Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja na kleszcze używam FRONTLINE i przygód z kleszczami nie miałyśmy ;).

zamierzam kupic akite napisał(a):
Przed chwilą znalazłam na moim piesku kleszcza. mam go wyjąć sama czy jechać do weterynarza?

Jeśli nigdy tego wcześniej nie robiłaś - lepiej pojedź do weta.

Posted

My stosujemy TO [SIZE="1"]przepraszam za 'reklame' ;) . Kotu slabo pomaga: pchły, uciekają, ale szybko wracają, kleszcza też jednego już widziałam... ale pies ani kleszczy, ani pcheł nie ma :razz: .
W tym roku Lass jeszcze nie 'złapała' kleszcza ;)

Posted

TangoBlue napisał(a):
Zgodnie z obietnica, zdaje relacje. Wczoraj znalazlam kleszcza na jednym ze swoich psow. Aspivenin bardzo ladnie go ``wessal``. Jestem zadowolona z tego zakupu.

Dzięki!
Skoro jesteś zadowolona to zakupie tę pompeczkę a powiedz jeszcze jak reagowała piesia na to "odsysanie"

Posted

TZ przytrzymywal, ja przy pomocy pompki ``wsysalam`` kleszcza. Poszlo dosc szybko. Psu sie to oczywiscie niezbyt podobalo, ale nie dziwie mu sie. Jakis nieznany obiekt cos tam przy nim robil. Nie piszczal, nie plakal, byl po prostu zdezorientowany.
Mi sie w pompce podoba to, ze oprocz kleszcza ( calego ), wsysa rowniez ewentualne toksyny, ktore dzieki niemu mogly sie dostac do organizmu.

Posted

madzia i medor napisał(a):
My ostatnio zakupiliśmy obróżkę z ,,Laboratorium dr Seidla" i jak narazie <odpukać w niemalowane ;) > jest skuteczna :p :p :p

Poczekaj do pierwszego wytarzania - no chyba że twój piesio nie uznaje takich przyjemności.:evil_lol:

Posted

apple napisał(a):
Poczekaj do pierwszego wytarzania - no chyba że twój piesio nie uznaje takich przyjemności.:evil_lol:

Ty mi tu nie kracz:mad: :mad: :mad: Tarzanek w trawie juz było pare i narazie jest O.K. :p

Posted

a ja mam pytanie. Lucky ma już wygojone ranki pod szyją, choć trochę jeszcze zaczerwienioną skórę. Czy mogę wkropić mu Fiprex? Nic się nie stanie? Jutro jedziemy nad morze, a tam kleszczy pełno...

Posted

madzia i medor napisał(a):
Ty mi tu nie kracz:mad: :mad: :mad: Tarzanek w trawie juz było pare i narazie jest O.K. :p

No no moja drogawszystko jest ok bo tarzanki były to jak sama mówisz tarzanki w trawie a ja mówię o innych "przyjemnościach":evil_lol: :cool3:

Posted

Madzia_19 napisał(a):
a ja mam pytanie. Lucky ma już wygojone ranki pod szyją, choć trochę jeszcze zaczerwienioną skórę. Czy mogę wkropić mu Fiprex? Nic się nie stanie? Jutro jedziemy nad morze, a tam kleszczy pełno...

Ja zawsze zakrapiałm na karku więc jesli i ty tak zakrapiasz to nie powinno być żadnych problemów. Ja bym zakropiła

Posted

Stosuję dla ostrożności dwa środki.
*Frontline- dla Zuzi 25,-
*Sabunol-obroża przeciw kleszczom ( 4 miesiące) i pchłom ( 6 miesięcy) -dla dużych psów- 13,90,-

Posted

apple napisał(a):
Ja zawsze zakrapiałm na karku więc jesli i ty tak zakrapiasz to nie powinno być żadnych problemów. Ja bym zakropiła


dzięki, w takim razie zkarapiam go dziś wieczorem. Nie chcę, aby go zjadły te małe potworki i wyssały z niego krew, tzn kleszcze

Posted

O tak, one lubią krew- mniam, mniam. Ja też już miałam, pierwszego w moim życiu, na szczęście się nie napił. . .Spaliłam bestię - he he :D

Posted

apple napisał(a):
No no moja drogawszystko jest ok bo tarzanki były to jak sama mówisz tarzanki w trawie a ja mówię o innych "przyjemnościach":evil_lol: :cool3:

A o takie tarzanko :razz: Nie, nie moje dziecko już z takiego czegoś wyrosło;) :evil_lol: A jeżeli nawet zdarzy mu się spróbować, wystarzcy krótkie ,,ffe" i już stoi na łapkach:p

Posted

madzia i medor napisał(a):
A o takie tarzanko :razz: Nie, nie moje dziecko już z takiego czegoś wyrosło;) :evil_lol: A jeżeli nawet zdarzy mu się spróbować, wystarzcy krótkie ,,ffe" i już stoi na łapkach:p

To zazdroszczę bo mój Krosiu mimo że ma juz dwa lata to jak zobaczy padlinkę itp. to robi się głuchy na wszelkie wołania - wredziulek mały:evil_lol: . Więc sama widzisz, że u mnie obroża się nie sprawdza.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Apple - nie jesteś sama. Moja Zuzia też tak ma- wołam, wrzeszczę a ta nic!

To możemy podać sobie ręce!:evil_lol: :hand:
A co do aromatu rybki -Uhmmmmmmmm cudeńko:evil_lol:

Posted

Też jechałam z moim śmierdziuszkiem samochodem. Jak to wyglądało - a tak:
wszystkie szyby otwarte do oporu i głowy za oknem ze wstrzymaniem powietrza włacznie. A mój pies jakby nigdy nic rozsiadł się na tylnim siedzeniu i jakoś tak głupio na nas patrzył:evil_lol: - Fantazja:evil_lol:

Posted

Dziś na porannym spcerku zgubiliśmy obróżkę przeciw kleszczom:shake: :shake: :shake:
Medor wytarzał sie kiedyś w ludzkiej kup**, jejku nie pytajcie nawet o ten "zapach" :placz:

Posted

madzia i medor napisał(a):
Dziś na porannym spcerku zgubiliśmy obróżkę przeciw kleszczom:shake: :shake: :shake:
Medor wytarzał sie kiedyś w ludzkiej kup**, jejku nie pytajcie nawet o ten "zapach" :placz:

Madzia nie łam się Krosiu bardzo lubił (mam nadzieję, że mogę użyć czasu przeszłego) ludzkie k.... teraz juz tego nie robi ale bywało, oj nie powiem bywało!:evil_lol: I wiem o czym mówisz:cool3:
Co do k... to ostatnio na wsi zrobił wślizg w krowią k.... ale była frajda:evil_lol: dodam dla ścisłości, że tylko dla niego:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...