Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paula03 napisał(a):
Widzę, że sobie avatar wymieniłaś :)

http://lh5.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TOBXDk7CD_I/AAAAAAAADa0/-GKvjmEth6I/s640/DSC_2227.JPG
Pasujecie do siebie ;)


tak avatarek zmieniony bo za pare dni styknie nam rok jak jestesmy razem;)
a czy pasujemy do siebie...chyba trafił swoj na swego:evil_lol:


zapraszam serdecznie na bazarek!
http://www.dogomania.pl/threads/196677-Bazarek-fotograficzny-na-pomoc-psiakom-%29-III-Edycja-Kalendarzowa-do-6.12?p=15761639#post15761639

Posted

Tengusia napisał(a):
dziekuje za korepetycje :grins: :calus: :Rose:


No! prawko masz to teraz Cie jeszcze poslemy na savoir vivre i bedzie cacy:diabloti:

Posted

fioneczka napisał(a):
:splat: o ja gooopia pipa


a będzie tort bo to przecież takie "nowe" pierwsze urodziny Arinki będą :razz:


to juz drugie w tym roku:evil_lol: a 6stego lutego kolejne bo bedzie rok jak jest za granica:evil_lol:
tort bedzie, a co, barfowy:razz:

Posted

wrocilysmy ze spaceru i poszukiwan jednoczesnie:-(...dowiedzialam sie rano ze zaginal bigielek ktorego wyadoptowano dwa tygodnie temu niedaleko mnie...mały zwiał:placz:
a najsmutniejsze jest to ze organizacja ktora go wyadoptowala uratowala szczyla z laboratorium:-( idziemy dalej szukac...

Posted

wrocilam do domu z przemoczonymi nogami i stanem podgoraczkowym od rana mnie trzesło a teraz juz wiem dlaczego:lol:, psiaka pare osob widzialo ale on przerazony, chowany w klatce byl:shake: ehhh zdalam sobie sprawe ze tak jak polska boryka sie z problemem schronisk tak tutaj problem jest calkiem inny:-(
masakra...

Posted

chita napisał(a):
wrocilam do domu z przemoczonymi nogami i stanem podgoraczkowym od rana mnie trzesło a teraz juz wiem dlaczego:lol:, psiaka pare osob widzialo ale on przerazony, chowany w klatce byl:shake: ehhh zdalam sobie sprawe ze tak jak polska boryka sie z problemem schronisk tak tutaj problem jest calkiem inny:-(
masakra...


bidulek ... wiem jak się zachowuje, sam, przerażony na otwartej przestrzeni :( ... ech normalnie jak moja Mona



oby się znalazł ... przecież dostał nowe życie

Posted

ja tez mam taka nadzieje...moj tomek z arina łazil dzis tam ponad trzy godziny, ja poskanowalam wiecej ulotek i zanioslam, fajne jest to ze sporo osob jest, porozkladalismy jedzonko ale teraz juz siedze w domu bo goraczka mnie dopada....pierwszy raz szukam psa, zdalam sobie sprawe jak to cholernie trudne a to maluszek tzn maluszka;)...ehhh

Posted

Tak, szukanie psa jest traumatycznym doświadczeniem, a własnego... lepiej nie mówić :(

Trzymam kciuki za odnalezienie małej uciekinierki - niestety, beagle to mistrzowie ucieczek, chyba na równi z husky.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...