Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiltix nie śmierdzi (tylko na początku wyczuwa się jakiś zapach, ale nie zaliczylabym go do śmierdzących:evil_lol::evil_lol::evil_lol:).Ja zdejmuję Bigoskowi jak wchodzi do wody (co zdaża się rzadko:placz::placz::placz:). Ale przez 6-7 miesięc może padać i obroża się zabrudzi, wtedy ją delikatnie przecieram (podobno jest to nawet wskazane/wtedy uwalniają się bardziej aktywne składniki). Naprawdę polecam-Bigosek podczas użytkowania obroży przez pół roku złapał może jednego kleszcza-co się moż oczywiście zdarzyć. Patrz:tekst powyżej).

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bigos napisał(a):
Dodam, że Bigosek śpi ze mną w tej obroży i ja naprawdę nie czuję żadnego, brzydkiego zapachu!!!!


Mnie osobiście ten "zapach" też nie przeszkadza, jednak są osoby które nie mogą go znieść. Nie ma się co oszukiwać, obroża śmierdzi, a w jakim stopniu to zależy od naszego węchu. :lol:

Posted

bigos napisał(a):
Dodam, że Bigosek śpi ze mną w tej obroży i ja naprawdę nie czuję żadnego, brzydkiego zapachu!!!!

Jakoś nie mam przekonania do tych obróżek :shake: Wszystkie pieski, które w nich spotkałam, na metr wydzielały nieprzyjemny zapach. No dobra powiem wprost, poprostu śmierdziały!! A nie daj boże pogłaskało się takiego psa, to samemu miało się taki śliczny zapaszek. Nie mam pojęcia jak ci właściciele wytrzymywali w domu, w zamkniętym pomieszczeniu.
Nie wiem, może akurat były to obroże jakiś kiepskich firm :roll: Ale wspomnienia nie za fajne.

Posted

moth napisał(a):
Mnie osobiście ten "zapach" też nie przeszkadza, jednak są osoby które nie mogą go znieść. Nie ma się co oszukiwać, obroża śmierdzi, a w jakim stopniu to zależy od naszego węchu. :lol:

Może faktycznie ja mam jakiś wyczulony węch ;)

Posted

Ania_Carmen napisał(a):
Może faktycznie ja mam jakiś wyczulony węch ;)


Ja z psem śpię i mi nie przeszkadza, a moja mama się nie może zbliżyć, od razu boli ją glowa. :roll:

Posted

Witam, poradzcie mi czy przy małym dziecku które głaszcze i przytula psa obroża jest bezpieczna?? (dla dziecka)
Obawiam się niestety, że nie zawsze uda sie przypilnować by dziecko umyło ręce po mizianiu Suńki, a te rączki za jakis czas "powędruja" do buzi.

Posted

Beluta napisał(a):
Przez pare lat uzuwałam dla mojej suni Frontline, jwdnak weterynarz namówił mnie na Adventix (f-my Bayer). Te wszystkie kropelki nie rozprowadzają się na skórze , tylko przenikaja do krwioobiegu psiaka. Kleszcze owszem sie wkręcają, opijają, ale po kilkunastu godzinach umierają i wtedy można je bezpiecznie wyciągnąć. Trzeba jeszcze pamiętać o tym, że nie w każdym rejonie kraju występująca tam populacja kleszczy przenosi bebeszjozę.


Żadne z kropelek nie przenikają do krwiobiegu.Rozprowadzane są w warstwie lipidowej skóry

Posted

Podczas kupna obroży wet poinformował mnie, aby psiak z obroożą nie miał bezpośredniego kontaktu z dzieckiem (głaskanie i przytulanie), ale radzę dokładnie wczytać się w ulotkę i wypytać dokładnie weta:p

Posted

to ktora obroze polecacie ? Moja mama ma bardzo wyczulony wech i nie moze smierdziec a chcemy zeby ona dlugo trzymala . Aha moj pies bardzo sie lubi tarzac w wodzie wskakiwac do kazdego zbiornika z woda itd wiec co kupic?

Posted

Czy ktokolwiek z Was słyszał o jakiś szczepionkach na kleszcze? Koleżanka powiedziała mi ze wet w pewnym mieście dawał takie szczepionki i podobno miały działać przez 6 miesięcy. Dzwoniłam do kliku klinik miedzy innymi do SGGW i nikt tego nie potwierdził. Mnie to się też wydaje dziwne bo jakby coś takiego było to gdzie jak nie w W-wie by coś takiego sprzedawali a ty nikt nie słyszał o tym.

Posted

Ktoś pytałm o obroże-tak naprawdę to weci polecają dwie,bo te dwie działają w zależności od psa,bo na każdego inaczej-Kiltix Bayer i Preventic Virbac.Kiltix jest trochę droższy,ale zwalcza pchły i kleszcze jak podaje producent przez ok. 6-7 mies.( w co wątpię,bo w zeszłym roku mój pies ją miał i nie było rewelacyjnie),Preventic zwalcza kleszcze i nużeńce przez ok 3-4 mies. i jest wodoodporna,na kleszcze jest skuteczniejsza od Kiltixa.
http://www.lomza.com/veta/prod01651273.htm
http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php?page=towarzyszace

  • 1 month later...
Posted

Ja od 13 lat mam psy, miałam 3 jednak od listopada została mi tylko 5 letnia sunia i przez cały czas stosuje obróżki kiltix zdarzało się że miały wbite kleszcze w sezonie ale nigdy mi żadna od niego nie zachorowała jednak jakiś miesiąc temu można powiedzieć że świerzo po zakupie obroży u weta cena to 55 zł psica miała kleszcza na lewej łopatce tuż za obrożom i niestety zachorowała teraz jest już dobrze ale gdzieś z tydzień dochodziła do siebie. Bardzo się wkurzyłam bo niby to ma zabijać kleszcze a on był ogromny, napity jak balon.
Jednak po przeczytaniu tego fragmentu nie winię obroży.

Ze str. http://www.vetserwis.pl/kleszcze.html

TE PREPARATY SĄ "NIESKUTECZNE" - NA MOIM PSIE JEST KLESZCZ I PIJE KREW... Tak mówią często właściciele, przyprowadzając do kliniki psa, na którym rzeczywiście siedzi kleszcz. Ale to nie oznacza, że preparat jest nieskuteczny! Nie ma substancji, która odstrasza kleszcze i powoduje, że nie atakują one psa czy kota. Wszystkie preparaty przeciw kleszczowe gwarantują jedynie, że kleszcz nie będzie pił krwi i w ciągu 48 godzin zginie lub odpadnie. I to wystarczy - zwykle aby kleszcz przeniósł jakąś chorobę, musi pić krew przez ponad 24 godziny. Dlatego jeśli stosuje się skuteczny preparat, widok kleszcza na psie nie musi martwić.

Więc jeśli kleszcz może zarazić w ciągu 24h to na co mi gwarancja że odpadnie wciągu 48 h.
Swoją drogą chyba najlepiej uzupełniać środki np. obroża +krople jeszcze nie stosowałam ale teraz po chorobie boję się że następna może przejść dużo gorzej i może pozostawić trwalsze skutki
Trochę się ropisałm wiem ;) .

Posted

Ja zawsze stosowałam kropleki od weta i byłam zadowolana. Teraz zdecydowałam się na obrożę KITLIX bo w przeliczeniu wychodzialo taniej.....ale nie wzięłam pod uwage faktu, że mój piesio nawet na pustyni znajdzie jakieś perfumki w których chetnie się wytarza i co??? I musiałam go kąpać łącznie z wymyciem obroży bo była cała umamzana. A jak wiadomo po takim zabiegu obrożę można wyrzucić. Przy kroplach nie zauważyłam tego problemu, nawet wykąpany nie sciagała na siebie kleszczy a nawet jak coś juz na nim usiadło to się nie wbijało.
No cóż i tak będę go musiała znowu zakropić:razz: I tak to właśnie zaoszczędziałam:evil_lol: .

Posted

Ja stosuje krople Exspot. Koszt wprawdzie dosc spory bo na dwa moje boksery wydaje 52 zl. na miesiac. (Krople te dzialaja na kleszcze przez 4 tygodnie).
Odkad zakroplilam psy, nie zlapaly zadnego kleszcza, takze uwazam, ze sa bardzo dobre! :multi: :multi: :razz: :razz:

Posted

apple napisał(a):
I musiałam go kąpać łącznie z wymyciem obroży bo była cała umamzana. A jak wiadomo po takim zabiegu obrożę można wyrzucić.

Przytrafilo mi sie to samo. Kiltix nie jest niestety odporny na wode. Wrocilam wiec do Fiprexu w sprayu i obecnie czekam na Aspivenin. Ponoc ta pompka wsysa i rozgniata kleszcza, wsysa rowniez jego jad. Wiec zaryzykowalam, poprosilam kogos zeby mi to kupil w Warszawie i czekam z niecierpliwoscia.

Posted

TangoBlue napisał(a):
Przytrafilo mi sie to samo. Kiltix nie jest niestety odporny na wode. Wrocilam wiec do Fiprexu w sprayu i obecnie czekam na Aspivenin. Ponoc ta pompka wsysa i rozgniata kleszcza, wsysa rowniez jego jad. Wiec zaryzykowalam, poprosilam kogos zeby mi to kupil w Warszawie i czekam z niecierpliwoscia.


Co to za pompka?:-o Pierwsze słysze. Możesz opisać więcej! Ile kosztuje i jak ją dostać. Czy ktoś jej używał i jakie wrażenia?Wyglada na super sprawę.

Posted

Ja tego jeszcze nie mam. Wlasnie na to czekam. Kosztuje dosc duzo, bo ok. 70 zl.
Tutaj jest wiecej informacji na temat tej pompki.

http://www.aspivenin.pl/produkt.html

Ponoc dziala rewelacyjnie ( to zdanie osob ktore te pompke nabyly ) wiec sie skusilam pomimo ceny. Sama jej jednak jeszcze nie testowalam.
Jak juz dojdzie i bede miala okazje osobiscie przetestowac, podziele sie wrazeniami.

Posted

[quote name='TangoBlue']Ja tego jeszcze nie mam. Wlasnie na to czekam. Kosztuje dosc duzo, bo ok. 70 zl.
Tutaj jest wiecej informacji na temat tej pompki.

http://www.aspivenin.pl/produkt.html

Ponoc dziala rewelacyjnie ( to zdanie osob ktore te pompke nabyly ) wiec sie skusilam pomimo ceny. Sama jej jednak jeszcze nie testowalam.
Jak juz dojdzie i bede miala okazje osobiscie przetestowac, podziele sie wrazeniami.
Fajna sprawa. Przetestuj i daj znać jeśli faktycznie to tak dziala to sama się skuszę.

Posted

A ja ostatnio uslyszalam, ze - obroze preventic trzeba co jakis czas rozciagac zeby pootwierac znajdujące sie na niej pory z ktorych wydobywa sie zapach.
Podejrzewam, ze fantazja poniosla czlowieka ktory mi to mowil. No chyba, ze ja o czyms nie wiem :icon_roc:.

Posted

anabelka napisał(a):
A ja ostatnio uslyszalam, ze - obroze preventic trzeba co jakis czas rozciagac zeby pootwierac znajdujące sie na niej pory z ktorych wydobywa sie zapach.
Podejrzewam, ze fantazja poniosla czlowieka ktory mi to mowil. No chyba, ze ja o czyms nie wiem :icon_roc:.

Sądzę, że jak już tę obrożę wymoczysz i wymyjesz to choćbyś ją rozciagnęła do Chin to nic z tego:lol: :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...