Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 421
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I ostatnie zdjęcia przed spotkaniem z Dorotką.. Ostatnie chwile w torbie ;)



I paskudna rana na głowie :shake:



A tu niunia uśpiona ciepłem bijącym od grzejnika...

Posted

Super wiadomości:multi::multi::multi:
Buziaki dla Waszej Buni od mojej Buni /tez starowinka 13 lat,ale za to jaka dziarska/
Powodzenia na nowej drodze zycia Buniu:lol:

Posted

kiwi napisał(a):
juz myslalam ze sama Bunia do nas napisala :evil_lol::evil_lol:

:lol: :lol: :lol:

Bunia - będziesz mi się kojarzyła nie tylko z Puszkiem, ale i z naszą Bunią :loveu:

Posted

Witojcie!
Śpieszę donieść, że Dorota, Julka, Bunia i Hossa - wyruszyły jakąś godzinkę temu - i w okolicach 23-ciej powinny zawitać do domku tutaj (Szkoplandia)...
Trzymajcie kciuki - ma jakies 800 km do przejechania...

Pozdrawiam

Posted

Myślę, że Dorotek coś napisze...
Ale dojechali wszystkie sztuki 4 szczęśliwie wczoraj jakoś tak kilka minut po 23-ciej...

A obydwie czterolapczaste (Bunia i Hossa) są boskie... No co tu dużo mówić...
Mam już nawet parę zdjęć - ale te dopiero wieczorkiem...
:p

A Bunia to mi spać nie dala... Przylazla z kanapy w dużym do mojego lóżka i grzecznie stanęla i czekala... no to co mialem robić? Glaskalem i drapkalem i wogóle.. jakieś 30 minut - ale że to o 5-tej bylo - to wkońcu zdecydowalem, że lepiej bedzie jeszcze troche snu zlowić - a mala zalegla obok lóżka i zasnęla też...

Posted

wiecie co, chyba sie zalamie, takiego posta wystosowalam i mi zniknal.
Nienawidze komputerow....WRRRRRRRRRRRRRRR
Bunia ma sie dobrze, spi, eksploruje, znowu spi, przegonila nawet Hoske z duzego legowiska na chwile :lol:
Podroz na poczatku byla nerwowa, ale potem Jula tulila Bunie i spaly razem juz do konca przytulone. Wszystko poszlo dobrze.
Bunia jest kochana, na spacerkach siku i koopka, w domu nic. Woli spac blisko nas, choc u mojej may wybrala kanape w salonie. Tu kanape opuscila i poszla w nocy prosic tuxmana o pieszczoty a on zwisal z lozka i ja glaskal, co przyprawilo mnie o :crazyeye: , bo on spioch jest straszny i normalnie to bomba by go nie obudzila.
Bunia jest dzis stale kangurowana :loveu: , co oznacza czeste tulenie i trzymanie na kolanach, dla mnie nowosc bo moje pieski na kolanach mi sie jak dotad nie miescily (Bertus 45 kg Sunia 28 8))
duzo zwiedza, poznaje mieszkanie, spi mniej niz przedtem, musiala byc bardzo bardzo wyczerpana, jak ja Aga przywiozla.
Robi sie pewniejsza siebie, nie drzy, powarkuje na psy ktore sa bardzo zaciekawione coz to za malenstwo, potrafi je skutecznie przegonic :lol:
W sumie wszystkie psy doskonale sie zgodzily i Bunia znalazla wsrod nich miejsce dla siebie.

Wczoraj bylysmy u weta...
Bunia jest wyglodzona, wyziebiona, zacma na oczach nie jest starcza, bo Bunia ma jakies 9-10 lat i to nie jest wiek w ktorym zacma to normalka. Pani wet podejrzewa jakies fizjologiczne przyczyny. Cukrzyca albo cos... jednak narazie trudno zbadac. Bunia nie pije duzo, wiec cukrzycy bym nie podejrzewala. Dostalam od dziewczyn na pm info o lekach na oczy oraz ogolnie wzmacniajacych, za co bardzo dziekuje, juz pozamawialam i bede stosowac, zobaczymy.
Ponoc zdarzylo sie ze pies po nich odzyskal czesciowo wzrok.
Moze sie uda, zwlaszcza ze to nie kwestia starosci...
Poza tym ...
Bunia... ma guzek na cycuszku. Wielkosci duzego grochu. Sama macalam, pani mi pokazala gdzie.Bunia jest tak oslabiona ze zadne operacje teraz nie wchodza w gre. Ustalilysmy, ze za miesiac okolo przyjedziemy, zrobimy bad. krwi pod katem ewentualnej narkozy i stanu ogolnego organizmu, rtg czy nie ma przerzutow i guzkow na innych sutkach, i zadecydujemy w sprawie operacji. Zatrzeslo mna ze strachu, ostatnio operacje.. tragicznie mi sie kojarza:-( . Ale sprobowac trzeba bedzie. Jesli sie uda i wszystko bedzie ok, Bunia moze jeszcze dlugo i szczesliwie pozyc.

Agnieszko gdyby nie Ty Bunia nie wiem, czy by zyla. To TY ja znalazlas, zabralas, i znalazlas mnie. Uratowalas jej zycie.
Usciski.
D

ps dzieki za super zdjecia.
tez bedziemy wklejac, ale to juz tuxman...:loveu:

Posted

Ja tylko znalazłam Bunię - z pomocą ;) - a uratowaliście ją Wy :)

Bardzo do tego przyczyniły się kochane dogomaniaczki, które pomogły finansowo w transporcie Buni :) Serdecznie Wam dziękuję!!

Małgosia Galica - Menke (Supergoga) :calus: :Rose:
Monika Bajszczak (Monia70) :calus: :Rose:
Małgosia Wasiuta (GoWa) :calus: :Rose:

Zapomniałam tylko napisać, że mamy z mężem wspólne konto i jak przeczytał "dla Buni na transport" to nogi się pode mną ugięły :mdleje: Spytał tylko, kiedy się wybieram :-o A ja na to, że akcja odwołana, a pieniążki przeznaczam na pomoc jednej biednej psince ze schronu :oops:
Ale jestem okropna :oops:

Posted

Heh no Agnieszka moge Cie tylko pocieszyc ze klamstwo w szczytnym celu to nie grzech. :roll:

Bunia miewa sie dobrze, eksploruje chalupe, albo spi na swoim beciku. Poslanko ma z owczego błamu, plus kawalek misia sztucznego, plus becik dziecinny z miekkiej frotki. Zawsze sobie to jakos scieli, zwija w kulke, i kladzie pod glowka, albo ja przykrywam tym i slodko spi. Budke w ktorej chowala sie w pierwszy dzien kompletnie ignoruje ;)
A dzis mi zginela i zdenerwowana jej poszukiwalam, az znalazlam w moim lozku pod narzutka wtulona w moja poduszke, spiaca w najlepsze :roll:

Teraz lezy z Hosia na jedym poslaniu, a Hoska nie ma nic przeciwko.
Ale dom juz zwiedzila, mieszkanie znaczy, wie co gdzie jest, trafila do wody, do miseczki z chrupkami, bo jedzenie normalnie jej pod nosek stawiam :loveu:
spaceruje powolutku ale coraz smielej. Tuxman zrobil zdjecia slodko spiacej Buni, poprosze go zeby wstawil, same zobaczycie :-)
usciski dla wszystkich przejetych losem maluszki
D

Posted

Agnieszko- przecież to wszystko prawda ;) ;) ;) a akcji rzeczywiścię już nie ma bo.....:scared: Bunieczka się teletransportowała :multi:
Agnieszko-jestem z Tobą !
Dorothy , wymiziaj swoje maleństwa :iloveyou:

Posted

spoko, wlasnie znow kangurowalam Bunie, biore ja na rece, klade na piersi i tule, a ona sobie tak lezy, i tak sbie siedzimy az jej sie znudzi. Mysle ze jej to dobrze robi, cieplo ciala i cieplo duszy ktore dostaje naraz :loveu:

teraz spi na kanapie, a przy kanapie Bert tuz obok, smok w porownaniu z nia, sto siedem razy wiekszy :cool3:

Posted

Bunia eksploruje kuchnie!! Hihi, wreszcie normalne psie zachowania.....

[quote name='jayo']Dorotki rulezz!!:loveu:
Wysylam troche pieniedzy na leczenie i na inne potrzeby - na pewno sie przyda. Dorothy - zadysponuj jesli bedzie trzeba jeszcze Agnieszce na transport.

*A ja sie zaczynam zastanawiac ja Wy na to wszytsko znajdujecie czas...
Chyba poszukam roboty wolnego strzelca, zeby w koncu moc Wam cos konkretniej pomoc..

jayo jestes kochana przepraszam ze nie odpisalam na posta zakrecona jestem, jutro sprawdze konto!
I zapytam Agnieszke oczywiscie!
kasa sie przyda, ech, wstyd mowic, w Niemczech jestem, wielki emigrant ze mnie, bezrobotna, na konie dorabiam gdzie moge, zeby mogly w boksach stac i owies zrec, a w domu pies na psie :-)
Biedny tuxman juz czasem nie wyrabia ..... sam na to wszystko zarabia i psychicznie znosi to niezle, ja go podziwiam. Zamiast tu oszczedzac i sie bogacic to my z ledwoscia do pierwszego, bo wciaz wspomagamy jakas biede....:lol:
Ale jakos - no, pieniadze nie wszystko, jak widac, musze miec dom pelen zwierzakow, usmiechniete dziecko zycie pelne wrazen i wtedy zyje. Czasem sie owszem zalamuje jak mi przyjdzie podsumowanie ile gdzie zalegam, ale coz, to tylko cyferki :lol:

dlatego do Polski chce wrocic, tam sie zdecydowanie MNIEJ WYDAJE PIENIEDZY , na ratowanie zwierzakow zwlaszcza. :evil_lol:

Posted

andzia69 napisał(a):
Doti - widzę, że znalazłaś kolejną bidę do przygarnięcia. Jesteś kochana!!!! Mam nadzieję, ze nie gniewasz się na mnie za małą - bo nie odpowiedziałaś mi...


andzia juz wyjasnilam na pm, oczywiscie ze sie nie gniewam, no CO TY......:-o

Moze nawet tak mialo byc? Gdybym wziela mala od Ciebie, kto wzialby Bunie??? Niezbadane sa wyroki Boskie.....

Posted

No to jazda ze zdjątkami ROZSZALAŁEJ BUNI !!!

Zaraz po przyjeździe wyglądało to troche tak jakby nie wiadomo gdzie Bunia się zapodziała:


Następnego dnia (niech zgadnę... dzisiaj?) było już ciut lepiej. Było o tyle lepiej, że postanowilismy ogłosić konkurs w stylu Polsatowym:
GDZIE NA PONIŻSZYM ZDJĘCIU JEST BUNIA:
a. po lewej stronie na kanapie
b. po prawej stronie na podłodze
c. Buni nie ma tylko jest jakiś Papuas wymyślający kretyńskie konkursy...


Dziewczynka się rozluźniała, rozluźniała... I dziś wycieła podwieczorkiem numer chwytający za serducho...
No czy tak nie śpi przypadkiem CZŁOWIEK?


A jako ostatnie zaprezentujemy - jak udało się pogodzić Buni z Hossą na jednym legowisku (legowisko jest po Mazaku - coś w tym jest... jeden zszedł dwa weszły):


c.d.r.j.n. (ciąg dalszy rzecz jasna nastąpi :diabloti: )
Myślę, że trza ciuteczkę zaczekac do łykendu - wtedy napstrykamy tyle zdjęć że będzie spośród czego wybierać...

Pozdrawiam

Posted

ale wam sie zazwierzeciło!!!

kurcze ale fajnie etraz macie, tyle futrzakow!
i widze ze bunia ma najwieksze wzgledy:evil_lol:

uwazajcie bo takie maluchy to terrorystki :evil_lol:

Posted

wypraszam sobie, Bunia nie jest terrorystka. Podbila nasze serca swa bezbronnoscia, a ze potrafi jednak czasem zawarczec - jej swiete prawo. Naprawde - jest kochana, nie wadzi nikomu, prawie jej nie ma! Spi, je, niose ja sioosiu, koopke, potem znow spi, i coraz wiecej lazikuje po domu :razz:
ale robi to tak bezszelestnie, delikatnie i cichutko, ze doprawdy podejrzewanie jej o terroryzm....:roll: ???

eeech

Posted

Dorotko ! Nie bede sie rozpisywała - ja Cię ściskam, całuję, no i wogóle .... Waszą Rodzinę również . Dorotko, naprawdę - jesteś świetna dziewczyną ! :loveu:

Posted

Dorothy napisał(a):
wypraszam sobie, Bunia nie jest terrorystka. Podbila nasze serca swa bezbronnoscia, a ze potrafi jednak czasem zawarczec - jej swiete prawo. Naprawde - jest kochana, nie wadzi nikomu, prawie jej nie ma! Spi, je, niose ja sioosiu, koopke, potem znow spi, i coraz wiecej lazikuje po domu :razz:
ale robi to tak bezszelestnie, delikatnie i cichutko, ze doprawdy podejrzewanie jej o terroryzm....:roll: ???

eeech



:loveu::loveu::loveu:

one to robia w taki wlasnie sposob :d
ani sie obejzycie a swoja delikatnoscia i subtelnoscia wywalczy wszystkie przywileje :loveu::loveu:


ale super, ja etz jestem terroryzowaa przez maluchy i sobie to chwale :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...