Jump to content
Dogomania

MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Ja też się cieszę, będziemy wyglądać wieści z nowego domku.

Dziękuję przy okazji za darmowy przewóz suczki z Gubina do Strzegomia
... Roma i Gruby ... bardzo dziękuję za pomoc :loveu::loveu::loveu:

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy gruby to Tomek?? Sobie nick wybrał, nie ma co:eviltong:
To wspaniali ludzie, żałuję, ze tak mało czasu spędziłam z Tomkiem... a jeszcze jak mi o labiszonach zaczął mówić :)
Czekam na wieści z domku :)

Posted

Lucyna napisał(a):
Tayga, wiem, że życzenia nie były skierowane do mnie, ale też szczęśliwie dojechałam i wróciłam :loveu:

A żebym to ja wiedziała, czy Ty "maleńka". Ale mogły byc równiez do Ciebie :)
Jeśli Gruby to TZ Romy... to trza mu ciasto upiec coby przytył, nie pasuje do nicku :)

Posted

Czy mogłabym prosić o zdjęcie Milki z nowego domku, jestem Kamila -> Kamilka -> Milka (tak jak Tayga pisała wcześniej to po mnie Milka ma swoje imię). Bardzo bym chciała zobaczyć Milkę chociaż na zdjęciu, bo bardzo zależało mi żeby było jej dobrze w nowym domku i chociaż wizualnie bym chciała się przekonać, ze jest szczęśliwa :) Przepraszam przy tym właścicieli, ale Milka to wspaniały piesek i nie ma o niej od dnia oddania żadnej informacji i się troszkę martwię, czy się przystosowała do nowego domku i właścicieli. Pozdrawiam.

Posted

Witam Kamilko, rozmawiałam z Pańciostwem, wszystko było dobrze, dostałam zdjęcie na tel. kom. jak śpi na kocyku z łapkami w górze. wysyłam maila dzisiaj z prośbą o relacje i zdjęcia. Myślę, że jutro będzie więcej informacji. Wiem, że jej losy leżą Ci na serduchu, nie martw się jest jej dobrze, jutro będzie relacja, a teraz może uda mi się wstawić zdjęcie z komórki.

Posted

Kamilko, nic nie pisałam :oops: bo nie spodziewałam się, że ktoś śledzi losy Milki. Nie ukrywam, że jest mi z tego tytułu miło, Milci i jej domkowi zapewne też.
Jeszcze wczoraj dostałam sms, że wszystko dobrze, ma apetyt, lubi chodzić na spacery i szczeka na klatce schodowej z radości. Jest baaaaardzo kochana i nie musisz się martwić, domek wymarzony :loveu:
Państwo na wcześniejszej emeryturze, a więc cały czas z Milcią. Zawsze mieli pieski, ostatnio chorą suczkę z azylu. Córka Pamela 17 lat, to u niej w pokoiku mam Milcia swoje posłanko. Śpi gdzie chce, na posłanku lub łóżku. Jest tam księżniczką :lol:
Jedyne wątpliwości jakie mam to takie, że rozpuszczą dziewczynę za bardzo !!! :mad:
Zdjęcia z komórki nie udało mi się wyciągnąć, muszę zainstalować coś na moim kompie.
Może dzisiaj dostanę na maila coś od Pameli :p

Posted

Jak to - ja też wciąż czekałam na wieści z nowego domku. Bylam przecież na wizycie przedadopcyjnej i choć wiedziałam, ze domek jest TEN, to jednak czulam na sobie pewną odpowiedzialność za przybycie Milki do nowego domku.
Miałam nadzieję, że nowy domek zaloguje się na dogo i czasami zda nam relacje z nowego życia w nowym domku.

Posted

Dostałam maila :loveu: :
Oczywiście przesyłam zdjęcia, Milcia tak jak mama wczoraj pisała ma się dobrze :) Zaczyna lubić suchą karmę, w domku grzeczna, a na spacerkach chciałaby się pewnie wybiegać, no ale jeszcze nie reaguje na imię, wiec jej nie puszczamy.. Ale wszystko w swoim czasie :)

jeszcze w fartuszku, ale chyba już nie ma takiej konieczności ...:razz:

Posted

Ja też czekałam z niecierpliwością na tą relację!!
Ale się cieszę że Milcia po tym co przeszła trafiła w takie wspaniałe "łapki" :)
Oby wszystkie adopcje tak się kończyły... tego sobie, Wam i wszystkim psim bidulinkom życzę :)

Posted

Pamela jeszcze nie dostała linka aktywującego konto, wklejam wieści na jej prośbę:

Jeżeli chodzi o Milkę, to jest kochana i śliczna ale oczywiście wymaga okiełznania ;) W domku czasem szczeka i burczy na męską część rodziny i czasami też na polu na mężczyzn. Nie wiem czym to spowodowane, może jakieś złe wspomnienia?
W pierwszą noc sama wskoczyła do mnie do łóżeczka, a ja nie miałam serca jej wyganiać, potem w dzień zajęła też miejsce na kanapie. Ale to było tak w ramach zaaklimatyzowania się ;) Teraz już całą noc przesypia u siebie na posłaniu, na kanapę też już nie wskakuje, a rano gdy się obudzi i wstanie wskakuje tylko przednimi łapkami na łóżko koło mojej głowy i daje buziaki, żebym ja też się już obudziła ;) Potem idzie do sypialni mamy i robi to samo. :D

Je gotowane jedzonko, lubi też saszetki, a w nagrode dostaje ziarenka suchej karmy. Kiedy idziemy na spacer szczeka na klatce schodowej. Jest tylko problem z tym, że na spacerkach gryzie smycz i za bardzo nie wiem jak sobie z tym poradzić :( Próbowałam odwracać jej uwagę zabawką, ale wtedy kompletnie ją ignoruje... Gdy stanę, nie ruszam się i nie patrzę na nią, żeby pokazać, że ją w tym momencie ignoruje, też nie bardzo działa... Więc może mają Panie jakieś sugestie? Wiem, że ona chce się bawić, ale w ten sposób to raczej nie jest zabawa dla nas obu...

Po spacerkach myjemy jej łapki, choć nie za bardzo to lubi, tak samo jak nie przepada za czesaniem, ale czesemy ją codziennie po trochu, żeby ją przyzwyczaić.

I na koniec chciałam bardzo podziękować wszystkim Paniom, które były zaangażowane w sprawę Milki, za wszystkie starania i troskę, co świadczy tylko o wielkich serduchach :)
Dziękujemy, pozdrawiamy i jak są jakieś pytania to proszę pisać, na pewno odpowiem.

Pamela.

Posted

Aż serduszko mi zabiło. Milki po prostu nie da się nie kochać. To taki cudowny piesek.
Co do szarpania za smycz to u nas w pierwszych dniach chodziła na smyczy, takiej wyciąganej i nie szarpała. Ale u nas miała dużo koleżanek i kolegów dookoła, i pewnie nie była zainteresowana smyczą. Może jej takie sznurki kupić.

  • 2 weeks later...
Posted

Dostaję codziennie fotki i relacje od Pańci Milki, kochają ją ogromnie - wstawię jakieś fotki.
Może rodzince Milki też się to uda ...
Dziękujemy ogromnie za domek dla malutkiej ...

Posted

[quote name='Lucyna']Dostaję codziennie fotki i relacje od Pańci Milki, kochają ją ogromnie - wstawię jakieś fotki.
Może rodzince Milki też się to uda ...
Dziękujemy ogromnie za domek dla malutkiej ...[/QUOTE]
Przyłączam się do podzękowań i czekam na fotki :)

Posted

Dziękujemy Pamelo za zdjęcia ... śliczna Milka


Udało mi się wkleić zdjęcie. Ono na początku jest małe i podwójne. Jedno kasuję i zatwierdzam. Pojawia się w większym formacie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...