Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jestesmy. dopiero o 17 moglismy ja odebrac. operacja sie udała, obylo sie bez komplikacji, niestety jej druga- lewa łapa jest w dosc slabej kondycji,arina ma artroze a do tego kąt nachylenia kosci udowej i piszczeli nie jest wlasciwy :-( istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo zerwania wiezadla w drugiej lapie...
niunia odpoczywa, narkoza jeszcze schodzi ale ciesze sie ze juz ja mam w domu. przed nami 8tyg rehabilitacji i 10dni praktycznie nie ruszania sie:roll:

WSZYSTKIM bardzo dziekuje ze kciuki i ciepłe słowa, to wiele dla mnie znaczy. to chyba byl najtrudniejszy i najbardziej stresujacy dla mnie moment w naszych ostatnich dwoch latach.

Posted

Lekko nie będzie, ale na pewno wszystko skończy się pomyślnie.
Zdrowiej Arinko, bo wakacje wiosna się zbliża i bedzie można szaleć :-)

Pozdrawiamy ciepło :-)

Posted

dopiero siadłam do kompa...noc tragiczna, mam nadzieje ze to sie nigdy wiecej nie powtórzy, arina piszczała z bólu mimo srodkow przeciwbolowych a ja wyłam z żalu i bezsilnosci razem z nią, dopiero ok 4-5rano zasnelismy z nia na podlodze...jakieś 15min temu bylo pierwsze siusiu od wczoraj, czekam na kupe, na szczescie zjadla juz jogurt i troche kurczaczka, teraz na szczescie juz jest ciut lepiej.

gipsu nie ma;) ma usztywnioną łapę takim jakby woskiem (?) w sprayu, ktory ma sam odpasc a na to bandaz usztywniajacy, jutro mozemy go sciagnac.













jeszcze raz dziekuje za kciuki i wsparcie! niestety net dzis dziala jak chce:angryy:


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...