Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted





dzis natomiast chlodno...






wczoraj za to znalazlysmy z kolezanka beagla w lesie, jak zadzwonilam pod numer na adresatce facet stwierdzil ze mam go puscic, on sam wroci do domu:roll: powiedzialam ze nia ma opcji i ze ma przyjechac po niego albo dac adres i psa podrzuce do domu...wylaczyl tel, odwiozlam psa do SPA...opisalam sytuacje na miejscu, facet zaplacil 60e kary, psa odebrał poznym popoludniem i dziś znow go widzialam jak biegał po polach...:roll:

Posted

https://lh5.googleusercontent.com/-YoITldEEkvw/Ts6-WxPXIFI/AAAAAAAADiI/OG4-Np-s15o/s640/_DSC9823.JPG
ten wzrok! te uszy!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

https://lh5.googleusercontent.com/-qFEAdTaXhRs/Ts6-3ms4Z7I/AAAAAAAADiQ/mC2DgPU5MLA/s640/_DSC9835.JPG
ale się świetnie bawią

https://lh6.googleusercontent.com/-awFQmZ1l9-I/Ts6_CaDWwcI/AAAAAAAADh0/MFnsb5giysY/s640/_DSC9853.JPG
patrząc na to zdjęcie, pomyślałam sobie, że arinka chyba spoważniała...

ale zaraz zobaczyłam to:
https://lh6.googleusercontent.com/-nQxyZQTUPz8/Tttwp6FzfTI/AAAAAAAADjM/lcYjygI7qDI/s640/_DSC9848.JPG
i nie mam złudzeń :evil_lol::diabloti:

wczoraj za to znalazlysmy z kolezanka beagla w lesie, jak zadzwonilam pod numer na adresatce facet stwierdzil ze mam go puscic, on sam wroci do domu:roll: powiedzialam ze nia ma opcji i ze ma przyjechac po niego albo dac adres i psa podrzuce do domu...wylaczyl tel, odwiozlam psa do SPA...opisalam sytuacje na miejscu, facet zaplacil 60e kary, psa odebrał poznym popoludniem i dziś znow go widzialam jak biegał po polach...:roll:
widać nie tylko u nas debile :angryy:

Posted

[quote name='Alicja']Oberka tańczą :hmmmm:
https://lh4.googleusercontent.com/-AAzD0PKNRm4/Ts6-TTI87fI/AAAAAAAADiA/buvCYH2_VZI/s640/_DSC9819.JPG

oberek, polka i inne takie, impreza na ostatki bo teraz to juz post do karnawalu
i nie bedzie skakania:diabloti:



[quote name='agaga21']
widać nie tylko u nas debile :angryy:
no nie:shake: to chyba psiak mysliwego bo szwedal sie po lesie a idąc dalej spotkałam tych pacanów, swoją drogą koło myśliwych łaziła dziś młodzież z bębnami i didgeridoo, domniamam ze odstraszali im zwierzyne, mina mysliwych bezcenna:evil_lol:
a Arinka nie spoważniała,na szczescie;) lubie ją taką szajbniętą lekko:eviltong:

Posted

Jakiego kawalera ma Arinka :-) Nie pogadasz :-) Birra ma podobnego, tylko, że moja taka entuzjastyzna do niego nie jest i odgania go jak natrętną muchę ;-)

A Wasz drugi psiur jeszcze cały???????? W szoku jestem... hyba za grzeczny egzemplarz i się trafił ;-)

Posted

Się natknęłam znów w telefonie na zdjęcia Niuńki wtedy w brodnickim boksie... nie ten sam pies, tak płakałyśmy. Nigdy tego nie zapomnę.
My się zaprzyjaźniłyśmy, Arinka w końcu się doczekała, po czasie Twoich oporów i teraz sobie nie wyobrażam jakby tego wątku i historii miało nie być. :)

:loveu: :loveu:

Posted

[quote name='bira']Jakiego kawalera ma Arinka :-) Nie pogadasz :-) Birra ma podobnego, tylko, że moja taka entuzjastyzna do niego nie jest i odgania go jak natrętną muchę ;-)

A Wasz drugi psiur jeszcze cały???????? W szoku jestem... chyba za grzeczny egzemplarz i się trafił ;-)

Arina uwielbia Santo, drze sie na niego, ciagnie za fafle, gryzie po uszach, wbija kły w szyje...a on nic:evil_lol: facet idealny...a kajtek ledwo dycha, jedna lapka i uszko juz odpadlo druga wisi na włosku;)

[quote name='Soema']Się natknęłam znów w telefonie na zdjęcia Niuńki wtedy w brodnickim boksie... nie ten sam pies, tak płakałyśmy. Nigdy tego nie zapomnę.
My się zaprzyjaźniłyśmy, Arinka w końcu się doczekała, po czasie Twoich oporów i teraz sobie nie wyobrażam jakby tego wątku i historii miało nie być. :)

:loveu: :loveu:

tez tego do konca zycia nie zapomne;) a tak w ogole to Ty mialas Arine brać :cool3: bo u mnie nie bylo takiej opcji i kto wie, pewnie bylby inny watek i inna historia:)

mowisz o tych fotach? czy masz jeszcze inne?





niecierpie na nie patrzec;) znacznie bardziej wole takie




kiedy przyjedziesz?:cool3:

Posted

[quote name='agaga21']mnie też za każdym razem coś ściska jak patrze na zdjęcia moich psiaków ze schronów :([/QUOTE]

mnie najbardziej wkurza to ze te zdjecia robilysmy w lipcu...a ja dopiero we wrzesniu podjełam decyzje (w zasadzie to Ania z Soema podjęly:evil_lol:), no a jak przyszedl pierwszy przymrozek to wsiadlam w samolot ipolecialam do polski zeby ja zawiezc do rodzicow coby jej doopsztal nie zmarzl:)...nie wiem na co ja czekalam tyle czasu:shake:

Posted

pamiętam, że chciałam ją ogłaszać ale ania albo przec mi powiedział/a, że znalazła dom poza dogo, bez wątku i ze już nie trzeba :) nie sądziłam wtedy, że zobaczę jej szczęśliwe foty i poznam jej pańcię :)

Posted

[quote name='agaga21']pamiętam, że chciałam ją ogłaszać ale ania albo przec mi powiedział/a, że znalazła dom poza dogo, bez wątku i ze już nie trzeba :) nie sądziłam wtedy, że zobaczę jej szczęśliwe foty i poznam jej pańcię :)

hahhaa serio? nawet nie wiedzialam:evil_lol: pamietam ze podobno burkneła w schronie na jakiegoś dziada co byl nia zainteresowany na szczescie tamtejszy kierownik to wspanialy czlowiek, nie wydalby psa byle gdzie :eviltong:



Arina to wlasciwie dom znalazla przez gg:D

Posted

[quote name='chita']hahhaa serio? nawet nie wiedzialam:evil_lol: pamietam ze podobno burkneła w schronie na jakiegoś dziada co byl nia zainteresowany na szczescie tamtejszy kierownik to wspanialy czlowiek, nie wydalby psa byle gdzie :eviltong:



Arina to wlasciwie dom znalazla przez gg:Ddobra arinka, wiedziała kiedy burczeć ;)
chyba ta fotka waśnie pojawiła się na ogólnym bullowatych, że siedzi sobie taka sunia w schronie i ma łapeczkę do naprawy.

wtedy na allegro wystawiałam brodnickie ttb.były ze 2 lub 3 wtedy. już nie pamiętam czy w tym samym czasie czy jakoś jeden po drugim.

Posted

no dokladnie ta fotka, strasznie mnie chwycila za serce wtedy i gapilam sie na nia przez kilka miesiecy dzien w dzien:evil_lol: a te dwie nie próżnowały i regularnie dostawałam maila z fotkami...a reszte wiecie;)

2009 rok


















Posted







pamietam tez jak zaczelam przegladac ogloszenia o zaginionych psach w obawie ze moze ktos jednak szuka...tz na mnie nawrzeszczal ze i tak nie odda:eviltong:

Posted

Straszne te zdjęcia ze schronu... Zupełnie nie ten sam pies... Ja nie mogłam patrze na fotki ze shronu mojej Amby... Koszmarne były... te oczy proszące... okropność

Posted

O losie, jest co czytac i co ogladac :crazyeye: Nie zmoge calego watku dzis :razz:
Tereny spacerkowe naprawde do pozazdroszczenia. Arina niezle pozuje, modelka z niej przednia i moze ciut.... zwariowana :evil_lol:
Jutro ciag dalszy, ale bede tylko chwilke, wiec niewiele nadrobie, ale to nic, na dluzej wystarczy :diabloti:

Posted

[quote name='*zaba*']O losie, jest co czytac i co ogladac :crazyeye: Nie zmoge calego watku dzis :razz:
Tereny spacerkowe naprawde do pozazdroszczenia. Arina niezle pozuje, modelka z niej przednia i moze ciut.... zwariowana :evil_lol:
Jutro ciag dalszy, ale bede tylko chwilke, wiec niewiele nadrobie, ale to nic, na dluzej wystarczy :diabloti:[/QUOTE]

ja nie wiem czy tu jest co nadrabiać, to taka lektura z cyklu 'niekończąca sie opowieść':evil_lol: Zołza dziękuje za komplementy ale zapewniam ze nie zasługuje:eviltong:

[quote name='bric-a-brac']A nie mówiłam, że warto :evil_lol:
Pozdrawiam Arinkę i jej ekipę ;) Skoro już raczyłam post spłodzić :lol:[/QUOTE]

ooo witamy witamy :multi::loveu:

Posted

Jejku, jaka z niej bidula byla mala :( Dobrze, ze jej przeszlo ;) I ma baaardzo przystojnego kolege, podobaja mi sie dobermany :loveu: A Kajtek sie swietnie trzyma, az jestem w szoku!

PS. I nie wolno nazywac pieskow zolzami, bo wtedy im sie bardzo przykro robi:eviltong:

Posted

Zołza raczej z tych co to sobie nic nie robi z tego co sie do niej i o niej mowi;)

Arina nabila mi dzis limo, moje pierwsze w zyciu:evil_lol: wygladam jak ofiara przemocy domowej...przeciągalysmy sie sznurem i nagle dostałam z bańki (ałć), po chwili zauwazylam ze mam guza bo mi sie perspektywa widzenia zmieniła i coś jakby mi opadało na powieke...po kilku godzinach zfioletowaciało:roll: jednym slowem pies mi zrobil mejk up cos w stylu smokey eye :eviltong:

Posted

[quote name='chita']Zołza raczej z tych co to sobie nic nie robi z tego co sie do niej i o niej mowi;)

Arina nabila mi dzis limo, moje pierwsze w zyciu:evil_lol: wygladam jak ofiara przemocy domowej...przeciągalysmy sie sznurem i nagle dostałam z bańki (ałć), po chwili zauwazylam ze mam guza bo mi sie perspektywa widzenia zmieniła i coś jakby mi opadało na powieke...po kilku godzinach zfioletowaciało:roll: jednym slowem pies mi zrobil mejk up cos w stylu smokey eye :eviltong:[/QUOTE]
błagam! zrób foto!!!!!!!! :D:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...