Mysza2 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Marycha35 napisał(a):Jak dla mnie za długo to trwa!!!! I nie wiem jak Wam ale mnie trochę przykro. Quote
Asiaczek Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Niby Justyna nas zapewniała, że wsio OK u Puski, ale... faktycznie, jakoś tak dziwnie, że ani słowa... pzdr. Quote
Marycha35 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Justyno czy coś się stało???? Wal śmiało, niepokoimy się o sunię!!!! Quote
Sabina02 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Przepraszam, ze zasmiecam, ale to pilne. Bardzo prosimy o pomoc dla suni Warki z zabrzanskiego schroniska... Warka przebywa w schronisku od 9 lat, zaczyna juz podupadac na zdrowiu, tylne łapki zaczynaja odmawiac posluszenstwa. :-( Chcemy jej dac odrobine szczescia na ostatnie lata jej zycia. Zbieramy na hotelik, ale sporo jeszcze brakuje. Bardzo prosimy o wsparcie :modla:, kazdy grosz sie liczy. Oto jej watek, jesli mozesz pomoc, prosze zajrzyj: http://www.dogomania.pl/threads/2473...le-za-kratkami-( Quote
Asiaczek Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 No i dalej nic nie wiadomo, jak tam Pusia sobie radzi... pzdr. Quote
Plicha Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Też bym chciała wiedzieć co u Pusi. Mam nadzieję że ma się dobrze. Quote
Asiaczek Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Hej-hej, Jusstyna! Odezwij się do nas:) pzdr. Quote
Mysza2 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Dzwoniłam do Justyny. U Pusi wszystko ok, Justyna ma zdjęcia ale nie może wstawić bo nie ma kabla, a z telefonem też coś ma nie tak i nie może przesłać do mnie np. SMS-em. Puśka podobno trzyma się na spacerach pani, wraca na zawołanie. Quote
jusstyna85 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Dziewczyny,gdyby coś było nie tak,.to od razu pisałabym.Mówiłam Wam,że rzadko wchodze na dogo,a jak już wchodze,to nie wchodze po wątkach. Obiecuje,że będą fotki niedługo... Quote
Marycha35 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Dżasti, ale nas nastraszyłaś;) Błagamy o foty i jak najwięcej dobrych wieści o Pusi:) Quote
Asiaczek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Mysza2 napisał(a):Dzwoniłam do Justyny. U Pusi wszystko ok, Justyna ma zdjęcia ale nie może wstawić bo nie ma kabla, a z telefonem też coś ma nie tak i nie może przesłać do mnie np. SMS-em. Puśka podobno trzyma się na spacerach pani, wraca na zawołanie. Noooo, taka cisza, ale jednak info dobre:) Pzdr. Quote
Marycha35 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Ludkowie podpiszcie proszę: http://www.petycje.pl/petycja/7638/p...kiers_psa.html Psiak przeżył, dziad musi ponieść karę! Quote
Asiaczek Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Mały OT: Czy ktos z Was może podarować Schronisku choc 5 zł...? Proszę zajrzyjcie! http://www.dogomania.pl/threads/2171...8#post17929878 Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Ja Was przepraszam,ale nie nadążam z czasem.Fotki będą,jak P.Ania kupi baterie.Kopiuje "dobrywieczor pani Justyno.Z Pusia wszystko w jak najlepszym porzadku.Jest juz calkiem innym psem niz z poczatku.szczeka i skacze po mnie jak wchodze do domu nie niszczy juz drzwi.kupilam jej dywan pod te lozeczko gdzie spi bo na linoleum teraz w srodku zimy to by sie przeziebila.a z rana jak moj chlop sie traci do roboty to zaraz wskakuje do nas na lozko.Z moja corka bawia sie jak szalone co chwile kladzie sie brzuchem do gory zeby ja glaskac a moja corka jej nie ukrzywdzi bo tez uwielbia psy jak ja.ucza ja szacunku do zwierzat wiec niema obawy ze jej cos zrobi.na spacery chodzi ze mna luzem bez smyczy chyba ze idzie ze mna na sklepy to jest na smyczy bo wiadomo za duzy ruch.a jak jestesmy juz pod blokiem to jest pierwsza przy klatce.co do zdjec to jutro kilka zrobie i wrzuce na nk bo baterie mi padly i musza nowe kupic.jest zdrowa a wszystko je oprocz zup chyba ze wrzuce do nich mieso na podpuche to wtedy wcina.zalezy mi zeby zjadla chocby troche ogorkowej albo zurku bo te bronia organizm przed pasozytami.w tym tygodniu ide tez z nia obciac pazurki do weterynarza bo sa trocha za dlugie.oddac jej nie zamierzam bo przyzwyczailysmy sie do niej i lubimy ja za to jaka jest.ona jest taka kochana taka wierna ze naprawde nie wyobrazam se mojej willi he he (mam kawalerke)bez niej.zdjecia z pewnoscia dodam obiecuje. " Quote
Mysza2 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 O kiszonej kapuście i dyni to ja słyszałam że pasożyty jej nie lubią, ale o ogórkowej i żurku to pierwsze słyszę :evil_lol::evil_lol: Ale co tam, najważniejsze że Puśka chyba się w końcu otworzyła. Widocznie potrzebowała czasu. Trochę mnie martwi to chodzenie bez smyczy, ale jak do tej pory nie miała ochoty nawiewać to trzymajmy kciuki żeby tak było dalej:) Quote
Marycha35 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Hi, hi, fakt dziwne z tymi zupami! Oby Pusiątko była szczęśliwa u Pani i bezpieczna, to najważniejsze:):):) Quote
Asiaczek Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Ale w czasie Świąt to KONIECZNIE na smycz, bo te petardy.... I wtedy duzo psów ucieka i ginie bez wieści... Pzdr. Quote
Mysza2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Asiaczek napisał(a):Ale w czasie Świąt to KONIECZNIE na smycz, bo te petardy.... I wtedy duzo psów ucieka i ginie bez wieści... Pzdr. Mam nadzieję że Pani podczytuje wątek i weźmie sobie to do serca. Zapraszam na bazarek w podpisie Quote
Marycha35 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 To jak coś serdecznie Panią pozdrawiamy i błagamy o smyczkę z Pusiakiem w sytuacjach niebezpiecznych:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.