_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 Dorothy napisał(a): Gdybym nie jechala do wrocka po Hosse pojechalabym po nia. No chyba ze mi ja przywieziecie. Przywiozę.. Jeśli naprawdę możesz jej pomóc... :roll: Tutaj akurat czas się liczy, a ja nie mam kurde szans tutaj na nic "szybkiego" :shake: Quote
Dorothy Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Dorotka byla w aptece. Sluchaj a o ktorej ten pociag jest w BB? Bo jade po Hosse i musze to zgrac. Ta sunia nie moze tam zginac. Troche bede miala urwania z dwoma ale co tam. Chyba ze jaka dobra dusza we Wrocku sie nia zaopiekuje. Quote
anielica Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Czy trzeba pomocy finansowej? Ja tylko tyle mogę pomóc - na odległość... Quote
Dorothy Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 No baby gdzie WY teraz???? Agnieszka Malek do raportu!!! Quote
_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 O 15.35 byłabym w Bielsku Białej Głównej... Quote
Dorothy Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Czyli musialabym ja zabrac do Wroclawia i z powrotem chyba, albo nie czekajcie albo moze umieszcze ja w lecznicy szybko zeby ja zbadali i zostalaby na hotelu a ja pognalabym po Hosie? Musze przemyslec szybko i poszukac mojego weta telefonicznie , moment Quote
Monia70 Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 :placz: :placz: :placz: Dołożę się troszkę do kaski , jak będzie potrzeba tylko proszę niech Ona już się znajdzie w domku choć tymczasowym (jak Dorothy sie zgodzi ). Agnieszko, ja nie wiem skąd TY wypatrujesz te najwieksze nieszczęścia???? Ale najważniejsze, ze JESTES, że jesteś tak wrażliwa, że tam jesteś, i że reagujesz. Quote
supergoga Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Jak wsparcie potrzebne piszcie priv, pomożemy. Dorothy - aniołku, dobrze że jesteś. Dziewczyny, w ogóle - wielkie pokłony i chylę czoła Quote
Dorothy Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Dorothy sie zgodzila co tu duzo gadac z wetem gadalam hotelik bedzie, do poniedzialku ja przechowaja, zrobia badania, zajma sie, podczas gdz ja bede walczyc z Hosia u mojej mamy :loveu: w poniedzialek ja odbiore wraz zestawem lekow i zalecen i jade do N wsparcie kasowe mile widziane, ostatnio, ech, troche wydatkow bylo, a i Agnieszce dalybysmy na ten pociag z Tarnowa, bo u niej z kasa tez niewesolo. co Wy na to na ten plan Quote
Monia70 Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Doczytałam, że Dorotka się zgodziła :multi: :multi: Quote
_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 Dorothy napisał(a):Dorothy sie zgodzila co tu duzo gadac z wetem gadalam hotelik bedzie, do poniedzialku ja przechowaja, zrobia badania, zajma sie, podczas gdz ja bede walczyc z Hosia u mojej mamy :loveu: w poniedzialek ja odbiore wraz zestawem lekow i zalecen i jade do N wsparcie kasowe mile widziane, ostatnio, ech, troche wydatkow bylo, a i Agnieszce dalybysmy na ten pociag z Tarnowa, bo u niej z kasa tez niewesolo. co Wy na to na ten plan :multi: :multi: :multi: :multi: SUPEEEERRRRR :loveu: :loveu: Quote
Monia70 Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Serce wznosi się do góry, łopocze ze wzruszenia jak liście poruszane wiatrem, myśli nie mogą się zebrać żeby wyrazić wdzięczność......Agnieszka....Dorothy.... DZIĘKUJĘ Poproszę na prv numerek koncika Quote
Dorothy Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 dziewczyny musze zejsc z komputera, bo stoi tu gdzie spi Jula, a juz pozno. Agnieszka rano potwierdz ze wyjezdzasz masz moje komorki? polska kom:0888 570 851 albo tu na stronie. Ja sie ogarne co dalej, bo mozliwe ze sunie odbierze od Ciebie moj tata, fajny facet, nie boj sie, :lol: a ja pojade po Hosie. usciski dla wszystkich ps. serce jak lisc mnie rozczulilo.....:roll: :loveu: Quote
anielica Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Brawurowa akcja :klacz: :klacz: Poproszę o numer konta na pw - ile mogę, wspomogę... Quote
Dorothy Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 moje konto jutro bo dzis mi tu Jula placze,ze chce spac, Agnieszke trzeba na transport wspomoc, niech poda swoje. D Quote
_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 Z nerwów paznokcie gryzę :roll: Jutro wielka akcja - zabieram sunie i yoreczka - yoreczka na noc bierze koleżanka - wstąpimy do mnie do domu, wyprowadzę moje psiaki, potem koleżanka podwiezie mnie na dworzec i wróci z yoreczkiem już do siebie.. A moimi psiakami zajmie się mąż jak wróci z pracy... A w niedzielę wyprawa do Łodzi :crazyeye: Ale mam wyjazdowy weekend :lol: Quote
_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 Wiecie - teraz jak już jest szansa dla małej - boję się, żeby jej się tam nic dziś w nocy nie stało... :roll: Wiem, przesadzam, panikuję ;) Muszę ją bardzo delikatnie przetransportować.. Jak myślicie - mogę ją owinąć w kocyk i włożyć do dużej torby podróżnej??? Chyba nic jej nie będzie?? :roll: Quote
_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 To wszystko Dorotka :loveu: I Tuxman - bo on już chyba wie, co Dorotko?? :lol: Quote
Witokret Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Dziewczyny! super akcja! :loveu: Agnieszka, trzymaj sie tam w tym Tarnowie.. moze z czasem znajdzie sie jeszcze jakas dobra dusza wrazliwa na psie cierpienie i pomoze Ci ratowac bidulki... na pewno sie znajdzie!:mad: Quote
Sirius Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Wspaniale :multi: cieszę się straszne z wami i trzymam kciukasy aby jutro akcja przebiegła bez kłopotów. Quote
supergoga Posted March 3, 2006 Posted March 3, 2006 Agnieszko - pisaam priva- potrzebuje do numeru konta imię nazwisko właściciela konta i miejscowość. Quote
_Aga_ Posted March 3, 2006 Author Posted March 3, 2006 Supergoga - wysłałam wiadomość :) Właśnie skończyłam przygotowywać żarełko dla psiaków z Azylu.. Padam na nie powiem co.. ;) Quote
_Aga_ Posted March 4, 2006 Author Posted March 4, 2006 Dorothy napisał(a):Agnieszka rano potwierdz ze wyjezdzasz masz moje komorki? Napiszę na komórkę :) Jeśli nic się nie zmieni, a nie może :shake: , jedziemy o 11. O 15.40 będziemy w Bielsku Białej Gł. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.