agaga21 Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 ślicznie arince nad wodą w kwiatuszkach! czy ona pływała troszkę, czy te kaczyska ją tak przeraziły że nie chciała wejść do wody? ;) Quote
jonQuilla Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [FONT=Georgia]coś tak ją porzuciła na drugim brzegu? http://lh4.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/S_LZLXd0mjI/AAAAAAAABeg/00go_chvJ_Y/s576/DSC_8018.JPG ale zerka ;) sprawdza czy przypadkiem nie chcesz jej zabaweczki zabrać http://lh3.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/S4rhxRnrJcI/AAAAAAAAAEU/krod2jBVqlo/s640/img_0132.jpg[/FONT] Quote
chita Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='agaga21']ślicznie arince nad wodą w kwiatuszkach! czy ona pływała troszkę, czy te kaczyska ją tak przeraziły że nie chciała wejść do wody? ;) arina plywa i uwielbia wode i jedyne co moglo ja przerazic to moje "nie wooooolno gonic kaczuszek":mad::lol: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]coś tak ją porzuciła na drugim brzegu? http://lh4.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/S_LZLXd0mjI/AAAAAAAABeg/00go_chvJ_Y/s576/DSC_8018.JPG[/FONT] ano porzucialam a co bede darmozjada trzymac:eviltong: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]ale zerka ;) sprawdza czy przypadkiem nie chcesz jej zabaweczki zabrać http://lh3.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/S4rhxRnrJcI/AAAAAAAAAEU/krod2jBVqlo/s640/img_0132.jpg[/FONT] to byl jeden z najlepszych dni w moim zyciu a arina obskoczyla wszytsko i bawila sie zabawkami jakby je miala od dziecka, jak zamowilam do domu ksiazki o amstaffach dostalam tylko od mamy smsa..."te amstafy sa grozne, nie moglas wybrac innego...":evil_lol:, dzis smsy od mamy wygladaja najczesciej tak "jak tam arinka? no i co u was"...:p a my za poltora tygodnia jedziemy do PL:multi:na ponad miesiac:razz: Quote
taxelina Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 http://lh6.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/S4rhymsRN-I/AAAAAAAAAEc/DjGKk_PRgKs/s512/img_0135.jpg przeciez ja nic nie niszcze! Quote
jonQuilla Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='chita'] to byl jeden z najlepszych dni w moim zyciu a arina obskoczyla wszytsko i bawila sie zabawkami jakby je miala od dziecka, jak zamowilam do domu ksiazki o amstaffach dostalam tylko od mamy smsa..."te amstafy sa grozne, nie moglas wybrac innego...":evil_lol:, dzis smsy od mamy wygladaja najczesciej tak "jak tam arinka? no i co u was"...:p [FONT=Georgia]u nas było podobnie ;) przekonując mamę do psa dopiero jak się zgodziła powiedziałam że jest mieszańcem amstafa, usłyszałam wtedy "nie" ale skoro się zgodziła to nie było odwrotu ;) potem jeszcze jak jechałam po rudą to pisała do mnie smsy żebym nie brała bo to strach, pies po przejściach a w dodatku TAKI pies ;) jak już przywiozłam i zobaczyli ją wszyscy w okolicy to mama się nasłuchała od sąsiadów że zagryzie nas wszystkich we śnie i różne inne ciekawe teorie przez co trochę panikowała ale teraz widzę jak ogromnie zmieniło się jej podejście do wszystkich TTB....jednak potrafią rozkochać w sobie wszystkich, którzy mają z nimi do czynienia :)[/FONT] Quote
NATKA Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Arinka nie przyzwyczajona to i trochę zakłopotana była, nie ma co się dziwić - ale widać że miała dobre chęci, a Tosia to chyba była bardzo Arinką zainteresowana - przynajmniej tak z fotek wnioskuje ;) A te zdjęcia jaskiniowe super i jeszcze bardziej super że można je z psem pozwiedzać :loveu: Quote
chita Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]u nas było podobnie ;) przekonując mamę do psa dopiero jak się zgodziła powiedziałam że jest mieszańcem amstafa, usłyszałam wtedy "nie" ale skoro się zgodziła to nie było odwrotu ;) potem jeszcze jak jechałam po rudą to pisała do mnie smsy żebym nie brała bo to strach, pies po przejściach a w dodatku TAKI pies ;) jak już przywiozłam i zobaczyli ją wszyscy w okolicy to mama się nasłuchała od sąsiadów że zagryzie nas wszystkich we śnie i różne inne ciekawe teorie przez co trochę panikowała ale teraz widzę jak ogromnie zmieniło się jej podejście do wszystkich TTB....jednak potrafią rozkochać w sobie wszystkich, którzy mają z nimi do czynienia :)[/FONT] arina nie zdazyla wysiasc z auta a juz wszyscy darli sie jaka ona kochana:evil_lol:ale faktycznie mieszkam w kilku tysiecznej miejscowosci i widok mijajacych nas przechodniow-bezcenny:razz: moi rodzice stali sie milosnikami astow i pytali nawet czy im arinki nie zostawie:mad: [quote name='NATKA']Arinka nie przyzwyczajona to i trochę zakłopotana była, nie ma co się dziwić - ale widać że miała dobre chęci, a Tosia to chyba była bardzo Arinką zainteresowana - przynajmniej tak z fotek wnioskuje ;) A te zdjęcia jaskiniowe super i jeszcze bardziej super że można je z psem pozwiedzać :loveu: Taaa Tosia mogla tak ciagle za nia dreptac, dotykac, targac za fafelki...a nawet na sekunde nie moglismy ich spuscic z oka, arina miala ten wzrok "zabierz TO stad":diabloti: a faktycznie z psem mozna wejsc wszedzie, ostatnio bylysmy razem na zakupach;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Czekamy na Was :) Cezarek wrócił do schronu...w złym stanie:( Okazało się ,że do tego chłopaka wprowadziła się jego zdzira z dzieciakiem i dla psa czasu zabrakło:( Quote
chita Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 jezu Ania nie zalamuj:-( a tak sie cieszylam.... wpadniemy do was napewno w koncu musze Milve poznac:razz: Quote
NATKA Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Witanko, ooo Arinka do Polski zawita fajnie :p:p:p Pozdrawiam słonecznie :loveu: Quote
chita Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 hej :loveu: nom jeszcze trzy dni bedziemy mialy wkoncu wakacje tzn arina bedzie miala bo ja i tak mam milion rzeczy do zrobienia, kilka wesel i obrone gdzies po drodze...:roll: Quote
NATKA Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Łojeju to będziesz miała faktycznie "wakacje" :p To ja trzymam kciuki za tą obronę ;) Quote
chita Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 wazne zeby pogoda byla...mamy mnostwo sciezek spacerowych i kilka jezior i rzeke wiec reszta mi nie straszna ;] a w ogole to w niedziele Paskuda plywala i wylawiala kamienie z dna jeziora...szkoda ze aparatu nie wzielam;) Quote
fioneczka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 a sprzęt na obronę masz ? ;) i w ogóle to obrona nie zwalnia Cię z obowiązku wystawiania fotek :eviltong: Quote
chita Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 [quote name='fioneczka']a sprzęt na obronę masz ? ;) i w ogóle to obrona nie zwalnia Cię z obowiązku wystawiania fotek :eviltong:[/QUOTE] wezme bejsbola, podobno rozwiazuja kazdy problem:diabloti: a fotek nima i pewnie jeszcze przez jakis pare dni nie bedzie za to nastepne juz z polski:cool3: Quote
fioneczka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='chita']wezme bejsbola, podobno rozwiazuja kazdy problem:diabloti: a fotek nima i pewnie jeszcze przez jakis pare dni nie bedzie za to nastepne juz z polski:cool3:[/QUOTE] sobie grzecznie zaczekam te dwa dni :diabloti: ... bo pare to dwa :roll: Quote
chita Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 [quote name='fioneczka'] bo pare to dwa :roll:[/QUOTE] taaa, tak se to tlumacz:diabloti: Quote
Tengusia Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 przyszlam lapka pomachac i zaprosic do naszej nowej galerii http://www.dogomania.pl/threads/49147-Bullowaty-%C5%9Bwiat-Fazulca-i-Bolka-%29%29%29/page30 :hand: Quote
chita Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 troche mnie tu nei bylo:roll: ale mam kilka fot z naszych wakacji a w zasadzie z pobytu w domku;) na łódeczce Quote
agaga21 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 ooo, ale dawno was nie było :) zazdroszczę wakacji nad wodą. arinka nie miała choroby morskiej? ;) Quote
jonQuilla Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 [FONT=Georgia]jakoś tak romantycznie się zrobiło :loveu: http://lh6.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TEsQAXz1nwI/AAAAAAAAB3M/B4ZFwhC_JkA/s512/DSC_8911.JPG ale Arina grzecznie siedzi w łódce :)[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.