jusstyna85 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 W sierpniu :) Jak P.Iwona uzgodni dzień z Asią,to Puśka pojedzie do niej.Muszą zgrać się,bo Asia też pracuje. Quote
Marycha35 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Acha, to trzymamy kciuki za miły wypoczynek:) Ludkowie sorka, ale apel taki, nowa osoba na Dogo prosiła: http://www.gryfow.pl/male-kundelki-do-adopcji,a628.html "Prosze zajrzyjcie i wyslijcie dalej oto Olo i Krysia )) bite, zagłodzone i porzucone przez jakiegos .... dwa kochane szkieletorki....blagam jak ktos ma znajomych na dolnym sląsku czyli np okolice jeleniej góry , lubania , lwówka sląskiego, gryfowa sląskiego w sumie to wszedzie to niech roześle, czas nam sie kończy gmina jutro wywiezie je do shroniska a tam to juz....koniec dla nich. Parka trzyma sie razem i najlepiej jakby ktos wział je razem , chociaz to graniczy dla mnie z cudem, od poniedziałku szaleje, rycze z bezsilnosci szukam wszedzie i nic ...gmina placi za sterylke i kastracje!! sa bardzo terytorialne u mojej mamy sa dwa dni i bronią podwórka zajadle, bardzo mądre w drugą noc juz prawie nie nabrudziły. nie umiem zakladac watków wiec taka informacjie wysyłam. moj nr 607878480" Quote
Marycha35 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Ludkowie kochani uwaga zaczął się Międzynarodowy Dzień Psa:) Quote
jusstyna85 Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Ktoś napisał do Myszy2 w sprawie Puśki.Został podany nr P.Iwony,ale cisza na razie... Quote
Mysza2 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='jusstyna85']Ktoś napisał do Myszy2 w sprawie Puśki.Został podany nr P.Iwony,ale cisza na razie...[/QUOTE] niestety cisza:( Quote
agata51 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='Mysza2']niestety cisza:([/QUOTE] Toż to dopiero parę godzin. W końcu Pusia nie jest słodką sunią do wzięcia od zaraz. Quote
Marycha35 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='__Lara']Nawet nie wiedziałam :)[/QUOTE] A bo w naszym kraju tak sie psiaki właśnie traktuje....nikt w tv, prasie nie robi rwetestu, a szkoda! Quote
jusstyna85 Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Puśka od południa w nowym domu. Pani przypadła do gustu naszej Pusi,a to chyba dlatego,że wygląda bardzo młodo.Pierwszy raz jak ktoś przyszedł,to Pusia nie zwiała.Dała się pogłaskać,wziąć na spacer. Pojechała z Panią autobusem. Nie obyło się bez przygód.Jak zadzwoniłam pod podany nr,żeby zapytać,czy wszystko ok,to odebrała inna Pani,która stwierdziła,że nie ma pojęcia o co chodzi.Nawet P.Iwona zadzwoniła i było to samo.Wpadłyśmy w panikę i tym sposobem P.Iwony z P.Andrzejem zrobiła sobie wycieczke do Leszczyn,żeby dowiedzieć się o co chodzi.Nie wiadomo czy ktoś nie ma duplikatu karty,albo czegoś.Nie wiemy jakim cudem ktoś inny odbierał. Pani ma dwójke dzieci, w wieku ok 3 lat i kilkumies.coreczke.Miała przez 16 lat psa.Chce pomóc Pusi i jest w tym bardzo zdeterminowana.Ładnie sie o niej wypowiada. Nie wiem co jeszcze napisać.Na pewno nie będzie łatwo.Jestem ciekawa jak wyjdzie spotkanie z mężem tej Pani.Na razie Puśka okupuje miejsce pod łóżeczkiem. Poczekałabym z cieszeniem się.Pani zaloguje się tutaj. Aaaha....P.Iwona zaczipowała Puśke i ma paszport.To tak w razie ucieczki,koszt ok 100 lub 120 zł Quote
Asiaczek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 No i co było nie tak z podanym numerem telefonu? Może był źle zapisany przez Ciebie i p. Iwonę...? pzdr. Quote
jusstyna85 Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 [quote name='Asiaczek']No i co było nie tak z podanym numerem telefonu? Może był źle zapisany przez Ciebie i p. Iwonę...? pzdr.[/QUOTE] Właśnie nie,ja wpisywałam nr,ale P.Iwony zrobiła oddzwoń.Odebrała jakaś babka z Włoszczowej,czy jakos tak. Przez to Pani miała niezapowiedzianą wizyte.P.Iwona jest dobrej myśli.Ja poczekaniem z cieszeniem się. Quote
Asiaczek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Hahaha, no tak. To ja tez poczekam z tym cieszeniem się... Pzdr. Quote
soboz4 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, Pusia ma już na swoim koncie dosyć cierpienia, ma wyczerpany limit, teraz ma mieć tylko szczęśliwe dni! Quote
Asiaczek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 O tym samym myślimy, ale aby nie zapeszać... tfu, tfu, tfu... Pzdr. Quote
Mysza2 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 No to nie zapeszamy tylko czekamy na informacje z domku Quote
Marycha35 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Cholerka, oby było dobrze, suniaczek bardzo delikatny! Quote
Mani2000 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 delikatny? ona mnie w schronisku obszczekuje:D Quote
jusstyna85 Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Domek miał sie tu odezwać,widocznie nie ma czasu. Jak znajde chwile,to powysyłam Wam PW,to ważne. Podobno jest OK Quote
Marycha35 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Ja się trochę denerwuję, Pusia taki wrażliwiec..... Quote
Mysza2 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Marycha35']Ja się trochę denerwuję, Pusia taki wrażliwiec.....[/QUOTE] Wszystkie się denerwujemy Quote
jusstyna85 Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Ja dzisiaj próbowałam złapać psa.Jak na złość przybłąkał się w moje strony,naciągany mieszaniec szpica z jamnikiem.Na każdy ruch dosłownie rozpłaszczał sie i sie czołgał.Okropny widok,tak jak Puśka spał przytulony do bloku.Jest tutaj od 2 dni.Nadzieja,że czyjś już sie skończyła. Puśka zrobiła wielkie postępy,ale i tak to nie jest idealność.Nabrała też złych nawyków,jak np, szczekanie kiedy ktoś do schroniska przychodził,o czym Mani pisała.W domu nie ma psa,a mnie sie wydaje,że od dobrze wychowanego jeszcze wiele by sie nauczyła. Pani mówi,że sobie poradzi i gorzej to sobie wyobrażała.Zobaczymy co czas pokaże.Tylko prosze nie przerzucajcie jeszcze swoich deklaracji,póki nie będzie pewności.Fajnie by było,gdyby jeszcze jakieś wpłaty spłynęły,bo jest dług u weta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.