jonQuilla Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 ale smutną ma mordeczkę :roll: Arinko głowa do góry :glaszcze: Quote
Soema Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Współczuję Kochana nocy...:( ona jest dzielna, tyle już zniosła.. Musi być za chwilę lepiej. Quote
tatankas Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Będzie lepiej,trzymamy wciąż kciuki za was ;) Quote
fonia123 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 biedna Arinka :( jak dzisiaj? ciut lepiej? Quote
agaga21 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 jak ona znosi ten opatrunek? nie probuje zdejmować? Quote
chita Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 dzis ciut lepiej noc spokojniejsza bo nie piszczała a my czuwalismy na zmiane,boli ją bo nie bardzo chce sie ruszac ale chwilowo to akurat dobrze, i dla niej i dla implantu. opatrunek sciagnelismy, odpukać- na razie nie interesowała sie tym , apetyt w miare ale czekam z utesknieniem na kupe... Quote
Alicja Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Dałaś glutka z siemienia ?? jogurt , olej parafinowy ....oj są sytuacje ze kupa to marzenie .... Quote
chita Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 jogurt dalam, olej lniany jedynie do kurczaczka, podobno to sie moze do 4dni utrzymywac ale mam nadzieje ze jutro juz cos wydusi. Quote
agnieszka32 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Arinka da radę i na pewno lada moment ucieszy Cię widok wielkiej "pachnącej" kupki ;) Trzymajcie się, kochani, najgorsze już za Wami. Quote
fonia123 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 :buzi: jestem z Wami [SIZE=1](i trzymam kciuki za kupę :lol:) Quote
chita Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 byla kupa, godzine temu... :mdleje:od oleju blyszczała w ciemności, arina obolała ale widać ze jej też ulżylo, ufff. Quote
tatankas Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Cieszymy się z kupy:multi::multi::multi: Quote
chita Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 mała śmierdząca rzecz a jak cieszy:) Quote
jonQuilla Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 pozwolę sobie zascytować pewną artystkę: cie-szmy się z małych rze-czy bo wzór na szczę-śćie w nich zapi-sa-ny je-eeeest :) Quote
agaga21 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 chita napisał(a):byla kupa, godzine temu... :mdleje:od oleju blyszczała w ciemności, arina obolała ale widać ze jej też ulżylo, ufff. no to super :) a jak ona ogólnie się czuje? Quote
chita Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 chyba troszeczke lepiej, dziś nawet zamerdała ogonkiem jak ją wynosilismy na zewnatrz ale ogolnie boli, ciągle lezy, na dworze też siada i nie chce chodzić, czasem pisknie jak żle stanie albo chce sie odwrócić, łapke ma jeszcze spuchnięta, bidusia moja mała.:-( za to teraz wygrzewa sie na sloneczku przy otwartym oknie pod kocykami i wyraznie jest jej dobrze, a ja zamarzam:p Quote
kkasiiiar Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 :calus:dla Arinki od mojej całej psiej ekipy i oczywiście ode mnie :) Quote
bira Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Biedna... jessu jak mi jej szkoda. Ale najważniejsze, że już niedługo będzie mogła normalnie chodzić :-) Trzymajcie się ciepło :-) Quote
agaga21 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 chita napisał(a):chyba troszeczke lepiej, dziś nawet zamerdała ogonkiem jak ją wynosilismy na zewnatrz ale ogolnie boli, ciągle lezy, na dworze też siada i nie chce chodzić, czasem pisknie jak żle stanie albo chce sie odwrócić, łapke ma jeszcze spuchnięta, bidusia moja mała.:-( za to teraz wygrzewa sie na sloneczku przy otwartym oknie pod kocykami i wyraznie jest jej dobrze, a ja zamarzam:p właź do niej pod kocyk ;) jestem pewna że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Quote
fonia123 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 bidulka :( na pewno będzie coraz lepiej :glaszcze: Quote
chita Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Wasze kciuki pomagają:cool3: :loveu: opuchlizna ladnie schodzi, arina chyba tez lepiej sie czuje bo zaczyna łazić i sie nudzic, to łażenie akurat mnie tak nie cieszy bo dopóki nie sciagniemy szwow nie moge spuscic jej z oczu bo probuje wspinać się na kanape i mimo ze zastawiam krzesłami to małpa zaczyna kombinowac a jej nie wolno, jak z kolei położe na kanapie to probuje złazić:mad: na dwór nadal wynosze ze wzgledu na stopnie ale jak chodzi zaczyna używać łapki, jutro bedzie tydzien, czyli jeszcze 7 przed nami :roll: a chwilowo tak sie rehabilituje:) Quote
tatankas Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 chita,jak moja była po sterylce,a ja musiałam z domu wyjść,to żeby nie skakała po kanapach kładłam na nich dechę do prasowania i suszarkę na pranie.Suszarka najlepsza,bo pręty brzęczą obijając się od siebie przy najmniejszym ruchu,więc jej nawet nie dotykała i obchodziła z daleka :)Może to pomoże,bo krzesła to nie jest dobry pomysł,też wypróbowany był ;) Quote
chita Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 tatankas napisał(a):chita,jak moja była po sterylce,a ja musiałam z domu wyjść,to żeby nie skakała po kanapach kładłam na nich dechę do prasowania i suszarkę na pranie.Suszarka najlepsza,bo pręty brzęczą obijając się od siebie przy najmniejszym ruchu,więc jej nawet nie dotykała i obchodziła z daleka :)Może to pomoże,bo krzesła to nie jest dobry pomysł,też wypróbowany był ;) suszarki nie mam, jedynie taką podwieszaną ikeowską nad pralką ale coś wymyśle;) narazie sie zmieniamy, ja jestem w domu a jak musze wyjść to tz wraca wiec mamy zmiany przy psie;) natomiast od poniedziałku oboje mamy młyn, ja mam sporo biegania i zalatwiania i dlatego arina pojedzie do kliniki na caly dzien, zawioze ją rano, sciągną jej szwy i odbiore po poludniu bo nie chce ryzykować i zostawiać jej samej, potem jakoś damy rade, czeka mnie tylko wyjazd na caly dzien ale mam w razie czego dogsitterke, poza tym mysle o przorganizowaniu domu na nasze wyjscia i zostawianiu ariny w kuchni, tam przynajmniej moge ją zamknąc, miejsca ma dosc i nie ma gdzie wskoczyc, dzwonek i domofon odłaczony wiec bodżcow mniej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.