszemy to samo. Quote
pietrucha204 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 no to poczekajmy na justynę czy dziewczynka to zrobi. ja z perspektywy czasu myślę, że tej naszej suce, której nie pomogliśmy podałabym zastrzyk jakby wszystkie metody zawiodły. niestety my byliśmy mądrzy po czasie dopiero :( tym bardziej, że u nas schron ma takie naboje ;/ jesli się wyczerpią wszystkie metody to przynajmniej wiemy, że zostało wszystko zrobione by jej pomóc Quote
jusstyna85 Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Nabój usypiający odpada...ja sie dziwiłam,że facet to chce zrobić... Schronisko mówi,że jeśli to ktoś zgłosi,to nie wypłacimy sie do końca życia,a to jest bardzo głośne...U mnie są naokoło bloki... Justyna ma jakąś prowizorke normalnej siatki sportowej,ale jest ciężka, potrzebne są 4 os do trzymania,a jak ona zobaczy tyle osób,to zwieje... Jest bardzo zimno,a ja juz nie mam nawet żadnego koca,żeby jej dać :( Nie mam już siły nawet chodzić do niej, nie moge na nią patrzeć, za bardzo to przeżywam :( Quote
pietrucha204 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 no w sumie to teren zabudowany - fakt:( a dziewczynka spróbuje? masz z nią kontakt? tylko jakaś obroża żeby nie wylazła z niej. najlepsza chyba łańcuszkowa i np długi sznurek albo taśma? Quote
jusstyna85 Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 pietrucha204 napisał(a):no w sumie to teren zabudowany - fakt:( a dziewczynka spróbuje? masz z nią kontakt? tylko jakaś obroża żeby nie wylazła z niej. najlepsza chyba łańcuszkowa i np długi sznurek albo taśma? Przy każdym ruchu ucieka,nikt jej nie narzuci smyczy...:( trzeba ją gdzieś zamknąć...codziennie na zmiane będziemy próbować przy pomocy jedzenia,by weszła do klatki... Niepokoi mnie to,że dzisiaj dałam jej jeść, po 10 min ona poszła jeść trawe i znowu wszystko zwymiotowała :( nie wiem czy albo kojarzy mnie z sedalinem,czy po prostu chora jest :( Nie będę jej łapać,bo to nie ma sensu,nie wierze że uda sie socjalizacja tutaj,bo co chwile ktos ją przegania,ale nic innego nie zostało...:( szkoda,że klatki łapki są takie małe :( Quote
pietrucha204 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 samołapka by była idealna, na koty - dzikusy to świetny sposób. dobra to czekamy na relacje z kolejnych prób i powodzenia życzę - wierzę, że się uda za którymś razem:) Quote
bela51 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Nasze rady na nic sie nie zdadzą. Justynie potrzebna jest pomoc. Czy jest ktos z Rudy Śl. ? Quote
Asiaczek Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ja mogę wpłacić jednorazowo 30-40 zł. Poprosze nr konta. Pzdr. Quote
andzia69 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 gdyby była taka siatka, 2 siatki jak do grania w siatkówkę...to tak sobie myślę, że w parę osób gdyby rozciagnęło tą siatkę i szła w kier. suni jak ona jest pod tym balkonem i tak ją "zamknąć" tą siatką to wtedy moze można by było spróbować założyć jej pętlę i zacisnąć na szyi...tak sobie głośno myślę i nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi... Quote
bela51 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Tez o tym myslalam.Ale chyba jest probem z taka wlasnie siatką..Justyna wie lepiej, niech napisze. W końcu mogloby sie skrzyknac pare osób. Quote
Bjuta Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Gdyby szykowała się akcja - dajcie znać - (tylko w weekend mnie nie będzie). Quote
divia_gg Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Zapisze sobie i czasem podniose....Wsparcie duchowe z mojej strony i powodzenia Justyś Quote
Ajula Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 jaka biedna ta sunia, aż żal jak czytam to wszystko mam nadzieję, że uda się ją złapać Quote
jusstyna85 Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Jest następny problem...ludzie na osiedlu nie dopuszczają mnie do suni...twierdzą,że ja i Schronisko chcemy jej zrobić krzywde,namawiają wszystkich,by przeganiać sunie, kiedy mnie widzą... Ja nie wiem gdzie ja żyje... część ludzi oskarża o zaśmiecanie,zwabianie szczurów,a część,że chce zabić psa... Dzisiaj udało mi sie tylko 2 razy dostać do niej,siedziałam na ziemi bokiem i mówiłam do niej,cieszyła sie ogonkiem,nie próbowałam nawet głaskać, pare razy kiedy szłam,to ludzie specjalnie tupali nogami,żeby zwiała Quote
Brysio Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 To się nie mieści w głowie, jaka ciemnota panuje wśród ludzi, szkoda słów:( Quote
iwona213 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 jeśli uważają że chcesz jej zrobić krzywdę to niech jej sami pomogą... brak słów... Quote
yoko100 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 najgorzej z takimi psiakami ktore nie daja sie zlapac:( a ile ona moze miec lat? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.