Asiaczek Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Z mojej strony nie licz na wizytę, przy moich 7 psach - nie mam możliwości ruszenia się z domu bez dodatkowych kosztów... Sorki. Ale fotkami Pusi nie pogardzę:) Pzdr. Quote
jusstyna85 Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Asiaczek napisał(a):Z mojej strony nie licz na wizytę, przy moich 7 psach - nie mam możliwości ruszenia się z domu bez dodatkowych kosztów... Sorki. Ale fotkami Pusi nie pogardzę:) Pzdr. I właśnie będą fotki,bo P.Iwona dzisiaj mi mówiła,że porobiła jak Puśka spała,kiedy wylegiwała sie.Podobno super wyglądała.Jak P.Iwona (Iwon) będzie miała chwile,to prześle. Quote
Marycha35 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Foty zawsze cieszą:) Pusiaczek kochana, nawet burzę już olewa, pysznie:):):) Quote
Vesper Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 [quote name='jusstyna85'] Została wyrzucona z samochodu na oczach policjanta,który oczywiście nie zareagował... Napiszę zanim jeszcze zagłębię się w temat. To jest k***a skandal!!! Jak tu się dziwić że ludzie nie lubią, nie ufają policji? Do wystawiania mandatów, karania za byle g... są b. chętni ( pewnie każdy mandat i mają procenty:shake:) ale nie zareagują gdy jakaś menda wyrzuca żywe, czujące stworzenie, mające takie samo prawo do życia jak człowiek? To jest po prostu...brak mi słów- głupota, okrucieństwo, myślenie jak za czasów średniowiecza! Coraz częściej, bardziej stanowczo chodzi mi po głowie walka o zaostrzenie (złe słowo:roll:)...egzekwowanie praw zwierząt- ze wszelkimi zw. z tym konsekwencjami.:angryy: Przecież ten przedstawiciel homo sapiens ma w obowiązku zareagować!!! Powinien wylecieć z pracy, i tyle:angryy: Poczytam dalej i dopiszę, bo jak na razie zagotowałam się że znęcanie nad zwierzakami odbywa się w majestacie prawa- bo jak to inaczej nazwać? A co z tym zbieraniem fantów na bazarek? Coś bym znalazła... Tyle że tu ani słowa na ten temat:niewiem: Quote
Marycha35 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
jusstyna85 Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 [quote name='arielka186']Napiszę zanim jeszcze zagłębię się w temat. To jest k***a skandal!!! Jak tu się dziwić że ludzie nie lubią, nie ufają policji? Do wystawiania mandatów, karania za byle g... są b. chętni ( pewnie każdy mandat i mają procenty:shake:) ale nie zareagują gdy jakaś menda wyrzuca żywe, czujące stworzenie, mające takie samo prawo do życia jak człowiek? To jest po prostu...brak mi słów- głupota, okrucieństwo, myślenie jak za czasów średniowiecza! Coraz częściej, bardziej stanowczo chodzi mi po głowie walka o zaostrzenie (złe słowo:roll:)...egzekwowanie praw zwierząt- ze wszelkimi zw. z tym konsekwencjami.:angryy: Przecież ten przedstawiciel homo sapiens ma w obowiązku zareagować!!! Powinien wylecieć z pracy, i tyle:angryy: Poczytam dalej i dopiszę, bo jak na razie zagotowałam się że znęcanie nad zwierzakami odbywa się w majestacie prawa- bo jak to inaczej nazwać? A co z tym zbieraniem fantów na bazarek? Coś bym znalazła... Tyle że tu ani słowa na ten temat:niewiem: Nie zauważyłam:oops: Bazarek przydałby sie... Powpisuję dzisiaj wpłaty.dziękuje,że pamiętacie o niej. Puśka zadowolona,zrobiła się troche szczekliwa,ale wciąż bardzo posłuszna. Quote
Marycha35 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Pusia szczekliwa??? Pięknie:);):) Tak trzymaj Pusiaczku! Quote
jusstyna85 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Pisałam Wam o eksperymencie,który chcemy zrobić z Pusią? Quote
Mysza2 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 jusstyna85 napisał(a):Pisałam Wam o eksperymencie,który chcemy zrobić z Pusią? ja nic nie wiem Quote
Marycha35 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 O mateczko , jeden Pawłow już eksperymentował, a tfu!!!.....;) Co zamierzacie?:) Quote
jusstyna85 Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Myślałam,że pisałam... Puśka pójdzie na pare dni pomieszkać sobie do mojej znajomej,która mieszka sama ,ma kota,inną suczke.To da nam obraz jak będzie sie zachowywała i czy jest sens szukania jej czegokolwiek.O adopcji na razie nie ma mowy,to taka próba,chociaż kto wie...Problem jest w tym,że to 4 piętro.Miałaby gdzie wyskoczyć przez okno,bo jest balkon też. To też nie wiecie,że Puśka jedzie wczasować sie z P.Iwoną? :) pierwszy raz w życiu :) Quote
Mani2000 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 ciekawy eksperyment... a gdzie na te wczasy jedzie ? Quote
jusstyna85 Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 pietrucha204 napisał(a):nad morze ;)? ;) Nie,nie...okolice Leszna...domek bardziej na wsi, w około las,cisza,spokój... Pokombinujemy w tym tyg. lub podczas w weekendy z krótką wyprowadzką na halembe do mieszkania mojej znajomej.Ciekawi mnie bardzo jak Puśka sie zachowa.To też dużo powie... Quote
jusstyna85 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Nie wiem czy wszyscy zaglądają.W razie czego kopiuje z 4 postu [SIZE=5][SIZE=4]12.06-12.07 56 zł Agata51 i AleksandraD 10 zł Zofija 5 zł Polubek 20 zł Mysza2 5 zł Bjuta 10 zł Pietrucha204 10 zł jusstyna85 5 zł bela51 = 121 zł,brakuje 29 zł do 12.06 dziękuje Quote
jusstyna85 Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Asiaczek napisał(a):I co? Udało się dozbierać te 29 zł? Pzdr. Nie udało się. Jak P.Iwona będzie miała chwile,to zawiezie Puśke na Halembe.Kombinowałyśmy,że może P.Andrzej podwiezie ją,ale nie ma szans.Nie pójdzie z nim. Ja lubie słuchać jak P.Iwona o niej mówi :) tak naturalnie, z sercem,tłumaczy każde potknięcie Puśki. Jak łóżko rozkłada sie,to Puśka jest pierwsza na poduszce,a potem grzecznie przechodzi na kołdre. Ona nie wie co to podłoga do spania.W dzień wyleguje sie na kanapie.Jak rano wstaje,to naśladuje pozy suni P.Iwony. O tym,że mogłaby przepowiadać pogode,to też chyba wiecie.Godzine przed burzą Puśka dygocze.Tylko raz zdarzyło sie,że zignorowała burze. Przechodziłam dzisiaj obok tego miejsca i przypomniałam sobie jakie to był koszmar :( śnieg pasał,a ona na gołej ziemi wtulona w blok.Przeszła niesamowitą metamorfoze.Wciąż jeszcze brakuje do pełnej normalności. P.Iwona mówi,że ona tak wymarzła i zahartowała organizm,że teraz w ogóle nie choruje. aaaaa...i uwielbia chleb z pasztetem :) Quote
Marycha35 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Boszeee, jak dobrze, że to złe to już jej przeszłość. Kochana sunia, ma teraz dobrze:) Quote
pietrucha204 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 jak eksperyment;)? jest juz na wczasach:D? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.