_Aga_ Posted April 5, 2006 Author Posted April 5, 2006 Co tam słychać Dorotko u małej księżniczki?? :) Quote
Dorothy Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 kinga :mad: nie wkurzaj ucha. Ja tu juz osiwialam do reszty i zaraz olysieje bo zaczynam wlosy rwac z glowy :evil_lol: A tak powaznie - Bunia w apogeum cieczki, cale dnie spedza sama w sypialni, niestety musimy ja izolowac, bo puszczona na mieszkanie nie dosc ze robi dwie kaluze na minute informujac wszem i wobec "mam ruje" to jeszcze zyc nie daje Bertowi, normalnie wlazi na niego bez przerwy domagajac sie adoracji. A poniewaz to juz "te dni" Bert zaczyna wykazywac niezdrowe zainteresowanie, i musze je rozdzieli bo potem bedzie wskakiwal na wszystko co sie rusza i nie, zeby ewentualnie zrobic szczeniaczki:diabloti: Zamknieta w sypialni raz za czas Bunia robi koncerty, muczac jak cielatko i drpiac w drzwi, ale nie ma sily, musi tam siedziec:-( Wzieta na kolana natychmiast wyrywa sie szukac Berta:mad: Mamy wiec troche... ekhem... uciazliwa sytuacje. Po swietach jedziemy do Pl na badania w sprawie guzkow u Buni i sterylke Hosy. Usciski dla ciotek! Quote
shirrrapeira Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Dziekujemy za wiesci z frontu, biedna Dorotka, biedna Quote
Katcherine Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 :diabloti: a tak by bylo latwo i milo...gdyby drowego w pelni sil witalnych Bertusia...zabezpieczyc przed pokusami:diabloti: No ale coz...jak sie broni......swietosci...to tak sie ma..... Dorothy- a na powaznie. Kontroluj Bertusiowa prostate. Moze miec z nia problemy za pare lat. Ja to przeszlam- kastracja byla na cito...nie mowiac o 4 tygodniach wycia, spiewow 24 na 24 Gryfa...jak mial zaburzenia poziomu testosteronu przez prostate. Stad ja JUZ na wpol platynowa JESTEM. PIES ideal dal mi wiwat za wszystkie spokojne lata w cztery tygodnie...... Quote
Dorothy Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Ale Bertus jako jedyny rasowy jest z rodowodem.... I tak na wypadek gdyby grozilo mi wywalenie z domu za psy darmozjady ktore trzeba utrzymywac, to dam Bertusiowi troche pozarabiac na miske w sposob najbardziej przyjemny z mozliwych :-) Quote
Katcherine Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 a czy macie ARYSTOKRACI....uprawnionka hodowlane:diabloti: ? Quote
Dorothy Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 a nie nie, to jeszcze nie. Bo jakos nie wyjszlo z wyhodowaniem odpowiedniej siersci, zawsze mam z tym klopoty:diabloti: Ostatecznie w desperacji w lecie zazwyczaj obcinam.... A Bertus oddycha z ulga. On tej siersci ma tyle, ze zwariowac mozna, full punktów za szate, hehe tyle ze u Bobtaili ta szata jest koniecznie z podszerstkiem, im wiecej tym lepiej, i kurde to jest strasznie trudne. A tak w ogole to jakos jestem przywiazana do nazwiska rodowego Bertusia herbu Dwa Jajka....:evil_lol: Quote
Katcherine Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 :diabloti: posiadanie HEBRU naogol to nie przywileje..lecz wrecz na pierwszym miejsu...OBOWIAZKI I OBCIAZENIA:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Dorothy Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 hihihi:lol: a poza tym przyznaje, ze w tym domu opanowanym przez sucze i baby wsparcie w postaci Bertusia bardzo podtrzymuje na duchu meska mniejszosc do jakiej nalezy tuxman.... :cool3: Quote
Katcherine Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Dorothy napisał(a):hihihi:lol: a poza tym przyznaje, ze w tym domu opanowanym przez sucze i baby wsparcie w postaci Bertusia bardzo podtrzymuje na duchu meska mniejszosc do jakiej nalezy tuxman.... :cool3: Tego argumentu nie dam rady przeglosowac, propaganda przelicytowac...i wogole. dlatego mowie PAS:lol: :lol: :lol: :lol: . Jak by nie bylo- meski rod jest bardzo delikatny....trzeba isc na kompromisy.:cool3: Quote
Dorothy Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Bunia maluszek konczy cieczke, konczy sie wiec przymusowe wiezienie. Nowe zdjatka napewno beda, a poki co pojawia sie w historii na watku Hossy ;) Quote
Dorothy Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 KOCHANI!!! Dopiero dzis (wlasnie przyjechalam do Polski) ogladam moj wyciag z konta JEZU LUDZIE JESTESCIE KOCHANI!!!! Nie wiem co powiedziec. :oops: Nie smialam prosic o wplaty, bo to glupio, baba w Niemczech wszak mieszka.... prawda jest taka, ze ledwo w tych Niemczech wiazemy dwa konce, a kredytow jak psow... doslownie. ALe ja kocham moje psy, i nie tylko moje, ostania koszule bym oddala. DLATEGO OGROMNIE DZIEKUJE WSZYSTKIM, KTORZY ZECHCIELI PRZELAC PIENIAZKI NA MOJA BUNIE!!!! JESTESCIE CUDOWNI!!!! A Bunisi sie przyda, od jutra weterynarze... ma dwa guzki na sutkach, dwa poza tym na lapie i plecach, ale ja wierze ze bedzie sie dalo zrobic operacje, i mimo ze Bunie niewidomy kompletnie i niedoslyszy to bedzie z nami szczesciem cieszc sie jeszcze dlugo.... moja przytulajka. Kocham Was, dogomaniacy, jestsci wspaniali. nie wszdzie sa nicki, nie wiem czy wolno mi po nazwiskach, chyba nie powinnam, a wiec dziekuje pixie Dorota Krakow Marcin Warszawa (Kanclaria) swan - kochana swan za lampe 100 zl mialo isc na transport dobka, ale nie wiozlam dobka. Jesli masz zyczenie zebym wyslala jakimus psiakowi pisz, a jak nie, dostanie Bunisia. Dziekuje Wam, nie mam slow, jestem zaskoczona i... bardzo wdzieczna.:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Quote
swan Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 No przecież Dorotka, co za różnica, czy kasiorkę wydajesz na paliwo żeby ratować jakiegoś innego psiaka, czy wydasz na ratowanie suni, którą z dobrego serca nie tylko ratujesz, ale której kochający dom do końca życia dałaś:lol: wydawaj na co akurat potrzeba, byle z pożytkiem dla czworonogów:lol: miłego pobytu, oby wizyty u weterynarza zbyt stresujące nie były:lol: Quote
Dorothy Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Dzzis pobrano Buni krew do badan, jutro wyniki, i rtg lub tg w piatek, bo jutro sterylka Hosi. Quote
PaulinaT Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: za wyniki Buni, za Hosie na starylce i... za ciebie :razz: Quote
Monia70 Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 I co u naszych dzielnych , kochanych dziewczyn słychac? Jak Hosia przezyła zabieg?Mam nadzieję,że jest ok??? U mnie starch był nie do przezwyciężenia.Ale zyjemy.Zdrowe.Obie z Tosią ;) A Bunieczka , co z jej wszystkimi wynikami ????? Quote
Dorothy Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Hosia juz po sterylce, wiecej na watku Hossy:loveu: Buni wyniki krwii dobre!! W poniedzialek robimz rtg i jak bedzie dobre wycinamy guzy. Takze kciuki potrzebne!!! Quote
Monia70 Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Hurrrrrraaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No to trzymamy :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: Quote
Dorothy Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Wyniki dzisiejszych badan Buni krew jak pisalam - dobre wyniki ale niewydolnosc krazenia i oddechowa powiekszone serce (lewy przedsionek najbardziej) powiekszona watroba slady po licznych (!) zlamaniach zeber :-( bidedna psica ale za to brak przerzutow do pluc, a co za tym mozliwe ze te guzy sa niegrozne w czwartek usg moze sie po usg i konsultacjach z innymi lek okazac ze Bunia nie moze byc operowana (guzy) bo zbyt duze ryzyko sie wiaze ze sie nie obudzi wtedy nie beda jej operowac, dostanie kuracje wzmacniajaca, diete itd, aby dozyla sobie spokojnie. Wg wetow ona ma nawet ok 14 lat. A od siebie dodam ze ma sie swietnie (procz dusznosci) je, spi, tuli sie, przegania Hose od miski :diabloti: Quote
Monia70 Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Boziu, ile Ona musiała się w życiu nacierpieć:-( :-( :-( .Aż nie chę uruchamiać wyobraźni przez co musiała przechodzić :shake: :shake: Wiem , że z niewydolnościa serca psiaki dozywają dłuuuuuugich lat, z odpowiednim leczeniem i stylem życia oczywiście. Na duszności Tabuletki+ oszczędzajacy tryb życia( kolanka,kanapka, noszenie na rączkach) Na wątrobę tabuletki + dyjeta :lol: Więc żyjcie sobie dziewczynki dłłłłłlugo i szczzęśliwie i piszcie do nas często. Bunia , maleństwo kochane, które w końcu znalazło swoje miejsce na ziemi. Dorothy.Dziekuję że jesteś.Dla wszystkich psów. Quote
Dorothy Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 ech narazie wciaz dla zbyt niewielu.....;) lekarz tez powiedzial, ze po tym psie widac.... ciezkie pieskie zycie. a teraz musze ja trzymac na kolanach bo odpedza Hosse od kosci o wymiarach 30 cm na 20 cm i wadze 5 kg;) wlazi na te kosc skacze Hosce do pyska i sie awanturuje, bo swoje nozki kurze juz pozarla:evil_lol: chyba jej kupie taka KOSTECZKE:lol: Quote
Monia70 Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Niewielu, niewielu :razz: :razz: :mad:Oj Dorotko, Dorotko ;) ;) ;) ;) No taką maluńką kostuńke możesz jej kupić :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale sie naśmiałam , aż Córcia przyleciała z drugiego pokoju.Już widze te małą Bunieczkę skacząca do Hossi :multi: :multi: :multi: :lol: A tak a nawiasem to zadziora z niej mała.Ale trzeba jej wybaczyć z racji wieku i przejść. Quote
AgaG Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Bunia to cudna psinka pieszczoszka, jak dobrze że ma Ciebie Dorotka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.